Informacje

20.02.2018 15:46 kradzież 50 złotych

Wiceminister o uniewinnieniu
sędziego: "Zdumiewające"

SERWISY:

Uniewinnienie sędziego Mirosława Topyły od zarzutu kradzieży 50 złotych jest zdumiewające i zasmucające - ocenił we wtorek wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Dodał, że ta sytuacja pokazuje, że reforma wymiaru sprawiedliwości jest konieczna.

Sąd Najwyższy uniewinnił we wtorek w sprawie dyscyplinarnej sędziego Mirosława Topyłę od zarzutu kradzieży 50 złotych (o czym pisaliśmy na tvnwarszawa.pl). Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

"Zdumiewające i zasmucające"

Wiceminister Woś, odnosząc się w rozmowie z PAP do wyroku Sądu Najwyższego, ocenił, że "jest to zdumiewające i zasmucające". - Każdy może zobaczyć na filmiku z monitoringu, czy rzeczywiście mamy do czynienia z roztargnieniem, jeżeli ktoś w jednej ręce trzyma portfel, a drugą ręką do kieszeni chowa nie swoje pieniądze - zaznaczył.

Według Wosia, "ta sytuacja pokazuje, że reforma wymiaru sprawiedliwości, zwłaszcza powstanie niezależnej izby dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym, jest potrzebna i konieczna".

Wiceszef resortu dodał, że środowisko sędziowskie samo w sobie nie jest w stanie się sprawiedliwe sądzić, a izba dyscyplinarna ma to właśnie zagwarantować.

Zabrał banknot z lady

W marcu zeszłego roku sędzia Topyła, ówczesny wiceprezes Sądu Rejonowego w Żyrardowie, zabrał banknot położony na ladę - w stacji paliw pod Sochaczewem - przez starszą kobietę, która na chwilę odwróciła się od kasy. Zdarzenie nagrał system monitoringu; widać też było na nim numery auta sędziego, co pozwoliło na zidentyfikowanie go przez policję.

Minister sprawiedliwości zdecydował o odsunięciu sędziego od obowiązków służbowych i zażądał podjęcia wobec niego czynności dyscyplinarnych. Rzecznik dyscyplinarny Sądu Okręgowego w Płocku, któremu podlega żyrardowski sąd, wniósł o ukaranie Topyły do sędziowskiego sądu dyscyplinarnego za przewinienie służbowe uchybiające godności urzędu. Sam sędzia twierdził, że zrobił to "nieświadomie" i że nie była to kradzież, lecz "fatalna pomyłka".

Usunięcie ze stanu sędziowskiego

W lipcu 2017 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi - jako sąd dyscyplinarny I instancji - ukarał Topyłę usunięciem ze stanu sędziowskiego, czyli zastosował najwyższą karą dyscyplinarną. Uznał, że sędzia dokonujący zaboru cudzych pieniędzy traci nieodwołalnie i na zawsze moralne prawo osądzania cudzych uczynków.

Sędzia i jego obrońcy odwołali się do Sądu Najwyższego jako sądu dyscyplinarnego II instancji. Sąd Najwyższy rozpoczął rozpoznawanie tej sprawy w październiku zeszłego roku, ale wówczas odroczył rozprawę. Powodem odroczenia było uwzględnienie przez Sąd wniosku obrońców o przeprowadzenie badań psychologicznych, które miały ustalić profil psychologiczny obwinionego, cechy osobowości i stan emocjonalny na dzień popełnienia zarzucanego mu czynu. W związku z tym sprawa wróciła na wokandę po przeprowadzeniu tych badań. Z kolei 13 lutego Sąd Najwyższy - z wyłączeniem jawności - m.in. przesłuchał tego biegłego, zapoznał się również z zapisem monitoringu obrazującym zdarzenie na stacji benzynowej.

Przed tygodniem o zmianę wyroku pierwszej instancji i uniewinnienie sędziego wnieśli obrońcy sędziego oraz - modyfikując stanowisko - zastępca rzecznika dyscyplinarnego płockiego sądu okręgowego. Wskazywali m.in., że z całkowitą pewnością nie da się wykluczyć tezy o "automatyzmie działania" i "roztargnieniu" obwinionego sędziego, a w związku z tym wątpliwości w sprawie muszą przemawiać na korzyść obwinionego.

Za wykroczenie - bo tym, a nie przestępstwem, była zarzucana kradzież 50 złotych - sędzia może odpowiadać tylko dyscyplinarnie.

PAP/kw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mecen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 21:41 ~mecen

    To pokazuje dlaczego trzeba to rozwalić całe towarzystwo. Ręka ręke myje.

    Jak był taki roztargniony to dlaczego nie schował pieniędzy do portfela, który trzymał w ręku tylko szybko do kieszeni żeby nikt nie zobaczył?

    A teraz się śmieje nawet widać to na nagraniu.



  • pirat2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 15:35 ~pirat2

    Dlatego oni nie chcą, żeby ich ktoś inny kontrolował.

  • czytelnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 12:51 ~czytelnik

    Czy można stwierdzić stan emocjonalny po pół rocznym okresie, czy ktoś o wysokim stopniu roztargnienia może wykonywać tak odpowiedzialny zawód ? Kto i jakim prawem dopuści go do wykonywania takiego zawodu ?

  • Zapytak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 12:29 ~Zapytak

    Wysoki stopień roztargnienia" (tak stwierdził biegły psycholog)I on jeszcze pracuje i orzeka wyroki?

  • tuw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 11:47 ~tuw

    Jak widać metoda "Na Sawicką" działa nawet przed Sądem Najwyższym. Czekam aż któryś sędzia będzie wydawał wyrok ze łzami w oczach

  • myślący

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 11:47 ~myślący

    PeWe~PeWe

    Ludzie, facet stoi przy kasie i płaci (sędzia, spawacz, stolarz - ktokolwiek) stoi i płaci. Baba z boku rzuca banknot na lade i coś tam gmera w torbie. Oglądam wideo i powiem szczerze - też bym wziął ten banknot!
    Płacę -> kasa leży na ladzie -> na bank moje, bo ja stoje przy tej ladzie.



    obejrzyj film.
    1. Widział jak baba kładzie pieniądze
    2. swoje wyciągał z portfela, a cudze schował do kieszeni
    3. oczywiście, że nie chodzi o zgnojenie człowieka za 50 pln, ale wpisz sobie w CV, że masz "wysoki stopień roztargnienia" (tak stwierdził biegły psycholog) i poszukaj pracy.

  • BDMS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 11:38 ~BDMS

    PeWe~PeWe

    Ludzie, facet stoi przy kasie i płaci (sędzia, spawacz, stolarz - ktokolwiek) stoi i płaci. Baba z boku rzuca banknot na lade i coś tam gmera w torbie. Oglądam wideo i powiem szczerze - też bym wziął ten banknot!
    Płacę -> kasa leży na ladzie -> na bank moje, bo ja stoje przy tej ladzie.


    Kolejny z wadą wzroku, pan sędzia swoje wyciągał z portfela a obce chowa do kieszeni. Też tak robisz.

  • asesssor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 11:17 ~asesssor

    Ludzie, w porządku, trzeba wybaczać, każdy ma coś na sumieniu itd. Ale zrozumcie w końcu, że to jest sędzia - człowiek, który ma specjalne prawa niedostępne dla innych, i który decyduje bezpośrednio o losie innych ludzi. To zobowiązuje. I skoro ma ogromne przywileje to musi być nieskazitelny i nie może być roztargniony. Inaczej musi przestać być sędzią, bo nie można mieć do niego zaufania.

  • Wójcik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 10:54 ~Wójcik

    Gdyby zwykły Kowalski stanął przed sądem, to nie byłoby żadnych wątpliwości.

  • a tak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 09:59 ~a tak

    A jak by go skazali na wykluczenie z zawodu za 50 zl to bys byl zachwycony. Mam nadzieje, ze Cie kiedys z pracy wywala jak wezmiesz dlugopis do domu. Uznam, ze to jest bardzo adekwatna decyzja.
    [/cytat_2792779]
    A kierowcę TIRa za wypicie jednego drinka i spowodowanie stłuczki:)


    [/cytat_2792989]

    Tylko On nie ukradł w barku w sądzie. Więc nie był w pracy. Zwykły złodziej. Przynajmniej powinien upewnić się czy to jest jego reszta.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Koza buszuje po parku. "Właściciel powiedział, że jest u dentysty"

Koza buszuje po parku. "Właściciel powiedział, że jest u dentysty"

Koza terroryzuje Park Praski - zaalarmowała reporterka24. Na Kontakt24 wysłała zdjęcie zwierzęcia z dostojną brodą i budzącymi respekt rogami. Według relacji... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »