Informacje

05.09.2019 17:02 "Największe koszty ponieśli uczniowie"

Wiceprezydent Warszawy: rozpoczął się ekonomiczny demontaż oświaty

SERWISY:

- Miała kosztować zero wysiłku i zero złotych, finalnie kosztowała nas około 80 milionów - mówiła w czwartek o reformie oświaty wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska. Wymieniała również problemy, z jakimi borykają się stołeczne szkoły po starcie nowego roku szkolnego.

Na czwartkowej konferencji prasowej wiceprezydent miasta zwróciła uwagę na koszty poniesione w związku z reformą oświaty. Jak podaje ratusz, chodzi między innymi o adaptację przestrzeni na potrzeby podwójnego rocznika. "Pokoje nauczycielskie, schowki, czytelnie, a nawet części korytarzy zamieniono w sale lekcyjne. Największe z sal rozbito na mniejsze" - czytamy w komunikacie ratusza.

Wiceprezydent stolicy zaznaczyła, że "koszty z każdej placówki zostaną dokładnie podliczone, a rachunek wystawiony Ministerstwu Edukacji Narodowej". Jak stwierdziła, finalnie reforma kosztowała urząd miasta 80 milionów złotych.

"Największe koszty ponieśli uczniowie"

Do tej pory w klasach pierwszych szkół ponadgimnazjalnych Warszawa przyjmowała około 19 tysięcy uczniów. W tym roku - w wyniku skumulowania roczników - do warszawskich szkół trafiło ponad 40 tysięcy uczniów.

- To oznacza, że przy olbrzymim wysiłku naszym, samorządów i dyrektorów udało nam się zorganizować ponad 40 tysięcy miejsc, tak aby każde dziecko znalazło miejsce w swojej szkole. Nie mówię, że wymarzonej, powtarzałam to wielokrotnie – kontynuowała Kaznowska.

I dodała, że największe koszty ponieśli uczniowie. - Bo to są roczniki, które o sobie mówią: "jesteśmy rocznikami naznaczonymi, skrzywdzonymi". Ja muszę młodzieży przyznać rację.

Dłuższe lekcje, większe klasy

Wiceprezydent miasta mówiła też o wydłużenie czasu pracy, od jednej do nawet trzech godzin w szkołach. I podała przykłady.

Według niej do najbardziej ekstremalnych przypadków należy szkoła przy Żuromińskiej, gdzie zajęcia rozpoczynają się po godzinie 7 i trwają do 19.30. Przy Żywnego – do 18.15, przy Felińskiego – do 17.50, przy Objazdowej do 17.40, a przy gen. Zajączka – do 17.30.

- Mówię o zajęciach obowiązkowych. Jeżeli dołożymy dodatkowe, młodzież kończyć będzie zajęcia o godzinie 19-20. Dlatego mówię o krzywdzie dzieci – podała wiceprezydent miasta. I dodała, że realnym zagrożeniem była możliwość nauki w soboty, czego udało się uniknąć.

Kolejnym problemem, o którym wspomniała Kaznowska, była konieczność zwiększenia liczby uczniów w klasach. - Mnóstwo klas liczy w tym roku 34 osoby, a nawet więcej – poinformowała.

Jak dodała, w Warszawie brakuje obecnie 3899 pedagogów. Poszukiwani są nauczyciele języka polskiego, matematyki, fizyki, chemii, biologii, języków obcych (szczególnie angielskiego) i praktycznej nauki zawodu. - Mamy bardzo duże problemy w technikach i szkołach branżowych I stopnia – dodała. I mówiła że jest wiele przypadków, gdzie jeden nauczyciel uczy w trzech, czterech, a nawet pięciu szkołach.

- Trudno jest budować więzi uczeń-mistrz, kiedy ten mistrz wpada na 45 minut i biegnie na drugi koniec dzielnicy, bo za chwileczkę ma kolejne zajęcia – stwierdziła.

"Rozpoczął się ekonomiczny demontaż oświaty"

Kaznowska wspomniała również o kwestiach finansowych. Jak przekonywała, obecnie 54 procent kosztów bieżących ponoszą samorządy i – zdaniem wiceprezydent - ta kwota rośnie w zastraszającym tempie. - Warszawa na oświatę w tej chwili przeznacza prawie 4,5 miliarda, przy subwencji niecałych 2 miliardów. Te 2 miliardy nie starczają nawet na pensje w oświacie, brakuje ponad 800 milionów – mówiła.

Zdaniem wiceprezydent Warszawy, w Polsce rozpoczął się ekonomiczny demontaż oświaty. - Mówimy to z pełną odpowiedzialnością, zwracając uwagę na to, na co rząd nie chce, wprowadzając jeszcze jeden element, bardzo niebezpieczny w skutkach - stwierdziła.

Mowa o kwestii naliczania subwencji oświatowej. Jej wysokość ma być uzależniona od stanu zamożności jednostki samorządu terytorialnego. - Nie wiemy, co to znaczy i kto będzie ją definiować. To bardzo niebezpieczny precedens. Nie możemy być karani przez rząd i słyszeć: "Warszawa jest bogata, to sobie poradzi" - mówiła.

Na koniec poinformowała, że w przyszłym roku wydatki w oświacie zwiększą się o 400 milionów.

- Jeśli dzisiaj mielibyśmy znaleźć te brakujące 400 milionów, to znaczy że powinniśmy zrezygnować z wszystkich programów towarzyszących oświacie. To okradanie polskich i warszawskich dzieci. Nie możemy się na to zgodzić i bardzo prosiłabym o refleksję i debatę na temat stanu polskiej oświaty, bo jeszcze nie jest za późno – podsumowała wiceprezydent Warszawy.

ab/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • znudzony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2019 10:51 ~znudzony

    wkurzony~wkurzony

    Ratusz złamał prawo i zapłacił nauczycielom za strajk !
    Panie Trzaskowski - Skoro pan nie panujesz nad ratuszem to polecam DYMISJĘ !

    Nudne te twoje posty. Ale czego oczekiwać od prymitywa zarabiającego na życie trollowaniem na forach. Pod artykułem o młotku, który usiłował zapakować skład do tunelu też wkleiłeś ten sam tekst?

  • ere

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2019 10:47 ~ere

    Śmierdzi trollami gorzej niż teraz Wisła

  • ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2019 10:31 ~ewa

    warszawiak~warszawiak

    Wydali 900 tys zł na strefę relaksu więc mają kasę !
    Komu te bajki że nie ma kasy dla nauczycieli ???

    juz te dechy wywiezli, został nadal smierdzący moczem asfalt. Dajcie matkom na Białolece na remont budynku, a nie wypedzajcie je po całej Polsce.

  • jubyj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2019 10:30 ~jubyj

    Rozbudowa Czajki kosztowała 3,7 miliarda złotych. Pieniądze wydane zostały po to, żeby ścieki z lewobrzeżnej Warszawy przeciskać pod Wisła na prawą stronę miasta.

    Kolektor zawiódł, straty są niewyliczalne, bo środowisko zostało skażone.

    Decyzja o rozbudowie zapadła za rządów HGW.
    To był demontaż nie tylko finansów miasta, ale również demontaż środowiska naturalnego.

  • gaew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2019 10:30 ~gaew

    kłamco obiecywałes Czaskoski darmową komunikację dla srednich szkoł. Kłamco nic nie zrealizowales. Pare bydunkow PO zabrało, pusty stoi na Twardej, a mozna bylo liceum stworzyc.

  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2019 10:28 ~mama

    u córki w liceum ma lekcje najpozniej (raz) do 15.40, na ogól do 13.50 i idzie na drugą lekcję 3 razy w tygodniu. W klasie 30 osob, lekcje jezykow mają po połowie w dwoch innych klasach. Stołowka odnowiona, pyszny bufet. Młoda zadowolona. O wiele mniej lekcji niz w podstawowce. Jest po 8 klasie, dostala sie do LO z drugiego wyboru. sa wszyscy nauczyciele, nowy sprzet. Jak dyrektor jest dobry, to umie załatwić. Liceum na Zoliborzu.

  • Towarzystwo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2019 08:44 ~Towarzystwo

    Oj oj oj oj jakie jęczenie. Większość ze starczych nauczycieli i duża część polityków, jęczała w 99r. przy reformie i jęczą teraz. Poza tym, "demontaż" to my wam zrobimy po jesiennych wyborach.

  • warzawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2019 07:57 ~warzawiak

    Jakbym słuchał HGW .
    Czyżby ta w niebieskim to z tej samej partii PO ?
    Niech policzy ile pieniędzy PO zyskało ze sprzedaży nieruchomości i ziemi Deweloperom od początku ich kariery.

  • Aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2019 07:20 ~Aaa

    Większość wpisów od troli... Ot dyskusja.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2019 06:30 ~warszawiak

    Wydali 900 tys zł na strefę relaksu więc mają kasę !
    Komu te bajki że nie ma kasy dla nauczycieli ???

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »