Informacje

25.09.2017 17:29 grozi mu więzienie

Wyłudzenia mieszkań od staruszków.
Wśród podejrzanych znany ksiądz

SERWISY:


Warszawska prokuratura zarzuciła Józefowi M. nakłonienie starszej kobiety do niekorzystnej dla niej sprzedaży mieszkania – dowiedział się portal tvnwarszawa.pl.

- Józef M. posiada status podejrzanego w toku prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie śledztwa dotyczącego wyłudzeń nieruchomości. - potwierdza nasze informacje Łukasz Łapczyński, rzecznik stołecznej prokuratury. I tłumaczy, że w marcu 2015 roku M. miał "doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Barbary K.".

Według ustaleń śledczych, ksiądz, wraz z innym podejrzanym, nakłonił kobietę do sprzedaży należącej do niej nieruchomości w Warszawie. - Przy wykorzystaniu niezdolności pokrzywdzonej do należytego pojmowania przedsiębranego przez nią działania – precyzuje Łapczyński.

Za zarzuty z artykułu 286 z związku z 284 kodeksu karnego grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Sprawa ma związek z zatrzymaniem pięciu osób przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego o czym pisaliśmy już na tvnwarszawa.pl. Mechanizm działania grupy polegał na wyłudzaniu mieszkań od osób starszych, schorowanych i będących w trudnej sytuacji materialnej. Zarzuty obrotu nieruchomościami pochodzącymi z przestępstwa i oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości postawiono: Emilii H., Stanisławowi H, Danielowi K. oraz Michałowi K.

Ma także status pokrzywdzonego

Jak dowiadujemy się w prokuraturze, relacje między uczestnikami procederu były skomplikowane, w pewnym momencie w grupie doszło do wewnętrznych nieporozumień. Rzecznik prokuratury informuje, że ksiądz Józef M. jest także ofiarą tych samych podejrzanych. W tej sprawie toczy się odrębne śledztwo, w którym duchowny ma status pokrzywdzonego.

Według naszych nieoficjalnych informacji, Józef M. miał zostać namówiony przez członków grupy do sprzedaży im swoich nieruchomości. Ksiądz był przekonany, że najpierw zawiera umowę przedwstępną u związanego z tą grupą emerytowanego notariusza Mariusza R. Ten miał jednak oszukać Józefa M. Dał mu do podpisania już umowę sprzedaży. W akcie notarialnym R. poświadczył, że doszło do przekazania pieniędzy przez głównych podejrzanych. Była to jednak nieprawda, przez co notariusz i pozostali podejrzani doprowadzili go do "niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości".

Prokuratura nie udzielała w poniedziałek dokładniejszych informacji na temat tego wątku. - Z uwagi na wielowątkowy charakter śledztwa, ilość osób podejrzanych w sprawie, a także dobro prowadzonego śledztwa i konieczność czynienia dodatkowych ustaleń mających na celu procesowe rozliczenie wszystkich osób zaangażowanych w przestępczy proceder, to jedyne informacje jakich mogę udzielić – ucina prokurator Łapczyński.

Skomplikowane śledztwo

Śledztwo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sprawie wyłudzania nieruchomości trwa od kwietnia 2017 roku, ma kilka wątków. Wcześniej kilkadziesiąt zarzutów w tej sprawie usłyszeli Daniel B., Rafał K., Tomasz D. i inni. Zarzuty dotyczyły również oszustw co do mienia znacznej wartości, przywłaszczenia pieniędzy, a nawet stosowania przemocy w celu utrudniania korzystania z lokali pokrzywdzonych.

Jak informuje ABW, grupa działała w latach 2013-2016 na terenie Warszawy i okolic. - Proceder polegał między innymi na zawieraniu z pokrzywdzonymi znajdującymi się w trudnej sytuacji materialnej umów pożyczek zabezpieczonych wekslowo i hipotecznie, a następnie uzyskiwaniu za pomocą podstępnych zabiegów prawa własności do nieruchomości, przenoszenie ich na spółki prawa handlowego i odsprzedania ich osobom trzecim, również zamieszanym w przestępczy proceder - wyjaśniał Łukasz Łapczyński.

I dodał, że wszystko to było możliwe między innymi dzięki notariuszowi Mateuszowi R., który wydawał dokumenty na wszystkie te transakcje.

Maciej Duda (m.duda2@tvn.pl)

CZYTAJ TAKŻE: Duże wyłudzenia "na słupa". Grupa rozbita, 18 zatrzymanych:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • maciej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2017 15:06 ~maciej

    Czy wpis z (domniemanym) pełnym nazwiskiem w sytuacji wyłacznie podejrzenia popełnienia przestępstwa nie jest naruszeniem regulaminu ?

  • urban

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 15:15 ~urban

    Czy Ksiądz nie jest osobą publiczną? Dlaczego nie znamy jego nazwiska?

  • Greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 11:49 ~Greg

    Stary .ooj

  • chiński syndrom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 11:29 ~chiński syndrom

    No cóż nawet w najlepszej rodzinie zdarzy się ksiądz....A na serio to przestańcie chodzić do kosciola, posylać dzieci na religię, chrzcić, itd. - nie widzicie jaka to ściema? Oszukiwanie, zastraszanie, wzbudzanie poczucia winy, manipulowanie strachem ludzi i używanie do tego Boga jako podkładki...obrzydliwe...

  • satan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 10:45 ~satan

    uprasza się beatę szydło, aby dała księżom wyłączne prawo handlu mieszkaniami, bo ziemia już im nie wystarcza.

  • AntyPOPiS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 10:16 ~AntyPOPiS



    smutny~smutny

    Jaką wartość ma ksiądz ? Ksiądz to nie powołanie , to FUCHA !!!
    iza~iza

    to dlaczego tak mało chęnych na tę fuchę?
    wasss~wasss


    Większość ludzi nie ma skłonności patologicznych. Wolą uczciwie żyć i zarabiać na chleb.



    Tym bardziej, że w seminarium jak się nie pofarci rocznik to też trzeba nie raz i nie dwa klapnąć na kolanka i przyjąć doustnie "sakrament". Niektórym średnio to pasuje, bo od razu by chcieli sami oglądać ministrantów z góry.

  • dfdfa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 09:40 ~dfdfa


    smutny~smutny

    Jaką wartość ma ksiądz ? Ksiądz to nie powołanie , to FUCHA !!!
    iza~iza

    to dlaczego tak mało chęnych na tę fuchę?


    Nie każdy jest gejem, albo złodziejem i chce mieć normalne życie

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 09:32 ~Edek

    Już w filmach ostrzegali: "Sprawdzić czy nie ksiądz".

  • wasss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 09:29 ~wasss


    smutny~smutny

    Jaką wartość ma ksiądz ? Ksiądz to nie powołanie , to FUCHA !!!
    iza~iza

    to dlaczego tak mało chęnych na tę fuchę?


    Większość ludzi nie ma skłonności patologicznych. Wolą uczciwie żyć i zarabiać na chleb.

  • Michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 09:06 ~Michał

    "najbardziej znany z blokowania wiaduktu w ciągu doliny służewieckiej".
    Dokładnie tak. Ale ma też inne "zasługi" w truciu życia ludziom. Można powiedzieć specjalista w tym temacie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »