Informacje

28.07.2015 06:15 tu walczyli obrońcy Czerniakowa

Wisła odsłoniła kolejny skarb. "To najpewniej luksusowy statek Bajka"

SERWISY:

Na wysokości ulicy Wilanowskiej, z Wisły wyłonił się wrak. Jak twierdzą pasjonaci, to parostatek Bajka, przed wojną miejsce luksusowych zabaw, a w czasie Powstania Warszawskiego bastion obrońców Czerniakowa.

Opadająca od kilku tygodni Wisła odsłoniła kolejny skarb. Tym razem na lewym brzegu, w okolicy wylotu z ulicy Wilanowskiej.

– Z Wisły ukazały się kawałki złomu. Najpewniej to fragmenty wraku parostatku Bajka, tak wynika z analizy powojennych map z zatopionymi na Wiśle jednostkami. Nieopodal być może są też szczątki statku Łokietek – mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl, Robert Jankowski, prezes zarządu fundacji Rok Rzeki Wisły.

­– Wystające z wody metalowe elementy są mocno powyginane i podziurawione. Wszystko wskazuje na to, że to ślady po walkach – dodaje Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.

– Wrak znajduje się kilkadziesiąt centymetrów od brzegu, część schowana jest tuż pod lustrem wody – opisuje Węgrzynowicz. ­

Luksus a potem śmierć

Przed wojną bocznokołowiec Bajka był jednym z prestiżowych miejsc w stolicy. – Był to statek niezwykle luksusowy. Pływał wzdłuż nabrzeży Wisły, odbywały się na nim prestiżowe imprezy. Wykorzystywano go do takich celów także w trakcie wojny – opowiada Jankowski.

Jego losy zmieniły się dramatycznie w czasie Powstania Warszawskiego. – Bajka została trafiona pociskiem 12 sierpnia 1944, przewróciła się na bok i częściowo zatonęła – mówi prezes.

Jednak od tego czasu stała się bardzo ważnym miejscem na mapie powstańczej Warszawy. – Statek był jedną z niewielu osłon na Czerniakowie, za jakimi mogli się skryć powstańcy przed ogniem z mostu Poniatowskiego prowadzonym przez Niemców. W sumie przebywało tam kilkaset osób – opowiada Jankowski.

Na Bajce zorganizowano też punkt opatrunkowy. Gromadzili się na nim nie tylko powstańcy, ale też cywile. Czekano tam na ewakuacje na drugi brzeg rzeki.

Statek bronił się przez około miesiąc. - Niemcy wdarli się na statek i ogniem z granatów oraz CKM-ów zdobyli na wpół zatopiony okręt – mówi prezes fundacji.

Po wojnie szczątki statku zostały przysypane gruzem z kamienic Czerniakowa. Dopiero teraz, niski stan wody w Wiśle pozwolił dostrzec jego pozostałości.

Wyjątkowy rejs

Entuzjaści z fundacji Rok Rzeki Wisły starają się, by pamięć o powstańcach walczących nad Wisłą nie zaginęła.

– Jakiś czas temu postawiliśmy tutaj tymczasową tabliczkę. Bo nabrzeże Wisły to nie tylko bary i miejsce odpoczynku, ale też kawał historii naszego miasta. Naciskamy na władze stolicy by postawić tu tablicę z prawdziwego zdarzenia – przekonuje Jankowski.

Na razie nie wiadomo, co stanie się ze szczątkami Bajki, jednak będzie można obejrzeć je z bliska już 1 sierpnia, w dniu rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W sobotę o godzinie 15.30 z Podzamcza - wysokość przystani Aquatica – wypłynie Rejs Powstańczy, w czasie którego będzie można poznać historię powstańców i bohaterów, którzy w 1944 walczyli nad Wisłą.

Skarby z Wisły

To nie pierwszy raz, gdy niski poziom wody w rzece odsłania ważne historycznie znaleziska. Kilka lat temu w Wiśle odnaleziono ślady łupów, jakie zrabowali w czasie tzw. potopu Szwedzi. Dopiero w 2012 roku udało się je wydobywać, właśnie dzięki niskiemu poziomowi wody w rzece.

Co jakiś czas Wisła odsłania też resztki mostu Poniatowskiego, zniszczone w czasie drugiej wojny światowej.

jb/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jolka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2015 20:07 ~Jolka

    Jankowski ten ściemniacz i kombinator samozwaniec prezes? To ja podziękuję i innym też radzę.

  • nina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.08.2015 06:59 ~nina

    Czy to zostanie wydobyte?

  • belugowaty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.08.2015 18:29 ~belugowaty

    A co z reszta warszawskiej floty(Fajansa)bocznokołowców:BAŁTYK,TRAUGUTT,MATEJKO,RACŁAWICE,ŚWIERCZEWSKI,nazwy statków z lat 50-tych.

  • dziwny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2015 12:57 ~dziwny

    Korzystając z niskiego stanu wody powinno się takie "skarby"wydobywać na powierzchnie bo stanowią zagrożenie dla żeglugi gdy ich pod wodą nie widać.

  • TK Junior

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2015 01:04 ~TK Junior

    Ul Gwardzistów.Tak ją pamiętają Warszawiacy...
    BTW zastanawiają się po ch.. była zmiana nazwy...

  • jas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2015 14:32 ~jas

    Teraz to trzeba chronić znalezisko przed złomiarzami na nich wrażenia nie zrobi historia tego statku.

  • r42

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2015 13:14 ~r42

    Rosjanie nigdy nie byli nam przyjaźni i tak jest do dziś.Liczyliśmy na ich pomoc w czasie Powstania Warszawskiego ale nie wiedzieliśmy o tym że nasi przyjaciele z zachodu sprzedali nas w Teheranie Stalinowi a potwierdzili to w Jałcie i Poczdamie.Moja Babcia mówiła że w czasie Powstania było modne powiedzenie "Niemca wypędzimy a Ruska nie wpuścimy", kto takie powiedzenie wymyślił nie wiem ale świadczy ono o nieznajomości sytuacji politycznej w tamtym czasie a ruscy mieli agenturę nawet w Powstaniu i wiedzieli o nastrojach ludności.

  • Lasik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2015 12:58 ~Lasik

    Jaco~Jaco

    To jest przy moście Poniatowskiego i nie ma tam ul. Wilanowskiej, raczej na wysokości ul.Ludnej woda odkryła resztki parostatku.
    Kto pisał artykuł?


    Najpierw spójrz na mapę a potem napisz komentarz. Tam właśnie jest ulica Wilanowska nie mylić z Aleją.

  • mmarcenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2015 12:57 ~mmarcenek

    Jaco~Jaco

    To jest przy moście Poniatowskiego i nie ma tam ul. Wilanowskiej, raczej na wysokości ul.Ludnej woda odkryła resztki parostatku.
    Kto pisał artykuł?


    Gratuluje wiedzy... Obok Ludnej jest ul. Wilanowska a dalej na południe Aleja Wilanowska... czas na naukę topografii

  • Pablo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2015 12:56 ~Pablo

    Jaco~Jaco

    To jest przy moście Poniatowskiego i nie ma tam ul. Wilanowskiej, raczej na wysokości ul.Ludnej woda odkryła resztki parostatku.
    Kto pisał artykuł?


    Byłeś kiedyś w Warszawie?
    Warszawiacy potrafią odróżnić ul. Wilanowską od Alei Wilanowskiej.

    Zanim skomentujesz to się doucz - bo potem wstyd.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »