Informacje

23.07.2017 18:05 PRZEGLĄD PRASY

Wojskowa technologia sprawi,
że tramwaje przestaną skrzypieć?

SERWISY:

Jedna rzecz wciąż łączy nowoczesne tramwaje z tymi z początków komunikacji szynowej. Wiedzą to doskonale ci, którzy mają pecha mieszkać w miejscach, gdzie składy ostro skręcają. Towarzyszące temu piski i trzaski mają szansę odejść w przeszłość - pisze portal Transport Publiczny.

Plac Zbawiciela, skrzyżowanie Grójeckiej z Banacha, zakręt z Rakowieckiej w Boboli - mieszkańcy tych okolic doskonale znają dźwięk skręcających wagonów. I od lat narzekają na to, że nawet nowoczesne składy nie są cichsze od tych odchodzących w przeszłość. Przyczyną jest nierównomierny kontakt kół z szynami - podczas skręcania koła "wężykują" i trą obrzeżami o szynę.

Hałas można zmniejszać szlifując i smarując szyny, jednak to nie eliminuje problemu. Jak pisze Transport Publiczny, lekiem może być technologia, która stosowana jest już w kolejach wysokich prędkości a także w... czołgach.

Opiłki zniwelują drgania

Metoda, nad którą pracują koreańscy naukowcy, jest dość skomplikowana. Polega na zastosowaniu amortyzatorów wypełnionych olejem z zawartością opiłków metali. Ich zastosowanie pozwala na wytłumienie efektu bujania konstrukcji. Opiłki pozwalają na szybką zmianę właściwości oleju z pomocą pola magnetycznego, co przyczynia się do redukcji drgań.

Jednoczesne kontrolowanie położenia kół względem szyny, a także indywidualne sterowanie prędkością każdego koła pomaga zniwelować tarcie, które odpowiedzialne jest za największy hałas. Za cały proces odpowiadają: komputer, laserowe czujniki, akcelerometr i zestaw optyczny. Urządzenia stale kontrolują odległość każdego koła od szyny, a także odległość każdego wózka względem toru.

Wózki toczone

Można to jednak zastosować tylko w wózkach, które odpowiadają za napęd. Tymi, które jedynie się toczą, nie można sterować. Tu można zastosować rozwiązania mechaniczne, w których o odchyleniu kół decyduje kąt skrętu pomiędzy wagonami albo aktywne - z wykorzystaniem komputera, który na podstawie skrętu wyliczy odchylenie kół.

Jak donosi TP, nad takim rozwiązaniem pracuje firm Hyundai. Może ono wejść do seryjnej produkcji już w przyszłym roku i być zastosowane w składach, które firma oferuje Warszawie. Wskazują na to niskie parametry hałasu zapisane w ofercie.

md/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2017 13:48 ~Robert



    Zly Motorniczy~Zly Motorniczy

    Na skrzypiące tramwaje to jest jedna technologia, sprawdzona w USA w latach pięćdziesiątych. Wagony tramwajowe ustawia się na złomowisku w zgrabną kupkę, a następnie podkłada ogień. To permanentnie rozwiązało problem tramwajowych zgrzytów i pisków. I nie tylko.
    Robert~Robert

    I jak widać mylili się do czego teraz się przyznają odbudowując sieci tramwajowe w tych samych miastach w których się ich w latach 50 i 60 pozbyto.
    Wierzbno~Wierzbno


    Nikt się nie mylił w Stanach reaktywują tramwaje. A Ty jesteś taki sam mundry jak i ten piszący bzdury o złomowanych tramwajach.


    A ty rozumiesz co czytasz? Z tego co widać masz duże z tym kłopoty. przeczytaj cały tekst ze zrozumieniem zanim kogoś zwyzywasz.

  • Wierzbno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2017 15:32 ~Wierzbno


    Zly Motorniczy~Zly Motorniczy

    Na skrzypiące tramwaje to jest jedna technologia, sprawdzona w USA w latach pięćdziesiątych. Wagony tramwajowe ustawia się na złomowisku w zgrabną kupkę, a następnie podkłada ogień. To permanentnie rozwiązało problem tramwajowych zgrzytów i pisków. I nie tylko.
    Robert~Robert

    I jak widać mylili się do czego teraz się przyznają odbudowując sieci tramwajowe w tych samych miastach w których się ich w latach 50 i 60 pozbyto.


    Nikt się nie mylił w Stanach reaktywują tramwaje. A Ty jesteś taki sam mundry jak i ten piszący bzdury o złomowanych tramwajach.

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2017 11:08 ~oland

    Skoro wojskowa technologia to może Antoni coś wynalazł z pomocą jakiegoś Misiewicza?

  • Japa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2017 10:34 ~Japa

    Wydaje mi się, że jedyne, które nie skrzypiały (i którym nie wyły silniki), to były staare "przedpotopowe" wagony dwuosiowe, bez skrętnych wózków. Takie z eleganckim drewnianym wnętrzem.

  • Robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2017 10:30 ~Robert



    Zly Motorniczy~Zly Motorniczy

    Na skrzypiące tramwaje to jest jedna technologia, sprawdzona w USA w latach pięćdziesiątych. Wagony tramwajowe ustawia się na złomowisku w zgrabną kupkę, a następnie podkłada ogień. To permanentnie rozwiązało problem tramwajowych zgrzytów i pisków. I nie tylko.
    Toms~Toms



    No tyle że teraz te miasta stoją w permanentnych korkach i linie tramwajowe się odbudowuje, może nie zawsze w stylu znanym z naszych ulic, a bardziej w rodzaju "kolejki WKD", no ale jednak tramwaje powracają do miast na całym świecie, a fabryki nie nadążają z produkcją wagonów i osprzętu czy tego chcesz czy nie.
    Nique~Nique


    Kolejka podmiejska na terenach, gdzie urbanizacja jest mniejsza, jest bardzo pożądana. Natomiast zajmowanie przestrzeni miasta pod budowę nowych torowisk tramwajowych to czysty sabotaż. Jeśli już ma być ekologicznie, to zdecydowanie lepiej wybudować zamiast torowiska zwykłą ulicę lub dodatkowe pasy ruchu i puścić tam trolejbusy lub autobusy elektryczne.


    nie zawsze to co nam się wydaje jest prawdą. To jest znacznie głębsze zagadnienie i po szczegółowej analizie wychodzi coś zupełnie odwrotnego od twoich tez. Najważniejsza wcale nie jest tu jak by się wydawało ekologia, ale wydajność tramwajów. Linia tramwajowa ma wydajność porównywana z wielopasmową autostradą, której ciężko jest zmieścić w ściśle zurbanizowany teren gdzie zapewne szybko się zakorkuje. Dlaczego też miasta z wąskim krętymi ulicami stosują tramwaje i się ich nie pozbyły? (Praga, Amsterdam, Lizbona) Bo tramwaj wjedzie łuk w który nawet krótki busik będzie miał kłopot i do do tego ma większą przepustowość. To tylko niektóre z argumentów za stosowaniem tramwajów.

  • HGW leczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2017 10:23 ~HGW leczy

    No faktycznie, wojskowa technologia pomoże. Wystarczy kilka razy wystrzelić z armaty w miejscach skrzypienia. I od razu okoliczni mieszkańcy przestaną słyszeć cokolwiek :)

  • Robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2017 10:21 ~Robert

    Zly Motorniczy~Zly Motorniczy

    Na skrzypiące tramwaje to jest jedna technologia, sprawdzona w USA w latach pięćdziesiątych. Wagony tramwajowe ustawia się na złomowisku w zgrabną kupkę, a następnie podkłada ogień. To permanentnie rozwiązało problem tramwajowych zgrzytów i pisków. I nie tylko.

    I jak widać mylili się do czego teraz się przyznają odbudowując sieci tramwajowe w tych samych miastach w których się ich w latach 50 i 60 pozbyto.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2017 10:09 ~Tomek

    Prowadzenie wózków można zrealizować bardzo prosto - tak jak się to robi w długich autobusach ze skrętną jedną tylną osią. Wystarczy połączenie mechaniczne i już. Na zakrętach taki wózek lepiej wpasowałby się w łuk.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2017 10:04 SEBBAX

    we Francji Metro jeździ na oponach... śmiesznie to wygląda - ale jest ciszej...

  • Nique

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2017 10:00 ~Nique


    Zly Motorniczy~Zly Motorniczy

    Na skrzypiące tramwaje to jest jedna technologia, sprawdzona w USA w latach pięćdziesiątych. Wagony tramwajowe ustawia się na złomowisku w zgrabną kupkę, a następnie podkłada ogień. To permanentnie rozwiązało problem tramwajowych zgrzytów i pisków. I nie tylko.
    Toms~Toms



    No tyle że teraz te miasta stoją w permanentnych korkach i linie tramwajowe się odbudowuje, może nie zawsze w stylu znanym z naszych ulic, a bardziej w rodzaju "kolejki WKD", no ale jednak tramwaje powracają do miast na całym świecie, a fabryki nie nadążają z produkcją wagonów i osprzętu czy tego chcesz czy nie.


    Kolejka podmiejska na terenach, gdzie urbanizacja jest mniejsza, jest bardzo pożądana. Natomiast zajmowanie przestrzeni miasta pod budowę nowych torowisk tramwajowych to czysty sabotaż. Jeśli już ma być ekologicznie, to zdecydowanie lepiej wybudować zamiast torowiska zwykłą ulicę lub dodatkowe pasy ruchu i puścić tam trolejbusy lub autobusy elektryczne.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »