Informacje

10.09.2017 07:28 PLAC BANKOWY

Wojewoda wyrzucił marszałka.
Radny pyta: kolej na ratusz?

SERWISY:

Wojewoda mazowiecki wypowiedział umowę urzędnikom marszałka Adama Struzika na zajmowanie pomieszczeń przy placu Bankowym. Wśród stołecznych radnych pojawiła się więc obawa, że to samo spotka warszawski ratusz. - Nie ma takiej możliwości, bo mamy udziały w tej nieruchomości - mówi Agnieszka Kłąb z biura prasowego urzędu miasta. A co na to sam wojewoda?

Budynek przy placu Bankowym jest obecnie siedzibą urzędników prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, wojewody Zdzisława Sipiery i marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika. Ci ostatni już wkrótce będą musieli się z niego wyprowadzić. W ostatnich dniach lipca wojewoda wypowiedział bowiem marszałkowi umowę użyczenia pomieszczeń, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Dzielą się budynkiem

"Czy istnieje możliwość, że z budynku przy placu Bankowym 3/5 będzie musiał się wyprowadzić również urząd m.st. Warszawy?" - pyta w interpelacji do władz stolicy zaniepokojony radny Michał Czaykowski (PO). I dopytuje: "jeśli tak, to gdzie planuje się przenieść, jakie lokalizacje są rozpatrywane".

O sprawę zagadnęliśmy urzędników ratusza. - Nie ma takiej możliwości. My mamy udziały w tej nieruchomości, jesteśmy współwłaścicielem - odpowiada Agnieszka Kłąb z biura prasowego. Dopytywana, jak wygląda podział budynku między urzędnikami wyjaśnia, że środkowa część jest podzielona po połowie - po lewej stronie są pracownicy Sipiery, a po prawej warszawskiego ratusza. Podobnie jest ze skrzydłami gmachu. Patrząc od Bankowego - lewe skrzydło w całości należy do wojewody. Natomiast prawe jest współdzielone między jednych i drugich.

Przypomina też, że placówki urzędu miasta stołecznego Warszawy znajdują się w kilkunastu innych miejscach stolicy, chociażby przy pobliskiej Senatorskiej.

"Trudno usunąć współgospodarza"

O tym, że nie ma planów wyrzucenia ludzi Gronkiewicz-Waltz z ratusza z placu Bankowego zapewniał na ostatniej konferencji również sam Sipiera. - Miasto jest współwłaścicielem, więc trudno współgospodarza usuwać z obiektu - powiedział. Z urzędnikami Struzika było inaczej, ponieważ marszałek wynajmował przestrzeń na zasadzie umowy użyczenia.

Dopytywany o wyrzucenie urzędników, wojewoda podkreślał, że "nie robi tego ze złośliwości". - Po prostu muszę, bo od 1 stycznia przejmuje kompetencje, które obecnie ma marszałek, czyli obsługi programu Rodzina 500 plus za granicą - wyjaśniał. - Nie mam miejsca, a nie jestem w stanie wynajmować na rynku pomieszczeń. Pan marszałek też ma środki budżetowe i swoje obiekty - dodał.

Zdzisław Sipiera podkreślał, że obecnie urzędnicy marszałka zajmują w budynku przy placu Bankowym 28 pomieszczeń, w których pracuje 18 pracowników. Dodał też, że po wypowiedzeniu umowy zaproponował Struzikowi inną placówkę, która również należy do Skarbu Państwa, lecz do tej pory "nie dostał żadnej odpowiedzi".

Sejmik zostaje

W budynku przy Bankowym pracują nie tylko urzędnicy marszałka, ale obraduje też sejmik województwa mazowieckiego. To, jak zapewniał wojewoda, się nie zmieni. - Wypowiedzenie umowy użyczenia nie dotyka sejmiku. Sejmik był, jest i będzie. Chyba, że pan marszałek i przewodniczący zdecyduje, że gdzie indziej będą odbywać się jego posiedzenia - powiedział.

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ekspres

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2017 15:59 ~ekspres

    obserwator~obserwator

    pewnie pis chce tam urządzić siedzibę partii bo za Nowogrodzką trzeba zapewne płacić. A tu by pokrywał koszty budżet

    Nowogrodzka, to jest własność spółki Srebrna, czyli cześć majątku po sprywatyzowanej RSW.

  • ehw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2017 09:38 ~ehw

    "28 pomieszczeń, w których pracuje 18 pracowników" Nieźle, 2 pomieszczenia na urzędasa - prywatne mieszkania tam mają czy co?

  • greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2017 07:49 ~greg

    urzędnicy HGW wyrzucali ludzi, teraz nie sami szykują sobie nowe lokum

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2017 07:48 ~iza

    a to nie właściciel budynku decyduje komu go wynajmuje?

  • fredek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2017 15:00 ~fredek

    Nie martwcie się o urzędników Struzika. Tadeusz Skoczek, dyrektor Muzeum Niepodległości, już im szykuje miejsce w dawnym Muzeum Lenina, w którym pewnie zagoszczą na stałe urzędasy Struzika

  • kolec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2017 14:57 ~kolec

    Struzik nie będzie musiał martwić się za bardzo o pomieszczenia dla swoich urzędników. W pobliżu pl. Bankowego znajduje się przepiękny Pałac Przebendowskich/Radziwiłłów, w którym swoją siedzibę ma jeszcze Muzeum Niepodległości. Jednak muzeum jest już przenoszone do Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej, gdzie w zabytkowych celach więziennych znajdą się biura dla pracowników oraz magazyny zbiorów. Zabytkowe cele więzienia carskiego z XIX wieku zostały dostosowane (czytaj: przebudowane, pewnie za zgodą konserwatora) na magazyny zbiorów i pomieszczenia biurowe dla pracowników.
    Pałac będzie więc wolny, czeka go remont, ale mało kto z pracowników muzeum wierzy, że powróci tam Muzeum Niepodległości. Na pewno pałac stanie się siedzibą urzędu Struzika. A to wszystko za pieniądze z Ministerstwa Kultury, które w ramach POIiŚ wyłożyło 21 mln na remont pałacu.

  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2017 12:41 ~obserwator

    pewnie pis chce tam urządzić siedzibę partii bo za Nowogrodzką trzeba zapewne płacić. A tu by pokrywał koszty budżet

  • obywatel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2017 12:02 ~obywatel

    wojewoda tłumaczy się że przejmuje obowiązki, zapomniał dodać że sam w nocy uzgadnia to ze swoim prezesem partii, ograniczając uprawnienia rady miasta Warszawy. wojewoda powinien pracować być w terenie a nie w Warszawie

  • maria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2017 11:58 ~maria

    a co robi wojewoda w Warszawie i w budynku Warszawy a wynocha gdzieś w teren , niech zakłada kufajkę i gumowce i chodzi po terenie jak chce być wojewoda zarządcą województwa.

  • Serwis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2017 11:54 ~Serwis

    obwisłoucha~obwisłoucha

    Tak to bywa,gdy marszałek przyspawał się do fotela i myślał,że także spaw obejmuje siedzibę.A wojewoda postarał się aby spaw puścił.Amen.

    To nic, marszałek kupi sobie na pociechę kilka nowych serwisów do kawy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »