Informacje

14.10.2014 22:55 Mecz Polska - Szkocja

Wielka bitwa na Narodowym.
Polacy wyszarpali punkt Szkotom

SERWISY:

Polacy po pełnym emocji meczu zremisowali ze Szkocją 2:2. Rywale grali brutalnie i byli niezwykle skuteczni. Biało-czerwoni mogli to spotkanie wygrać, ale pod szkocką bramką brakowało spokoju.

Od rana w Warszawie o meczu ze Szkocją mówili absolutnie wszyscy. Głosy rozprawiające o taktyce Nawałki, formie Lewandowskiego czy kontuzji Jodłowca było słychać w autobusach, na ulicach czy w pubach. Atmosferę podniosłego piłkarskiego święta było też czuć już na Stadionie Narodowym, na którym ponownie zasiadł komplet widzów.

Wspaniały początek

Sam mecz lepiej nie mógł się zacząć. Już w dziesiątej minucie spotkania Krzysztof Mączyński wykorzystał fatalne zachowanie szkockiego obrońcy, który podał mu piłkę tuż przed polem karnym,a polski pomocnik bez trudu pokonał Davida Marshalla. 

Niestety radość polskich kibiców i piłkarzy trwała krótko. Już sześć minut później do wyrównania doprowadził Shaun Maloney. Tym razem błąd popełnili nasi obrońcy. Do Ikechi Anyii spóźnił się Łukasz Piszczek, ten zagrał do Maloneya, którego nie przypilnował z kolei Łukasz Szukała, a szkocki pomocnik wyrównał stan meczu.

>> CZYTAJ TEŻ NA SPORT.TVN24 <<

Brutale ze Szkocji

Szkoci grali bardzo ostro tuż przed golem dla Polaków nawet czerwoną kartkę mógł zobaczyć Gordon Greer, który wyprostowaną nogą trafił w piszczel Roberta Lewandowskiego. Sędzia nie odgwizdał jednak nawet faulu szkockiego obrońcy.

W końcówce pierwszej połowy boisko z zakrwawioną twarzą opuszczał Kamil Glik. Polskiemu obrońcy jeden ze Szkotów rozciął łuk brwiowy łokciem. Sędzia tym razem zareagował i odgwizdał… faul Glika.

Na szczęście chwilę później polski obrońca w specjalnej siateczce na głowie wrócił na boisko.

Polska ofensywa

Druga połowa rozpoczęła się od huraganowych ataków biało-czerwonych. Dwie znakomite okazje miał Arkadiusz Milik, ale w obu był niedokładny. Z szybką kontrą wyszedł też Kamil Grosicki, ale jego podanie nie trafiło do partnerów.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się chwile później. W pole karne z rzutu wolnego dośrodkował James Morrison, Naismith uciekł Piszczkowi i z trzech metrów wpakował piłkę do siatki.

Stracona bramka nie podłamała biało-czerwonych. Kolejne sytuacje mieli Lewandowski i Mączyński, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. Wydawało się niemożliwego dokonał w końcu Milik, który pięknym strzałem lewą nogą zdobył drugą bramkę dla polskiej reprezentacji.

W kolejnych minutach prawdziwy koncert gry dawał Sebastian Mila. To po jego podaniu w słupek strzelił Grosicki. Potem sam mógł zdobyć bramkę, ale jego uderzenie minęło bramkę Szkotów.

Ostatecznie więcej bramek na Stadionie Narodowym już nie padło i Polska zremisowała ze Szkocją 2:2.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Figo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 12:25 ~Figo

    gdyby nie ta hiszpański amator to byłoby wygrane

  • fdhgrthf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 11:27 ~fdhgrthf

    Wyszarpaliśmy Szkotom 2 punkty, a sami zdobyliśmy w ten sposób 1 punkt! Myślenie nie boli!

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 11:00 ~Piotr

    Ludzie, wyszarpali komu? Szkotom!!!!!! Czyli zabraliśmy im 2 punkty, a niej jeden. Idź jeden z drugim do przedszkola, pseudokibice!!!!!

  • biker4life

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 09:27 ~biker4life

    Polaków było 11 a Szkotów 12 bo sędzie grał po ich stronie

  • yaoo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 09:03 yaoo

    Dwa zdarzenia na boisku sprawiły, że mecz oglądałem z pewnym niesmakiem:
    - brutalny faul na Lewandowskim
    - nieoddanie piłki przez Szkotów po wybiciu jej na aut przez Polaków gdy jeden z gości leżał na boisku.
    Fair Play bym Szkotom nie przyznał.

  • pppppppoooooooooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 08:36 ~pppppppoooooooooo

    Szkoda bo można było wygrać. Niestety nasi piłkarze pokazali wyraźnie zmęczenie po meczu z Niemcami. Biegali jakby dzień wcześniej maraton ukończyli, zwłaszcza Piszczek czy "Lewy". Szkoci za łatwo przedostawali się w pole bramkowe. Niemniej wielkie gratulacje za październikowe spotkania, za wywalczone punkty !

  • sew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 08:26 ~sew

    Piotr~Piotr

    Chyba 2 punkty wyszarpali...


    naucz się liczyć punkty grupowe a potem komentuj.

  • kpkppkp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 08:23 ~kpkppkp

    Piotr~Piotr

    Chyba 2 punkty wyszarpali...


    za remis jest jeden punkt. Trzy punkty za wygraną z Niemcami i jeden za remis ze Szkotami. Mamy cztery punkty.

  • MMin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 08:10 ~MMin

    Piszczek zagrał do Maloneya? No, no...

  • kibic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 07:48 ~kibic

    ~Piotr Punkt do tabeli za remis, a 2 to bramki, kibicu....

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »