Informacje

09.08.2017 06:24 kłopoty strażaków z chotomowa

Właścicielka samochodu na zakupach, strażacy nie mogli wyjechać do pożaru

SERWISY:

 

Źle zaparkowane auto uniemożliwiło strażakom wyjazd na akcję. I to nie pierwszy raz. Mówią, że są do tego przyzwyczajeni.

Wszystko działo się na początku sierpnia. Strażacy z ochotniczej jednostki w Chotomowie otrzymali zgłoszenie: pożar lasu. Wsiedli do wozu, jednak wyjazd się opóźnił, choć nie oni zawinili.

Film ilustrujący zdarzenie zamieścili w sieci. Widzimy na nim, jak BMW blokuje wyjazd wozu z garażu.

"U nas to norma"

"Takie zdarzenia to u nas norma, klienci Poczty Polskiej która znajduje się obok czy sklepu naprzeciwko często stawiają swoje samochody uniemożliwiając lub utrudniając nam wyjazd mimo, że do obu tych punktów wydzielone są odpowiednie parkingi" - tłumaczyli w opisie zdjęcia.

Zaznaczyli przy tym, że mimo sygnałów dźwiękowych, właścicielka samochodu wciąż robiła zakupy. Wyszła po 10 minutach.

Film wysłali do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, a całą sytuację skomentowali krótko: dobrze, że zgłoszenie dotyczyło "tylko" pożaru lasu, gorzej gdyby paliło się czyjeś mieszkanie.

Dlaczego nie uszkodzili auta?

Pod filmem pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy. "Dlaczego nie zepchnięty został samochód wozem straży pożarnej?? Ja bym taranował" - napisał szol1910.

"Polska to nie Ameryka, za zniszczenie mienia (w tym czyjegoś samochodu) odpowiadalibyśmy finansowo z własnej kieszeni, dodatkowo za naprawę uszkodzonego samochodu bojowego (czy to pęknięty zderzak czy cokolwiek innego) nikt by nam nie zapłacił - więc tu koszty się kumulują. Oczywiście, gdyby zgłoszenie dotyczyło zagrożenia życia, nikt z nas by na to nie patrzył, ponieważ byłby to stan wyższej konieczności" - odpowiedzieli strażacy.

Były też propozycje przesunięcia pojazdu. "Zapadła decyzja o tym, że wyjedziemy drugim samochodem którego brama nie była zastawiona. Zresztą gdybyśmy nawet przenieśli samochód, to ludzie by się przyzwyczaili, że mogą parkować pod bramą, bo w razie czego strażacy przecież sobie poradzą i przeniosą pojazd w inne miejsce" - odpowiadali na komentarze strażacy.

Przeprosiła

Ale były też inne propozycje. "Może powinniście zamontować rogatki z kolcami, które uniemożliwiały by wjazd innym pojazdom na Wasz teren. Każdy samochód w Waszej straży by miał na stałe zamontowany pilocik do ich opuszczania/podnoszenia.Sądzę, że to najlepsze rozwiązanie, skoro to nie pierwszy taki przypadek" - podpowiadał Paweł.

Jak informuje chotomowska straż, po kilku dniach kierująca BMW zadzwoniła do strażaków. Przeprosiła. Mimo tego ochotnicy zdecydowali się nie usuwać filmu z internetu. Podkreślają, że zostawiają go w sieci "ku przestrodze".

kz/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marecki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.10.2017 13:23 ~marecki

    Przecież rozwiązanie jest proste: dobry zderzak i przepis, który pozwala pojazdom uprzywilejowanym w sytuacji zagrożenia życia torować sobie drogę...

  • wiem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.10.2017 13:12 ~wiem

    Strażacy zachowali się nieprofesjonalnie. Powinni staranować samochód, jeśli naprawdę jechali do pożaru... W takiej sytuacji liczą się sekundy... Przez ten czas mógł ktoś tam w pożarze stracić życie!

  • Eric

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 23:24 ~Eric

    warsaw~warsaw

    Przecież Warszawiacy mogą stawać gdzie chcą........

    Ależ to Chotomowianka

  • kaskozorzec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 17:33 kaskozorzec

    Niech pani się cieszy że nikt przez nią nie zginął. Bo jak jest trup to prokurator dobierze się do KAŻDEGO winnego. Jakby dostała parę lat za nieumyślnie spowodowanie śmierci (choć to nieumyślne w tym przypadku byłoby niedopowiedzeniem) to by trochę jej to ostudziło entuzjazm.

  • warsaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 15:01 ~warsaw

    Przecież Warszawiacy mogą stawać gdzie chcą........

  • mmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 14:36 ~mmm

    ako~ako

    SM,Policja powinna częściej kontrolować ten teren i jak by jeden z drugim zapłacił po 1000 zł to szybko by im się odechciało blokować drzwi do remizy.



    większej głupoty to ja nie słyszałam..

  • okejno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 14:28 ~okejno

    To oni dopiero jak wyjeżdżają, to widzą, że coś im stanęło? Powinien być monitoring odgórny na takie miejsca i od razu laweta i do widzenia, a nie certolenie się z kretynami.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 14:15 ~abc

    Jan~Jan

    Jeszcze więcej słupków, jeszcze więcej zakazów parkowania, a takie sytuacje będą codziennością.

    bo przecież jak kupisz puszkę, to państwo MUSI Ci zapewnić miejsca wszędzie gdzie sobie zażyczysz, bo nie po to masz samochodów co by chodzić... jednak samochodoza to stan umysłu

  • dddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 13:02 ~dddd

    Zygi~Zygi

    Przepraszam, strażacy też nie są tacy niewinni. Ostatnio zaparkowali w wąskiej uliczce na osiedlu, wyciągnęli jakieś szlaufy i gdzieś pobiegli. Nie dało się przejechać bo całą drogę zastawili tymi wielkimi ciężarówkami. Myślałem, że policja zrobi z tym porządek i każe im przeparkować ale nic z tego.

    Jakby Twoje mieszkanie się paliło też byś ich przegonił? Przecież nie zaparkowali na środku i nie poszli na kebaba jak Wy warszawiacy parkowanie gdzie popadnie swoimi super autkami;)

  • mico

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2017 12:51 ~mico

    Co tam przeprosiny. Powinna dostać taką grzywnę że by się nie pozbierała. Skoro za nielegalne wycięcie jednego drzewa można dostać kilka tysięcy grzywny, to za to dzięki niej o wiele więcej drzew uległo zniszczeniu (opóźnienie akcji strażaków) to powinna za to zapłacić.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »