Informacje

16.11.2017 21:31 Środowiska lokatorskie kontra radni

Wielkie emocje podczas sesji rady. "Lokatorzy to nie towar. Ratusz na bruk"

SERWISY:

Środowiska lokatorskie doprowadziły do przerwania na pewien czas czwartkowej sesji Rady Warszawy. W trakcie obrad pojawiły się okrzyki "Ratusz na bruk. Bruk na Ratusz", "Eksmitować polityków" czy "Lokatorzy to nie towar".

Na czwartkowej sesji rady obecni byli nie tylko radni. W sesji uczestniczyli także mieszkańcy.
Część z nich doprowadziła do przerwania obrad, bo radni nie chcieli zająć się ich problemami. Zamiast tego dyskutowali o nazwach ulic, które decyzją wojewody zostały "zdekomunizowane".

Najpierw kwestie istotne

Środowiska lokatorskie od początku domagały się, aby najpierw podjęte zostały istotne dla nich sprawy. - Nie będziemy tutaj siedzieć cały dzień, chcielibyśmy załatwić te kwestie w ciągu dwudziestu minut - mówiła Maria Burza z Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów.
Burza wymieniła kwestie, które dla mieszkańców są najważniejsze i podkreślała, że wśród osób, które pojawiły się na sesji są osoby starsze. - Kwestie istotne dla lokatorów, czyli kwestie długów, niedostatecznego ogrzewania, wysokich kosztów ogrzewania. Kwestia tego, że połowie osób starszych, która przyszła, odmówiliście praw do lokalu albo płacą one niebotyczne koszty za ogrzewanie - mówiła. - Jest tu pani, która ma dwanaście stopni w domu w zimę - zaznaczała.
Jednak Ewa Masny-Askanas, wiceprzewodnicząca rady Warszawy po tych słowach przypomniała, że wniosek o przesunięcie porządku procedowania nie został przyjęty. I sesja ma odbywać się zgodnie z porządkiem ustalonym wcześniej.

Nie będziecie w stanie głosować

Ale lokatorzy nie dali za wygraną. W ich imieniu zaczął przemawiać Antoni Wiesztort z Kolektywu Syrena i przedstawił swoją "propozycję" dalszego kształtu posiedzenia. - Po prostu nie będziecie w stanie głosować nad tymi punktami, bo nie możemy sobie stąd spokojnie pójść. Przyjmijcie ten wniosek, bo sami prowadzicie do eskalacji - wykrzykiwał Wiesztort. - Należy się szacunek dla ludzi, których przez dziesięć lat traktowaliście jak worki kartofli - dodawał.

"Lokatorzy to nie towar"

Lokatorzy przyszli na sesję z transparentami, wśród nich znalazł się głoszący: „Żądamy budowy mieszkań czynszowych, aby zaspokoić potrzeby mieszkańców Warszawy”.
Ponadto zgromadzeni mieszkańcy skandowali: "Ratusz na bruk. Bruk na Ratusz", "Eksmitować polityków", "Nie wyjdziemy do wieczora!", "To jest wasza demokracja!?" czy "Lokatorzy to nie towar".
W związku z zakłóceniem posiedzenia rady Ewa Masny-Askanas zarządziła przerwę. Po przerwie emocje nie opadły.
Znów przemówił Wiesztort, który politykę ratusza nazwał niemoralną i antyspołeczną. I dodawał, że ratusz stosuje ją - Bo wie, że w innym wypadku musiałby zrobić to czego się domagamy. Odtworzyć i poszerzyć zasób mieszkań komunalnych - mówił. I głośno dodawał: - Oni tutaj grzeją się w wieżowcach, a my gnijemy w mieszkaniach gdzie jest dziesięć stopni Celsjusza - podkreślał.
Ostatecznie jednak radni pozostali nieugięci i po przerwie zajęli się uchwałami dotyczącymi dekomunizowanych ulic.

mp/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Strateg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2017 21:29 ~Strateg

    bakalasz~bakalasz

    Pan Antoni Wiesztort urodził się 200 albo 100 lat za późno. Podczas Rewolucji Francuskiej, albo Rewolucji Październikowej mógłby zrobić karierę, ale w dzisiejszych czasach? Gdzie ludzie są coraz lepiej wykształceni i świadomi oraz nastawieni na rozwiązywanie konfliktów poprzez dialog w duchu strategii "win-win" - tego typu krzykacze to naprawdę ciekawy relikt etnograficzny :-)


    Strategia "win-win" w wykonaniu elitek to polega na wyrzucaniu ludzi z domów, a tych którzy się opierają - mordowaniu, jak to było w przypadku Jolanty Brzeskiej

  • Dzierżyński

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2017 20:19 ~Dzierżyński

    bakalasz~bakalasz

    Pan Antoni Wiesztort urodził się 200 albo 100 lat za późno. Podczas Rewolucji Francuskiej, albo Rewolucji Październikowej mógłby zrobić karierę, ale w dzisiejszych czasach? Gdzie ludzie są coraz lepiej wykształceni i świadomi oraz nastawieni na rozwiązywanie konfliktów poprzez dialog w duchu strategii "win-win" - tego typu krzykacze to naprawdę ciekawy relikt etnograficzny :-)


    Historia lubi się powtarzać burżuju

  • Grazyna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2017 18:03 ~Grazyna

    Twój nick wiele wyjaśnia. Mając minimalny wymagany wkład własny (10%), żaden nie udzieli, bo zdolność kredytowa jest zbyt mała. Orientowałam się w 3 bankach - przy tak niskich dochodach muszę mieć zdecydowanie większy wkład własny.

    [cytat_2743017]
    [cytat_2743003]
    Proszę, podaj bank, który udzieli kredytu osobie samotnej, zarabiającej 3500 PLN. Zaznaczam, że na najskromniejszą kawalerkę, chociażby w najbardziej odległej dzielnicy Warszawy.

    jest taki jeden. nazywa się KAŻDY czasem znany też jako DOWOLNY udzielający kredytów hipotecznych. polecam sparwdzić
    [/cytat_2743017]

  • frankowicz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2017 16:04 ~frankowicz

    [cytat_2743003]
    Proszę, podaj bank, który udzieli kredytu osobie samotnej, zarabiającej 3500 PLN. Zaznaczam, że na najskromniejszą kawalerkę, chociażby w najbardziej odległej dzielnicy Warszawy.

    jest taki jeden. nazywa się KAŻDY czasem znany też jako DOWOLNY udzielający kredytów hipotecznych. polecam sparwdzić

  • Grażyna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2017 15:46 ~Grażyna

    Proszę, podaj bank, który udzieli kredytu osobie samotnej, zarabiającej 3500 PLN. Zaznaczam, że na najskromniejszą kawalerkę, chociażby w najbardziej odległej dzielnicy Warszawy.


    Lukas~Lukas

    Nikt nie potrzebuje twojego współczucia. Skoro nie stać Cię na kredyt, trzeba było wynająć. Po pierwsze wcale nie płacą groszy. za 45 metrowe mieszkanie komunalne bez centralnego ogrzewania na Mokotowie płaci się ok. 900 PLN. Tak, to mniej niż za wynajem, ale taka jest idea mieszkania komunalnego. Po drugie nikt nie da kredytu nauczycielce, czy bibliotekarce, która zarabia 3-4 000 PLN netto.
    fonderal~fonderal

    Po pierwsze każdy zarabiający 3-4 tysiące dostanie kredyt z marszu, sprawdzone.
    Po drugie ideą mieszkań komunalnych było i jest wsparcie socjalne. Można się na nie godzić w przypadku osób o niskich dochodach, bo solidarność społeczna itd. Ale osoba zarabiająca 3-4 tysiące ma wystarczające środki do tego, żeby mogła sama zaspokoić własne potrzeby mieszkaniowe.

  • sprawiedliwi za cudze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2017 15:45 ~sprawiedli…

    kick~kick

    W taj Polsce wszystko chcą za darmo.

    A gdy twoi rodzice, dostali morgi z reformy rolnej, to jakoś nie protestowali. Ty też nie protestowałeś biorąc od nich kasę za sprzedanie tej podarowanej ziemi.

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2017 15:24 ~Konrad

    do paweł< a kto cię zmuszał lub kazał brać kredyt???mogłeś zostać przy rodzicach i też byś miał komunalkę za pół darmo! A jak jesteś słoikiem to myk na morgi po starych!jak byłeś głupi to cierp teraz. Za twoją głupotę nie będę ci współczuł!!

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2017 12:51 ~xyz


    lulu~lulu

    Nie są właścicielami a mają najwięcej do powiedzenia. Miasto powinno zacząć wynajmować im mieszkania po cenach rynkowych. A jak się nie podoba to do widzenia.
    i64u36~i64u36


    Pamiętaj, że to samo miasto dało im te mieszkania w użytkowanie 60-70 lat temu. Za to, że pracowali przy odbudowie Warszawy lub kraju po wojnie. A teraz co? Won, na bruk, bo jesteście niepotrzebni?


    A ilu takich żyjących 90 latków to dotyczy? Bo ja tu widzę same młode twarze.

  • fonderal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2017 12:44 ~fonderal

    WWA~WWA

    Bezdomnych nie widziałeś? Nie wiesz, że ludzi nie stać na wynajęcie mieszkania w Warszawie, a tylko pokoju? Że całe rodziny gnieżdżą się na kilku metrach? W jakim ty świecie żyjesz...


    Chwila, jak mnie na coś nie stać to zwyczajnie tego nie mam. Np. nie stać mnie na wynajem mieszkania w centrum Warszawy, dlatego tam nie mieszkam. W jakim ty świecie żyjesz...

  • fonderal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2017 12:37 ~fonderal

    Lukas~Lukas

    Nikt nie potrzebuje twojego współczucia. Skoro nie stać Cię na kredyt, trzeba było wynająć. Po pierwsze wcale nie płacą groszy. za 45 metrowe mieszkanie komunalne bez centralnego ogrzewania na Mokotowie płaci się ok. 900 PLN. Tak, to mniej niż za wynajem, ale taka jest idea mieszkania komunalnego. Po drugie nikt nie da kredytu nauczycielce, czy bibliotekarce, która zarabia 3-4 000 PLN netto.

    Po pierwsze każdy zarabiający 3-4 tysiące dostanie kredyt z marszu, sprawdzone.
    Po drugie ideą mieszkań komunalnych było i jest wsparcie socjalne. Można się na nie godzić w przypadku osób o niskich dochodach, bo solidarność społeczna itd. Ale osoba zarabiająca 3-4 tysiące ma wystarczające środki do tego, żeby mogła sama zaspokoić własne potrzeby mieszkaniowe.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »