Informacje

04.03.2014 15:38 ustalenia portalu tvn24.pl

Wniosek o uchylenie immunitetu Wiplera trafił do prokuratora generalnego

SERWISY:

Wniosek o uchylenie przez Sejm immunitetu Przemysława Wiplera został już poprawiony i trafił do prokuratora generalnego. Od decyzji Andrzeja Seremeta zależy teraz, czy i kiedy Sejm zajmie się sprawą.

Wniosek warszawska Prokuratura Apelacyjna wysłała do Seremeta w poniedziałek.

CZYTAJ NA TVN24.PL

Ponad tydzień temu informowaliśmy, że apelacja zwróciła dokument do Prokuratury Rejonowej Warszawa – Śródmieście, która prowadziła śledztwo w sprawie Wiplera.

- Chodziło o poprawienie istotnych szczegółów we wniosku. Popieramy jego skierowanie, ale uważamy, że powinien zostać uzupełniony - mówił portalowi tvn24.pl Dariusz Korneluk, prokurator apelacyjny w Warszawie.

Sprawa w rękach Seremeta

Wniosek został poprawiony, a prokurator Korneluk przesłał go do prokuratora generalnego. Jeżeli Andrzej Seremet nie będzie miał zastrzeżeń, to najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu dokument zostanie wysłany do Sejmu.

Pod koniec lutego Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, poinformował, że zamierza pociągnąć posła do odpowiedzialności karnej w związku ze zdarzeniami z 30 października 2013 r. w Warszawie. Chodzi o incydent, gdy poseł opuszczał kub przy ul. Mazowieckiej w Warszawie.  Według policji mężczyzna zachowywał się agresywnie i wulgarnie, chciał im wydawać polecenia.

Prokuratura chce, by Przemysław Wipler usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia policjantów.

Świętowanie z przyjaciółmi

Wipler z kolei relacjonował, że dowiedział się, iż jego żona jest po raz piąty w ciąży, w związku z czym wybrał się z przyjaciółmi świętować. - Poszliśmy na kolację z winem, później poszliśmy na drinka do lokalu, siedzieliśmy i rozmawialiśmy. Gdy wychodziłem, zauważyłem, że się dzieją bardzo niepokojące rzeczy - była awantura przed tym lokalem - mówił poseł. Jak zapewniał, sam nie uczestniczył w zajściu, ale postanowił interweniować. - Na wstępie dosyć szybko użyto przeciw mnie gazu, przewrócono mnie na podłogę, kopano mnie w głowę, klęczano na mnie, skuto mnie kajdankami, pobito mnie. Wielokrotnie polewano mnie - był to na pewno jakiś żrący środek - byłem kopany w krocze, w plecy i po nogach - mówił poseł.

Przekonywał, że został brutalnie pobity, a lekarze stwierdzili u niego m.in. uszkodzenie rogówki i liczne stłuczenia oraz otarcia. Dodał, że badanie krwi, które zostało wykonane w szpitalu wykazało, że miał 1,4 promila alkoholu w organizmie.

Prokuratura: Znieważał i naruszał

- Dochodzenie wszczęto z urzędu. Przesłuchano w nim w sumie kilkudziesięciu świadków, odtworzono też zapisy nagrań monitoringu z miejsca zdarzenia - wyjaśnia prokurator Nowak. Według niego zgromadzony materiał dowodowy dostatecznie uzasadnił podejrzenie, iż Wipler popełnił dwa czyny: zmuszał przemocą funkcjonariuszy policji do zaniechania prawnej czynności służbowej, naruszając jednocześnie ich nietykalność cielesną oraz znieważał dwóch funkcjonariuszy słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych.

Przestępstwa te zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 3.

Sam Wipler w listopadzie 2013 r. zapowiadał, że gdy tylko będzie miał okazję, zrzeknie się immunitetu. Napisał również pismo do marszałek Sejmu, w którym in blanco się go zrzekł.

Maciej Duda /jk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wwx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 08:49 ~wwx

    ile można oglądać tę zarzyganą mendę - rozliczyć przykładnie ukarać i zakończyć sprawę

  • Pab_1970

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 06:31 ~Pab_1970

    Ostatnio miałem spotkanie z kolegami z klasy szkoły średniej. Trzch największych matołów, którzy w ciągu roku nie zaglądali na matematykę, polski starali się omijać, ich wypowiedzi w zasadzie w każdym temacie to kilka zapamiętanych, a mimo to z dużą trudnością wypowiadanych, przekleństw - dziś zajmują dość wysokie stanowiska w strukturach miejskich Warszawy i jedenej z pólnocno wschodnich gmin... skąłdając do "kupy" Wiplera i tych moich trzech muszkieterów, nie dziwię się że miasto funkcjonuje tak jak funkcjonuje...

  • Piątka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2014 20:50 ~Piątka

    YOGIBABOO~YOGIBABOO

    Ręce opadają ,kto w tym Sejmie zasiada.Im już naprawdę poprzewracało się w tych łbach,stracili kontakt z normalnym światem i myślą,że są nadludźmi;-(

    Wipler sam jeden stara się nadrobić zapóźnienie Polski w demografii, a wy się go czepiacie :)

  • YOGIBABOO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2014 18:21 ~YOGIBABOO

    Ręce opadają ,kto w tym Sejmie zasiada.Im już naprawdę poprzewracało się w tych łbach,stracili kontakt z normalnym światem i myślą,że są nadludźmi;-(

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »