Informacje

13.01.2016 07:54 Okrągły stół bez przełomu

Węższy dojazd do mostu Krasińskiego?
Urzędnicy są gotowi na ustępstwa

SERWISY:


Drugie spotkanie tzw. okrągłego stołu w sprawie mostu Krasińskiego nie przyniosło przełomu. Ratusz dopuszcza pewne ustępstwa w sprawie ulicy Krasińskiego, kształt samej przeprawy raczej już się nie zmieni - zostanie zrealizowana zgodnie z projektem sprzed kilku lat.

Ponad trzy godziny trwało drugie spotkanie okrągłego stołu, na które zaproszono strony zainteresowane mostem Krasińskiego: przedstawicieli Żoliborza, Targówka, Pragi Północ, miejskich biur i instytucji. Celem było wypracowanie kompromisu, który będzie satysfakcjonował skonfliktowane w sprawie inwestycji dzielnice.

Wiceprezydent stolicy Jarosław Jóźwiak (zastąpił chorego wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza) nakreślił zakres zmian, które ratusz byłby w stanie dopuścić. Dotyczą one przede wszystkim kształtu ulicy Kraińskiego. - Liczba jezdni, ich szerokość, sposób prowadzenia ruchu rowerowego, szerokość chodników, lokalizacja przejść dla pieszych i miejsc parkingowych, zieleń, wielkość węzła z Wisłostradą, skręt w Czarnieckiego. Tu widzimy możliwość dyskusji – wyliczał Jóźwiak.

Za akceptowalne uznał też ograniczenie zabetonowania skweru na Śliwicach oraz zmiany organizacji ruchu na samym moście (np. wytyczenie buspasa).

Wiceprezydent wykluczył natomiast jakiekolwiek zmiany w konstrukcji mostu, lokalizację jego podpór, umiejscowienie linii tramwajowej i ścieżki rowerowej. - To byłaby zbyt duża ingerencja w gotowy projekt, generująca zbyt duże koszty – uzasadniał.

"Pytania tendencyjne, działania podprogowe"

Zanim jednak zapadną decyzje o ostatecznym kształcie inwestycji, miasto zapyta o nią mieszkańców w dwuetapowym procesie. Najpierw badanie opinii publicznej (telefoniczne, na próbie 1100 mieszkańców, w wieku powyżej 15 lat), potem konsultacje społeczne. Część z dziewięciu przygotowanych pytań nie spodobała się przedstawicielom Żoliborza. Zostały uznane za zbyt ogólne i tendencyjne, przygotowane "pod miasto", mające na celu zdobycie poparcia dla istniejącego projektu, niesygnalizujące zagrożeń jakie on niesie.

- Pytania mają charakter plebiscytowy. Ciekawe, czy na pytania o potrzebę budowy kolejnych mostów "tak" zagłosuje 99 czy 101 procent respondentów – kpił wiceburmistrz Żoliborza Grzegorz Hlebowicz. - Zamieniacie obiecane konsultacje z wariantem zerowym, w zamian dajecie ogólnomiejski plebiscyt – krytykował.

Jolanta Zjawińska ze Stowarzyszenia Żoliborzan mówiła wręcz o "działaniu podprogowym" ratusza. – Ogólna świadomość tego co się dzieje w mieście, jest wśród mieszkańców niewielka, a narracja jest taka, że mosty są potrzebne – zauważyła.

Przedstawiciele Targówka uznali pytania za właściwe i kolejny raz zaapelowali do adwersarzy zza Wisły o nieblokowanie inwestycji. – Nie może być tak, że jedna dzielnica będzie decydować o strategicznej inwestycji. Trzeba twardo iść do przodu, to konieczne – apelował jeden z uczestników obrad.

Jakich odpowiedzi boi się ratusz?

Ogólności pytań bronił Jarosław Jóźwiak . – Potrzebujemy zobiektywizowanej wiedzy ogółu mieszkańców Warszawy na temat tej inwestycji, bo dotychczas wypowiadali się o niej głównie ci bezpośrednio zainteresowani z Żoliborza i Targówka. Stąd próba zdobycia jej na podstawie kwestionariusza przygotowanego zgodnie z metodologią badań socjologicznych – przekonywał i dodał, że na profesjonalną dyskusję o szczegółach będzie czas na konsultacjach społecznych.

Przedstawiciele Żoliborza przekonywali, że najpierw należy pytać o priorytety inwestycyjne miasta. Zastępca prezydenta Warszawy argumentował, że to nie ma sensu, bo takie pytania są zadawane w Barometrze Warszawskim. I z badań tych wynika, że budowa mostów jest wśród trzech najczęściej wskazywanych zadań miasta. - Nie chcecie pytania o priorytetowość inwestycji, bo mogłoby się okazać, że mieszkańcy wskażą Inną – atakował żoliborski radny Tomasz Michałowski, jeden z liderów protestu przeciwko mostowi.

Uczestnicy dopytywali, jak zachowa się ratusz, jeśli ankietowani opowiedzą się w większości przeciw inwestycji. -  Jeśli z badania wyjdzie, że mieszkańcy nie potrzebują nowego mostu, sprawa stanie na Radzie Warszawy – zadeklarował Jóźwiak.

Nie zadowoliło to radnego Michałowskiego, który stwierdził, że postawa miasta prącego ku budowie wbrew woli kilku tysięcy żoliborzan, którzy podpisali się pod protestem, zmusza go do opuszczenia sali. - Będziemy protestować, na każdym etapie będziemy się starali zablokować tę inwestycję – zapowiedział wprost.

ZMID: ekranów akustycznych nie będzie

W dalszej części spotkania przedstawiciel Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych przekonywał, że projektowane skrzyżowanie Krasińskiego/Wisłostrada, które żoliborzanie uważają za przeskalowane będzie mniejsze niż jest dziś. - Pomierzyliśmy powierzchnię węzła istniejącego i projektowanego. Powierzchnia istniejącego wynosi 56 tys. mkw., projektowanego 54 tys. mkw. – poinformował Dariusz Mosak i dodał, że ZMID będzie się starał jeszcze zmniejszyć skalę węzła.

Zapewnił też, że wzdłuż planowej trasy nie staną ekrany akustyczne (po stronie Targówka miały mieć nawet 6 metrów wysokości). Mają na to pozwolić obniżone w 2012 normy hałasu oraz zastosowanie nowoczesnej nawierzchni bitumicznej, tzw. cichego asfaltu znanego z Wołoskiej, a na Krasińskiego także zielonego torowiska.

Przyznał, że nie uda się ocalić całego skweru na Śliwicach (przy ul. Kotsisa). - Ale możliwe jest ograniczenie ingerencji w ten teren – zapewnił.

Do kiedy ważna decyzja środowiskowa?

Antoni Ożyński ze Stowarzyszenie Żoliborzan podniósł kwestię ważności decyzji środowiskowej dla inwestycji. Stwierdził, że znowelizowane prawo pozwala je automatycznie wydłużyć o dwa lata (w tym wypadku do 2018 roku). Pozwoliłoby to pracować nad aktualizacją projektu bez nadmiernego pośpiechu, którego jesteśmy świadkami. Ożyński dopytywał, dlaczego urzędnicy ukryli informację o takiej możliwości. W odpowiedzi usłyszał, że ZMID nie chce się narażać na skutki różnych interpretacji przepisów i "dla bezpieczeństwa" woli złożyć wniosek o pozwolenie budowlane w pierwotnym terminie, czyli do 7 sierpnia 2016.

Pojawiły się też wątpliwości, do kogo powinien być złożony wniosek o Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej. Według analizy prawnej stowarzyszenia do prezydent Warszawy, według ZMID - do wojewody.

- Droga jest powiatowa, ale łączy drogi krajowe, więc jest pewien dylemat, czy to właściwość prezydenta czy wojewody. Myślimy, że wojewody, ale jeśli się mylimy, to wojewoda nas skoryguje odsyłając wniosek do prezydenta. Państwa opinia prawna nie wstrzyma nas w działaniach – ucięła Anna Piotrowska, dyrektorka ZMID.

W Wieloletniej Prognozie Inwestycyjnej budowa Trasy Kraińskiego wraz z mostem przewidziana jest na lata 2021-23.

Żoliborz nie chce mostu:

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kowal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2016 14:40 ~Kowal

    Most zostawić tak jak jest od Bródna do Wisłostrady. A jak się Żoliborzanie obawiają najazdu samochodów z Targówka, to całkowicie zamknąć ulicę Kraińskiego dla ruchu samochodowego, tramwaj i bus pas do metra nam wystarczy.

  • Majk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2016 07:31 ~Majk

    Ci ludzie to wszyscy miesznacy warszawy ? Watpie. Mostow potrzeba i to nawet nie tylko jednego.

  • Cogito

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2016 23:34 ~Cogito

    Urzędnicy forsują inwestycję nie biorąc pod uwagę głosów mieszkańców ani obiektywnych argumentów. Kiedy nie wiadomo o co chodzi to - wiadomo o co chodzi...

  • Śródmieście Południowe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2016 09:34 ~Śródmie…

    Most jest potrzebny, nie tylko dla mieszkańców Pragi, Poprawiona przepustowość ruchu poprawi przepustowość i zmniejszy korki w całym mieście.

    Więcej Mostów i Metra

  • Kboog

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2016 07:35 ~Kboog

    Zastanawia upór władz miasta.Ciekawe jakie argumenty nimi kierują , dobro mieszkańców Bródna i Żoliborza wątpliwe.
    Brawo mieszkańcy Żoliborza szkoda ,że po prawej stronie Wisły nie ma takiej zdecydowanej akcji.

  • Wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2016 14:01 ~Wawa

    akawa 11~akawa 11

    Przypominam że ulica Krasińskiego już jest zwężona. Drogowcy zmienili system świateł na Pl. Wilsona tak że nie da się go płynnie przejechać oraz zwęzili Krasińskiego do półtora pasa aby zrobić drogę dla rowerów. W związku z tym zarówno Krasińskiego jak i Pl. Wilsona są absolutnie nieprzejezdne. I teraz dokładamy most i co mamy? Totalny korek od Targówka do Bielan - gdzie tu sens?

    No tak czyli w związku z tym nie należy budować mostów i dalej zwężać. Skąd ta pokrętna logika?

  • akawa 11

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2016 13:32 ~akawa 11

    Przypominam że ulica Krasińskiego już jest zwężona. Drogowcy zmienili system świateł na Pl. Wilsona tak że nie da się go płynnie przejechać oraz zwęzili Krasińskiego do półtora pasa aby zrobić drogę dla rowerów. W związku z tym zarówno Krasińskiego jak i Pl. Wilsona są absolutnie nieprzejezdne. I teraz dokładamy most i co mamy? Totalny korek od Targówka do Bielan - gdzie tu sens?

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2016 14:05 ~Tomek

    kai~kai

    "Wstyd. Mała grupa mieszkańców jednej dzielnicy blokuje inwestycję , z której mogliby korzystać mieszkańcy całego miasta. Po co w ogóle pytać o zdanie tych leśnych dziadków. Ja mieszkam w Ursusie i też bym z niego korzystał , jako że często wyjeżdżam na działkę po tamtej stronie Wisły... "

    A nie lepiej 10-cio pasmowym mostem kilometr na północ?

    Jeśli nie wiesz to Cie uświadamiam - ten most nie jest po to żeby usprawnić ruch bo on nic nie da (nie chcę się rozpisywać i wchodzić w szczegóły ale napiszę tylko, że a) Wisłostrada rano stoi mniej więcej od Krasińskiego b) pl. Wilsona będzie praktycznie nieprzejezdny, tak jak teraz przy lekko wzmożonym ruchu)

    Ten most jest dla Pana Szanownego Dewelopera, żeby załatwił posadki po następnych wyborach samorządowych.


    Co za bzdura.
    Słaby argument. Most jest potrzebny, bo zwiekssza przepustowość i poprawia komfort dojazdu do pracy. I prawdą jest, że na tym moście powinny byc 3 pasy w każdą stronę + tramwaje (+ ew rowery). Wszystkie argumenty za zwężeniem mostu, czy innym kastrowaniem to wyssane z palca bzdury i szukanie na siłę argumentacji - wypociny. Jeden developer drugi czy trzeci to nieważne, bo Warszawa rozrasta się i tak będzie dalej. Mosty są potrzebne i należy je budować w możliwie najbardziej przepustowym wymiarze.

  • kai

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2016 03:28 ~kai

    "Wstyd. Mała grupa mieszkańców jednej dzielnicy blokuje inwestycję , z której mogliby korzystać mieszkańcy całego miasta. Po co w ogóle pytać o zdanie tych leśnych dziadków. Ja mieszkam w Ursusie i też bym z niego korzystał , jako że często wyjeżdżam na działkę po tamtej stronie Wisły... "

    A nie lepiej 10-cio pasmowym mostem kilometr na północ?

    Jeśli nie wiesz to Cie uświadamiam - ten most nie jest po to żeby usprawnić ruch bo on nic nie da (nie chcę się rozpisywać i wchodzić w szczegóły ale napiszę tylko, że a) Wisłostrada rano stoi mniej więcej od Krasińskiego b) pl. Wilsona będzie praktycznie nieprzejezdny, tak jak teraz przy lekko wzmożonym ruchu)

    Ten most jest dla Pana Szanownego Dewelopera, żeby załatwił posadki po następnych wyborach samorządowych.

  • Bob budowniczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.01.2016 21:15 ~Bob budowniczy

    Moja propozycja to most bez dojazdu. Bierzmy przykład od najlepszych, tj. tych z Płocka

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »