Informacje

29.12.2010 15:56 Miejski Reporter

Większa dozwolona prędkość i koniec atrap fotoradarów

SERWISY:

 

Szybciej pojedziemy autostradą i dwujezdniową ekspresówką. Z ulic znikną atrapy fotoradarów, a straż miejska postawi te prawdziwe tylko tam, gdzie wskaże policja. Oto najważniejsze zmiany znowelizowanej ustawy o ruchu drogowym, które budzą już kontrowersje wśród specjalistów.

Kolejna zmiana ustawy pozwoli kierowcom samochodów osobowych jeździć nieco szybciej na autostradach i drogach ekspresowych. W nowym roku będą mogli pojechać autostradą do 140 km/h, a do 120 km/h dwujezdniową drogą ekspresową.

- Kierowcy jeździli szybko, więc ustawodawca urealnił przepisy. Drogi ekspresowe dwujezdniowe i autostrady nie mają skrzyżowań poprzecznych. Panuje tam segregacja ruchu. To najbezpieczniejsze drogi - podkreśla nadkom. Marcin Książkiewicz z Biura Ruchu Drogowego KGP. - Nie można jednak popadać ze skrajności w skrajność. W miastach zwiększenie dozwolonej prędkości, przy braku segregacji ruchu i dużej ilości skrzyżowań, byłoby niebezpieczne - dodaje nadkomisarz.

W Warszawie jednak podwyższono dozwoloną prędkość na drogach, które miały charakter "ekspresówki". Takim przykładem jest Trasa Łazienkowska.

- Zwiększono na niej dozwoloną prędkość z 50 do 80 km/h. Nie zanotowaliśmy jednak od tego czasu większej ilości wypadków - wyjaśnia nadkom. Marcin Książkiewicz. - Czas pokaże, czy zwiększenie prędkości na ekspresówkach i autostradach było słuszne. Spadająca liczba wypadków za tym przemawia - dodaje.

Duża prędkość to duże ryzyko

To tzw. "urealnienie" przepisów nie przekonuje Marii Dąbrowskiej-Loranc z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Jej zdaniem to odwrócenie tendencji, która dotąd miała na celu ograniczanie prędkości.

- Już dawno stwierdzono, że duża prędkość to większa szansa na wypadek. Niestety te zmiany nie będą poprawią bezpieczeństwa. Ryzyko będzie większe - uważa Maria Dąbrowska-Loranc. - Jeżeli przy dużej prędkości pojawi się na drodze coś nieoczekiwanego, mamy naprawdę niewiele czasu na reakcję i te skutki będą niestety poważne. Specjaliści z zagranicy, gdzie tendencja jest do ograniczania prędkości, są zaniepokojeni sposobem jazdy Polaków – dodaje.

Straż ustawi radary tylko w miejscu zabudowanym

Nowe przepisy regulują również wykorzystywanie fotoradarów przez straż miejską. Lokalizacje dla nich będzie wskazywać policja. Ma wybierać te miejsca, w których najczęściej dochodzi do groźnych wypadków.

Dodatkowo od 31 grudnia straż miejska będzie mogła kontrolować prędkość tylko na obszarze zabudowanym. Nie ustawi się z fotoradarem na autostradzie i drodze ekspresowej, nawet jeśli przebiegają one przez obszar zabudowany. Kolejną zmianą jest to, że z dróg znikną atrapy fotoradarów.

Takie zmiany mają zmusić kierowców do zdjęcia nogi z gazu. Zbliżając się do fotoradaru, prowadzący pojazd dostanie sygnał, że zaraz znajdzie się w miejscu rzeczywiście niebezpiecznym. Nawet jeśli zwolni tylko po to, by nie płacić mandatu, dzięki mniejszej prędkości przejedzie bezpiecznie.

myk/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • MazdFan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2011 19:47 MazdFan

    marti, masz racje, powinni na początku zając sie modernizacją istniejących dróg bo absurdów nie brakuje i pościągać sporo tych znaków poziomych i pionowych o których piszesz - bywa to dość denerwujące w trasie Faktycznie ;) i jechać wg nich to trzeba by było poświecić +24h na dojazdy do celu :-)) wiec trzeba je łamać i właśnie to robimy drodzy "Specjaliści" hahahah Tyle w temacie!

  • Feluke

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 07:22 ~Feluke

    Jakim cudem Pani Maria Dąbrowska-Lorenc znalazla sie w Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego??!! Juz po 2 zdaniach widac ze nie ma bladego pojecia o bezpieczenstwie na drogach... a moze jednak ma? Wkoncu jak samochod sie nie porusza v=0 to niemoze dojsc do wypadku. ;)
    Problemem nie jest predkosc tylko brak drog w statnie i o przepustowosci ktora by gwarantowala bezpieczenstwo. Jak bylo powiedziane drogi ekspresowe i autostrady sa najbezpieczniejsze i stawiam ze nawet przy 200km/h sa bezpieczniejsze niz normalna droga krajowa przy 50km/h.
    Z drugiej strony jestesmy jeszcze za biedni (a moze poprostu dojeni z kasy) na autostrady wiec powinnismy budowac drogi ekspresowe a najlepiej drogi 2-2 o podwyzszonym standardzie. Koszta duzo mniejsze a bezpieczenstwo na podobnym poziomie.

  • Tomo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.12.2010 21:25 ~Tomo

    @Małpa w czerwonym
    Wirażowa to miejsce, w którym motocykliści urządzają sobie wyścigi. Stąd Policja z radarem w tym miejscu.

  • Jarri

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.12.2010 19:48 ~Jarri

    Wirażowa nie jest miejscem niebezpiecznym, ale jest doskonałym miejscem do koszenia mandatów. Obowiązuje 50 km/h na dwóch jezdniach, pusto wokół (w odróżnieniu od Puławskiej na przykład) i minimalne szanse na pieszego. Wiec nikt nie jeździ 50 km/h, bo żeby tam tę prędkość utrzymać chyba trzeba by było włączyć tempomat...

  • marti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.12.2010 19:22 ~marti

    Zróbcie lepiej wreszcie 80 na całej Wisłostradzie, po co utrzymywać martwą 50-tkę, chyba tylko dla żniw policji.

    He, he - 140, 120 itd. Pierdu, pierdu.
    Ja chciałbym najpierw doczekać w Polsce ŚREDNIEJ prędkości na trasie rzędu 70-80 km/h. Po co mi zwiększone limity na drogach, których w Polsce prawie nie ma?
    Zdejmijcie lepiej te chore 40-tki 50-tki, 60-tki w na prostych dwupasmówkach w polu. Skasujcie te fikcyjne "tereny zabudowane". Te linie ciągłe ciągące się kilometrami, nakazujące wlec się za traktorkiem z przyczepą, kombajnem czy przeładowanym jelczem z ziemniakami.

  • plk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.12.2010 18:35 ~plk

    do dynamoman

    rowerom według prawa nie wolno po nich jeździć, ale ja jeżdże sporo i nigdy nie dostałem mandatu, a i prędkości nie przekraczam:P

  • miki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.12.2010 18:06 ~miki

    Na drodze ekspresowej może poruszać się tylko pojazd samochodowy o ile dobrze pamiętam więc rowerek odpada nawet jeśli nie przekracza dopuszczalnej prędkości;)

  • ŻyrawyWchodzomDoSzafy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.12.2010 17:48 ~ŻyrawyWch…

    yo Małpa - i to jest kolejna dziura, bo kumoterstwo sie zrobi takie że miejsc niebezpiecznych bedzie tyle ile bylo do tej pory miejsc dla strazakow miejskich.
    Pytania dalesza sa takie: kto bedzie dostawal kase za zdjecia ?

  • dynamoman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.12.2010 17:45 ~dynamoman

    czy ograniczenie na drodze ekspresowej dotyczy też rowerów?

  • MalpaWCzerwonym

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.12.2010 17:08 ~MalpaWCzerwonym

    Czy Wirażowa jest miejscem niebezpiecznym? Ciekawe ile tam jest wypadków, skoro policjanci stoją tam z radarem regularnie...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »