Informacje

10.11.2013 18:38 prokuratura prowadzi śledztwo

Wojsko:
zrzut ulotek był zgodny z rozkazem

SERWISY:

Zrzucanie ze śmigłowców ulotek akcji "Orzeł może" odbyło się zgodnie z rozkazem szefa Sztabu Generalnego WP i z wszelkimi procedurami bezpieczeństwa - poinformował w niedzielę rzecznik Dowództwa Wojsk Lądowych ppłk Piotr Walatek, odnosząc się do informacji o wszczęciu śledztwa w tej sprawie.

- Tylko szef SGWP ma uprawnienia do wydania rozkazu lotów tego typu i tak właśnie się stało. Poza tym uzyskano niezbędne zgody od organów zarządzających przestrzenią powietrzną oraz zapewniono osłonę meteorologiczną przedsięwzięcia. Wykonanie lotów poprzedzone zostało wypracowaniem wskazówek bezpieczeństwa ze szczególnym uwzględnieniem sposobu zrzutu ulotek oraz warunków bezpieczeństwa załóg i pasażerów. Przeprowadzono także instruktaże poprzedzone rekonesansami miejsc zrzutu, zapoznano się z topografią miast, jak i podziałem przestrzeni powietrznej - oświadczył rzecznik DWL.

Rzecznik MON Jacek Sońta również podkreślił, że rozkaz lotów w ramach akcji "Orzeł może" wydał - zgodnie z uprawnieniami - szef Sztabu Generalnego WP.

- Wszystko odbyło się zgodnie z regulaminem i instrukcjami lotów SZ RP. Ministerstwo nie przekazało jeszcze prokuraturze wszystkich dokumentów Sztabu Generalnego WP i Dowództwa Wojsk Lądowych, a są one kluczowe w sprawie - powiedział Sońta w niedzielę PAP.

Przekroczenie uprawnień?

W sobotę szefowa biura poselskiego Tomasz Kaczmarka (PiS) Magdalena Walęzak poinformowała, że prokuratura z zawiadomienia Kaczmarka, wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez ministra obrony w związku ze zrzuceniem z wojskowych śmigłowców 3 mln ulotek w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu propagujących akcję "Orzeł może" w przeddzień święta 3 maja.

Według przesłanej PAP kopii postanowienia o wszczęciu postępowania chodzi o zbadanie, czy doszło do działania na szkodę interesu publicznego.

Rzecznik MON, komentując doniesienie Kaczmarka, powiedział wtedy, że: - trudno mu zrozumieć stwierdzenie, że udział wojska w patriotycznej akcji Kancelarii Prezydenta, to działanie na szkodę interesu publicznego. Podkreślił, że akcja zrzucania ulotek odbyła się zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i w ramach szkolenia załóg.

Akcja "Orzeł może", której patronował prezydent Bronisław Komorowski, miała na celu zachęcenie Polaków do radosnego obchodzenia świąt narodowych. Kampania rozpoczęła się 2 maja, w Dniu Flagi marszem w Warszawie, a zakończyła 4 czerwca, w rocznicę wyborów z 1989 r. toastem za wolność.

PAP

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • eusebio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2013 16:55 ~eusebio

    A Norymberga to pies?

  • starsza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2013 15:36 ~starsza

    Gdyby na czele rządu byli Polacy, nikt by się nie ośmielił lekzeważyć państwowego godła. A tak można sobie pozwolić różową kurę nazwać orłem.

  • LOLO PINDOLO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2013 15:16 ~LOLO PINDOLO

    Mam pytanie do wszystkich zwolenników Komorowskiego i tej całej akcji "orzeł może"
    -Co się stało z tym czekoladowym orłem którego miały zjeść dzieci a go nie zjadły ba nikt go nie zjadł? No co się z nim stało ?

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2013 11:48 ~Adam

    Pan Kaczmarek jest tak żałosny, że niebawem zostanie wpisany do słownika jako synonim tego słowa.

  • ozon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2013 10:25 ~ozon

    Tylko rozkaz był głupi.

  • Donek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.11.2013 00:29 ~Donek

    Kaczmarek. Tylko taka koszmarna PiSdzielska parówa mogła wymyslić cos podobnego. Podnóżek swojego guru zrobi jak bezrozumny idiota, żeby dopiec Prezydentowi wszystkich Polaków bo żółć się w Yarku Koszmarku gotuje. A swoją drogą świadczy to tylko o tym, że Yarosław Polskę Zbaw jest małostkową mściwą kreaturą zdolną wysadzić wszystko w powietrze w ramach odwetu na PO i Tusku. Przypominam panu panie eks premierze, że pielęgniakom w pańskiej kancelarii padały komórki i wtedy złośliwa małpo to było w porządku prawda???

  • Kubuś Puchatek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2013 23:48 Kubuś Puchatek

    Szef Sztabu to może rządzić w podległych mu koszarach.

  • wacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2013 23:24 ~wacek

    A kto za te bzdury zapłacił?

  • Miniobserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2013 22:30 Miniobserwator

    Wszystko by było dobrze gdyby nie to że zapomnieli ulotek z kartonów powyjmować.

  • Robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2013 22:21 ~Robert

    No nie mozna juz nic fajnego w Polsce zrobic bez reakcji tego oszolomstwa. Organizacja PiS powinna bys sadzona za dzialanie na szkode Panstwa Polskiego

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »