Informacje

12.05.2014 06:35 nietypowe studia podyplomowe

Wino przedmiotem na uczelni.
"Student będzie miał kieliszek w ręku"

SERWISY:

Moda na gotowanie dociera na uczelnie. Już w tym roku na Uniwersytecie Warszawskim będzie można studiować kulturę kulinarną. Natomiast Collegium Civitas zaprasza na studia o winie. Choć program zdominują wykłady, to nie zabraknie też degustacji.

- Aspekt społeczny gotowania był długo niedoceniany. Teraz jesteśmy świadkami sytuacji, w której jedzenie stało się czymś ważnym, z czym ludzie się identyfikują. Dlatego też pojawiła się potrzeba zbadania tego jak każdego innego zjawiska społecznego  – mówi o genezie studiów na kierunku Kultura kulinarna ich koordynator Marcin Wojtasik.

Jeśli znajdą się chętni, studia podyplomowe zostaną uruchomione w roku akademickim 2014/2015. Ich organizator, Instytut Stosowanych Nauk Społecznych, podaje, że celem jest zapoznanie z kulturowym i społecznym kontekstem wytwarzania, dystrybucji, przetwarzania i konsumpcji żywności. Wśród wykładowców dominują socjolodzy.

Gotowanie na katedrze?

- Gotowanie i jedzenie to aktywność taka jak handel, a ekonomii nikt przecież nie deprecjonuje. Będziemy się zajmować gotowaniem w ujęciu socjologiczno-teoretycznym – zapowiada Wojtasik.

Rzeczywiście, rzut oka na program nie pozostawia wątpliwości, że zajęcia na UW nie będą szkółką gotowania. Socjologia głodu, niedoboru i reglamentacji, kulinarne ruchy społeczne, prawo i etyka kulinarna, kuchnia w literaturze i sztuce - to tylko niektóre przedmioty, z którymi zmierzą się słuchacze Kultury kulinarnej. Ale przewidziano także zajęcia praktyczne.

- W części warsztatowej skonfrontujemy studentów ze światem warszawskiej sceny jedzeniowej. Pokażemy, jak funkcjonuje restauracja, porozmawiamy z wybitnymi szefami kuchni, a potem to wszystko zanalizujemy – zapowiada koordynator studiów.

Władze uczelni powiedziały "tak"

Najnowsza oferta UW skierowana jest przede wszystkim do absolwentów nauk społecznych oraz profesjonalistów związanych z gastronomią, mediami i działalnością społeczną.

- Adresujemy swoje studia do dziennikarzy, PR-owców, pracowników organizacji pozarządowych, aktywistów jedzeniowych, ludzi, którzy propagują pewne style życia. Rzesza profesjonalistów zajmujących się kulturą kulinarną jest coraz szersza – przekonuje Marcin Wojtasik.

Za dwa semestry nauki będą oni musieli zapłacić 5 tysięcy złotych. Wojtasik przyznaje, że propozycja uruchomienia takiego kierunku wzbudziła pewne kontrowersje wśród konserwatywnej części władz uczelni, ale ostatecznie udało się wszystkich przekonać.

- Kierunek został zaakceptowany, spełnia wszystkie kryteria naukowe – podsumowuje.

Pierwsze takie studia w Polsce

Zgoła inaczej było w prywatnym Collegium Civitas, gdzie spirtus movens stworzenia podyplomowych studiów winiarskich był sam rektor.

- Od kilku lat prowadzę w Collegium Civitas wykład faktultatywny o winie, który cieszy się dużą popularnością. Rektor Stanisław Mocek zaproponował, aby zrobić to w poważniejszej formie  - wspomina dr Michał Bardel, kierownik studiów, a jednocześnie redaktor naczelny magazynu "Czas Wina ". – W Polsce tego typu studiów jeszcze nie było. Działa co prawda enologia na Wydziale Farmaceutycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, ale raczej studia dla ludzi, którzy chcą pracować przy wytwarzaniu wina, skupione na technicznych aspektach jego produkcji – dodaje.

Wykłady, degustacje, wyjazdy

W trakcie 172 godzin zajęć słuchacze będą mieli możliwość degustowania ponad 120 gatunków wina z kilkudziesięciu regionów świata.

- Podczas połowy zajęć student będzie miał kieliszek w ręku, ponieważ mus wiedzieć, o czym jest mowa. Przykładowo, zajęcia z geografii wina będą miały formę wykładowo-warsztatową, podczas której będą degustowane wina z konkretnych regionów – wyjaśnia dr Bardel. - Rektor poprosił tylko, żeby zajęcia, którym towarzyszą degustacje, były ostatnimi w planie dnia – żartuje.

Program studiów "Wiedza o winie. Media, rynek, kultura" obejmuje wykłady o światowych rynkach wina, jego historii czy inwestycjach w ten szlachetny trunek. Przewidziano zajęcia poświęcone fizjologii smaku, enoturystyce i sztuce sommelierskiej. Studenci wysłuchają wykładów o związkach wina i medycyny. Zapoznają się także z pracą winnicy Srebrna Góra na krakowskich Bielanach oraz winnic Egeru i Tokaju.

Dla dziennikarzy, PR-owców, handlowców

Dla kogo przeznaczona są studia?

- Prasa winiarska to nisza, ale intensywnie rozwijająca się, dlatego zapraszamy ludzi chcących pisać  o winie. Druga grupa, o której myślimy, to ludzie po studiach o specjalności dyplomatycznej, bo kultura wina i dyplomacja idą w parze. Chcemy też kształcić ludzi, którzy mieliby ochotę pracować na płaszczyźnie promocyjno-handlowej. Wielcy producenci wina poszukują ludzi mówiących po angielsku, znających się na winie i mających rozeznanie w naszej części świata. Polska czy Rosja to kraje o ogromnych możliwościach rozwoju jeśli chodzi o spożycie wina. Ten rynek wciąż jest nienasycony i potrzebuje ludzi, który się nim zajmą – wylicza

Dwusemestralne studia w Collegium Civitas kosztują 7,7 tysiąca złotych. – Do ich uruchomienia wystarczy 12 osób. Ich charakter sprawia, że grupa wręcz nie może być zbyt duża – podsumowuje dr Michał Bardel.

Zobacz też:

Z wizytą w restauracji Mała Rosja:


Jak przygotować idealnego hamburgera?

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Baster

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2014 17:20 Baster

    fifi, po to, żeby studiować gotowanie, nie trzeba Uniwersytetów. Wystarczy trzyletnia szkola zawodowa.Jak studiowanie ma polegać na odsiadywaniu dupogodzin dla papierka, to z takiego dupoodsiadywacza nigdy nic nie będzie. Na porządnej uczelni trzeba jeszcze z tego odsiadywania zdać egzamin. No chyba, że to jest poziom zawodówki i nie zawracajmy sobie głowy wykształceniem.

  • Baster

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2014 17:09 Baster

    A mnie się nie podoba. Uczelnie godzą się na obniżenie statusu uczelni, bo gonią za pieniędzmi. To jest dobre dla zawodowych szkół gastronomicznych. A że harward w USA szkoli kucharzy, to mnie nie przekonuje. Od kiedy to kultura i nauka w USA jest wzorem dla Europy?

  • Kula

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2014 12:00 ~Kula

    Zaraz zjem pierwszy obrazek. omnomnomnomnom

  • nie_gwintownik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 22:11 ~nie_gwintownik

    "Student będzie miał kieliszek w ręku"
    Dobre i to, jeśli dotychczas pił tylko z gwinta...

  • Karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 15:28 ~Karol

    Brawo! Wreszcie standardy światowe!

    W innych krajach na całym świecie też są takie kierunki, np. Harvard w USA, itd.

    Sommelierzy też przecież muszą gdzieś się kształcić!

  • fifi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 14:42 ~fifi

    Suuper! Wreszcie ludzie będą mogli uczyć się o rzeczach, które ich interesują, a nie odsiadywać dupogodziny dla papierka.

  • ikigai

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 14:13 ~ikigai

    A kiedy studia z pędzenia bimbru?

  • Haute cuisine

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 14:08 ~Haute cuisine



    Olo~Olo

    Każdy okupant czy zaborca zawsze zaczynał od niszczenia inteligencji. Ten "unijny" zrobił to samo, tylko innymi metodami. Gotowanie? Kuchnia? Winko? Na uniwersytetach? To już się robi żałosne..
    Haute cuisine~Haute cuisine

    Dyplom tej kulinarnej uczelni będzie można nostryfikować w Paryżu na Sorbonie, co da niechybnie uprawnienia do bycia szefem kuchni n.p. w " Ritzu ".
    Paweł~Paweł

    A ty, ofiaro braku poczucia humoru, oczywiście nie poznałeś się na żarcie. Zawsze myślałem, że Polacy to dowcipny naród. Okazuje się, że byłem w błędzie.
    I do tego, ofiaro unijnej propagandy, jest twoim zdaniem potrzebny Uniwersytet Warszawski? Żal mi ciebie. Weź patelnie w łapę i idź sobie poparadować, z tym od Schumana, czy z tymi równiejszymi...

  • pika100

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 13:08 pika100

    Teraz powiedzenie "wyższa szkoła gotowania na gazie" nabiera realnych kształtów :)

  • msg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2014 12:43 ~msg

    Powiela to stereotyp, który mówi, że student nie zawsze pracuje w wyuczonym zawodzie. Bezsensu jest studiowanie by studiować.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »