Informacje

07.03.2013 15:53 "Dostał drugą szansę"

Wstawił się za "Staruchem". Znów jest naczelnikiem policji

SERWISY:


Naczelnik stołecznego wydziału do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców podinsp. Radosław Ścibiorek, który w 2011 roku wstawił się do PZPN w sprawie nieformalnego przywódcy kibiców Legii Piotra S. "Starucha", wrócił na stanowisko.


- Radosław Ścibiorek wrócił na stanowisko 1 marca - powiedział w czwartek PAP rzecznik komendanta stołecznego policji asp. Mariusz Mrozek. Przypomniał, że po utracie stanowiska policjant nadal zajmował się w KSP kwestiami bezpieczeństwa na stadionach.

"Dostał drugą szansę"

- To człowiek, który zdobywał doświadczenie za granicą, ma dużą wiedzę dotyczącą zabezpieczania imprez masowych. Przygotowywał m.in. analizy zagrożeń na Euro 2012. To wszystko się sprawdziło. Swoim zaangażowaniem i pracą pokazał, że mu zależy na tej pracy. Jest specjalistą, jeżeli chodzi o zwalczanie przestępczości pseudokibiców. Chodzi o to, żeby jeden błąd nie miał wpływu na całą karierę. Dlatego dostał drugą szansę - powiedział Mrozek.

Ścibiorek został odwołany ze stanowiska w maju 2011 roku. Sprawa miała związek z meczem finałowym Pucharu Polski pomiędzy Legią Warszawą a Lechem Poznań na stadionie w Bydgoszczy. Doszło wtedy do burd pseudokibiców. Ścibiorek przed tą imprezą wysłał pismo do PZPN, w którym poprosił o sprzedanie biletu "Staruchowi", nieformalnemu przywódcy kibiców Legii Warszawa.  "Staruch" miał zakaz stadionowy, ale naczelnik wyjaśniał w piśmie, że dotyczy on wstępu na mecze ekstraklasy, a nie ma zakazu na Puchar Polski. W ostatnim zdaniu pisma zwrócił się "z uprzejmą prośbą" o sprzedanie biletu Piotrowi S.

Wiceminister skrytykował naczelnika

Po ujawnieniu tej sprawy przez media, ówczesny komendant stołeczny policji Adam Mularz zdecydował o wszczęciu wewnętrznej kontroli. Zdaniem kontrolerów pismo naczelnika do PZPN ws. "Starucha" miało niewłaściwą formę. Chodziło przede wszystkim o to, że naczelnik w ogóle zdecydował się na taki krok i że rekomendował sprzedaż biletu Piotrowi S.

Nadzorujący policję wiceszef MSWiA Adam Rapacki mówił wtedy, że zachowanie naczelnika KSP było "irracjonalne". - To, że rekomendował sprzedaż mu biletu, jest nie do przyjęcia. Przecież wszyscy wiemy, kim jest ten pseudokibic i że nie powinien uczestniczyć w żadnych imprezach masowych. Trudno powiedzieć, jaki był jego motyw. Może uważał, że w ten sposób będzie mieć nić porozumienia ze środowiskiem pseudokibiców Legii - powiedział.

Wydział zajmujący się pseudokibicami


Wydział do zwalczania przestępczości pseudokibiców powstał w KSP w połowie 2010 roku, a jego funkcjonariusze  zdobywają  wiedzę w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie. Był to pierwszy tego rodzaju zespół w kraju.

Obecnie w tej wyspecjalizowanej komórce zajmującej się m.in. szkoleniem tzw. spottersów (policjantów nawiązujących współpracę z kibicami), monitorowaniem osób, wobec których orzeczono zakaz wstępu na imprezę masową, prowadzeniem postępowań dotyczących pseudokibiców, opracowywaniem analiz zagrożeń bezpieczeństwa na imprezach sportowych - pracuje ponad 20 funkcjonariuszy.


PAP//b/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2013 14:27 ~jar

    ALEŻ OCZYWIŚCIE KŁAMSTWA,TYTLKO ANI RAZU STARUCH NIKOMU NIE WYTOCZYŁ PROCESU ZA TE KŁAMSTWA,WSZYSCY KŁAMIĄ,WSZYSCY SĄ LEMINGAMI,WSZYSCY ŻLI,WSZYSTKIE MEDIA I PRASA,TV, KŁAMIĄ,TYLKO GAZETKA POLSKA MÓWI PRAWDĘ,,,albo jesteś "naćpany ideologicznie"albo dalej go wybielajcie jak tych co kamieniami rzucają,dopóki komuś kosy nie włoży!TYLKO WY JESTEŚCIE ŚWIĘCI I NIE MANIPULUJECIE.dla mnie jak ktoś kogoś wali w morde na boisku to zwykły KIBOL I ŁOBUZ..

  • Aslo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2013 13:10 ~Aslo

    jar~jar

    -. Piotr S. został też SKAZANY za obraźliwe okrzyki, jakie wznosił po śmierci jednego z założycieli ITI, Jana Wejcherta
    - Staruch został też zatrzymany przez policję w czasie akcji przeciw chuliganom, którzy brali udział w zamieszkach 3 maja 2011 r. na stadionie w Bydgoszczy, po finałowym meczu Pucharu Polski.
    -Zarzut naruszenia nietykalności cielesnej usłyszał 28-letni Piotr S., który po przegranym meczu Legii z Ruchem zaatakował Jakuba Rzeźniczaka z Legii Warszawa. Grozi mu do roku więzienia
    -. "Staruch". W grudniu 2011 r. został on SKAZANY przez stołeczny sąd na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat

    ALE ON NIEWINNY,TO WSZYSTKO KŁAMSTWA I POMÓWIENIA.....aslo- a to co???helooo
    to po prostu ŁOBUZ!

    Kłamstwa i manipulacja z Twojej strony...
    -Piotr S. nie został skazany za "obraźliwe" okrzyki po śmierci Jana Wejcherta. Klub nałożył na niego zakaz klubowy i to za to że nie siedział na miejscu wyznaczonym na bilecie(za takie "przestępstwa" powinni skazywać 90% kibiców na stadionach, dużą część ludzi w kinach i sporo też w pociągach...)
    - Staruch nie został zatrzymany w czasie żadnej akcji policji tylko pod komisariatem do którego szedł z adwokatem złożyć wyjaśnienia. Później został zwolniony i nie przedstawiono mu ŻADNYCH zarzutów za ten mecz, tego już nie napiszesz...
    - Jakub Rzeźniczak spotkał się z Piotrem S. i wyjaśnili sobie wszystko, ale oczywiście o tym nie napiszesz że sprawa się skończyła polubownie
    -Napisz może jeszcze za co został niby skazany na dwa lata w zawieszeniu na cztery?
    Ale on jest oczywiście największym kryminalistą w tym kraju, którego należy zamknąć w dyby i zabić.... Tak to myślą lemingi...

  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2013 10:32 ~jar

    JAK PREZES KACZYŃSKI,W TV GRZECZNY UŁOŻONY A NA BOISKU CZY ULICY...
    -. Piotr S. został też SKAZANY za obraźliwe okrzyki, jakie wznosił po śmierci jednego z założycieli ITI, Jana Wejcherta
    - Staruch został też zatrzymany przez policję w czasie akcji przeciw chuliganom, którzy brali udział w zamieszkach 3 maja 2011 r. na stadionie w Bydgoszczy, po finałowym meczu Pucharu Polski.
    -Zarzut naruszenia nietykalności cielesnej usłyszał 28-letni Piotr S., który po przegranym meczu Legii z Ruchem zaatakował Jakuba Rzeźniczaka z Legii Warszawa. Grozi mu do roku więzienia
    -. "Staruch". W grudniu 2011 r. został on SKAZANY przez stołeczny sąd na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat

    ALE ON NIEWINNY,TO WSZYSTKO KŁAMSTWA I POMÓWIENIA.....aslo- a to co???helooo
    to po prostu ŁOBUZ!

  • ekol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2013 08:04 ~ekol

    Piotr S. jak wiadomo od dwawna, jest policyjnym konfidentem.

  • kibic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2013 02:34 ~kibic

    Staruch wystąpi w tańcu z gwiazdami, robią z niego gwiazdę.
    A to przecież zwykły nygus który nawet meczy nie ogląda ( cały mecz tyłem do stadionu). czym wy się tak podniecacie

  • MKO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2013 00:36 ~MKO

    A ryba dalej w Wiśle nie bierze. A ta która wzięła, to wzięła chyba nie pierwszy raz i psuje się od głowy.

  • norm al

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2013 21:47 ~norm al

    Ale ten Ścibiorek ma plecy, że wrócił na stanowisko. Ale to, że szkolił się za granicą nie powinno być powodem do mianowania na tak wysokie w policji stanowisko. Jaki panuje bajzel w tej komendzie jak naczelnicy podpisują pisma na zewnatrz urzędu a jeżeli mają upowaznienia od komendanta stołecznego to co robią zastepcy komendanta stołecznego, którzy powinni podpisywać takie pisma może jest ich zadużo i zbyt drogo kosztuje to podatnika. Jak ŚCIOBIOREK poprosił o sprzedanie biletu Staruchowi to mogą byc dwa powody albo jest naiwny albo Staruch jest jego ..... sami wiecie, dla policji. Jak by nie pisał i mówił jaka władza taka policja.

  • stafek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2013 20:49 ~stafek

    Staruch niewinny. Przywrócenie do pracy kolesia, który tak od zawsze twierdził to nie jest druga szansa tylko przeprosiny. Policja dobrze o tym wie i wycofuje się okrakiem ze swoich motywowanych politycznie decyzji. A Staruchowi zapłacą odszkodowanie z publicznych pieniędzy za niesłuszny areszt.

  • DoWszystkichKomentujących

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2013 19:54 ~DoWszystki…

    Jak nie znacie tematu "pseudo mędrcy" to milczcie jak na milczeniu owiec !!!

  • Aslo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2013 19:39 ~Aslo

    jar~jar

    ASLO-jak za co! za pomoc bliżnim,kopanie studni w Sudanie,przykład dla młodzieży itp...(a zapomniałem że to więzień polityczny)ha ha ha

    Jak nie masz argumentów to się nie ośmieszaj... Proszę konkretne przykłady ZA co miałby być ukarany dybami, publiczną chłostą i śmiercią?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »