Informacje

26.09.2014 07:34 na miejscu policja

Wisłostrada stanęła. Znów kolizja
w tym samym miejscu

SERWISY:

Samochód osobowy uderzył w barierki na Wisłostradzie. Kierowcy utknęli w ogromnym korku w stronę centrum.

Do kolizji doszło przed 7.00 na wysokości Spójni.

- Najprawdopodobniej kobieta prowadząca toyotę nie zachowała ostrożności, straciła panowanie nad autem i uderzyła w barierki oddzielające jezdnię - relacjonował Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. - Nic się jej nie stało - dodał.

Jak dodał reporter, w tym miejscu często dochodzi do wypadków i kolizji.

Policja informuje, że kobieta była trzeźwa. - Samochód już został ściągnięty z jezdni, ale korek nadal się utrzymuje - przekazał przed 8.00 Piotr Świstak z KSP.

Początkowo dwa pasy z trzech były zablokowane.

su/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Słoik POWER

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2014 21:23 ~Słoik POWER

    Widocznie ma słabe umiejętności, ale o tym już pisałem. Jak byś uważnie czytał to byś wiedział, że 100% kierujących jest dobrymi kierowcami a słabe to były TWOJE wyniki z matury. Nie martw się, bez matury też znajdziesz pracę.
    Może zasnęła? Bo to straszna siara walić w barierki przy 70! ha ha :)
    Pozdrów ją bo jest naprawdę dobrym kierowcą ha ha! Może oślepiło ją światło z nisko przelatującego UFO :)

    Kierowca~Kierowca

    Znajoma jechała parę dni temu też ok 7 rano 70km/h i miała identyczny wypadek w tym samym miejscu. Jest dobrym kierowcą to miejsce musi być jakieś felerne tam często dochodzi dokładnie do takich samych wypadków. Barierki energochłonne są non stop naprawiane... Więc Panie Słoik Power twoje teorie są słabe...

  • Kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2014 14:27 ~Kierowca

    Znajoma jechała parę dni temu też ok 7 rano 70km/h i miała identyczny wypadek w tym samym miejscu. Jest dobrym kierowcą to miejsce musi być jakieś felerne tam często dochodzi dokładnie do takich samych wypadków. Barierki energochłonne są non stop naprawiane... Więc Panie Słoik Power twoje teorie są słabe...

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2014 14:05 ~stonka

    Hubi~Hubi

    [...], a potem wysłuchujemy bzdur że prędkość zabija. Kompletny brak umiejętności jazdy i panowania nad samochodem zabija a nie prędkość. I jeszcze ta idiotyczna reklama gdzie samochód jadący 60km/h wjezdza w cięzarówkę, i ta żona pytająca czy nie za szybko jedziemy... jakby jechał 80km/h to by minął dostawczaka nim by wyjechał zatarasować ulicę.

    Wyliczyłeś to, czy usprawiedliwiasz przekraczanie prędkości? Problem w tym (i Ty tego widać nie rozumiesz), że super umiejętności, super samochód, nie znaczą nic, kiedy jedynym ratunkiem jest hamowanie, a to zależy w dużej mierze od prędkości i nie jest to wymysł telewizji a czysta fizyka.

  • driver

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2014 13:18 ~driver

    [cytat_1999506]
    [cytat_1999287]
    Mam 32 lata i prawko Kat. B 14 lat. czas jaki potrzebowałem na dojazd do pracy z 1,5 godz. zmniejszył się do 0,5 godz....A to za sprawą motocykla o pojemności 125 cm na prawko kat. B! Taki koreczek mijam swoim motorkiem w 3 minuty. Prędkość takiego pojazdu to 90 km/h więc w mieście jest wystarczająca. Kupiłem nowy motor. Nie będę zdradzać jakiej marki. Z kaskiem, odpowiednią odzieżą, ubezpieczeniem kosztował mnie ok 6 tyś. Cały bak (15 L) zatankowany pod korek starczy na ok 600 km. Na 12 miesięcy w roku 8-10 miesięcy można śmiało jeździć motocyklem. Naprawdę polecam.




    Człowieku ja dobry kask kupiłem za 3 tys a Ty mówisz że się w 6 tce zmieściłeś ze wszystkim??? rozumiem skuter kupic za 6 ok ale nie motocykl z odzieżą kaskiem butami i resztą nie mówiąc już o pełnym baku :))

  • hahahahahahahahah

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2014 12:47 ~hahahahahahahahah



    Słoik power~Słoik power

    Do 80 km/h i nie było by wypadku oraz korka.
    Hubi~Hubi


    Dokładnie tak, a potem wysłuchujemy bzdur że prędkość zabija. Kompletny brak umiejętności jazdy i panowania nad samochodem zabija a nie prędkość. I jeszcze ta idiotyczna reklama gdzie samochód jadący 60km/h wjezdza w cięzarówkę, i ta żona pytająca czy nie za szybko jedziemy... jakby jechał 80km/h to by minął dostawczaka nim by wyjechał zatarasować ulicę.
    Max~Max

    Dokładnie to samo czuję oglądając tę debilną reklamę! Idąc dalej tropem tych geniuszy nie należy wychodzić z domu. Dziwi mnie, że nie wpadli na nic bardziej przekonującego, jakby pokazali różnice przy zderzeniu ze ścianą to moze by to jakoś zadziałało.


    Dokładnie tak, poza tym żeby zginać w nowoczesnym samochodzie przy takiej prędkości to chyba trzeba by nim wjechać pod prasę na złomowisku....
    Lepsza jest jednak druga reklama z tej serii. Jak się okazało ta druga reklama (wersja z przejściem dla pieszych) to kopia podobnej zagranicznej. Wszystko to samo, teksty, efekty. Jednak jest jedna znacząca różnica - w wersji zagranicznej samochód hamuje z prędkości około 60km/h i 70km/h. U nas z 50 i 60. Tak przy 60 nic się nie dzieje, samochód uderza w pieszego 5km/h. U nas to samo z 50. Odległości są takie same, podawany czas reakcji taki sam.
    Która reklama kłamie w takim razie? Dodam, że zagraniczna była pierwsza i tam są realne prawa fizyki....

  • Słoik POWER

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2014 12:45 ~Słoik POWER



    Słoik power~Słoik power

    Do 80 km/h i nie było by wypadku oraz korka.
    Hubi~Hubi


    Dokładnie tak, a potem wysłuchujemy bzdur że prędkość zabija. Kompletny brak umiejętności jazdy i panowania nad samochodem zabija a nie prędkość. I jeszcze ta idiotyczna reklama gdzie samochód jadący 60km/h wjezdza w cięzarówkę, i ta żona pytająca czy nie za szybko jedziemy... jakby jechał 80km/h to by minął dostawczaka nim by wyjechał zatarasować ulicę.
    Max~Max

    Dokładnie to samo czuję oglądając tę debilną reklamę! Idąc dalej tropem tych geniuszy nie należy wychodzić z domu. Dziwi mnie, że nie wpadli na nic bardziej przekonującego, jakby pokazali różnice przy zderzeniu ze ścianą to moze by to jakoś zadziałało.


    Widzę, że Kubica z Schumacher się spotkali... To nie wychodź z domu a jak już wyjdziesz to uderz w ścianę może zadziała? Na pewno już Ci nie zaszkodzi.

  • Max

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2014 12:10 ~Max


    Słoik power~Słoik power

    Do 80 km/h i nie było by wypadku oraz korka.
    Hubi~Hubi


    Dokładnie tak, a potem wysłuchujemy bzdur że prędkość zabija. Kompletny brak umiejętności jazdy i panowania nad samochodem zabija a nie prędkość. I jeszcze ta idiotyczna reklama gdzie samochód jadący 60km/h wjezdza w cięzarówkę, i ta żona pytająca czy nie za szybko jedziemy... jakby jechał 80km/h to by minął dostawczaka nim by wyjechał zatarasować ulicę.

    Dokładnie to samo czuję oglądając tę debilną reklamę! Idąc dalej tropem tych geniuszy nie należy wychodzić z domu. Dziwi mnie, że nie wpadli na nic bardziej przekonującego, jakby pokazali różnice przy zderzeniu ze ścianą to moze by to jakoś zadziałało.

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2014 12:08 ~vtr

    Edek~Edek

    Przecież w tym miejscu (lub na pasie w przeciwną stronę) takie akcje są co najmniej raz w tygodniu.
    W tym miejscu fotoradar by się przydał, oj stanowczo tak.

    Tobie za to przydałby się mózg. Zapalenie płuc leczysz masażem ?
    Tam jak jest ślisko to ludzi wynosi. Wielokrotnie przyczyną są słabe opony, telefon komórkowy i zajmowanie się wszystkim innym niż prowadzenie samochodu. Już kilkukrotnie jechałem za sprawcami tych kolizji w tym miejscu i nie przypominam sobie żeby któryś z nich miał jakąś zawrotną prędkość.

  • wazon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2014 12:07 ~wazon

    benek~benek

    I każdemu mandat 1000zł, kto nie jedzie 80km/h. To by zlikwidowało korki.

    ale wolniej czy szybciej?

  • Słoik power

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2014 11:58 ~Słoik power

    Zobaczymy jak ktos Cię strzeli na pasach przy 100 km/h i będzie miał umiejętności bo przecież każdy kerujący w Naszym kraju ma umiejętności a jak Cię trafi przy 50 km/h bez umiejętności. Idąc Twoim tokiem myślenia ten pierwszy umiejętnie wyprawi Cię na tamten świat. Mogę dać sobie rękę odciąć, że ta Pani była swięcie przekonana jeszcze 1 minutę przed wypadkiem, że ma wspaniałe umiejętności.
    Jak masz umiejętniości to idź poszaleć na torze i daj ludziom żyć.


    Słoik power~Słoik power

    Do 80 km/h i nie było by wypadku oraz korka.
    Hubi~Hubi


    Dokładnie tak, a potem wysłuchujemy bzdur że prędkość zabija. Kompletny brak umiejętności jazdy i panowania nad samochodem zabija a nie prędkość. I jeszcze ta idiotyczna reklama gdzie samochód jadący 60km/h wjezdza w cięzarówkę, i ta żona pytająca czy nie za szybko jedziemy... jakby jechał 80km/h to by minął dostawczaka nim by wyjechał zatarasować ulicę.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »