Informacje

12.01.2015 12:20 wrześniowy pokaz pirotechniczny

Wielki pokaz fajerwerków.
Mieszkańcy Saskiej Kępy protestują

Siedmiogodzinna impreza z sześcioma tysiącami fajerwerków odbędzie się we wrześniu na błoniach Stadionu Narodowego. Jak informują organizatorzy, będzie to najpotężniejsze widowisko pirotechniczne w Polsce. Mieszkańcy Saskiej Kępy są wściekli.

- 6 000 ładunków wystrzelonych w powietrze, cztery widowiskowe spektakle, niesamowita muzyka i teatr ognia – to wszystko już we wrześniu 2015 roku w Warszawie. Stadion Narodowy i International Fireworks Festival zapraszają na najpotężniejsze widowisko pirotechniczne w Polsce - informuje obiekt na swojej oficjalnej stronie internetowej.

Mieszkańcy chcą rozmawiać

Pokazy fajerwerków w ostatnim czasie budzą jednak skrajne emocje. Pomimo walorów estetycznych, część osób rezygnuje ze strzelania nawet w sylwestra. Chodzi o dobro zwierząt, przede wszystkim psów, które w większości bardzo boją się wystrzałów.

Wrześniowe wydarzenie denerwuje przede wszystkim mieszkańców Saskiej Kępy, którym każda głośniejsza impreza na Stadionie Narodowym daje się we znaki. Nie bez przyczyny z obiektu zniknął festiwal Orange Warsaw Festival.

- To przesada, żeby w tym miejscu organizować taką imprezę - mówi w rozmowie z "Gazetą Stołeczną" Jolanta Tworkowska-Pieńkosz z rady osiedla Saska Kępa. - Przecież obok stadionu są domy. W mieszkaniach przy Francuskiej czy przy rondzie Waszyngtona nie daje się wytrzymać, gdy na Narodowym jest głośna impreza. A jeszcze siedmiogodzinna? Jako samorząd na pewno będziemy się kontaktować z organizatorem - zapowiada.

Zoo da sobie radę

W dramatyczne tony nie wpada jednak np. warszawskie zoo, które zapewnia, że impreza nie powinna zaszkodzić ich zwierzętom. - Najgorsze dla nas do tej pory były lampiony. Jeśli chodzi o fajerwerki, to musimy tylko wcześniej wiedzieć, żeby się przygotować - mówi Andrzej Kruszewicz, dyrektor zoo. - Chodzi między innymi o pozamykanie zwierząt, które w panice są agresywne - dodaje.

Jak tłumaczy dyrektor, zwierzęta z zoo przyzwyczajone są poniekąd do hałasu. - W sylwestra także są wystrzały, mieszkańcy rzucają także petardami. Nie jest to dla nas nic nowego. Damy radę - zapewnia.

"Cztery niesamowite spektakle"

Zarządcy Stadionu Narodowego uspokajają, że siedem godzin imprezy nie oznacz siedmiu godzin pokazów pirotechnicznych. - Są one organizowane z uwzględnieniem miejsca, a co za tym idzie - interesów sąsiadów Stadionu Narodowego. Mówienie o siedmiu godzinach ciągłych wybuchów jest nieporozumieniem. Zorganizowane zostaną cztery niesamowite spektakle pirotechniczne, czas każdego z nich nie będzie przekraczał 20 minut - zapowiedział w gazecie Piotr Glinkowski z PL.2012+.

Organizatorzy przekonują także, że bardziej uciążliwe od wrześniowej imprezy, są między innymi koncerty.

"Nie są to tak uciążliwe pokazy jak przykładowo w sylwestra, gdzie w każdym miejscu w Warszawie są odpalane ładunki przez tysiące ludzi, czy koncerty, które trwają całą noc" - cytuje organizatora GW.

Mieszkańcy Saskiej Kępy narzekali na hałas podczas Orange Warsaw Festival:

su/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nico

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2015 11:15 ~nico

    Błonia SN to najgorsze miejsce na imprezy typu Sylwester czy pokazy fajerwerków. Nie chodzi już nawet o huk i smród jakiego nie lubią mieszkańcy Saskiej Kępy, w tym ciężko chore dzieci ze szpitala na Niekłańskiej, ale o sąsiedztwo Parku Skaryszewskiego, domu zwierząt i ptaków (często rzadkich gatunków). Z drugiej zaś strony ZOO. Nasi pupile domowi też przeżywają traumę przy takich imprezach. Ale cóż banda pustaków musi się zabawić, a im więcej huku, tym lepsza zabawa i nic więcej się nie liczy.

  • szoo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2015 12:08 ~szoo

    Super:) Kolejna fajna impreza. Na pewno się wybiorę a jak komuś się nie podoba mieszkanie w centrum miasta to zapraszamy na wieś:) Będzie spokój cisza przez dzień cały:)

  • Jerzy Wierzba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2015 22:39 ~Jerzy Wierzba

    Dla uściślenia . Nie 7 godzin pokazu, ale 4 bloki po ok 20 minut. Moje psy (chowane "stresowo" nigdy zbyt nerwowo nie reagowały na takie atrakcje). Za to NIGDY nie podrzucałem im znajomym, jadąc na wakacje, Jeździły ze mną motorem. Pływały ze mną na desce. Biegały przy koniu (również po śródmieściu Warszawy). Były zmęczone , ale szczęśliwe. Bywały ze mną nawet na seansach w kinie w Kazimierzu (dopóki istniało). Jak my damy się zwariować, to i nasi bracia mniejsi też zgłupieją . Kochajmy je, ale nie nośmy ich na rękach! Będą szczęśliwsze towarzysząc nam zawsze i wszędzie! Mieszkając w centrum sporego miasta (jakim jest Warszawa) musimy przyjąć do wiadomości, że oprócz szumu drzew i szelestu węża przemykającego w trawie - może zdarzyć się coś więcej. Dla ortodoksów - na wschodzie Polski jest mnóstwo opuszczonych siedlisk za bezcen. A jaka cisza! Kocham moje zwierzaki, ale nie dajmy się zwariować..

  • eem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2015 22:50 ~eem

    Longus~Longus

    Festiwal fajerwerków w Holandii odbywa się na plaży w Scheveningen. Nikomu do głowy tam nie przyszło, żeby organizować go w centrum Hagi, albo Amsterdamu.

    Polska to dziwny kraj.

    I nie, nie mieszkam w Warszawie.


    no własnie a tu na plaży nad wisła więc o co chodzi?
    chcesz sie pochwalić jak to na zmywaku pracujesz?

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2015 20:57 ~Edek


    Zupełnie jak samochód prawda? ooops z samochodzików nie wyjdziemy?

    rozsądna~rozsądna

    Fajerwerki to bezsensowny wynalazek - śmierdzi, hałasuje, kosztuje, straszy zwierzęta. Przyjemności z tego tyle co nic. Tylko ktoś bardzo infantylny może się tym ekscytować. Jestem za wychodzeniem z tego szaleństwa.
    MMM~MMM



    Jutro marsz do szkoły na nóżka, bo przecież autobus to prawie jak samochód, nie :D

  • MMM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2015 15:33 ~MMM

    Zupełnie jak samochód prawda? ooops z samochodzików nie wyjdziemy?

    rozsądna~rozsądna

    Fajerwerki to bezsensowny wynalazek - śmierdzi, hałasuje, kosztuje, straszy zwierzęta. Przyjemności z tego tyle co nic. Tylko ktoś bardzo infantylny może się tym ekscytować. Jestem za wychodzeniem z tego szaleństwa.

  • rozsądna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2015 11:47 ~rozsądna

    Fajerwerki to bezsensowny wynalazek - śmierdzi, hałasuje, kosztuje, straszy zwierzęta. Przyjemności z tego tyle co nic. Tylko ktoś bardzo infantylny może się tym ekscytować. Jestem za wychodzeniem z tego szaleństwa.

  • kuba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2015 11:19 ~kuba

    Leszek~Leszek

    Jak to ma się do EKOLOGII, o której tyle się mówi. Mamy segregować śmieci w mieszkanku w bloku, ograniczać gazy. A te gazy i dymy puszczone dla zabawy są EKO?
    Okoliczni mieszkańcy, nie tylko Saskiej Kępy, ale i Kamionka, Pragi, Powiśla powinni zorganizować zbiorowy protest.


    I się powiesić.

  • Saska wioska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2015 11:12 ~Saska wioska

    Orange Festival był za głośny???? Słychać było jak z pękniętego garnka.
    To teraz macie fajerwerki.

  • ciekawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2015 10:34 ~ciekawy

    a te smrody z petard to samo zdrowie?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »