Informacje

30.05.2016 06:28 ma powstać ośrodek hipoterapii

Wycięli 90 drzew
w parku krajobrazowym

SERWISY:

- Ktoś wyciął kilkadziesiąt drzew w Mazowieckim Parku Krajobrazowym - zaalarmował nas zaniepokojony czytelnik. Okazuje się, że wycinka miała związek z budowę ośrodka hipoterapii dla dzieci niepełnosprawnych. - To szlachetny cel, działamy w imieniu naszych pacjentów - twierdzi budując go fundacja. Niestety, na dokończenie inwestycji brakuje pieniędzy.

Chodzi o teren parku w Zagórzu, w sąsiedztwie Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii. - Wycięto około 90 drzew. Prawdopodobnie w tym miejscu powstanie stajnia. Nie wiem czy wycinka była legalna, ale moim zdaniem teren parku nie jest najlepszym miejscem na jakiekolwiek inwestycje - napisał do nas Tadeusz Gaździcki, mieszkaniec Zagórza.

Drzewa wycięte legalnie

Mieszkańcy o masowej wycince drzew poinformowali też policję. - Dostaliśmy zawiadomienie - potwierdza Sylwia Durlik, rzeczniczka prasowa otwockiej policji. - To teren szpitala, a drzewa zostały wycięte legalnie - zastrzega.

Z kolei w Mazowieckim Centrum Neuropsychiatrii dowiedzieliśmy się, że teren dzierżawi zaprzyjaźniona ze szpitalem fundacja - Hippoland. To organizacja, która zajmuje się organizowaniem zawodów jeździectwa dla osób niepełnosprawnych.

- Przez wiele lat współpracowaliśmy z fundacją, z której usług korzystali mali pacjenci naszego szpitala. Hippoland z przyczyn formalno-prawnych musiał opuścić poprzednią lokalizację, w sąsiedztwie naszego szpitala - tłumaczą przedstawiciele centrum.

"Cel był szlachetny"

O to, czy wycinka tak dużej liczby drzew była konieczna i czy wybrana lokalizacja była jedyną możliwą zapytaliśmy prezes fundacji. - Wydzierżawiliśmy prawie dwa hektary. Podjęliśmy decyzję o wycince jak najmniejszej liczby drzew, czyli tylko 90. To jest tylko i aż tyle, ale ich wycięcie było konieczne, żeby zmieściła się tutaj stajnia - wyjaśnia Jadwiga Maźnicka-Maciaszek, szefowa Hippolandu.

Przyznaje, że drzewa były zdrowe, ale fundacja zdecydowała się na lokalizację przy szpitalu ze względu na pacjentów. - Chcieliśmy pomóc. Przez siedem lat prowadziliśmy działalność w okolicy stajni, ale spadkobiercy byłych właścicieli odzyskali teren. To najlepsze miejsce na ośrodek, nasze projekty cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, dlatego dzieci, rodzice i władze szpitala nas wspierają. To miejsce bliskie pacjentom, do innej lokalizacji dzieci miałyby utrudniony dojazd - argumentuje Maźnicka-Maciaszek.

"To najlepsze miejsce na ośrodek"

Jej słowa potwierdza jedna z byłych pacjentek fundacji. - Już kiedyś jeździliśmy w tej okolicy i wybrana lokalizacja jest najlepsza. W inne miejsca nie moglibyśmy dojechać. Teraz stajnia znajduje się w Sulejówku i ja osobiście musiałam zrezygnować ze swojej pasji, i przerwać historię z końmi, ponieważ do nowej stajni jest bardzo ciężko dojechać, tym bardziej osobom niepełnosprawnym - mówi Maria Kozłowska i dodaje, że ma nadzieję na powrót do terapii.

- Bardzo ubolewam nad tym, że musiałam przerwać to, co dopiero się zaczęło. Ale pojawiła się nowa nadzieja, a na nowy ośrodek czeka dużo osób - kwituje nasz rozmówczyni.

Nadleśnictwo popiera

Projekt budowy ośrodka wspierają nawet przedstawiciele nadleśnictwa Celestynów. - W naszej opinii takie rozwiązanie w tym przypadku przyniesie większe korzyści, niż z prowadzenia gospodarki leśnej stricte związanej z pozyskiwaniem drewna. Pamiętajmy, że korzyści nie zawsze musza być materialne - mówi Artur Dawidziuk, nadleśniczy.

I dodaje, że postawienie ośrodka w pobliżu szpitala poprawi współpracę między oddziałem a fundacją. - Zostanie rozszerzony wachlarz możliwości, a otoczenie lasu jest dla tego typu działań jak najbardziej pożądanym i właściwym, ponieważ las kształtuje bardzo korzystne warunki zdrowotne - twierdzi.

Brakuje pieniędzy

Jednak wsparcie pacjentów, szpitala i nadleśnictwa może nie wystarczyć, aby zbudować ośrodek. Fundacji brakuje pieniędzy.

- Potrzebujemy 100 tysięcy. Mamy już gotowe projekty, wykarczowany las, ale potrzebujemy wsparcia, bardzo liczymy na pomoc finansową - podsumowuje prezes fundacji.

TAK MA WYGLĄDAĆ OŚRODEK W ZAGÓRZU:

Klaudia Ziółkowska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2017 09:42 ~nemesis

    Wszystko ładnie, ale dlaczego w samym środku lasu?????????????

    Nie można na zarośniętym nieużytku w pobliżu wsi.

    Oczywiście do ośrodka wybuduje się drogę utwardzoną itd

  • pffff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2017 09:29 ~pffff



    nnn~nnn

    Też mi szlachetność. By zrobić halę do jazdy, bo hipoterapia to nie jazda na otwartym terenie wycina się park krajobrazowy, tak jakby nie było terenów bezleśnych, które można wykorzystać.
    zeze~zeze

    Logika typowa dla czubków od Mikkego.
    Im więcej kobiet zostanie zgwałconych, tym więcej urodzi się dzieci.
    wolontariuszka~wolontariuszka

    Hipoterapię najlepiej prowadzi się w lesie, ponieważ dzieci się lepiej czują na takiej przestrzeni. A poza tym terenów bezleśnych nie można wykorzystać, bo potrzebny jest las.

    A, no i dlatego ten las wycięto.

    Przecież to logiczne

  • wolontariuszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2016 17:22 ~wolontariuszka

    sroka~sroka

    Czy tej fundacji nie sponsoruje przypadkiem jakiś deweloper? Za kilka lat, kiedy sprawa ucichnie, dowiemy się o nowej inwestycji mieszkaniowej w okolicy szpitala.

    1. Z tego co wiem, to nikt nie sponsoruje ;)
    2. Stajnia nie ma zamiaru uciekać z Zagórza, dopóki jest umowa to będziemy tam jak najdłużej ;)

  • wolontariuszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2016 17:08 ~wolontariuszka

    otwocczanin~otwocczanin

    jak można wycinać drzewa na nieswjej działce, to działanie gangsterskie w celu przejęcia i zysku !!!!!!!!!!
    zdrowy czy chory prezes powinien już siedzieć do sprawy !!!!!!!1

    Działka może nieswoja, ale zgoda była ;) Nikt nie powinien siedzieć, bo wszystko jest legalnie zrobione.

  • wolontariuszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2016 17:06 ~wolontariuszka

    Parę wyjaśnień:
    - Stajnia będzie w Zagórzu, dopóki właściciele nie wypowiedzą umowy dzierżawy
    - Nie ma "lepszego miejsca" na wybudowanie tego ośrodka
    - Z tego co wiem, nikt nie sponsoruje Hippolandu
    - Wycinka była legalna. Wszystkie potrzebne zgody i potwierdzenia są.

    O więcej rzeczy pytać. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie.
    Wolontariuszka Hippolandu pozdrawia :)

  • wolontariuszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2016 16:59 ~wolontariuszka

    Boże ~Boże

    Zawody jeździeckie dla niepełnosprawnych boże mój czego to już nie wymyśla. Przecież to pospada z tych koni to są jacyś sadyści lubicie patrzeć na latają kadlubki?

    Aż nie wiem, co napisać... Niepełnosprawni jeżdżą samodzielnie, gdy:
    - potrafią utrzymać równowagę na koniu
    - panują nad swoimi ruchami
    Zawody są organizowane i to bardzo dobre, ponieważ niepełnosprawni mogą się poczuć jak normalni ludzie, zapomnieć o chorobie ;)

  • wolontariuszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2016 16:55 ~wolontariuszka


    Mariola~Mariola

    I co, myślą że jak pojezdza na koniu to będą zrobi hehe sami siebie oszukują. A za jakiś czas będzie komunikat daj nam na konie bo nas nie stać na ich utrzymanie.
    szakal~szakal

    To się dzieje teraz. Już ich nie stać na budowę ośrodka. Ciąg dalszy nastąpi niebawem.

    .Na konie ich stać ;) I może hipo nie pozwala wyzdrowieć całkowicie, ale pomaga chorym osobom. Widać u nich poprawę stanu zdrowia.

  • wolontariuszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2016 16:52 ~wolontariuszka


    nnn~nnn

    Też mi szlachetność. By zrobić halę do jazdy, bo hipoterapia to nie jazda na otwartym terenie wycina się park krajobrazowy, tak jakby nie było terenów bezleśnych, które można wykorzystać.
    zeze~zeze

    Logika typowa dla czubków od Mikkego.
    Im więcej kobiet zostanie zgwałconych, tym więcej urodzi się dzieci.

    Hipoterapię najlepiej prowadzi się w lesie, ponieważ dzieci się lepiej czują na takiej przestrzeni. A poza tym terenów bezleśnych nie można wykorzystać, bo potrzebny jest las.

  • wolontariuszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2016 16:49 ~wolontariuszka

    klo~klo

    Współczuję chorym, ale współczuję równiez drzewom. Czy to jedyny teren, by zbudowac np stajnię? Poza tym, coś mi tu brzydko pachnie: ktos zaczyna budowę, wycina drzewa i sie okazuje, że już nie ma kasy? Dziwne...

    Początkowo było to zaplanowane tak, żeby pieniądze były. Niestety po drodze doszły inne wydatki, więc pieniędzy zabrakło.

  • wolontariuszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.06.2016 16:45 ~wolontariuszka

    Król da kasę ~Król da kasę

    Do fundacji jeżeli wyloze kasę to napiszecie z imienia i nazwiska ze to ja dałem kasę? Najlepiej żeby te dzieciaki kalanialy się mojemu posągowi który też ma być w widocznym miejscu.

    Jeśli się grzecznie zapytasz, to może oficjalnie ci podziękują ;) A posągu nie będzie, bo na to pieniędzy nie ma. I jak się daje kasę, to powinno to się robić z własnej potrzeby, a nie żeby "zdobyć popularność byciem dobrym"...
    Jakieś jeszcze pytania na temat Hippolandu? Chętnie odpowiem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »