Informacje

21.03.2018 13:30 ZDJĘCIA DO "ZIMNEJ GRY"

Więckiewicz dyrektorem PKiN,
w tle szachy i zimna wojna

SERWISY:

Aktorzy Bill Pullman i Robert Więckiewicz, operator Paweł Edelman, scenograf Allan Starski - to filmowcy pracujący nad "Zimną grą". Pomyślany na rynki międzynarodowe i kręcony w Polsce film Łukasza Kośmickiego opowiada o pojedynku szachowym, od którego zależeć miały losy świata.

Powstająca między innymi w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie koprodukcja TVN "Zimna gra" to pierwszy w historii film realizowany przez polskich producentów z myślą o dystrybucji międzynarodowej. Filmowe postacie będą się porozumiewać głównie po angielsku, ale także między innymi po polsku i rosyjsku.

Akcja rozgrywa się w 1962 roku w czasie zimnej wojny. Jak przypominają twórcy filmu, był to okres, kiedy napięcie między Wschodem a Zachodem sięgało zenitu. Film opowiada o sytuacji, kiedy w Warszawie do szachowej rozgrywki przygotowuje się dwóch arcymistrzów: Amerykanin i Rosjanin. Nie będzie to zwykły mecz, bowiem w rozgrywce biorą udział nie tylko arcymistrzowie, ale też kontrwywiady wojskowe USA i ZSRR. Kiedy Warszawa przygotowuje się na to wydarzenie organizowane w Pałacu Kultury i Nauki, świat wstrzymuje oddech, obawiając się wybuchu wojny nuklearnej.

PKiN jako "mroczne Gotham City"

W "Zimnej grze" przy szachowej planszy spotykają się reprezentujący USA Joshua Mansky (w tej roli Bill Pullman), naukowiec i alkoholik, zastępca zmarłego trzy dni wcześniej szachowego mistrza Johna Konigsberga, oraz skupiony szachowy geniusz wmanewrowany w polityczne rozgrywki - Alexander Gavrylov (Evgeniy Sidikhin, wcześniej występujący w filmach "Kobieta w Berlinie", "Przenicowany świat" oraz "Leningrad").

Jak wyjaśniał na wtorkowej konferencji prasowej Łukasz Kośmicki, reżyser oraz współscenarzysta filmu (obok Marcela Sawickiego), jedną z jego inspiracji do pracy nad "Zimną grą" było zainteresowanie Pałacem Kultury i Nauki. - Nie napisałem jednak tego scenariusza tylko dlatego, że pałac istnieje - choć pamiętam, jak zobaczyłem go po raz pierwszy, bo jestem z Poznania. Pałac to fascynujące miejsce do ulokowania w nim filmu, bo ten budynek to takie nasze magiczne, mroczne Gotham City - wyjaśniał.

"Część gry między twórcami a widownią"

- Odżegnuję się od polityki historycznej. Starcie supermocarstw to jedynie jedna z wielu płaszczyzn "Zimnej gry", to będzie też opowieść o życiu normalnych ludzi - podkreślił reżyser. - W tym filmie, jak zresztą w każdym innym, kluczowi są bohaterowie - w tym postaci z krwi i kości, jak na przykład grany przez Roberta Więckiewicza dyrektor Pałacu Kultury i Nauki, który ma swoje problemy i swoje sprawy. To nie będzie rzecz o głupich Ruskich i mądrych Amerykanach. Postaci, które występują w filmie, są przewrotne, dlatego widzowie będą chcieli je poznać. To część gry między twórcami a widownią - zapowiedział Kośmicki.

Wyjaśnił jednocześnie, że jego założeniem nie jest stworzenie filmu gatunkowego - na przykład sportowego, politycznego czy kryminalnego - a po prostu dobrego kina. - Szachy są przykrywką dla opowiedzenia innej historii. Dlatego to nie jest film o szachach, a film z szachami. To nie jest film dla szachistów, ale może być dla nich. Dla zrozumienia filmu nie trzeba grać w szachy, ale może dzięki niemu komuś uda się zacząć grać - wskazywał.

- Podczas zimnej wojny i trwającego w 1962 roku kryzysu kubańskiego wszystkie rzeczy miały znaczenie. Dlatego widzowie "Zimnej gry" zauważą w filmie pewne analogie do życia, także współczesnego (...), w tym chociażby eskalacje napięć między Wschodem a Zachodem - podkreślił Kośmicki. - Mam wrażenie, że niewiele się zmieniło i nasza rzeczywistość dogania ten film. Czasy współczesne robią się coraz bardziej szekspirowskie - dodał.

Polska produkcja z międzynarodową obsadą

Przy produkcji pracują także między innymi nominowany do nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej za "Pianistę" operator Paweł Edelman i laureat Oscara za "Listę Schindlera" scenograf Allan Starski.

W rolach głównych pojawia się Robert Więckiewicz i Bill Pullman - amerykański aktor znany z takich produkcji, jak "Bezsenność w Seattle", "Dzień Niepodległości", "Ja cię kocham, a ty śpisz" czy filmu "Wojna płci". Ponadto na ekranie zobaczymy gwiazdy międzynarodowego formatu, w tym aktorkę Lotte Verbeek (Srebrny Lampart w Locarno za rolę w "Nic osobistego" Urszuli Antoniak) oraz między innymi Coreya Johnsona ("Kapitan Phillips", "Ultimatum Bourne'a"), Alekseya Serebryakova ("Lewiatan") i Jamesa Bloora ("Dunkierka").

Zdjęcia do "Zimnej gry" rozpoczęły się w lutym i potrwają do połowy kwietnia. Premiera filmu jest planowana na luty 2019 roku.

Czytaj też na tvn24.pl

PAP/tmw/now

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2018 17:29 ~Wprost


    acoto~acoto

    Widziałem jak kręcili w Ujazdowskich.
    Wstrzymali ruch, jechała stara Warszawa, a koń ciągnął furmankę w węglem. Koń się zesrał. Na lewy pas w kierunku do centrum. Na wysokości Parku Ujazdowskiego.
    Benno Furmann~Benno Furmann

    Z najdawniejszej przeszłości nie pamiętam, żeby po ulicach Warszawy jeździły furmanki.

    To masz słabą pamięć. Chodziło do podstawówki na Żoliborzu i na przełomie lat 80-90 jeździł gość furmanką i zbierał do niej śmieci.

  • Benno Furmann

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2018 11:57 ~Benno Furmann

    acoto~acoto

    Widziałem jak kręcili w Ujazdowskich.
    Wstrzymali ruch, jechała stara Warszawa, a koń ciągnął furmankę w węglem. Koń się zesrał. Na lewy pas w kierunku do centrum. Na wysokości Parku Ujazdowskiego.

    Z najdawniejszej przeszłości nie pamiętam, żeby po ulicach Warszawy jeździły furmanki.

  • acoto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2018 16:35 ~acoto

    Widziałem jak kręcili w Ujazdowskich.
    Wstrzymali ruch, jechała stara Warszawa, a koń ciągnął furmankę w węglem. Koń się zesrał. Na lewy pas w kierunku do centrum. Na wysokości Parku Ujazdowskiego.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »