Informacje

25.05.2014 17:53 Miał 91 lat

Wojciech Jaruzelski nie żyje

SERWISY:

W Warszawie zmarł Wojciech Jaruzelski. Były pierwszy sekretarz PZPR, generał Ludowego Wojska Polskiego i twórca stanu wojennego miał 91 lat.

Jaruzelski był prezydentem w latach 1989-90, a wcześniej przywódcą PRL i I sekretarzem PZPR w latach 80. ubiegłego wieku, przewodniczącym Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego podczas stanu wojennego, który kosztował życie co najmniej kilkadziesiąt osób.

Pod koniec kwietnia Jaruzelskiego przewieziono do Warszawy z Buska-Zdroju, gdzie był rehabilitowany po poprzednim czteromiesięcznym pobycie w wojskowym instytucie. Przebywał tam wówczas z powodu znacznego osłabienia wynikającego z nasilenia niewydolności krążenia.
W 2013 r. generał był hospitalizowany kilkakrotnie. W 2011 r. zdiagnozowano u niego chłoniaka, miał też powikłania po chemioterapii.

Kariera generała

Urodzony w 1923 r. w Kurowie na Lubelszczyźnie Jaruzelski przed II wojną światową uczył się w gimnazjum prowadzonym przez marianów na warszawskich Bielanach. Po wybuchu wojny w 1939 r. wraz z rodziną schronił się na Litwie. Wiosną 1941 r., chcąc uniknąć deportacji ojciec Jaruzelskiego złożył w imieniu swoim i niepełnoletnich dzieci: Wojciecha i Teresy podanie o przyznanie obywatelstwa ZSRR.

Nie uratowało to jednak Jaruzelskich. 14 czerwca 1941 r., rodzina została zesłana na Syberię. Wojciech pracował w tajdze przy wyrębie lasów, gdzie nabawił się choroby oczu (stąd charakterystyczne u generała ciemne okulary). Na zesłaniu 4 czerwca 1942 r. zmarł jego ojciec. Został pochowany w Bijsku, nad rzeką Biją w Kraju Ałtajskim

Agent "Wolski"

Sam Jaruzelski po nieudanej próbie dostania się do armii Andersa, ukończył szkołę oficerską w Riazaniu i został skierowany do 2 Dywizji Piechoty im. Henryka Dąbrowskiego jako dowódca plutonu zwiadu.

Jako pomocnik szefa sztabu 5 pułku piechoty ds. zwiadu, przeszedł szlak bojowy 1 Armii Wojska Polskiego tzw. Berlingowców. Walczył nad Wisłą, na przyczółku magnuszewskim, o wyzwolenie Warszawy, o przełamanie Wału Pomorskiego, a także nad Bałtykiem, Odrą i Łabą. 
W latach 1945-1947 walczył z podziemiem antykomunistycznym w okolicach Częstochowy i Piotrkowa Trybunalskiego.

Według dokumentów z archiwów IPN współpracował w tym okresie jako agent informator z Informacją Wojskową pod pseudonimem "Wolski". Skończył z wyróżnieniem Wyższą Szkołę Piechoty i Akademię Sztabu Generalnego.

W latach 1947-1957 był wykładowcą taktyki i służby sztabów w Wyższej Szkole Piechoty, szefem Zarządu Akademii Wojskowych, Szkół i Kursów Oficerskich oraz zastępcą szefa Głównego Zarządu Wyszkolenia Bojowego (w 1956 awansowany jako najmłodszy w korpusie oficerskim do stopnia generała). W latach 1957-1960 dowodził 12 Dywizją Zmechanizowaną w Szczecinie. Zawodową służbę wojskową zakończył 31 stycznia 1991 r.

W resorcie obrony

W 1960 r. Jaruzelski został szefem Głównego Zarządu Politycznego WP, a w 1962 r. mianowany wiceministrem obrony narodowej. Od 1965 pełnił funkcję szefa Sztabu Generalnego WP.
W okresie 1967-1968 jako członek ścisłego kierownictwa resortu obrony współodpowiedzialny był za usuwanie z armii oficerów pochodzenia żydowskiego lub Polaków ożenionych z kobietami pochodzenia żydowskiego. Takie działania były częścią antysemickiej nagonki władz państwowych, których kulminacją były tzw. wydarzenia marcowe.

W ramach antysemickiej akcji fałszywie przypisywano również żydowskie pochodzenie szefowi MON Marianowi Spychalskiemu. W wyniku pomówień Spychalski stracił stanowisko, a ministrem obrony został wówczas Jaruzelski. Pełnił tę funkcję od 11 kwietnia 1968 r. do 21 listopada 1983 r. Gdy Jaruzelski kierował resortem, Ludowe Wojsko Polskie pacyfikowało praską wiosnę wchodząc w skład sił Układu Warszawskiego.

Jaruzelski nadzorował także tłumienie wystąpień robotników w czasie wydarzeń grudnia 1970 r. na Wybrzeżu.

Polityczna droga w PRL

Do Polskiej Partii Robotniczej wstąpił w 1947 r. Od 1964 r. był członkiem Komitetu Centralnego PZPR. W latach 1970-1971 był zastępcą członka, a od 1971 - członkiem Biura Politycznego. Na IV Plenum KC PZPR (18 października 1981) został wybrany I sekretarzem KC PZPR.
W latach 1961-1989 był posłem na Sejm. W 1981 został prezesem Rady Ministrów. Współtworzył Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego.

W 1983 r. został powołany przez Sejm na przewodniczącego Komitetu Obrony Kraju - Zwierzchnika Sił Zbrojnych, a przez Radę Państwa mianowany Naczelnym Dowódcą Sił Zbrojnych na wypadek wojny.

W 6 listopada 1985 r. został powołany przez Sejm na przewodniczącego Rady Państwa. Jaruzelski nie przyjął stopnia marszałka LWP.

W latach 80. generał zainicjował reformy gospodarcze i instytucjonalne (np. powołanie Trybunału Stanu, Rzecznika Praw Obywatelskich czy Naczelnego Sądu Administracyjnego). Był też twórcą Rady Konsultacyjnej przy Przewodniczącym Rady Państwa, która skupiała również kilku opozycjonistów, min. Macieja Giertycha, Ryszarda Bendera, Władysława Siłę-Nowickiego czy Krzysztofa Skubiszewskiego.

Stan wojenny

13 grudnia 1981 r. Jaruzelski wprowadził w Polsce stan wojenny i stanął na czele Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego - WRON.
"Solidarność" została zepchnięta do podziemia, a wojsko przejęło całkowitą władzę w kraju. Do tej pory nie wiadomo, ilu Polaków zginęło pod rządami ekipy Jaruzelskiego – szacunki mówią o co najmniej kilkudziesięciu osobach, być może ponad stu. Tysiące zostały internowane.

W lutym 1992 r. Sejm przeważającą liczbą głosów podjął uchwałę, w której uznał decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego za sprzeczną z konstytucją PRL. Powołano specjalną komisję do przesłuchania ówczesnych członków Rady Państwa, po roku parlament został jednak rozwiązany, a przejmujące wówczas władzę SLD i PSL zrezygnowały z kontynuacji śledztwa parlamentarnego. Jaruzelskiego doceniono, zapraszając go na pierwsze posiedzenie Sejmu II kadencji.
W 1996 r. komisja odpowiedzialności konstytucyjnej gromadząca dokumenty dotyczące stanu wojennego uznała, że wprowadzenie stanu wojennego było "wyższą koniecznością" i Sejm umorzył postępowanie wobec Jaruzelskiego podzielając opinię tej komisji.

Rokrocznie, w nocy z 12 na 13 grudnia, przed domem Wojciecha Jaruzelskiego przy ul. Ikara 5 w Warszawie odbywają się demonstracje przeciwników stanu wojennego.

13 grudnia 2003 r. po raz pierwszy uczestniczyli w manifestacji zwolennicy Jaruzelskiego, którzy podziękowali mu za decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego. Po raz pierwszy Jaruzelski wyszedł do demonstrujących, dziękując im za wyrazy poparcia. Jaruzelski powiedział wtedy, że gdyby nie stan wojenny z 13 grudnia 1981 r., nie byłoby 13 grudnia w Kopenhadze i w Brukseli. (13 grudnia 2002 roku na szczycie w Kopenhadze zakończyły się negocjacje akcesyjne z państwami kandydującymi do UE m.in. z Polską).

Urząd prezydenta

Od lipca 1989 Jaruzelski był prezydentem PRL (od stycznia 1990 RP), wybrany przez Zgromadzenie Narodowe przewagą jednego głosu. Po niecałym roku zrezygnował z dalszego sprawowania urzędu. Wpływ na to miał duży społeczny nacisk. Po wyborach prezydenckich w listopadzie 1990 wycofał się z życia politycznego.


Przed sądem

31 marca 2006 r. Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (pion śledczy IPN) postawiła go w stan oskarżenia pod zarzutem popełnienia zbrodni komunistycznej, polegającej na kierowaniu w 1981 r. i 1982 r. zorganizowanym związkiem przestępczym o charakterze zbrojnym, mającym na celu popełnianie przestępstw. Polegały one m.in. na pozbawianiu ludzi wolności. Drugi zarzut to podżeganie członków Rady Państwa PRL do przekroczenia ich uprawnień przez uchwalenie dekretów o stanie wojennym.

W marcu biegli uznali, że stan zdrowia gen. Jaruzelskiego nie pozwala na sądzenie go za wprowadzenie w Polsce w 1981 r. stanu wojennego oraz w sprawie masakry robotników Wybrzeża w grudniu 1970., gdy na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga od strzałów milicji i wojska zginęły 44 osoby, a ponad 1160 zostało rannych.

>>CZYTAJ NA TVN24.PL<<

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Tomasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2014 04:09 ~Tomasz

    Panie Generale dziękuje za wszystko co pan zrobił dla kraju.Zawsze będzie pan w naszej pamięci.Zegnamy z żalem prawdziwego Polaka i patryjotę. Cześć Jego pamięci

  • Polka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2014 12:05 ~Polka

    To jest BOHATER naszego kraju,
    Jego inteligencja i walka o lepsze jutro Polaków pozwoliła nam dożyć dzisiejszych czasów.

  • fred

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2014 11:48 ~fred

    Cześć Jego pamięci!

  • zefir5

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2014 10:35 ~zefir5

    Dziwię się "pustym kubusiom" co piszą o odpowiedzialności generała za okres pełnienia funkcji MON,ze zgineło kilkadziesiąt osób. To prawda. Piłsudski ma na rękach krew ponad 500 osób za zamach stanu. To cacy. Teraz składają mu wieńce.
    Jak wyjdzie cała prawda o generale to też będą mu składać wieńce. To zmarł ostatni z trzech którzy obalili komunizm.

  • wernix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2014 21:35 ~wernix

    histo~histo

    Gdyby nie Jaruzelski, byłaby żeś.
    Wkroczyłyby ruskie, popatrzcie na Ukrainę....u nas byłaby masakra ruskie od razu wkroczyliby na teren Polski.

    Po latach można sobie gdybać we wszystkie strony.
    Podobnie jak o Bitwie pod Grunwaldem.

  • wernix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2014 21:32 ~wernix

    Morszczuk~Morszczuk

    Gdyby nie stan wojeny bylibyśmy teraz drugą Białorusią.

    Po latach można sobie gdybać we wszystkie strony.
    Podobnie jak o Bitwie pod Grunwaldem.

  • www

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2014 10:21 ~www



    Pawel~Pawel

    sowiecki sługusie, pieklo już na ciebie czeka ...
    jajco~jajco

    A kim ty jesteś człowieku, że osądzasz drugiego. Popatrz na siebie i odpowiedz. NO..... KIM ty JESTEŚ???
    oko~oko

    Nie jestem takim draniem jak ten nieżywy już łobuz i takim durniem jak ty.

    napewno uważasz się za prawdziwego katolika i polaka sądząc po wypowiedzi

  • kim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2014 10:12 ~kim


    Paweł dobrze mówi...teraz dopiero znajdzie się Boska Pała na dupę Generała !


    Pawel~Pawel

    sowiecki sługusie, pieklo już na ciebie czeka ...
    jajco~jajco

    A kim ty jesteś człowieku, że osądzasz drugiego. Popatrz na siebie i odpowiedz. NO..... KIM ty JESTEŚ???
    jarecki~jarecki



    haha dobre !! a tym co chodzi po durnej glowie ogloszenie zaloby narodowej niech sami sie smuca ja tam nie ukrywam radosci chociaz powinien zgnic w wiezieniu..

  • Joli Bord od pokoleń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2014 09:59 Joli Bord…

    Postać kontrowersyjna - widać po komentarzach. Niestety komentują "gorące głowy". Od uwielbienia do skrajnej nienawiści. Ludzie młododzi, wiedcie, że ten kij miał dwa końce. Nie można bezkrytycznie wierzyć, że stan wojenny uratował nas przed agresją ZSRR, nie można też uważać, że był zbrodnią w kategorii zbrodni Stalina. Z pewnością Jaruzelski bardzo, bardzo nie chciał ofiar śmiertelnych. Ofiary były wynikiem nadinterpretacji podwładnych Jaruzelskiego na bardzo niskich szczeblach. Bezsprzeczne są dwie rzeczy. Po pierwsze nie wolno nam opiniować jednostronnie tego problemu, bo problem to złożony. Drugi fakt bezsprzeczny: z każdym rokiem stan wojenny ma coraz mniej negatywnych ocen, a coraz więcej opinii, że było to najlepsze wyjście. Było, czy nie było, ale faktu istnienia stopniowej zmiany opinii nie da się zanegować.

  • Blenders

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2014 09:55 ~Blenders

    Wspaniałomyślny naród polski po 25 latach opieki nad zbrodniarzem i zdrajcą może czuć się wolny.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »