Informacje

04.07.2015 07:30 prędkość ograniczona do 30 km/h

Więcej ścieżek, przejść, przystanków. Takie ma być centrum Warszawy

SERWISY:

Więcej przejść dla pieszych i przystanków, obustronne ścieżki rowerowe, trambuspas na Marszałkowskiej, priorytet dla tramwajów, strefa Tempo 30 wszędzie poza głównymi arteriami - to główne cele, jakie rekomendują dla centrum Warszawy eksperci. Wdrożenie takiego programu byłoby prawdziwą rewolucją.

"Założenia do przekształceń układu komunikacyjnego w centrum Warszawy" przygotowało Biuro Planowania Rozwoju Warszawy na zlecenie ratusza.

Wyeliminować anachronizmy

Już motto, jakie przywołali autorzy opracowania nie pozostawia złudzeń, w jakim kierunku mają iść zmiany. Powołali się oni na cytat z książki "Miasta dla ludzi" Jana Gehla: W miastach pełnych życia, bezpiecznych, zrównoważonych i zdrowych warunkiem wstępnym dla miejskiego funkcjonowania są dobre warunki do chodzenia.

"Założenia" obejmują 200 hektarów w centrum miasta - to obszar ograniczony ulicami: Anielewicza, Andersa, Królewską, Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Żurawią, Kruczą, Piękną, Poznańską, Wspólną, Chałubińskiego, Al. Jana Pawła II i Twardą.

Autorzy zaczynają od stwierdzenia, że wady rozwiązań komunikacyjnych w centrum mają źródła w ideach z lat 60. i 70. kiedy promowano wygodne dla kierowców rozwiązania bezkolizyjne, które dla pieszych oznaczało zejście w podziemia lub wdrapania się na kładkę. Do centrów miast wprowadzano ruch tranzytowy, co skutkowało długimi odcinkami bez skrzyżowań. Takiego podejście eksperci uznali za anachroniczne i sugerują daleko idące zmiany.

Trambuspas na Marszałkowskiej

W ich wizji każdą ulicę dochodzącą do ronda Dmowskiego będzie można pokonać naziemnym przejściem. Przejazd w poziomie jezdni przewidziano także dla rowerzystów. Ci, którzy nie lubią czekać na światłach wciąż mogliby korzystać z przejść podziemnych, które pozostałyby przede wszystkim ze względu na duży ruch pieszy generowany przez metro. Pojawiłby się nowy, podziemny korytarz, prowadzący bezpośrednio z peronu w okolice ul. Widok.

Eksperci rekomendują budowę pełnoprawnych skrzyżowań Marszałkowskiej z Nowogrodzką, Złotą, Sienkiewicza, z placem Żelaznej Bramy i Senatorską (dziś w tych miejscach zwykle można skręcić tylko w jedną stronę).

Przybyłoby przystanków tramwajowych: na wysokości Złotej, pl. Żelaznej Bramy i Nowolipek, oraz przejść dla pieszych: przy Nowogrodzkiej, Al. Jerozolimskich, Chmielnej, Złotej, Sienkiewicza, Rysiej, placu Żelaznej Bramy, a także na północ od skrzyżowań z al. Solidarności i Nowolipkami.

Między historycznymi pl. Żelaznej Bramy a Ogrodem Saskim miałaby też powstać podziemna promenada (ulica pozostaje na poziomie terenu).

Torowisko na Marszałkowskiej, na odcinku od placu Konstytucji do Królewskiej, zamieniłoby się w trambuspas (w zależności od wariantu: na środku lub na zewnątrz jezdni).

Nowe zebry w Jerozolimskich

W Al. Jerozolimskich tramwajem wciąż jeździłybyśmy środkiem ulicy, liczba pasów też pozostałaby taka sama: dwa plus buspas. Choć autorzy opracowania dopuszczają też wariant dwa w tym buspas.

Nowe przejścia dla pieszych w Jerozolimskich przewidziano na wysokości pasażu Braci Łopieńskich,
Chałubińskiego (warto zauważyć, że deklaracje ratusza dla tego miejsca poszły dalej, urzędnicy mówili o zebrach wokół wszystkich ulic dochodzących do ronda Czterdziestolatka), Emilii Plater, Pankiewicza, Poznańskiej, Brackiej. Pojawiłyby się ścieżki rowerowe: po obu lub po jednej stornie ulicy, w zależności od odcinka.

Przybyłoby też przejść dla pieszych w ciągu Chałubińskiego - al. Jana Pawła II. Nowe powstałyby przy Wspólnej, Nowogrodzkiej, Złotej, pomiędzy Sienną a Śliską. Zachodnią stroną jezdni przechodziłaby ścieżka rowerowa.

Tramwaj na Trakcie Królewskim?

Poruszono też kwestię Nowego Światu i Krakowskiego Przedmieścia. "Ze względu na zasadnicze znaczenie tego ciągu dla transportu zbiorowego i wielkości potoków pasażerskich, przy braku odpowiednich tras alternatywnych, transport zbiorowy musi pozostać na tym ciągu" - czytamy w dokumencie. Autorzy dopuszczają, aby na północ od ronda de Gaulle'a poprowadzić linię tramwajową jednak bez trakcji - ten odcinek składy musiałyby pokonywać czerpiąc energię z akumulatorów. Natomiast na krótkim odcinku Nowego Światu między Książęcą a Mysią znalazłby się trambuspas z nowym przystankiem przed rondem de Gaulle'a.

Eksperci zwracają uwagę, że na analizowanym obszarze brakuje ok. 2300 miejsc parkingowych, a jedynym rozwiązaniem jest budowa parkingów podziemnych pod placami Powstańców Warszawy, Konstytucji, Bankowym oraz pod ul. Emilii Plater. Przyznają jednak, że ich realizacja w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego jest mało realistyczna.

Na większości ulic uspokojony ruch

W wizji firmy BPRW na analizowanym terenie obowiązuje strefa ruchu uspokojonego Tempo 30, ale z wyłączeniem głównych ciągów komunikacyjnych: Marszałkowskiej - Andersa, Al. Jerozolimskich, Chałubińskiego - al. Jana Pawła II, al. Solidarności, Królewską, Świętokrzyską, Kruczą na południe od Jerozolimskich oraz Emilii Plater na północ od Al. Jerozolimskich. Pilotażowym rejonem dla Tempa 30 byłby kwartał: Królewska - Krakowskie Przedmieście - Nowy Świat - Al. Jerozolimskie - Marszałkowska. Tu ograniczenie prędkości wprowadzono by do 2020 roku, na całej reszcie terenu - do 2025 roku. Biorąc pod uwagę, porażkę wdrażania Tempo 30 na Muranowie, tę część planu należy uznać za mało prawdopodobną.

Jeszcze mniej realnie brzmią zalecenie uzupełnienia I linii metra o brakujące stacje Plac Konstytucji i Muranów po 2025 roku. Hanna Gronkiewicz-Watz wyraźnie mówiła, że nie ma takich planów.

Większość opisanych zmian miałaby zostać wprowadzona do 2020 roku. Drugi etap obejmujący Al. Jerozolimskie (odcinek Marszałkowska - Nowy Świat), Chałubińskiego, al. Jana Pawła II oraz Nowy Świat został przewidziany do realizacji w drugim etapie - do 2025 roku.

Oczywiście do realizacji daleka droga. Najpierw władze miasta muszą zdeklarować, że mają wolę wprowadzanie takich rozwiązań, a potem delegować konkretne zadania miejskim spółkom, jednostkom i urzędom. Ale przykłady z ul. E. Plater, placu Na Rozdrożu, gdzie wytyczono przejścia naziemne, oraz rond Czterdziestolatka i Dmowskiego, gdzie zadeklarowano ich stworzenie, pokazują, że podejście ratusza się zmienia. Póki co proponowane zmiany zaopiniuje na najbliższym spotkaniu Komisja Dialogu Społecznego ds. Transportu, która skupia środowiska pozarządowe.

>> CZYTAJ CAŁY DOKUMENT <<

ZOBACZ MAPY W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI: TAK JEST / TAK MA BYĆ

Drogowcy zamurowali przejście na Waryńskiego:

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • JT99

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 17:11 ~JT99

    niunia~niunia

    Latwo mowic wygnac kierowcow z miasta. Ja codziennie dojerzdzam 32 km w jedna stroke pracuje name jednym krancu Warszawy a mieszkam name drugim autobusem zajmuje mi to 2,5 gods. a samochodem niecalom godzine. To co mam spendzic zycie w autobusie go ktos be wyobrazni chce wrocic do sredniowiecza?


    Wydaje mi się, że można dojechać do pewnego miejsca samochodem, a potem przesiąść się w komunikację. Dlatego buduje się P+R. Gdyby wszyscy zaczęli jeździć samochodami, nie dałoby się poruszać po centrum. Dlatego dobrym planem jest przerzucenie ludzi do komunikacji zbiorowej, bo zajmują po prostu mniej miejsca. A samochody w centrum zostawić tylko np. dla osób niepełnosprawnych.

  • pieszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2015 06:19 ~pieszka

    Wiecej ścieżek rowerowych po co? Czy jest bezpiecznie
    jezdzic w "smoku" a co z ludźmi nie jezdzacymi,tylko pieszo?

  • gaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 00:21 ~gaga

    mieszkam w centrum, mam 50 lat i trudnosci z chodzeniem. Bez samochodu nie jestem w stanie fukcjonować, tym bardziej, ze w centrum przegoniono wszystkie sklepy i nie ma gdzie śrubki kupić. Pamietajcie o tym, ze ludzie NIE MAJĄ CZASU, ZEBY CHODZIC, LUDZIE CIEZKO PRACUJĄ I MUSZĄ KORZYSTAC Z SAMOCHODU.

  • Ehhh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2015 10:47 ~Ehhh

    Takie pomysły i ich pomysłodawców trzeba leczyć!

  • marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2015 15:21 ~marcin

    niunia~niunia

    Latwo mowic wygnac kierowcow z miasta. Ja codziennie dojerzdzam 32 km w jedna stroke pracuje name jednym krancu Warszawy a mieszkam name drugim autobusem zajmuje mi to 2,5 gods. a samochodem niecalom godzine. To co mam spendzic zycie w autobusie go ktos be wyobrazni chce wrocic do sredniowiecza?


    Masz korzystać z obwodnicy i dróg poza ścisłym centrum. W takiej sytuacji jak Twoja jest oczywiste, że musisz korzytsać z samochodu, nie koniecznie jednak musisz jechać Marszałkowską czy Jerozolimskimi

  • loli pop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2015 10:09 ~loli pop

    Warszawa to WIELKA wieś. Dosłownie. Przed wojną 1,5 mln ludzi mieszkało na terenie 1/4 obecnej powierzchni zamieszkiwanej przez 1,7 mln oficjalnych mieszkańców. Mamy dużo zieleni, duże dystanse między budynkami, brak zabudowanych pierzei ulic, kwartałów ulic, w ogóle Warszawa w sej większości przypomina amerykański, prowincjonalne metropolie, a nie miasta europejskie. Wina wojny i architektów z BOSiu, zarażonych ideami, z których nawet sowieci nie chcieli korzystać. To nas naraża na dopuszczenie zwiększonego ruchu samochodowego, bo koszt komunikacji miejskiej - wydolnej, gwarantującej szybszy od samochodu czas dotarcia z jednego końca miasta na drugi przewyższa podobne koszty dla innych metropolii europejskich. Wiedeń - podobna ilość mieszkańców, 20% niższa powierzchnie, w tym około 10% to tzw winer wald, którego komunikacja nie musi pokrywać. Rowerzystów jakby zdecydowanie mniej niż w Warszawie.

  • loli pop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2015 09:53 ~loli pop

    Nie dla obustronnych ścieżek rowerowych. To porażka dla wszystkich, przede wszystkim dla rowerzystów. Ani bezpiecznie wyprzedzać, ani się minąć, a przystanki na trasie ścieżki skutecznie blokują ruch. Rowerzysta nawdycha się w tym czasie wyjątkowo dużo spalin lub narazi na rozjechanie przez samochód - wjazd ze ścieżki rowerowej na jezdnię to włączenie się do ruchu. W przypadku ruchu równoległego wyjątkowo niebezpieczne. Bezpieczniej poczekać w smrodzie. Jednak.

  • dddddddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2015 17:20 ~dddddddd




    Marian~Marian

    Paraliż miasta postępuje. Wszyscy pamiętamy co działo się kilka tygodni temu po małej stłuczce na moście Siekierkowskim. Obecne działania władz Warszawy to czysty sabotaż. W czasie obecnych zagrożeń terrorystycznych blokowanie mostów, brak obwodnic i zwężanie i blokowanie ulic to okazja dla terrorystów do ataków. Mam nadzieję że na jesieni po przegranych wyborach ta zgraja stanie przed sądem. Bo to co wyczyniają grozi naszemu bezpieczeństwu.
    Jandrzej~Jandrzej


    Dziwnym zbiegiem okoliczności na całym świecie w miastach po wprowadzeniu tego typu zmian wcale nie doszło do paraliżu miasta, a wręcz przeciwnie. Doszła sprawność ruchu, część kierowców skierowała się poprawnie na inne ulice. No, ale przecież w Polsce to nie zadziała. I tylko w Polsce. Bo u nas po prostu kierowcy są tak beznadziejni, że co drugi powinien mieć zakaz wsiadania do pojazdów.
    tak jest~tak jest

    Codziennie prawie pojawia się na forum taki wioskowy filozof jak ty, ze swoją teorią, że im mniej szpitali, tym mniej chorych. Nie ośmieszaj się.
    waw~waw

    No trochę racji ma. Faktycznie im mniej szpitali tym mniej chorych, Zapomniał jedynie dopisać, że za to więcej trupów.
    Samochodów, po zmianach, będzie coraz mniej a z czasem znikną. Bo kto by przyjeżdżał do martwego miasta?
    Już są takie wymarzone miasta bez samochodów. Np. Prypeć.



    Mieszkańców oczywiście nie ma? Siedź u siebie, nikt cię tu nie chce.

  • jok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2015 14:53 ~jok

    przyjdzie czas gdy nikt do centrum nie będzie jechał czy szedł bo po co , zostana sami ze sobą te mądrale

  • niunia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2015 21:49 ~niunia

    Latwo mowic wygnac kierowcow z miasta. Ja codziennie dojerzdzam 32 km w jedna stroke pracuje name jednym krancu Warszawy a mieszkam name drugim autobusem zajmuje mi to 2,5 gods. a samochodem niecalom godzine. To co mam spendzic zycie w autobusie go ktos be wyobrazni chce wrocic do sredniowiecza?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »