Informacje

05.02.2015 20:41 "Podpisałem w zastępstwie", "radny pytał nieprecyzyjnie"

Wydali prawie pół miliona, ratusz nie podał wszystkich kosztów. Dlaczego?

SERWISY:


W oficjalnej odpowiedzi na pytanie radnego - 47 tysięcy. W rzeczywistości - jak ustalił portal tvnwarszawa.pl. - prawie dziesięciokrotnie więcej. Skąd różnica w kosztach organizacji dnia otwartego na II linii metra? Wiceprezydent, który podpisał się pod dokumentem nie wie, bo - jak twierdzi - zrobił to w tylko zastępstwie. Rzecznik ratusza przekonuje, że to wina radnego, bo pytał nieprecyzyjnie, a urząd nie ma nic do ukrycia.

Dzień otwarty na II linii metra miasto zorganizowało 9 listopada, tuż przed wyborami. Otwarto wszystkie siedem stacji, przy dwóch (Świętokrzyska i Dworzec Wileński) przygotowano przedstawiania teatralne i koncerty. O koszty organizacji imprezy dopytywał radny PiS Maciej Wąsik. W odpowiedzi podpisanej przez wiceprezydenta Włodzimierza Paszyńskiego widniała kwota 47 tysięcy złotych.

Nie uwzględniała ona jednak kosztów, jakie poniosła Stołeczna Estrada (miejska instytucja kultury), na organizację części artystycznej. A było to aż 388 tysięcy złotych.

Dlaczego zastępca Hanny Gronkiewicz-Waltz o tym nie wspomniał? Dziś z rozbrajającą szczerością przyznaje, że... nie wie. - Metro to nie jest moja działka. Podpisałem to prawdopodobnie w czyimś zastępstwie. Nie podejmuję się o tym rozmawiać – rozkłada ręce Paszyński.

Rzeczywiście, ani inwestycje, ani kultura nie leżą oficjalnie w jego kompetencjach. Na co dzień zajmuje się edukacją, zdrowiem i sprawami społecznymi.

"Bo radny pytał nieprecyzyjnie"

Według rzecznika ratusza, do sytuacji doszło, ponieważ na urlopie przebywał wiceprezydent Jacek Wojciechowicz, odpowiedzialny za inwestycje. Bartosz Milczarczyk przekonuje przy tym, że informacje przekazane radnemu były zgodne z prawdą.

– Odpowiedzieliśmy precyzyjnie. Urząd miasta wydał 47 tys. złotych na promocję. Gdyby radny Wąsik zapytał o koszty poniesione przez Stołeczną Estradę czy Metro Warszawskie, również uzyskałby odpowiedź. Doświadczony radny powinien wiedzieć, że to są niezależne jednostki funkcjonujące na bazie różnych przepisów prawa – tłumaczy Milczarczyk.

Dobrze wydane pieniądze?

Podtrzymuje także, że pieniądze wydane na dzień otwarty (łącznie 435 581,23 zł) nie były zmarnowane.

– Tego dnia metro odwiedziło 185 tysięcy osób, wiec w przeliczeniu na jedna osób wydaliśmy 2,20 zł - to nie są kolosalne pieniądze – wylicza. – To było podsumowanie dni otwartych, które organizowaliśmy wcześniej na innych stacjach metra. Ale wówczas dostęp był ograniczony, mogli wejść tylko pełnoletni, po wcześniejszej rejestracji. Tym razem wejść mógł każdy, bez kasków, butów ochronnych i zapisów – argumentuje.

Rzecznik prezydent stolicy odrzuca również argumenty krytyków z PiS twierdzących, że za "dzień pieszego pasażera" – jak nazwali wydarzenie – powinna zapłacić Platforma Obywatelska, bo była to w istocie kampania wyborcza Hanny Gronkiewicz-Waltz. – Gdyby przyjąć tę logikę, w okresie przed wyborami należałoby zamknąć całe miasto, nie kończyć żadnej inwestycji. To nonsens - podsumowuje Bartosz Milczarczyk.

Organizacji kolejnego dnia otwartego na wciąż nieuruchomionej linii metra miasto nie planuje.

Tak wyglądał dzień otwarty:


Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • PO ŻENADA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2015 20:53 ~PO ŻENADA

    bardzo dobrze wydane przez kłamczuche pieniądze bo przecież wygrała.
    Cel uświęca środki,
    kto ją potem rozliczy?
    heeheheh cwaniara

  • ani po ani pis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 22:04 ~ani po ani pis

    W przeliczeniu na wszystkich Polaków, to w ogóle grosze. Jak to łatwo wydawać cudze ( czylinas podatników pieniądze). W normalnym kraju bufetowa podałaby się do dymisji. Ale w Polandzie władza może wszystko:-(

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 16:47 ~xxx

    no to jeszcze doliczyć należy koszty jakie poniosły Urzędu Dzielnic - Targówek czy Praga na organizację bo część kasy poszła bezpośrednio z ich budżetów...

  • Masarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 14:12 ~Masarz




    Marlon~Marlon

    Na łebka wychodzi po 25 groszy (dzieląc 435 tys przez liczbe ludności).
    ojciec~ojciec

    A w przeliczeniu na budowę przedszkoli to ile to będzie?
    Maurycy~Maurycy

    Na mieszkania bedzie to jeden apartament na Białołęce.

    Marek~Marek

    w przeliczeniu na ołówek drewniany Pelikan o twardośći HB bedzie to 435581 szt.


    26 ton schabu bez kosci z hipermarketu

  • zorro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 13:46 ~zorro

    Ten Bartosz Milczarczyk z Ratusza nie przypomina Wam sierżanta Garcię z Zorro?

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 13:38 ~Marek



    Marlon~Marlon

    Na łebka wychodzi po 25 groszy (dzieląc 435 tys przez liczbe ludności).
    ojciec~ojciec

    A w przeliczeniu na budowę przedszkoli to ile to będzie?
    Maurycy~Maurycy

    Na mieszkania bedzie to jeden apartament na Białołęce.


    w przeliczeniu na ołówek drewniany Pelikan o twardośći HB bedzie to 435581 szt.

  • Saszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 13:26 ~Saszka



    Marlon~Marlon

    Na łebka wychodzi po 25 groszy (dzieląc 435 tys przez liczbe ludności).
    ojciec~ojciec

    A w przeliczeniu na budowę przedszkoli to ile to będzie?
    Maurycy~Maurycy

    Na mieszkania bedzie to jeden apartament na Białołęce.


    W przeliczeniu na moją pensję będzie ich 217 (ok 18 lat)

  • Misiek z Tarchomina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 13:21 ~Misiek z…

    Juz domyslam się jak bedzie wygladala stacja Dw. Wileński po codziennych najazdach chołoty zza Tłuszcza i okolic.

  • Maurycy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 13:05 ~Maurycy


    Marlon~Marlon

    Na łebka wychodzi po 25 groszy (dzieląc 435 tys przez liczbe ludności).
    ojciec~ojciec

    A w przeliczeniu na budowę przedszkoli to ile to będzie?

    Na mieszkania bedzie to jeden apartament na Białołęce.

  • Wolak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 12:56 ~Wolak

    Jaracie sie tym metrem jak pierwszym McDonaldsem w Sezamie na początku lat 90 ubiegłego wieku hehe.

    Drodzy! Minęło ćwierć wieku (moja cała młodość) od upadku PRL. Warszawa powinna posiadać 3 lub 4 skończone linie metra obsługujące również przedmieścia, a nie jedną! Żal!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »