Informacje

18.04.2019 21:18 powodem był zły stan techniczny

Wyburzają kamienicę przy Grzybowskiej. Przed wojną była tu słynna palarnia kawy

SERWISY:


Ruszyła rozbiórka przedwojennego budynku
przy Grzybowskiej 37. Mimo starań dzielnicy, nie udało się wpisać go do rejestru zabytków i ochronić przed wyburzeniem. W jego miejscu na stanąć apartamentowiec.

Około godziny 13 południowa ściana budynku była już stertą cegieł. Gdy nasz reporter dotarł na miejsce, udało mu się jeszcze sfotografować nienaruszony front budynku od strony ulicy Grzybowskiej. W oknach, na tle nieba widoczne były elementy rozbieranych stropów i ścian.

Na dachu ostał się charakterystyczny neon Spółdzielni Pracy Spedytorów z napisem "Polsped".

"Znika zabytek"

"Znika zabytek z Grzybowskiej 37. Smutne, że wojewódzki konserwator zabytków odmówił wpisania budynku do rejestru, a moje odwołanie oddalił minister kultury. PINB (powiatowy inspektor nadzoru budowlanego - red.) przed wydaniem nakazu rozbiórki spytał raz jeszcze WKZ (wojewódzkiego konserwatora zabytków - red.). Ten przez 30 dni nie wydał opinii. Chyba powinien się wytłumaczyć" - napisał na Twitterze burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski dowodząc, że dzielnica zrobiła, ile mogła.

Chodzi o czteropiętrowy blok zlokalizowany w rejonie osiedla Za Żelazną Bramą. Powstał w latach 30. XX wieku, po wojnie został odbudowany. Wcześniej w tym miejscu znajdowała się palarnia kawy Pluton. Dziś działka należy do prywatnego inwestora. Jak podała w ubiegłym roku "Gazeta Stołeczna", dążył on do rozbiórki budynku, by w jego miejscu wybudować nowoczesny apartamentowiec. W artykule znalazły się nawet wizualizacje inwestycji przygotowywanej przez firmę Matexi.

W czwartek po południu próbowaliśmy skontaktować się z jej przedstawicielami, by potwierdzić, że prace rozbiórkowe toczące się przy Grzybowskiej mają związek z opisanymi planami. Jak przekazał nam Marcin Kłosowski z firmy odpowiedzialnej za obsługę medialną Matexi, u dewelopera "rozpoczęła się już przerwa świąteczna", a komentarz możemy spróbować uzyskać, dopiero w przyszłym tygodniu.

Do rejestru nie trafił, ewidencja nie pomogła

Planowanej inwestycji sprzeciwiały się władze Woli. Na ich wniosek wojewódzki konserwator zabytków wszczął procedurę wpisu budynku do rejestru zabytków. W sierpniu ubiegłego roku zakończyła się ona decyzją odmowną. Nie pomogło też odwołanie do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wcześniej - w 2009 roku budynek trafił do ewidencji zabytków. Pięć lat później wojewódzki konserwator zabytków zdecydował o jego wykreśleniu. Ale w 2018 roku doszło do zwrotu akcji - ponownie wpisano kamienicę do ewidencji. To nie ochroniło jej jednak przed rozbiórką.

Na początku stycznia powiatowy nadzór budowlany wydał nakaz rozbiórki. Zanim do tego doszło powiatowy inspektor zwrócił się do wojewódzkiego konserwatora zabytków o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Jak czytamy w skanie decyzji, którą udostępnił w mediach społecznościowych burmistrz Strzałkowski, pismo pozostało bez odpowiedzi "w ustawowym terminie". "Obiekty budowlane niewpisane do rejestru, a objęte ochroną konserwatorską, nie podlegają bezwzględnemu wyłączeniu spod regulacji art. 67 ust. 1 ustawy Prawo budowlane" - zaznaczono.

Skontaktowaliśmy się z rzeczniczką wojewódzkiego konserwatora zabytków, by zapytać o powody braku odpowiedzi na pismo nadzoru w terminie oraz niewpisanie obiektu do rejestru. Pytania wysłaliśmy mailem, czekamy na odpowiedź.

"Zły stan techniczny"

Wiemy natomiast, że nakaz rozbiórki został uzasadniony złym stanem budynku. "Stwierdzono zły stan techniczny ścian w piwnicach i na ostatniej kondygnacji, stropów w piwnicach i na dwóch ostatnich kondygnacjach. Balkony - widoczne zarysowania płyt odkryte zbrojenie, ubytki elementów konstrukcyjnych, balustrady skorodowane" - napisał w decyzji Andrzej Kłosowski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.

W dalszej części uzasadnienia padają stwierdzenia, że na klatkach schodowych widoczne są ubytki po demontażu okładzin. W elewacji natomiast odkryto liczne ubytki tynków i zawilgocenia. Stan techniczny dachu, komina, stolarki okiennej i drzwiowej również został oceniony jako zły.

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • NieLubięGamoni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2019 00:35 ~NieLubięGamoni

    Ruina ze spękanymi od lat eksploatacji ścianami grożąca w ciągu najbliższych lat zawaleniem. To jest wg niektórych powód żeby chronić. Władujemy dziesiątki milionów w rewitalizację ruiny i parę lat bądzie spokój. Minie 5-6 lat i znów ujawnią się ubytki i spękania strukturalne i władujemy w naprawy już nie dziesiątki a setki milionów. Pytam się po co??? Chcecie zachować pamięć i architekturę to odbudujcie gmachod podstaw nawet przy pomocy dawnych technik a ustoi znów 100-150 lat za ułamek kosztów i powieście kosztowną rytą tablicę z wyjaśnieniem że to jest odbudowane wiernie na podstawie oryginału!!! Zaoszczędzone pieniążki można wykorzystać rozmaicie np na termomodernizację czy inne modernizacje i remonty a nawet budowę socjalnych i komunalnych budynków. Takie gadanie o bezsensownej obronie ruin to woła o pomstę.

  • Sąsiad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2019 14:27 ~Sąsiad

    Budynek od lat stał pusty specjalnie był świadomie niszczony.Nagle przed świętami okazało się ,że grozi zawaleniem. Co za błyskawiczne działanie w nocy ogrodzono budynek przywieziono sprzed do burzenia.Informacja o rozbiorce została wywieszona po rozpoczęciu burzenia ,Co za troska o bezpieczeństwo brawo jaki sprawny konserwator .Zniszczyć wszystko zieleń wyciąć drzew. To właściciel terenu świadomie doprowadził do ruiny ,zostawiając budynek bez nadzoru.Tak samo załatwiono kamienice na Łuckiej kilka pożarów i można z czystym sumieniem zburzyć.Nic się nie zmieniło w tym temacie. Wygodny sposób niema zabytku niema problemów i jeszcze kilka złoty wpadnie.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2019 14:23 ~Nick

    Moje serce cierpi wielce. A tak naprawdę nigdy nie lubiłem tej kamienica. Szara, bura i ponura. Największą stratą dla Warszawy była likwidacja browaru na Grzybowskiej. Człowiek zawsze wiedział, kiedy jest środa. :) Środa miała swój zapach. :) No i świeże królewskie z tego firmowego sklepiku. :) A teraz jakiś koncern plugawi Warszawę przylepiając do niej "królewskie", które z Warszawą nie ma już nic wspólnego.

  • Archi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2019 12:58 ~Archi

    warszawiak~warszawiak

    Warto zwrócić uwagę, że pisowski konserwator uznał za zabytek pobliską ruderę przy Rondzie ONZ, gdzie urodził się ksiądz Ignacy Skorupka (zginął w 1920 pod Ossowem). Moim zdaniem w tym miejscu wystarczyłaby odpowiednia tablica na frontonie budynku.Kamienica przy Grzybowskiej była znacznie ciekawszym obiektem

    To odbudowany byle jak klocek, bez wartości historycznej i estetycznej. Ta 'kamienica' po wpisaniu do rejestru by pociągała za sobą konieczność wyłożenia grubej kasy z budżetu.
    Trzeba było wykupić ten budynek od dewelopera i wyremontować, a nie teraz będziesz się wymądrzał.
    Trzeba ratować obiekty które w dużej części są prawdziwymi zabytkami, a nie atrapami byle gdzieś można było mieszkać po wojnie.
    Stare Miasto przynajmniej z zewnątrz się w miarę dobrze prezentowało po odbudowie.

  • oldmiras

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2019 11:48 ~oldmiras



    oldmiras~oldmiras

    Bardzo dobrze, bo jaki to zabytek? Stary i szpetny budynek nie pasujący do nowoczesnej Warszawy....
    Ciekawy~Ciekawy

    Wróć może do tej swojej wsi. I tam w polu niech Ci stawiają biurowce, czy "apartamentowce". Będzie nowocześnie...
    Stefun~Stefun

    To może Ty lepiej wróć na swoją wieś, i żyj sobie w skansenie, prawdziwy Warszawiak z dziada, pradziada chce żeby miasto się rozwijało, stawało się nowoczesne, a nie stało w miejscu i cofało się w rozwoju. Zabytki? Ok. Ale pod warunkiem że przedstawiają jakąś wartość zabytkową, historyczną, i estetyczną, a nie rozpadająca się klockowata ruina, nad którą płaczą pseudoaktywiści, ale żaden z nich nie wyłoży kilku milionów na rewitalizację. Chcesz takiego pseudozabytku to wyłóż kasę na niego, a nie oczekujesz że podatnicy będą finansowali Twoje zachcianki.

    Dokładnie Stefun, jestem rodowitym warszawiakiem od dziada-pradziada (mój pradziadek miał m.in. firmę dorożkarską w Warszawie przed wojną) więc nie mów mi panie "Ciekawy" kto ma na jaką wieś jechać... A jak chcesz takie rudery straszące w centrum stolicy to jedź to tego miasteczka skąd przyjechałeś ty lub twoi rodzice...

  • Jacek Wróbel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2019 11:24 ~Jacek Wróbel


    Warszawiak~Warszawiak

    Tego typu POlityka "chronienia" "zabytków" POwoduje, że zwykli ludzie nie widzą sensu w zabezpieczaniu tych rzeczywistych.
    naiwniaku~naiwniaku

    chyba czegos nie zrozumiałeś: Urząd Dzielicy Śródmieście czyli PO chciał wpisania do rejestru zabytków, to konserwatoz z nadania PiS i Minister z nadania PiS odmówili

    Tylko dla czego zaczeli to robić jak im sie pod tyłkami paliło dlaczego nie zrobili tego 8 lat temu jak mieli pełnię władzy (prawda jest taka że czego nie zniczyli Niemcy dokończy ich PO w Warszawie)

  • Noiseunit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2019 11:06 ~Noiseunit


    Alek~Alek

    Neon powinni zdemontować osobno i albo oddać do muzeum albo do utylizacji. Jeśli tego nie zrobili, to w momencie gdy się stłukł, parę gramów rtęci wydostało się do środowiska.
    rghihiohige~rghihiohige


    Mogliby oddać do muzeum neonów. Dopiero dziś będą rozbierać tą elewację więc może go zdemontują.



    Muzeum Neonów na szczęście zdążyło z jego uratowaniem. Niewiele brakowało.

  • Luk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2019 10:25 ~Luk


    Warszawiak~Warszawiak

    Tego typu POlityka "chronienia" "zabytków" POwoduje, że zwykli ludzie nie widzą sensu w zabezpieczaniu tych rzeczywistych.
    naiwniaku~naiwniaku

    chyba czegos nie zrozumiałeś: Urząd Dzielicy Śródmieście czyli PO chciał wpisania do rejestru zabytków, to konserwatoz z nadania PiS i Minister z nadania PiS odmówili


    Nie ważne. Przekaz dla "lepszego" sortu poszedł w eter i to się liczy.

  • Stefun

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2019 10:23 ~Stefun


    oldmiras~oldmiras

    Bardzo dobrze, bo jaki to zabytek? Stary i szpetny budynek nie pasujący do nowoczesnej Warszawy....
    Ciekawy~Ciekawy

    Wróć może do tej swojej wsi. I tam w polu niech Ci stawiają biurowce, czy "apartamentowce". Będzie nowocześnie...

    To może Ty lepiej wróć na swoją wieś, i żyj sobie w skansenie, prawdziwy Warszawiak z dziada, pradziada chce żeby miasto się rozwijało, stawało się nowoczesne, a nie stało w miejscu i cofało się w rozwoju. Zabytki? Ok. Ale pod warunkiem że przedstawiają jakąś wartość zabytkową, historyczną, i estetyczną, a nie rozpadająca się klockowata ruina, nad którą płaczą pseudoaktywiści, ale żaden z nich nie wyłoży kilku milionów na rewitalizację. Chcesz takiego pseudozabytku to wyłóż kasę na niego, a nie oczekujesz że podatnicy będą finansowali Twoje zachcianki.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2019 10:22 ~warszawiak

    Warto zwrócić uwagę, że pisowski konserwator uznał za zabytek pobliską ruderę przy Rondzie ONZ, gdzie urodził się ksiądz Ignacy Skorupka (zginął w 1920 pod Ossowem). Moim zdaniem w tym miejscu wystarczyłaby odpowiednia tablica na frontonie budynku.Kamienica przy Grzybowskiej była znacznie ciekawszym obiektem

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »