Informacje

26.10.2017 18:03 decyzją ministra infrastruktury

Wojewoda przejmuje plac Piłsudskiego. "Może chodzić o pomniki smoleńskie"

SERWISY:


Ministerstwo Infrastruktury zażądało od ratusza przekazania
placu Piłsudskiego wojewodzie. Resort twierdzi, że chodzi o ułatwienie organizacji uroczystości państwowych. Ratusz obawia się jednak, że powód jest inny - pomniki smoleńskie.

W ostatnim czasie plac Piłsudskiego stał się ważnym tematem na linii stołeczny ratusz - Ministerstwo Infrastruktury. Jak informuje reporterka TVN24 Olga Olesek, zaczęło się od pisma ministra Andrzeja Adamczyka, w którym zwraca się do miasta o przekazanie placu Piłsudskiego wojewodzie.

Powód? Liczne uroczystości, które odbywają się w tym miejscu: chociażby 15 sierpnia z okazji Święta Wojska Polskiego czy odzyskania niepodległości przez Polskę 11 listopada.

Minister: podpisałem decyzję administracyjną

- Wojewoda mazowiecki w czerwcu i w lipcu wystąpił o przekazanie w trwały zarząd placu Piłsudskiego, ja wstąpiłem do prezydent Warszawy o przekazanie dokumentów z tymże palcem. Mimo dwukrotnych wystąpień, nie otrzymaliśmy ich. W dniu wczorajszym podpisałem decyzję administracyjną o przekazanie w trwały zarząd placu - oświadczył na czwartkowej konferencji prasowej Andrzej Adamczyk.

- Wojewoda, występując z wnioskiem o trwały zarząd argumentował to przygotowywaniem do uroczystości państwowych, które leżą w jego gestii. Zasadą jest, że jeśli organ administracji rządowej występuje o przekazanie w trwały zarząd nieruchomości Skarbu Państwa, jeśli nie ma przeciwskazań formalno-prawnych, to wnioski są akceptowane - podsumował minister.

Według rzecznika ministerstwa, nawet fakt, że urzędnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz nie przekazali dokumentów, o które wnioskował Adamczyk, nie stanowi przeszkody do zmiany.

- Ustanowienie trwałego zarządu nie wymaga przekazania dokumentacji nieruchomości (nie wymagają tego żadne przepisy). A w tej szczególnej sytuacji placu w zabudowie śródmiejskiej, ograniczonego ulicami nie jest konieczne nawet przekazanie map określających granice tej nieruchomości, ponieważ wynikają one z dostępnych już map - wyjaśniał w odpowiedzi na nasze pytania Szymon Huptyś.

W biurze prasowym resortu słyszymy, że od decyzji przysługuje prawo do odwołania do ministra, a także skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Natomiast zaskarżenie decyzji nie wstrzymuje jej wykonania. A zatem obowiązuje.

Ratusz: Uroczystości? Ten argument się nie broni

Miasto wydaje się nie być przekonane co do konieczności natychmiastowego wydania placu. - Hanna Gronkiewicz-Waltz odpowiedziała ministrowi, że nie ma na to szans, trzeba by zmienić zasady zagospodarowania terenu, trzeba by wyznaczyć odrębną działkę, która faktycznie mogłaby służyć wojewodzie na miejsce uroczystości - relacjonuje Olga Olesek z TVN24

W ratuszu nie kryją zdziwienia argumentacją ministerstwa i dowodzą, że dotychczas wydarzenia na placu odbywały się bez przeszkód. Rzecznik urzędu miasta spekulował, że w rzeczywistości może chodzić budowę pomników.

- W piśmie pana ministra wskazane jest, że wojewoda potrzebuje mieć ten plac po to, aby móc organizować uroczystości państwowe. Teraz są organizowane, współpraca była bardzo dobra, nigdy nie było problemu z tym. Ten argument po prostu się nie broni - twierdzi Bartosz Milczarczyk. Stąd pomysł, że w rzeczywistości powód może być inny. - Może chodzić o to, aby tak zmienić reguły, by spróbować ominąć radę miasta w sprawie lokalizacji pomników smoleńskich w Warszawie - tłumaczy Milczarczyk.

Wojewoda: gdzieś te pomniki muszą się znaleźć

O sprawę zapytał wprost reporter Faktów TVN. - W tym okresie napięć ta sprawa jest trudna. Są pewne rzeczy, których nie można odkładać na przyszłość. Oczywiście w tej przestrzeni będą powstawać pomniki. W których miejscach? Nie wiem. Ale na pewno będą. W tej przestrzeni gdzieś te pomniki muszą się znaleźć - odpowiedział wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera.

Oficjalnie monument poświęcony ofiarom katastrofy smoleńskiej zaplanowano w północnej części skweru imienia księdza Jana Twardowskiego, przy Karowej. A pomnik Lecha Kaczyńskiego miałby powstać na wylocie ulicy Tokarzewskiego-Karaszewicza, tuż przy Krakowskim Przedmieściu.

ZOBACZ ZWYCIĘSKIE PROJEKTY

Główne zdjęcie: Shutterstock

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Bankier

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2017 23:05 ~Bankier

    Pomnik premiera Donalda Tuska w peruwiańskiej czapce i z piłką pod pachą, odsłonili przed Sejmem liderzy związków zawodowych.

  • Adamczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2017 20:41 ~Adamczyk

    Sylak~Sylak

    Ludzie !!! Warszawiacy! Obudźmy się ! Pl.Piłsudskiego jest nasz!

    Plac należy do Skarbu Państwa.

  • kwiaty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2017 20:11 ~kwiaty

    Taktowidzę~Taktowidzę

    Obawiam się ,że będzie trzeba chronić te ''pomniki'' jak ''Tęczy '' na Pl. Zbawiciela !!!

    Podczas eksponowania na placu Zbawiciela „Tęcza” była siedmiokrotnie podpalana. W nocy z 26 na 27 sierpnia 2015 została zdemontowana.

  • Sylak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2017 19:36 ~Sylak

    Ludzie !!! Warszawiacy! Obudźmy się ! Pl.Piłsudskiego jest nasz! Jeszcze chwila a w konstytucji wpisane będzie obowiąkowe posiadanie pomnika smoleńskiego w domu i rozpoczynanie dnia od modlitwy do niego !!!!! Dość! Postaramy się! Nie dajmy im tego! To nasza ojcowizna !!!!!

  • Taktowidzę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2017 19:07 ~Taktowidzę

    Obawiam się ,że będzie trzeba chronić te ''pomniki'' jak ''Tęczy '' na Pl. Zbawiciela !!!

  • Ksawer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2017 18:22 ~Ksawer

    Musi być krucho z bufetową :)

  • Wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2017 16:22 ~Wwa

    Ludzie !!! Nie oddajmy naszego placu pisiorom !!

    Łapy precz !!

  • byle jaki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2017 16:04 ~byle jaki

    Zamiast Grobu Nieznanego Żołnierza powinna tam stać WIELKA GUMOWA KACZKA w wielkim gumowym basenie, jako pomnik wielkiego ego bardzo MAŁEGO (bynajmniej nie chodzi o wzrost)człowieczka.

  • bemowianka82

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2017 14:53 ~bemowianka82

    AntyPOPiS~AntyPOPiS

    Proponuję na środku placu drugiego Tupolewa TU154M, który jeszcze się ostał. Koniecznie na 15-metrowym cokole. Do tego popiersie tuska z miną jak Duce w ramach uhonorowania go za wybitne zasługi chlania wódy przy obiedzie w knajpie w Smolensku kiedy już łaskawie się zjawił na miejscu wypadku.

    A ja proponuję w miejsce popiersia Tuska postawić uciekającego maciora na obiadzik oraz pociąg z zasłonientymi okienkami aby go niekt go nie zobaczył. A tak wogóle to moje miasto i nie życzę sobie aby pisory panoszyły się wszędzie (Warszawie)

  • chesterdb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2017 14:15 ~chesterdb

    W ten sposób, podając bzdurne argumenty, to po troszku całą Warszawę mogą przejąć. Nie przejmą jej w legalnych wyborach samorządowych to próbują tak.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »