Informacje

29.01.2017 19:34 Akcja społeczników

Wydeptane ścieżki
chcą zamienić w chodniki

SERWISY:

Tu równy chodnik, tam ścieżka wydeptana na skróty - taki widok w Warszawie ciągle to norma. Aktywiści z Ursynowa chcą w miejscu tzw. przedeptów budować chodniki.

"Jest rzeczą dla mnie niezrozumiałą, dlaczego chodniki wyznacza się według uznania projektanta, a nie tam, gdzie chodzą ludzie" – przyznaje Jan Ławrynowicz, wiceszef stowarzyszenia Otwarty Ursynów i pomysłodawca całej akcji.

Droga na skróty

Zimą – zwłaszcza tak zaśnieżoną jak teraz - najlepiej widać szlaki, którymi ludzie faktycznie się poruszają. Często to wcale nie są przeznaczone do tego chodniki, które – choć może równe i odśnieżone - wyznaczają dłuższą drogę.

"Zasada jest prosta. Człowiek zawsze wybierze najkrótszą drogę. Tak to działa w miastach pełnych ludzi, którzy żyją w pośpiechu" – argumentuje Ławrynowicz.

Aktywiści przekonują, że z przedeptami (jak nazywają ścieżki urzędnicy) nie powinno się walczyć, bo wysiłek spełznie na niczym. Ci z Ursynowa rozpoczęli akcję pod hasłem "Zamieńmy przedepty na chodniki". Apelują do mieszkańców dzielnicy, aby przesyłali dokładne lokalizacje i zdjęcia popularnych ścieżek.

- Skupiamy się na poprawie bezpieczeństwa pieszych i poprawie jakości naszego wspólnego otoczenia. "Przedepty" to nie tylko brak chodnika, ale również zniszczony trawnik – zauważa pomysłodawca.

Jak dodaje, w ciągu dwóch dniu udało się zebrać kilkanaście zgłoszeń. Mieszkańcy wskazują nie tylko lokalizacje, ale i gotowe rozwiązania dotyczące na przykład rodzaju nawierzchni. - Często apelują o nawierzchnię żywiczno-mineralną, bo jest utwardzona i w 100 proc. przepuszczalna, co ma kolosalne znaczenie dla środowiska – przekonuje Ławrynowicz.

Powstanie mapa

Akcja trwa do końca lutego. Potem wszystkie zgłoszenia zostaną naniesione na mapę, która ma pokazać skalę zjawiska.

- Na mapie będzie wskazana lokalizacja, data przekazania zgłoszenia i jednostka, która jest odpowiedzialna za realizację. Zgłoszenia na podstawie własności gruntu będziemy kierować do odpowiednich jednostek i liczyć na realizację – dodaje pomysłodawca.

Społecznicy mają nadzieję, że ich działania uporządkują przestrzeń publiczną i sprawią, że ciągi piszę będą tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

Czytaj także o kontrowersjach wokół zwężania ulic na Ursynowie:

kw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • aga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2017 00:52 ~aga

    Skracanie sobie drogi nie mogąc przejść po chodniku, który jest pod kątem 90 stopni i ścinanie sobie i wydeptywanie ścieżki metr od chodnika uważam za debilizm kompletny.
    Budowanie chodników na ścieżkach uważam za całkowicie słuszne.

  • CoZaMasakra

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2017 16:23 ~CoZaMasakra

    Lepiej późno niż wcale... Lepiej na Ursynowie tylko niż nigdzie... Stara dobra zasada, która w Holandii działa od zawsze - chodniki robi się tam gdzie ludzie wydeptali trakt - bo to znaczy, że taka ścieżka im potrzebna! Żadna nowina...

  • Platfus Platfusowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2017 15:07 ~Platfus Platfusowy

    - czekam aż ludzie w końcu zmądrzeją i zaczną budować kamienne szkli lepsze dla stóp i kręgosłupa bo tak to obudzimy się z społeczeństwem zaplatfusionych staruszków

  • Majk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2017 15:04 ~Majk

    Prędzej płoty postawić. Jest chodnik to się chodzi o chodniku. Z braku kultury niektórzy łażą gdzie popadnie w tym po trawnikach żeby sobie oszczędzić 2 sekundy swojego życia a teraz dla nich ma się budować dodatkowe chodniki z naszych pieniędzy ?

  • Rosomak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2017 14:15 ~Rosomak

    Wielkie odkrycie... Za PRL-u było powszechną praktyką, że chodniki budowano po wydeptaniu ścieżek przez mieszkańców. Chodniki maja służyć ludziom, a nie tylko być wytworem ograniczonej wyobraźni niedouczonych projektantów.

  • qqruzNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2017 12:14 ~qqruzNIK

    To technika znana od dziesięcioleci. Buduje się osiedle ale nie robi się chodników. Po paru miesiącach są wydeptane ścieżki wedle których buduje się chodniki. Nikt potem nie narzeka ani nie łazi po trawie.
    A u nas zawsze znajdzie się taki (urzędnik czy projektant) który wie lepiej od rzeczywistości.
    Chodniki wedle jego widzimisie a ludzie łażą potem trawnikami. Wtedy stawia się płotki jak na pastwisku i tabliczki szanuj zieleń.

  • eargwrtg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2017 12:07 ~eargwrtg

    I to ma sens...

  • długi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2017 11:31 ~długi

    Warszawianka~Warszawianka

    Wybudzenie z reka w nocniku!

    A nie uważasz, że to chodnik ma być dla ludzi, a nie odwrotnie? Skoro ludzie skracają sobie drogę znaczy, że chodnik jest ułożony w niewłaściwym miejscu.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2017 11:23 ~warszawiak

    b72~b72

    Tu i owdzie nowe chodniki by sie przydaly. Ale dzikie sciezki (zwane przedeptami) najczesciej biora sie ze zwyklego prostactwa mieszkancow. Bo nie moga "nadlozyc" 10 metrow, a czesto nawet 1 metra, i musza sciac trawnik. CO gorsza - im to wcale nie przeszkadza. Dla nich przestrzen publiczna to przestrzen niczyja i maja ja w glebokim powazaniu. Wazne, ze sie spiesza i "zyskaja" 5 sekund.

    Tabakiera dla nosa, czy nos dla tabakiery? MYŚLEĆ! To nigdy nie zaszkodzi.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2017 11:21 ~warszawiak


    pielgrzym~pielgrzym

    Są miasta raczej nie w Polsce gdzie architekci nie projektują chodników tylko robią wszędzie trawniki po jakimś czasie przyjeżdżają, sprawdzają gdzie powstały wydeptane ścieżki i dopiero wtedy powstają chodniki. Co do komentarzy że prostacy nie potrafią nadłożyć metra itp. Życie praca dom sklep a nie spacerowanie w betonowej dżungli. Polecam spacer po parkach
    b72~b72


    Gdzie sa te miasta, gdzie architekci czekaja na sciezki?
    Od ludzi mozna czegos wymagac, np. zeby nie robili chlewu z miejsca, w ktorym zyja.

    Chlew to robią głównie "projektanci". Popatrz choćby na "unowocześnioną" Świętokrzyską!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »