Informacje

15.02.2017 07:01 trzy pytania do...

Wycinki drzew. Ratusz bezradny:
możemy tylko grzecznie prosić

SERWISY:


Zliberalizowana niedawno ustawa o ochronie przyrody zbiera żniwo. Do naszej redakcji wciąż napływają sygnały o wycinkach drzew. Zapytaliśmy wiceprezydenta Warszawy odpowiedzialnego za ochronę środowiska, czy miasto może powstrzymać ten proceder. Odpowiedzi nie napawają optymizmem.

Park Rydza-Śmigłego, ulice Stalowa i Kartograficzna – tylko we wtorek dostaliśmy sygnały o drzewach ścinanych w trzech dzielnicach. Skala zjawiska jest coraz większa i nie sposób nie wiązać jej ze zmianą zapisów ustawy, które weszły w życie 1 stycznia.

Zgodnie z nimi prywatny właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej posesji, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Zezwolenie nie jest też wymagane, kiedy drzewa i krzewy usuwane są w przypadku przywracania nieużytków na cele rolnicze.

O skutki zmiany prawa rozmawialiśmy z wiceprezydentem stolicy Michałem Olszewskim.

Czy można coś zrobić, żeby zatrzymać wycinki?

Tak, zmienić ustawę, żeby konieczne było wydawanie pozwoleń na wycinanie drzew przez samorządy. Chętnie zaapelowałbym o to do tych posłów, którzy podpisali się pod tą, która weszła w życie 1 stycznia.

Wnioskowałem w sierpniu do ministra środowiska Jana Szyszki, by samorządy mogły regulować sprawę wycinki. A nowa ustawa nie dała nam uprawnień tylko pozabierała. Teraz jest taka sytuacja, że bez znaczenia, jaki jest obwód, czy drzewo jest zdrowe – można je wyciąć, jeżeli jest to teren prywatny.

Czy urząd może powstrzymać deweloperów?

Możemy ich grzecznie prosić, prośba jednak nie jest instrumentem skutecznym w przypadku ochrony przyrody.

Jak mogą pomóc warszawiacy?

Zgłaszając nam takie przypadki. Możemy tworzyć bazę takich miejsc. Jak dostawaliśmy takie zgłoszenia przed wejściem w życie ustawy, to wysyłaliśmy patrol i byliśmy w stanie kogoś ukarać. Nie znam przypadku złapania kogoś na gorącym uczynku po 1 stycznia tego roku.

WYCINKA DRZEW PRZY ULICY STALOWEJ:


ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2017 18:37 ~gosc

    ~trol
    stuletnie drzewo tez sobie zasadziles? Bo takie ida pod topor

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 22:42 ~Krzysiek


    Krzysiek~Krzysiek

    Na filmie widać drzewa rosnące przy ścianie budynku.
    Za PO + PSL można było uzyskać pozwolenie na wycinkę takich drzew bez problemu.
    Wspólnota tylko musiała polatać po urzędach.

    Żeby wyciąć drzewa na działce pod instalacją wysokiego napięcia.
    Za PO, musiałem obfotografować pojechać do urzędu z odpowiednim pismem.
    Urzędnik robił inspekcję na miejscu.
    Dał zezwolenie (ograniczone w czasie) na wycięcie drzew.

    Teraz wróciło do normy.
    Moje Przeszkadza Wycinam

    CzyżbyObiektywnyCzyżbyObiektywny


    A co będzie jak bogaci powiedzą moje, nie sponsoruję biedniejszych i potrzebujących, nie płacę podatków??


    Bogaci nie płacą i życzę wszystkim żeby nie musieli z tego samego powodu.

    Płacą tylko biedni na urzędników wymyślających głupie przepisy.

    Co do tej działki zamiast dzikiego parkingu będzie pewnie budynek.
    Przed wojną cały ciąg ulicy był zabudowany.
    Paru przyjezdnych będzie miało gdzie mieszkać.
    Park jest niedaleko.

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 20:12 ~Toms





    SEBBAXSEBBAX

    ...
    Toms~Toms



    ...
    SEBBAXSEBBAX

    ...
    Toms~Toms



    Drzewa służą wszystkim bo produkują tlen, i pochłaniają zanieczyszczenia.
    yurek~yurek



    Skąd Ty takie głupoty wziąłeś? Szkoda, że na zalesionym południu polski występuje smog, a na pomorzu, za sprawą dostępu do morza smogu praktycznie nie ma. Pojedź do pierwszego lepszego lasu i pooddychaj tym swoim tlenem. A potem pojedź nad morze i zobaczysz różnicę - że to co było w lesie, z "dobrym" tlenem nie miało wiele wspólnego.


    Czy Ciebie to na biologii uczyli że tlen produkują morskie fale? Mnie uczyli że jednak rośliny.
    Obawiam się że do następnych wyborów w tym kraju będziemy mieli gospodarkę w ruinie, przetrzebione drzewa i zindoktrynowaną w szkole młodzież.

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 20:03 ~Toms


    Toms~Toms


    A to nie tak. Moja kurtka czy tam wspomniane przez Ciebie firanki służą tylko mnie. Drzewa służą wszystkim bo produkują tlen, i pochłaniają zanieczyszczenia.
    Warszawiak39~Warszawiak39


    W takim razie kup działkę, obsadź ją drzewami i produkuj tlen dla wszystkich, prawda że proste?


    Mam działkę a owszem i mam na niej drzewa, wcześniej to była goła łąka. Sadziłem wiele lat temu z głową, bo wiedziałem że urosną i mogą zasłaniać mi światło a nie spodziewałem się że któraś władza uchwali taką "wolną amerykankę".
    Jak wcześniej mówiłem, ułatwienie dokonania wycinki drzew to jedno, a pozwolenie na cięcie wszystkiego jak leci to drugie. Wystarczyło określić wiek i rozmiar drzew jakie wolno wyciąć bez zgody, a także martwe bądź obumierające drzewa oraz stojące zbyt blisko zabudowań albo linii energetycznych.

  • Taki tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 19:49 ~Taki tam

    [cytat_2597563]


    SEBBAXSEBBAX

    Forumowicze - jestem przekonany, że większość tych co są przeciwni wycinkom to mieszkańcy bloków chcący mieć zieleń wokół siebie -...
    co do prywatnych nieruchomości - to sprawa właściciela, to jego własne prawo rozporządzania tym co chce hodować na własnej działce. dlaczego nie protestowaliście jak władze sprzedawały tereny miejskie deweloperom i wydawały zezwolenia na budowę bloków zabudowywując tzw kliny powietrzne, którymi napływało powietrze dla miasta ? dlaczego władze nie uchwalały planów zagospodarowania tak, aby zadbać o miejskie tereny zielone ???
    stonka~stonka

    Jeżeli udowodnisz, że kwiatki na parapetach albo krzak porzeczek zamieni dwutlenek węgla wydychany przez Ciebie i Twoją rodzinę, tlenki węgla z pieca i spaliny z kosiarki, to proszę bardzo, tnij co Ci się podoba. Do tego czasu proszę byś myślał nieco szerzej niż czubek swojego nosa.

    ~~stonka ja u siebie mam sporo nasadzeń - modrzewie, świerki, tuje, jałowiec i wiele innych - ale moja działka to własnie czubek mojego nosa i jeśli chcę widzieć słońce zamiast cienia to moja sprawa - niech miasto na działkach należących do miasta buduje parki, niech miasto sadzi więcej drzew itd - ja nie wnikam co Ty robisz u siebie w domu - i Ty nie wtrącaj się w mój dom.
    [/cytat_259756...

    Sebax weź już stąd idź...

  • domb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 19:22 ~domb

    nareszcie nie trzeba marnować tysiące kartek na pisanie podań o łaskawą zgodę na wycięcie, tym bardziej że te tysiące kartek powstało z wyciętych drzew

  • CzyżbyObiektywny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 19:21 CzyżbyObiektywny

    Krzysiek~Krzysiek

    Na filmie widać drzewa rosnące przy ścianie budynku.
    Za PO + PSL można było uzyskać pozwolenie na wycinkę takich drzew bez problemu.
    Wspólnota tylko musiała polatać po urzędach.

    Żeby wyciąć drzewa na działce pod instalacją wysokiego napięcia.
    Za PO, musiałem obfotografować pojechać do urzędu z odpowiednim pismem.
    Urzędnik robił inspekcję na miejscu.
    Dał zezwolenie (ograniczone w czasie) na wycięcie drzew.

    Teraz wróciło do normy.
    Moje Przeszkadza Wycinam



    A co będzie jak bogaci powiedzą moje, nie sponsoruję biedniejszych i potrzebujących, nie płacę podatków??

  • trol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 19:09 ~trol

    Nareszcie jest normalnie. Moje drzewo mój wybór co z nim zrobię,a ekolodzy niech sadzą sobie bonzai.

  • Warszawiak69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 18:49 Warszawiak69

    Maciek~Maciek

    przeczytałem kilka komentarzy i prawie odechciało mi się pisać;
    czy jest szansa żebyśmy pojęli, że w niektórych kwestiach "My" jest ważniejsze od "Ja" i że interes ogółu trzeba mądrze godzić z interesem pojedynczych ludzi? Żeby nie było wątpliwości: duże drzewa są w miastach niezwykle cenne i decyzję o ich usuwaniu nie powinny być prywatną sprawą właściciela - dlatego, że ich oddziaływanie dotyczy wszystkich a nie jedynie właściciela - z życzeniami pokory i mądrości, pozdrawiam



    JEST TAKIE POWIEDZENIE "PUNKT WIDZENIE ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA".

    MAM DZIAŁKĘ W WARSZAWIE I NIE MOGŁEM WYCIĄĆ JEDNEGO ŚWIERKA KTÓREGO W LATACH 50 POSADZILI MOI DZIADKOWIE.

    Świerk jest wyższy niż dom (dwa piętra) a jego korzenie zagrażają fundamentom domu.
    Posadził bym parę lat temy ze 3 drzewa (mam miejsce) ale widząc że w razie czego nie będę mógł ich wyciąć zaniechałem takich pomysłów.

  • Don Kichot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2017 18:45 ~Don Kichot

    Maciek~Maciek

    przeczytałem kilka komentarzy i prawie odechciało mi się pisać;
    czy jest szansa żebyśmy pojęli, że w niektórych kwestiach "My" jest ważniejsze od "Ja" i że interes ogółu trzeba mądrze godzić z interesem pojedynczych ludzi? Żeby nie było wątpliwości: duże drzewa są w miastach niezwykle cenne i decyzję o ich usuwaniu nie powinny być prywatną sprawą właściciela - dlatego, że ich oddziaływanie dotyczy wszystkich a nie jedynie właściciela - z życzeniami pokory i mądrości, pozdrawiam

    ŚWIĘTA RACJA PRZERAŻAJĄCA JEST WSZECHOGARNIAJĄCA PiS- owska mentalność. A tych wszystkich, którzy uważają, że stare przepisy maja coś wspólnego z tzw. komuną, uprzejmie informuję, że w krajach europy zachodniej są one czymś oczywistym. Mało tego, dzięki urzędowemu nadzorowi nad architekturą prywatnych inwestycji odwiedzając te kraje możemy się zachwycać spójną estetyką zabudowy zamiast być porażonym tragicznym eklektyzmem i chaosem zabudowy widocznej w naszym kraju.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »