Informacje

02.01.2016 12:08 zasłynął z nietypowej jazdy warszawskimi autobusami

Wesoły Kierowca
stracił pracę

SERWISY:

Robert Chilmończyk, znany jako Wesoły Kierowca, został zwolniony z pracy. Informacją podzielił się na portalu społecznościowym, przy okazji składania życzeń noworocznych.

- Szczęśliwego zdrowego i fajnego Nowego Roku życzę wszystkim moim znajomym i pasażerom. Ja spędzę jego początek na szukaniu pracy w bardziej przyjaznej firmie – napisał na swoim profilu.

Stracili kontrakt, redukują etaty

W rozmowie z nami przyznał, że szkoda mu dotychczasowej posady w firmie ITS Michalczewski, która świadczyła usługi dla Zarządu Transportu Miejskiego.

- Pokochałem tę pracę, ale ta firma nigdy nie doceniała mojego zaangażowania. Teraz straciła kontrakt, redukują etaty, tną koszty, zwalniają kilkadziesiąt osób, w tym mnie - powiedział nam.

Jak dodał, już otrzymuje oferty z całej Polski, ale najbliższa jego sercu jest Warszawa i tylko tutaj chce pracować. - Uważam, że to, co robię, jest dobre dla miasta i chciałbym robić to dalej. Może znajdzie się ktoś odważny, kto mnie zatrudni - podsumowuje.

Za wesoły dla ZTM

Chilmończyk zasłynął z nietypowego sposobu prowadzenia warszawskich autobusów. Swoich pasażerów witał przez mikrofon, wysiadającym życzył miłego dnia. Podczas "przejażdżek" nie stronił od specyficznych żartów. I chociaż większość pasażerów była nimi zachwycona, nie spodobały się ZTM. Złożono na niego skargę. Chilmończyk dostał upomnienie i odbył dyscyplinarną rozmowę, po której miał "skupić się na jeździe, a nie zabawianiu pasażerów".

>> Zobacz też reportaż TVN24 o wesołym kierowcy <<

Nagranie z przejażdżki z Chilmończykiem:

kś/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ktoś z tła

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2016 09:15 ~Ktoś z tła



    Oskar~Oskar

    Bardzo dobrze, bo bzdury gadał.
    obiektywny~obiektywny

    Ale żeś zabłysnął. To tobie rownież życzę utraty pracy jeśli ją wogóle masz , czy kiedykolwiek jakąś podjąłeś . Wydaje się że nigdy nie pracowałeś gburze jeden , nie pozdrawiam
    mariusz~mariusz


    jesteś obiektywny jak rosyjskie media. Gość stracił pracę, bo nie stosował się do przepisów. Praca kierowcy jest bardzo odpowiedzialna - zależy od niej życie pasażerów. Teraz się wszyscy śmiejecie, ale jakby doszło do wypadku, bo pan kierowca zamiast patrzeć na drogę opowiadałby kolejny żarcik, to byście go tutaj zlinczowali.

    I kierując kolanami bo i takie rzeczy się temu panu zdarzały ;).

  • rumek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 15:25 ~rumek

    kolega kierowcy~kolega kierowcy

    I bardzo dobrze bo on nie chciał bezinteresownie pokazywać tych plakietek bo reklamował nimi firme meblarską i za to go wyrzucili.
    O tym to nikt nie napisze.

    Podobno płacili mu za to 3 tysiące złotych

  • były motorniczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 15:02 ~były motorniczy

    proste~proste

    Zaproś kierowcę na kawę, jeśli potrzebne ci do szczęścia jego ględzenie. Albo zdecyduj się na taksówkę. Tam sobie pogadasz do woli. Ktoś musi ciągle nawijać ci do ucha, bez tego nie umiesz żyć, nie przetrwasz krótkiej podróży autobusem sam na sam z własnymi myślami? - Kup sobie audiobooka. Przynajmniej będzie z tego jakiś pożytek.
    Ale nie narzucaj głupawego ględzenia kilkunastu czy kilkudziesięciu osobom w autobusie, którym nie musi to odpowiadać. Proste.

    A mi,jako pasażerowie nie odpowiada to, że pseudo pasażerowie nie znają i nie stosują się do przepisów i regulaminu,który ich obowiązuje
    Np.: wsiadam i wysiada po usłyszenia sygnału, rozrywają drzwi,stawiają bagaże na siedzeniach, nie zdejmując plecaków z pleców, głośno słuchają muzyki i rozmawiają przez telefon,nie używają magicznego słowa "przepraszam" Kierowcy,przestańcie czekać na osoby dobierając, gdyż robić tego nie musicie.

  • ityle32

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 13:59 ~ityle32

    MZA się ogłasza, że szukają kierowców... niech daje do orginalnej spółki miejskiej, przynajmniej ludzie będą szczęśliwsi mając takiego kierowcę :) a jak nie, to Modlin- Wawa... ludzie na urlopy będą weseli i szczęśliwi wyjeżdżać... powodzenia i szczęśliwego nowego roku :D

  • kaskozorzec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 12:29 ~kaskozorzec

    Jedno drugiego nie wyklucza.
    Jeżdżąc 8h dziennie ma w jeździe większe doświadczenie niż wy. Więc
    raczej może sobie pozwolić na podzielność uwagi. Niejeden niedoświadczony młodziak w Beemce jedzie 200km/h pisząc jednocześnie smsa i gadając z panną na siedzeniu obok. Człowiek naprawdę nie jest kaleką że w jednej chwili może robić tylko jedną rzecz. A teraz fakty. Ten pan gadał i jechał. I pytanie. Ile zaliczył wypadków? Odpowiedź na to pytanie zakończy ten temat.

  • SmutasomPrecz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 12:09 ~SmutasomPrecz

    Pewien wszystkim znany pan z telewizji ma takie motto: BIZNES JEST DLA LUDZI!
    A ludzie (tzn wiekszosc) lubi sie usmiechnac.
    I mozna byc profesjonalista na wesolo - to zalezy tylko od nas. Czyli was.

  • konfesjo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 08:33 ~konfesjo

    Ten Pan jest kierowcą zawodowym, a nie kabareciarzem. Pajacowac to moze sobie w domu wśród znajomych a nie w pracy. Jemu nie płacą za opowiadanie dowcipów tylko za bezpieczne kierowanie pojazdem!! Mnie i kazdego w mojej firmie wywalili by na zbity pysk gdybym w czasie pracy zgrywał Pana śmiesznego. Poza tym pracując w miejscu publicznym wypada być neutralnym aby kogos nie urazic. Dlatego urzędnik nie spiewa, lekarz nie wygłasza swoich poglądow politycznych, policjant nie rozmawia o religii, a kierowca publicznego autobusu nie opowiada dowcipow. A na koniec - to go nie wywalili tylko umowa mu wygasła, a to zasadnicza rożnica

    odezwał się prawdziwy Warszawiak z dziada pradziada

  • Mampoczucie humoru

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 07:55 ~Mampoczucie humoru

    SMUTASOM PRECZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ponurakom by by, Wasze wiecznie niezadowolone miny i brak poczucia humoru. Załóż sobie jeden z drugim słuchawki i siedź ze swoimi myślami sam na sam. Neutralny, czyli bezbarwny, nijaki, bez wyrazu.... Nie mam nic przeciwko śpiewającemu lekarzowi, czy urzędnikowi pod warunkiem że byłby fachowcem w swojej dziedzinie i oprócz śpiewania sprawnie wykonywał swoje obowiązki z uśmiechem n a twarzy. W przeciwieństwie do takich jak wy, wiecznie spiętych niby-fachowców nadrabiających swoje braki poważną postawą bez dystansu.
    Pozdrawiam i życzę w Nowym Roku dużo dobrego humory!

    Ten Pan jest kierowcą zawodowym, a nie kabareciarzem. Pajacowac to moze sobie w domu wśród znajomych a nie w pracy. Jemu nie płacą za opowiadanie dowcipów tylko za bezpieczne kierowanie pojazdem!! Mnie i kazdego w mojej firmie wywalili by na zbity pysk gdybym w czasie pracy zgrywał Pana śmiesznego. Poza tym pracując w miejscu publicznym wypada być neutralnym aby kogos nie urazic. Dlatego urzędnik nie spiewa, lekarz nie wygłasza swoich poglądow politycznych, policjant nie rozmawia o religii, a kierowca publicznego autobusu nie opowiada dowcipow. A na koniec - to go nie wywalili tylko umowa mu wygasła, a to zasadnicza rożnica

    Zaproś kierowcę na kawę, jeśli potrzebne ci do szczęścia jego ględzenie. Albo zdecyduj się na taksówkę. Tam sobie pogadasz do woli. Ktoś musi ciągle nawijać ci do ucha, bez tego nie umiesz żyć, nie przetrwasz krótkiej podróży autobusem sam na sam z własnymi myślami? - Kup sobie audiobooka. Przynajmniej będzie z tego jakiś pożytek.
    Ale nie narzucaj głupawego ględzenia kilkunastu czy kilkudziesięciu osobom w autobusie, którym nie musi to odpowiadać. Proste.

  • bolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 07:48 ~bolo

    To już wiem dlaczego dzisiaj rano nie przyjechały 2 autobusy 101

  • Mysza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2016 01:29 ~Mysza

    Szkoda tego Pana. Widziałam raz jego akcje przy Wrocławskiej jak podpuszczał kierowce BMW w wersji M. Uśmiech ludzi bezcenny. Mało jest osób z poczuciem humoru.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »