Informacje

01.09.2019 17:47 Wanda Traczyk-Stawka wspomina 1 września:

"Wybaczać mogę tylko w swoim imieniu. Zapomnieć się nie da"

SERWISY:


- To była dla mnie wielka radość, że znów jesteśmy razem i że zagramy mecz (w piłkę nożną - red.) - tak przełom sierpnia i września 1939 roku wspominała w rozmowie z TVN24 uczestniczka Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska. Przytoczyła również moment, w którym zrozumiała, kiedy nastąpił "koniec jej dzieciństwa" i że "wojna jest najstraszliwszym wydarzeniem w życiu każdego człowieka". - Chciałabym wszystkim młodym ludziom, dzieciom, powiedzieć, żeby szukały przyjaciół, żeby nie szukały wrogów - zwróciła się do przesłaniem do młodzieży.

W niedzielę przypada 80. rocznica wybuchu II wojny światowej. W centralnych uroczystościach w Warszawie przemówienia z tej okazji wygłosili prezydent Polski Andrzej Duda, prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier oraz wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence.

"To była dla mnie wielka radość, że znów jesteśmy razem i że zagramy mecz"

O swoich wspomnieniach z czasu wybuchu wojny w rozmowie z TVN24 mówiła uczestniczka Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska.

Przytaczała czasy z przełomu sierpnia i września 1939 roku, kiedy to czekała na rozpoczęcie roku szkolnego, bo grała w piłkę nożną w szkolnej drużynie. - To była dla mnie wielka radość, że znów jesteśmy razem i że zagramy mecz - mówiła. - Bardzo lubiłam chodzić do szkoły, między innymi dlatego, że nie miałam żadnych kłopotów z nauką, bo miała swój system, że skoro już muszę być w szkole to uważam (na lekcjach - red.), prędko odrabiam lekcje, a potem bawię się, gram w piłkę - wspominała.

Przywoływała także wspomnienia związane z jej przyjaciółką Żydówką, która w ostatnich dniach przed wybuchem wojny płakała. - Dla mnie ten czas był dziwny, że tak się wszyscy bali (...) Dla mnie to było całkowite zaskoczenie, że wszyscy byli smutni - mówiła dalej Traczyk-Stawska.

"To był koniec mojego dzieciństwa"

Wspominała także moment, w którym w dom jej koleżanki uderzyła bomba.

- Zobaczyłam widok, który został we mnie do dziś. Nie potrafię go zapomnieć. Z tego pyłu, z tego dymu, wybiegła kobieta z niemowlęciem w długiej poduszce. Widziałam, jak Niemcy zaczęli strzelać do niej i do tego niemowlaka (...) Ta kobieta wpadła do naszego domu (...) Miała rękę wiszącą tylko na ścięgnach, kość była strzaskana. To był widok, który został we mnie do dzisiaj. To był koniec mojego dzieciństwa. Od tej chwili miałam pełną świadomość, że Niemcy są okrutni, że muszę dorosnąć, żeby też być żołnierzem i nie pozwolić na to, co się stało - kontynuowała.

"Wojna jest najstraszliwszym wydarzeniem w życiu każdego człowieka"

Traczyk-Stawska przytoczyła również sytuację z bezpośredniej konfrontacji z niemieckimi żołnierzami.

- W jakimś momencie widziałam jak Niemcy wywiesili flagę Czerwonego Krzyża z prośbą o zawieszenie walki, żeby mogli pozbierać swoich (poległych żołnierzy - red.). Ja wtedy się wychyliłam i mimo, że źle widziałam, to widziałam rzecz okropną - widziałam rozszarpanych ludzi. Wtedy w Niemcach zobaczyłam ludzi. Widziałam rozszarpanych ludzi bronią, którą ja używałam. I wtedy zaczęłam płakać, ale dalej musiałam rzucać i dalej musiałam strzelać do końca powstania  - mówiła.

Jak przyznała, to był pierwszy moment, kiedy miała świadomość, że "wojna jest najstraszliwszym wydarzeniem w życiu każdego człowieka". - Bez względu na to, czy to jest po stronie, która atakuje czy tej, która się broni - mówiła.

"Żeby szukały przyjaciół, żeby nie szukały wrogów"

Uczestniczka Powstania Warszawskiego mówiła także o lekcji, jaką chce skierować do młodzieży i dzieci.

- Jeśli mogłabym dzisiaj coś powiedzieć, to chciałabym wszystkim młodym ludziom, dzieciom powiedzieć, żeby szukały przyjaciół, żeby nie szukały wrogów, żeby starały się pamiętać, że każdy człowiek ma swoją ludzką godność i żeby się szanowały nawzajem, żeby umiały ze sobą rozmawiać.

Zwracała uwagę, że sytuacja Polski na arenie międzynarodowej "jest w tej chwili wyjątkowo dobra, po po raz pierwszy Niemcy nie są naszymi śmiertelnymi wrogami".

- (Oni - red.) żałują tego, co zrobili, starają się w jakiś sposób żeby ich młodzież nie była nigdy zwolennikiem idei faszystowskiej, ale też mają kłopoty. Dlatego musimy się próbować nawzajem porozumieć, bo jesteśmy razem w Unii (Europejskiej - red.) i to jest nasza nadzieja, że jeżeli nas zaatakuje Rosja, która w tej chwili nie zmieniła swojego ustroju na tyle, żeby przestać być krajem imperialistów, czego dowodem jest to, co robią na Ukrainie, że jeśli chcemy żyć w pokoju, to wystarczy szukać przyjaciół - podkreślała uczestniczka Powstania Warszawskiego.

- Chciałabym, żeby wszystkie dzieci uczyły się geografii i znalazły taki kraj na mapie, który się nazywa Szwajcaria i żeby zobaczyły jak to jest, kiedy trzy narody, które ze sobą toczyły ze sobą tak zażarte walki, żyją ze sobą w zgodzie i w bardzo dobrych warunkach - dodała.

"Można wybaczyć, ale nie zapomnieć"

Uczestniczka Powstania Warszawskiego mówiła również o tym, czy jest w stanie wybaczyć Niemcom spoczywającą na nich odpowiedzialność za zbrodnie z czasów II wojny światowej. - Wybaczyć to ja mogę tylko w swoim imieniu - tłumaczyła.

Podkreśliła, że może "wybaczyć, ale nie zapomnieć". - Dlatego proszę, żeby wszyscy w Europie widzieli ten odradzający się ruch i przeciwstawili, żeby nasze szkoły potrafiły wychowywać młodzież, która nie byłaby pełna nienawiści, ale szacunku i przyjaźni dla innych - apelowała.

mjz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wth

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2019 10:28 ~wth

    Rozbiory, pierwsza i druga wojna światowa- nie był jeden raz.


    Nie wybaczamy.

  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2019 19:37 ~Andrzej

    Hitler złamał postanowienia Traktatu Wersalskiego, wkraczając zbrojnie na teren Nadrenii. Wtedy strona polska zapytała Paryż, czy Francja przewiduje jakąś akcję wojskową, do której zresztą była zobowiązana jako gwarant Traktatu Wersalskiego. Strona polska jednoznacznie stwierdziła, że w takim przypadku wykona swoje zobowiązania sojusznicze, czyli pomoże Francji. Jednak politycy francuscy o żadnej zdecydowanej akcji przeciw Hitlerowi (który wciąż jeszcze był militarnie słaby) nie chcieli nawet myśleć.

  • malgosia1973

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2019 19:20 ~malgosia1973



    młody~młody

    Jestem młodzy. Nie przeżyłem wojny ale wiem, że Niemcy mają wypaczony obraz sytuacji. Według nich to wcale nie Niemcy, a naziści są winni temu cierpieniu. To jest oburzające, jak wielu hitlerowskich zbrodniarzy doczekało spokojnej emerytury. To jest skandal. I dlatego w imieniu młodego pokolenia mówię: nie wybaczamy!
    malgosia1973~malgosia1973



    A masz pełnomocnictwo?
    rbl~rbl

    Ja udzieliłem.



    to jest Was nadal tylko dwóch. trochę mało jak na całe pokolenie.

  • rbl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2019 16:01 ~rbl


    młody~młody

    Jestem młodzy. Nie przeżyłem wojny ale wiem, że Niemcy mają wypaczony obraz sytuacji. Według nich to wcale nie Niemcy, a naziści są winni temu cierpieniu. To jest oburzające, jak wielu hitlerowskich zbrodniarzy doczekało spokojnej emerytury. To jest skandal. I dlatego w imieniu młodego pokolenia mówię: nie wybaczamy!
    malgosia1973~malgosia1973



    A masz pełnomocnictwo?

    Ja udzieliłem.

  • malgosia1973

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2019 11:04 ~malgosia1973

    młody~młody

    Jestem młodzy. Nie przeżyłem wojny ale wiem, że Niemcy mają wypaczony obraz sytuacji. Według nich to wcale nie Niemcy, a naziści są winni temu cierpieniu. To jest oburzające, jak wielu hitlerowskich zbrodniarzy doczekało spokojnej emerytury. To jest skandal. I dlatego w imieniu młodego pokolenia mówię: nie wybaczamy!



    A masz pełnomocnictwo?

  • Chrześcijański obowiązek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2019 10:59 ~Chrześcij…

    Scrutinizer~Scrutinizer

    Zapomnieć nie chce nikt i nawet sami Niemcy do tego nie dopuszcza.
    Wybaczyć to chyba chrześcijański obowiązek - tym bardziej, że to niedługo sto lat i żyją już czwarte powojenne generacje.


    Nie sądzę, żebym miał jakikolwiek obowiązek wybaczyć zbrodniarzom, którzy zamordowali mi ojca w obozie koncentracyjnym tuż przed końcem wojny, skazując mnie tym samym na życie jako " Drugi sort ".

  • Bezrozumni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2019 10:51 ~Bezrozumni

    Dosia~Dosia

    smutne jest to, że w rocznicę wybuchu II wojny w Polsce, kraju który tyle wycierpiał od faszystów, właśnie faszystów się toleruję. A słowa Pani Wandy przede wszystkim powinien usłyszeć obóz rządzący i Kk i przemyśleć wydźwięk tych słów. Tyle obawiam się, że nie słuchają ze zrozumieniem.

    Oni już niejednokrotnie słyszeli wypowiedzi pani Wandy. Litują się fałszywie, jak to ta biedna kobieta została zmanipulowana przez PO.

  • Poparcie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2019 10:47 ~Poparcie

    badania~badania

    Polacy popierają zabiegi na rzecz uzyskania reparacji od Niemiec za straty poniesione przez Polskę w czasie II wojny światowej.

    Możemy sobie popierać platonicznie, spróbujcie to wyegzekwować.

  • Ani grosza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2019 10:44 ~Ani grosza

    fdf~fdf

    Wybaczyc to ja moge jak otrzymam zadoscuczynienie.

    Możemy sobie pomarzyć. Nie zobaczymy żadnego zadośćuczynienia, bo " Honorowo " zrzekliśmy się go za komuny, tak, jak Stalin kazał. A my wtedy byliśmy satelitą ZSRR.

  • fdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2019 09:50 ~fdf

    Wybaczyc to ja moge jak otrzymam zadoscuczynienie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »