Informacje

20.01.2015 09:46 Jolanta D.-S. oskarżona o "nieumyślne zniszczenie zabytku"

Willa czy "rudera"? Biegły oceni rozbiórkę zabytku na Powiślu

SERWISY:

Biegły architekt wypowie się w sprawie kobiety oskarżonej o wydanie w 2013 r. decyzji rozbiórki zabytkowej kamienicy na Powiślu - zdecydował we wtorek stołeczny sąd.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieście miał tego dnia wydać wyrok wobec Jolanty D.-S., ale po "wnikliwej analizie" z urzędu uznał za konieczne powołanie w sprawie biegłego. Obrona o to nie wnosiła.

Sprawę odroczono do 20 kwietnia.

O rozbiórce budynku przy ul. Zajęczej pisaliśmy na tvnwarszawa.pl w 2013 roku.

"Nie willa, tylko rudera"

Wybudowana ponad sto lat temu kamienica powstała jako dom dla pracowników elektrowni Powiśle i - jak informowano - od ponad 10 lat nie była zamieszkana. Budynek był wpisany do ewidencji zabytków.

Oskarżona pełniła rolę wiceprezesa w spółce, która kupiła teren. Prokuratura oskarżyła ją o nieumyślne zniszczenie zabytku - zagrożone na podstawie ustawy o ochronie zabytków karą do dwóch lat więzienia.

Jolanta D.-S. tłumaczyła, że kamienica była w bardzo złym stanie i na jej decyzję o rozbiórce wpływ miała opinia przedstawiciela firmy, która przeprowadzała w budynku prace remontowe i porządkujące. Firma z uwagi na stan kamienicy przerwała prace i powiadomiła oskarżoną, że budynek w każdej chwili grozi zawaleniem.

- Jesteśmy krajem ubogim w zabytki. Tym bardziej trzeba ubolewać, że istniejąca od 1904 r. willa z dnia na dzień przestała istnieć - mówił przed tygodniem prok. Adam Karbowski w mowie końcowej. Wniósł o karę trzech miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata i 5 tys. zł grzywny.

- Nie willa, tylko rudera, czworaki dla robotników - ripostował broniący oskarżonej mec. Robert Kochaniak. Podkreślał, że budynek był zagrożeniem dla przechodniów, ekipy robotników pracującej na terenie tej działki oraz "złomiarzy", którzy penetrowali obiekt. W ocenie obrony oskarżona decydując o rozbiórce, działała więc "w stanie wyższej konieczności". - Prokurator mówi o willach, a nie widzi ludzi - zaznaczała obrona.

- Zgadzam się, że oskarżona mogła nie mieć wiedzy o tym, że budynek jest zabytkiem. Mamy tu do czynienia z lekkomyślnością, bądź niedbalstwem - mówił prokurator. Dodał, że nie można mówić o stanie wyższej konieczności, gdyż budynek można było zabezpieczyć i odgrodzić. Według obrony zabezpieczenie, o którym mówi prokuratura, nie było możliwe, "sala sądowa nie może służyć do ustalania polityki ochrony zabytków", zaś zapisy ustawy z punktu widzenia ewentualnej późniejszej odpowiedzialności karnej są nieprecyzyjne i niejednoznaczne.

Agnieszka Kłąb z wydziału prasowego stołecznego ratusza mówiła w 2014 r. PAP, że "nie może być tak, że podmiot kupuje obiekt objęty opieką konserwatorską, korzysta z tego powodu z pewnych preferencji, dostaje bonifikatę na zakup, a potem zniszczenie tego obiektu tłumaczone jest brakiem świadomości o tym, że był to obiekt zabytkowy".

PAP/lulu

WILLA PRZED ROZBIÓRKĄ I PO:


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Warzywo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 15:00 ~Warzywo

    Sceptyk~Sceptyk

    Polska krajem buraków

    I to jeszcze czerwonych !

  • pracownik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 14:50 ~pracownik

    fabrykie cukierków FUKSA na powiśli przy ul Topiel 12 też wyburzyli chociaż była też wpisana do rejestru zabytków ;;;;jak się dobrze zapłaci to wszystko można ;;;

  • degeny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 13:40 ~degeny

    Chyba zachowała sie jakas dokumentacja. Niech teraz odbudują. Mozna bylo odbudować zamek, mozna i willę.

  • Jaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 13:25 ~Jaga

    Za późno po śmierci wędrować i tak nikt nie poniesie odpowiedzialności bo w Polsce do kryminału wsadzają tylko za kradzież bułki w super markecie...

  • loli pop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 12:30 ~loli pop

    Kara dla pani wiceprezes ? Przecież to na waciki ona 5 koła wydaje. Wyrok w zawieszeniu ? Skutkuje zakazem zajmowania stanowiska w spółkach ?

  • Sceptyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 10:56 ~Sceptyk

    Polska krajem buraków

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »