Informacje

13.03.2013 20:39 spór o łóżka w szpitalu

Wojewoda odpowiada Balickiemu

SERWISY:


- Wojewoda nie może pomagać szpitalowi Wolskiemu, tworząc problem w innym miejscu - tak służby Jacka Kozłowskiej odpowiadają na zarzuty Marka Balickiego. Wszystko zaczęło się od sprawy kobiety, która 13 godzin spędziła na korytarzu, czekając na przyjęcie w placówce przy ul. Kasprzaka.

W programie "Blisko Ludzi" reporter telewizji TTV opisał historię kobiety, która do szpitala miała być przyjęta na leczenie choroby wieńcowej. Lekarz miał jej powiedzieć, że trzy dni musi poczekać na stołku, aby ktoś ją przyjął na oddział. Łóżko dostała, ale dopiero po 13 godzinach.

Nie dostał zgody

Po nagłośnieniu tej historii, dyrektor Szpitala Wolskiego przekonywał, że to nie wina szpitala, a systemu opieki zdrowotnej. Dostało się służbom wojewody mazowieckiego, bo Balicki przekonuje, że wystąpił do nich o zwiększenie liczby łóżek internistycznych kosztem 30 łóżek oddziału psychiatrycznego tego szpitala. Ale zgodę dostał tylko na trzy miesiące, a na wniosek o przedłużenie dostał odpowiedź odmowną.

Na odpowiedź służb wojewody długo nie trzeba było czekać. W oświadczeniu do zarzutów odniosła się rzeczniczka wojewody - Ivetta Biały. Jak zaznacza, w wypowiedziach Balickiego znalazły się nieścisłości.

"Powstałoby ryzyko"

"Wojewoda przychylił się do październikowego wniosku dyrekcji Szpitala Wolskiego o czasowe zaprzestanie działalności oddziału psychiatrii na rzecz interny - zgodnie z sugestią NFZ - wstępnie na trzy miesiące (grudzień, styczeń i luty), a nie pół roku" – wyjaśnia Biały.

Ale zaraz dodaje, że ponowny wniosek ze stycznia nie mógł zostać uwzględniony, ponieważ nie zgodził się na to ani mazowiecki NFZ, ani wojewódzki konsultant ds. psychiatrii.

"Powstałoby ryzyko dla pacjentów psychiatrycznych – obłożenie na oddziałach wynosiło do 125 proc. - wskazany na zastępstwo we wniosku Szpital Bielański miał przepełniony oddział psychiatryczny a szpital w Tworkach nie miał kontraktu. Pomagać Szpitalowi Wolskiemu, wojewoda nie może, tworząc problem w innym miejscu” – zaznacza rzeczniczka wojewody.

I podkreśla, że wojewoda nie prowadzi żadnego szpitala, a szpital Wolski jest placówką m. st. Warszawy.

Miejsce w innej placówce

Zdaniem Biały, nie można też obciążać wojewody odpowiedzialnością za przywożenie pacjentów przez karetki z danego obszaru, ponieważ ustawa o ratownictwie medycznym zobowiązuje do transportu do szpitala najbliższego miejscu zdarzenia.

"Jeśli nie wystarcza doraźna pomoc ambulatoryjna, pacjent wymaga hospitalizacji, a w szpitalu nie ma dla niego łóżka, szpital powinien ustalić wolne miejsca w innej placówce i przewieźć pacjenta transportem szpitalnym (o ile wymaga pilnej hospitalizacji i jego stan pozwala na transport). Szczególnie w sezonie jesienno-zimowym obłożenie oddziałów internistycznych jest maksymalne, niemniej zwykle w szpitalach prawobrzeżnej części Warszawy są pojedyncze wolne łóżka. Doraźnie dopuszczalne jest również decyzją dyrekcji wykorzystanie łóżek innych oddziałów. Warto zauważyć że niestety SOR-y często zastępują podstawową specjalistyczną opiekę medyczną, co powoduje przeciążenie oddziałów ratunkowych a karetki bywają wykorzystywane zamiast nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej" – wyjaśnia rzeczniczka.

ZOBACZ MATERIAŁ TTV O PROBLEMACH PACJENTKI:

POSŁUCHAJ ARGUMENTÓW MARKA BALICKIEGO:



ran/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • chory z korytarza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2013 12:10 ~chory z korytarza

    Balicki biznesmen nic więcej!!!
    Pcha się na miejsce Kalisza do Rządu, potrzebuje szumu.
    Pieniądze szpitala rozchodzą się na prawo i lewo po prywatnych firmach. Ciekawe kto na tym zarabia? Szpital jest rozkradany i ulega destrukcji od wewnątrz. Pamiętam jak oddziałów wew. było 6 zostały chyba 2! Szpital był samowystarczalny. Własna kuchnia, warsztaty, transport. Dziś połowy szpitala nie ma. Pracownicy na bruk, wynajęte prywatne firmy, umowy śmieciowe. Taki jest szpital Blickiego. Jest SOR, maszynka do zarabiania pieniędzy. Nie odsyła się karetek do innych szpitali, po co? Lepiej przyjąć "przepuścić" przez SOR, dokumenty wypisać, chorego na podłogę lub pod ścianę i brać kasę od NFZ za obsługę na SORze! Takie leczenie mniej kosztuje, nie trzeba pacjenta karmić dawać mu łóżka.
    Na ten szpital brakuje porządnej kontroli, czy to przez NIK, czy CBA, każdy by znalazł coś dla siebie

  • stary lekarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 21:10 ~stary lekarz

    Sytuacja w Szpitalu Wolskim jest naprawdę dramatyczna. Pogotowie ma w nosie powiadomienia o wykorzystaniu wszystkich możliwych dostawek na oddziałach i przepełnieniu SOR, i nadal przywozi do szpitala chorych, choć w gdzie indziej są wolne łóżka. Pacjenci, którzy zgłaszają się sami, mimo rzucającej się w oczy informacji o braku łóżek na internach + na ogół ponad 20-tu dostawkach, nie rezygnują ze skorzystania z usług i czekają na przyjęcie przez lekarza.SOR. Dlatego zarówno SOR, jak i interny są permanentnie przepełnione.Więc rację ma Balicki, że system nie działa. A najbardziej oburzające jest to, że dziennikarz robi zmanipulowany materiał, bo takich wnętrz (ani krzeseł), w jakich pokazuje pacjentkę od dawna nie ma w tym szpitalu. I wszyscy upatrują winę w szpitalu. Więc przypomnę, że za bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców miasta (m. in. zorganizowanie ilości łóżek odpowiedniej do danej populacji) nie odpowiadają poszczególne szpitale. One ani nie budują kolejnych, bo nie mają na to środków, ani nie organizują systemu państwowego ratownictwa medycznego. Za ten system odpowiada wojewoda. Ale najłatwiej jest powiedzieć, że winni są dyrektorzy szpitali i pacjenci.

  • stary lekarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 20:59 ~stary lekarz

    A dlaczego jest selekcja komentarzy? Napisałem coś już dawno i jakoś nie mogę znaleźć. A nie było ani wulgarne ani obrażające kogokolwiek. Proszę cenzorów o wyjaśnienie

  • stary lekarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 19:38 ~stary lekarz

    Sytuacja w Szpitalu Wolskim jest naprawdę dramatyczna. Pogotowie ma w nosie powiadomienia o wykorzystaniu wszystkich możliwych dostawek na oddziałach i przepełnieniu SOR, i nadal przywozi do szpitala chorych, choć w gdzie indziej są wolne łóżka. Pacjenci, którzy sami się zgłaszają, mimo rzucającej się w oczy informacji o braku łóżek na internach + na ogół ponad 20-tu dostawkach, nie rezygnują ze skorzystania z usług i czekają na przyjęcie przez lekarza.SOR. Dlatego zarówno SOR, jak i interny są permanentnie przepełnione.Więc rację ma Balicki, że system nie działa. A najbardziej oburzające jest to, że dziennikarz robi zmanipulowany materiał, bo takich wnętrz (ani krzeseł), w jakich pokazuje pacjentkę od dawna nie ma w tym szpitalu. A na koniec przypomnę, że za bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców miasta nie odpowiadają poszczególne szpitale.
    Przecież one ani nie budują kolejnych placówek, ani nie organizują systemu państwowego ratownictwa medycznego.

  • morus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 12:33 ~morus

    Wg. pani rzecznik są pojedyńcze wolne łóżka w prawobrzeżnej części Warszawy. To może jak za komuny w wojsku wyrzućcie mnie do szpitala w Szczecinie bo tam jest miejsce. Odległość od domu nie jest istotna. A swoją drogą to sam się sobie dziwię, że jeszcze płacę składkę na publiczną służbę zdrowia.

  • Pracuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 09:18 ~Pracuś

    Anty PiSAnty PiS

    WYŁĄCZCIE AUTOSTART FILMÓW!!!

    A co? Wydało się, że się nie pracuje tylko Internet przegląda? ;-)

  • k44

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 08:35 ~k44

    W 2009 r. w szp. Bielańskim czekałam na przyjecia na oddział 3 dni w poczekalni na sorze. Wykryto u mnie cukrzycę. Miałam ok. 800mg/dl na czczo. Jak już dostałam się położyli mnie na korytarzu, wtedy dowiedziałam się o przyczynie braku przyjęć - 9 zgonów na oddziale.
    A tak na marginesie
    szerokim łukiem OMIJAJCIE szpital bielański!!! zwłaszcza endokrynologie i prof. zgliczyńskiego!!!

  • wielBŁĄD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 08:28 ~wielBŁĄD

    - Wojewoda nie może pomagać szpitalowi Wolskiemu, tworząc problem w innym miejscu - tak służby Jacka Kozłowskiej odpowiadają na zarzuty Marka Balickiego.

    nie wiem już czy Wojewoda jest meżczyzna czy kobietą

    czy ktokolwiek redaguje te teksty?

  • jaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 08:25 ~jaga

    Pan Kozłowski i pan Struzik powinni odpowiedzieć za ten burdel w Mazowieckich i Warszawskich szpitalach i pogotowiach ratunkowych to oni odpowiadają za ich stan i kondycję finansową, ale co od nich wymagać jeden polityk z PO a drugi z PSL nic dodać nic ująć to okrutne, że dla tych ludzi liczą się tylko władza i przywileje w placówkach służby zdrowia przyjmują tylko swoich ludzi, którzy doprowadzają te placówki do ruiny zrobili z Mazowieckich i Warszawskich placówkach służby zdrowia prywatne ranczo jak wyglądają szpitale, dlaczego pan minister zdrowia tego nie widzi tylko, dlatego że to koledzy partyjni ostatnio w Warszawskim pogotowiu Ratunkowym była kontrola podobno z NFZ trwało to parę minut, więc jak ma być w tym kraju dobrze jak o kontroli było wiadomość kilka tygodni wcześniej, więc dlatego pan Kamecki dyrektor Warszawskiego pogotowia ratunkowego czuje się bezkarnie karetki stare zdezelowane po obijane pan dyrektor stosuje metodę zastraszania jak podlegli mu kierownicy, dlatego ludzie pracujący w tej placówce nie przykładają się do wykonywanej im pracy drugie to, że pracują tam ludzie, którzy z naszym miastem się nie utożsamia to przyjezdni nie mają tu rodzin, więc dlatego traktują tak Warszawiaków a pani prezydent Warszawy HGW i radni umywają

  • lolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 08:23 ~lolek

    Po prostu winni są pacjenci, jakby ich nie było to by kolejek też nie było i wszyscy byliby zadowoleni. A tak przywożą takiego do szpitala i jest problem co z nim zrobić, jeszcze taki śmie obłożenie ponad 100% robić i domagać się łóżka. No kto to widział.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »