Informacje

23.04.2014 09:25 al. jana Pawła II/Elektoralna

Wszedł pod "33". Tramwaje stanęły na pół godziny

SERWISY:

Przez kilkadziesiąt minut zablokowany był ruch tramwajowy w al. Jana Pawła II w kierunku centrum. Pod tramwaj wszedł mężczyzna. Nic poważnego mu się nie stało. Został ukarany mandatem.

Do zdarzenia doszło przed 9.00 na przystanku przy przejściu dla pieszych na wysokości ul. Elektoralnej.

Wszedł pod tramwaj

- Mężczyzna z niewyjaśnionych przyczyn wszedł pod nadjeżdżający tramwaj linii 33. Nic poważnego mu się nie stało. Na miejsce wezwano pogotowie i policję - relacjonuje Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. - Pieszy został opatrzony na miejscu - dodaje.

W wyniku zdarzenia ruch tramwajów w kierunku centrum był wstrzymany na około 25 minut.

su

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Przestój

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2014 17:35 ~Przestój

    Rysiek z Kranu~Rysiek z Kranu

    Ja mam prośbę. Czytajcie to co piszecie. W nagłówku: "tramwaje stanęły na pół godziny". Czytam dalej: "przez kilkadziesiąt minut był zablokowany ruch", czytam jeszcze dalej: "ruch był wstrzymany na około 25 minut". Z ilu notatek było ctrl+c i ctrl+v?

    Warto tak się wykłócać o te marne 5 minut ?

  • PRZECINAK_149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2014 17:00 PRZECINAK_149

    Bruno Wątpliwy~Bruno Wątpliwy

    Jako kierujący mam poważne wątpliwości co do teori o "zamyśleniu się". Najczęściej spotykam się z diametralnie różną postawą u pieszych (zwłaszcza w tym miejscu), mianowicie: "i co mi zrobisz, przejedziesz mnie?", albo: "ja zdążę jeszcze przejść a tramwaj najwyżej poczeka". Bardzo często tramwaj nie może odjechać z przystanku, bo na czerwonym świetle maszerują po torach "zamyśleni" piesi. Głównie ci co właśnie wysiedli, nawet nie podniosą głowy żeby spojrzeć na sygnalizator, tylko lezą wprost pod tramwaj, nieważne czy ten jeszcze stoi, czy już ruszył.

    Po prostu, nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Z 20zł mandatu pan pieszy będzie się śmiał, a jutro na ulicy zrobi dokładnie to samo. Brzydko się bawicie i dlatego prędzej czy później traficie do wora.


    Bardzo mądrze napisane. Pozdrawiam

  • PRZECINAK_149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2014 16:59 PRZECINAK_149

    zuzanna~zuzanna

    może nie widział? czasami tak jest że człowiek zamyślony nie widzi nic oprócz problemu i wtedy ginie, miał szczęście że się tak skończyło ale czy nie będzie następnego razu? tego się nie przewidzi.

    Tam,to daltoniści i potencjalni samobójcy,to tylko tramwaj widzą,a reszta ich nie obchodzi.

  • PRZECINAK_149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2014 16:58 PRZECINAK_149


    SEBBAXSEBBAX

    tramwaj ewidentnie potrącił pieszego na przejściu dla pieszych - z przystanku to tramwaj ruszał - gdzie motorniczy miał oczy - zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych winien zachować szczególną ostrożność !!! może był zajęty smsami czy gadaniem przez komórkę ?!?!?! pieszy oczywiście też nie jest bez winy bo są tam światła - ale motorniczy ruszał z przystanku - gdzie patrzył ??? a jakby staruszka tam się przewróciła jeszcze mając zielone ? też by ją rozjechał ??? cieszyć się, że pieszy żyje :)
    mtrn~mtrn

    Oj Sebbax, gdyby choć połowa motorniczych jeździła tak jak sobie to konfabulujesz, to byśmy ZUS w dwa tygodnie z zapaści finansowej wyciągnęli :) Poza tym gdyby ktokolwiek naprawdę wierzył w to, że motorniczowie nie patrzą gdzie jadą, to ludzie baliby się wejść na tory, a codziennie na mieście widać coś dokładnie odwrotnego – tramwaj jest ostatnim pojazdem, przed którym ktokolwiek żywi jakiś respekt. Więc odpuść sobie z łaski swojej te głupie oskarżenia, bo statystyki nie kłamią: motorniczowie powodują mniej niż 5% wszystkich zdarzeń z udziałem tramwajów. Pieszy nie zastosował się do obowiązujących w tym miejscu przepisów i doprowadził do wypadku. Tyle w temacie. Wszyscy cieszymy się, że wyszedł z tego cało.


    Sebbax. Weż ty idź chłopczyku leczyć sie na nogi,bo widzę,że na głowe to juz za poźno. Postój sobie w miejscu zdarzenia,to zobaczysz,co wyczyniają pseudo piesi,którzy śpieszą się niewiadomo gdzie (wydaje mi się,że na cmentarz). Nikt tych daltonistów nie rozjeźdza specjalnie,więc przestań pisac głupoty. Nie wiem z której strony wtargnał ten ktoś,ale jeśli z lewej,to nie ma o czym pisać,a dlaczego,to tłumaczyc nie będę. Niech się cieszy,że żyje.

  • PRZECINAK_149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2014 16:53 PRZECINAK_149


    pasażer33~pasażer33

    jeżdżę tam codziennie i niestety taka prawda, że przy Hali Mirowskiej ci emeryci cały czas przechodza sobie na czerwonym. Gdzie jest policja i miasto? To nie jest tak że tam przechodzi na czerwonym jedna osoba na dobę. Prawie na każdych czerwonych światłach jakiś emeryt przechodzi, bo tramwaj jeszcze stoi na przystanku, bo samochody akurat nie jadą bo na pewno zdąrzę...
    Marycha~Marycha

    W zeszłym roku pozwoliłam sobie przejść przy czerwonym świetle, ale tylko przez pół jezdni, bo światła zmieniły się, kiedy byłam na środku. A po drugiej stronie czekał policjant. Spodziewałam się najgorszego, bo wypowiadał się bardzo urzędowo, ale udało mi się go rozbroić i udzielił mi tylko pouczenia. Od mandatu odstąpił pod warunkiem, że " To się już nigdy nie powtórzy ". I co powiecie ? Nie powtórzyło się. Od tamtego dnia nigdy nie przełażę jak krowa na czerwonym :)

    Prawda jest taka, że w tym,jak i w wielu innych miejscach dzieją sie podobne sytuacje (wiek i płeć nie mają znaczenia),ale nie ma komu zrobic z tym porządku !!! I wiecie co,nie szkoda mi takich "ludzi".

  • szmoku

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2014 16:17 ~szmoku

    A jaki wynik wydmuchał ten mężczyzna??? I czy zabiorą mu prawo chodzenia na dwa lata???

  • Marycha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2014 13:53 ~Marycha

    pasażer33~pasażer33

    jeżdżę tam codziennie i niestety taka prawda, że przy Hali Mirowskiej ci emeryci cały czas przechodza sobie na czerwonym. Gdzie jest policja i miasto? To nie jest tak że tam przechodzi na czerwonym jedna osoba na dobę. Prawie na każdych czerwonych światłach jakiś emeryt przechodzi, bo tramwaj jeszcze stoi na przystanku, bo samochody akurat nie jadą bo na pewno zdąrzę...

    W zeszłym roku pozwoliłam sobie przejść przy czerwonym świetle, ale tylko przez pół jezdni, bo światła zmieniły się, kiedy byłam na środku. A po drugiej stronie czekał policjant. Spodziewałam się najgorszego, bo wypowiadał się bardzo urzędowo, ale udało mi się go rozbroić i udzielił mi tylko pouczenia. Od mandatu odstąpił pod warunkiem, że " To się już nigdy nie powtórzy ". I co powiecie ? Nie powtórzyło się. Od tamtego dnia nigdy nie przełażę jak krowa na czerwonym :)

  • lakler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2014 13:27 ~lakler

    Fajne dwa kółka ma teraz Policja.

  • mtrn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2014 13:23 ~mtrn

    SEBBAXSEBBAX

    tramwaj ewidentnie potrącił pieszego na przejściu dla pieszych - z przystanku to tramwaj ruszał - gdzie motorniczy miał oczy - zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych winien zachować szczególną ostrożność !!! może był zajęty smsami czy gadaniem przez komórkę ?!?!?! pieszy oczywiście też nie jest bez winy bo są tam światła - ale motorniczy ruszał z przystanku - gdzie patrzył ??? a jakby staruszka tam się przewróciła jeszcze mając zielone ? też by ją rozjechał ??? cieszyć się, że pieszy żyje :)

    Oj Sebbax, gdyby choć połowa motorniczych jeździła tak jak sobie to konfabulujesz, to byśmy ZUS w dwa tygodnie z zapaści finansowej wyciągnęli :) Poza tym gdyby ktokolwiek naprawdę wierzył w to, że motorniczowie nie patrzą gdzie jadą, to ludzie baliby się wejść na tory, a codziennie na mieście widać coś dokładnie odwrotnego – tramwaj jest ostatnim pojazdem, przed którym ktokolwiek żywi jakiś respekt. Więc odpuść sobie z łaski swojej te głupie oskarżenia, bo statystyki nie kłamią: motorniczowie powodują mniej niż 5% wszystkich zdarzeń z udziałem tramwajów. Pieszy nie zastosował się do obowiązujących w tym miejscu przepisów i doprowadził do wypadku. Tyle w temacie. Wszyscy cieszymy się, że wyszedł z tego cało.

  • Rysiek z Kranu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2014 13:21 ~Rysiek z Kranu

    Ja mam prośbę. Czytajcie to co piszecie. W nagłówku: "tramwaje stanęły na pół godziny". Czytam dalej: "przez kilkadziesiąt minut był zablokowany ruch", czytam jeszcze dalej: "ruch był wstrzymany na około 25 minut". Z ilu notatek było ctrl+c i ctrl+v?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »