Informacje

10.02.2019 18:12 DROGA 724

Wycięli drzewa przy drodze.
"Były w fazie zamierania"

SERWISY:

Kilkadziesiąt drzew wycięto w Konstancinie. Mieszkańcy są oburzeni, a drogowcy tłumaczą: względy bezpieczeństwa.

Chodzi o drzewa, które rosły przy drodze numer 724. Teraz leżą tam jedynie pnie. - Wycięto około 30 drzew. Wszystkie były duże, szacuję, że o obwodzie około dwóch metrów – opisuje Lech Marcinczak z tvnwarszawa.pl.

Oburzenie w sieci

"Wycinka przy drodze 724 - "bezpieczeństwo" czy bezmyślność i automatyzm? W naszej ocenie raczej to drugie" – komentuje piaseczyńskie Prawo i Sprawiedliwość. Komentarze nieszczędzące krytyki zostawiają też mieszkańcy.

Do sprawy – również za pośrednictwem mediów społecznościowych - odniósł się Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, ponieważ to właśnie jemu podlega droga, przy której wycięto drzewa.

"Przedstawiam fragment uzasadnienia do decyzji burmistrza gminy. Los drzew jest mi bardzo bliski, ale bezpieczeństwo użytkowników drogi jest ważniejsze" – napisał.

Posadzą nowe

W dokumencie czytamy, że powodem wycinki były "względy bezpieczeństwa użytkowników drogi". Jak wskazuje marszałek, drzewa nie były w dobrej kondycji, były "w fazie zamierania", były podatne na wyłamania i tym samym zagrażały bezpieczeństwu na drodze.

Z kolei "Gazeta Stołeczna" podaje, że w miejsce wyciętych drzew drogowcy posadzą około 40 nowych drzew – młodych lip i jesionów.

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2019 14:15 ~Jan

    W skrajni jezdni nie powinno być żadnych drzew. Niech rosną gdzie indziej, a nie tam gdzie mogą odebrać komuś życie. Jeden poślizg, albo jakiś wypadek i człowiek jest zmiażdżony przez uderzenie. Jakby pobocza były oczyszczone to byłoby mniejsze ryzyko, szczególnie zimą. Przecież o poślizg wtedy bardzo łatwo. No i te gałęzie też spadają, zwłaszcza jak są wichury.

  • konri

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2019 17:10 ~konri

    "Były w fazie zamierania" jeszcze 70 lat i by umarły

  • Taki tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2019 16:07 ~Taki tam



    Anton~Anton

    Na wskazanym odcinku można jechać 90 km/h
    pęknięta opona w naszym pojeździe lub w nadjeżdżającym z przeciwka to w najlepszym przypadku kończymy w rowie no chyba że rośnie tam drzewo które posadził je dużo wcześniej jakiś idiota. Pas drogowy to nie sad - popieram.
    erw~erw

    Powinno być maks. 50km/h ze względu na stan opon w samochodach.
    xxx~xxx

    Ta, bo jak oponie cos sie dzieje to pojawia sie transparent: zaraz wybucham!


    Zdaje się że kierowca ma obowiązek znać stan techniczny swojego pojazdu.

  • Taki tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2019 16:03 ~Taki tam

    lolek~lolek

    Ktoś do moich wypocin słusznie zauważył, że nie chodzi o prędkość jazdy ale także o gałęzie, które przy byle wietrze spadają. Dotyczy to również miast drzew przy drogach nikt nie przycina. Dobrze byłoby wprowadzić przepisy, że jeżeli zostanie zablokowana wycinka drzew w świetle drogi to w przypadku wypadków od spadających gałęzi i łamiących się drzew odpowiadają finansowo organizacje, które tą wycinkę zablokowały. Wtedy włączą się rozumki.


    Gdybyś jeździł po woli i z otwartymi szybami to byś słyszał gdy coś trzeszczy.
    Zamykacie się w tych kokonikach a potem tacy biedni nic nie widzicie i nie słyszycie i świat na was czyha.

  • Kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2019 15:07 ~Kolo

    uff~uff

    No jasne, przecież widać i na filmiku i na zdjeciach, ze wszystkie drzewa tak jak i decydent były " w fazie zamierania". Dlaczego przyroda ma przykrywać ordynarne szwindle? Drzewa jak widać zdrowe, bez jakichkolwiek najmniejszych spróchnień czy uszczerbków, dawno tak zdrowych pni nie widziałem.Wniosek? de de deweloper puka trzeci rok i napastuje, atakuje bo chce i musi rozpocząć tam budowę ładnego małego osiedla z dobrze zaprojektowanymi domeczkami ......

    Albo na drewnie ktoś zarabia. W Warszawie dziesiątki tysięcy drzew wycięto, spory las. Jest się nad czym pochylić.

  • rozsądek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2019 14:41 ~rozsądek


    Kierowca~Kierowca

    Droga + Drzewo = Śmierć
    Roman~Roman


    Droga+głupota=śmierć


    Równie dobrze możemy porobić przepaście po obu stronach chodników głębokie na 10 metrów i powiedzieć pieszym - uważajcie!

    Możesz być kierowcą odpowiedzialnym, ale zawsze wcześniej czy później zdarzy się nieprzewidziana sytuacja. Wpadniesz w poślizg, będziesz unikał zderzenia z wariatem, zwierzę wyskoczy na drogę, zasłabniesz - cokolwiek i zamiast lecieć w pień o obwodzie 10 metrów lecisz na pobocze, a drzewa, zwłaszcza takie giganty jak tutaj to niech sobie gdzieś dalej rosną. Pewne gatunki nie nadają się do miast ani do rośnięcia przy drogach.

  • lolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2019 14:31 ~lolek

    Ktoś do moich wypocin słusznie zauważył, że nie chodzi o prędkość jazdy ale także o gałęzie, które przy byle wietrze spadają. Dotyczy to również miast drzew przy drogach nikt nie przycina. Dobrze byłoby wprowadzić przepisy, że jeżeli zostanie zablokowana wycinka drzew w świetle drogi to w przypadku wypadków od spadających gałęzi i łamiących się drzew odpowiadają finansowo organizacje, które tą wycinkę zablokowały. Wtedy włączą się rozumki.

  • ppłk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2019 12:11 ~ppłk

    Idę o zakład, że pocięte drewno zostało jeszcze tego samego dnia sprzedane jako kominkowe i dowiezione do prywatnych posesji.
    :)

  • NPG

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2019 11:09 ~NPG


    lolek~lolek

    I bardzo dobrze im mniej drzew przy drogach tym bezpieczniej a przepisy i tak mówią, że drzewa powinny być 3 metry od jezdni.
    Janek~Janek

    Jak by ludzie jeździli zgodnie z przepisami to występowanie drzew lub nie, nie miało by żadnego znaczenia.

    A co ma jazda do tego że w starych drzewach nawet przy małym wietrze wyłamują się gałęzie i zagrażają bezpieczeństwu.
    Po drogach jeżdżą co raz większe ciężarówki a pobocza tam prawie niema.
    Jadąc tam nawet rowerem można by nieźle oberwać.

  • end

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2019 10:54 ~end

    Drogówek~Drogówek

    Te drzewa przy drogach są niepotrzebne. zasadzać w oddaleniu od drogi, tyle że tam już chłopskie pola.

    Nawet gdybyś posadził drzewka 50 metrów od drogi, zawsze średnio raz w miesiącu znajdzie się upaprany narkotykami, dopalaczami i alkoholem debillo, który swym bolidem marki BAWARA poleci 160-180 km/h jak Tupolewem i spotka się z takim drzewem. I nie ma siły, żeby było inaczej. Szczęściem jeżeli będzie sam, często jadą w 5-6 lub trafiają w niewinnych ludzi na chodnikach lub jadących z naprzeciwka. Taka jest krajowa norma.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »