Informacje

06.01.2019 17:23 Nie przeżył

Wesoła: kierowca
śmiertelnie potrącił łosia

SERWISY:

Kierowca samochodu osobowego potrącił łosia w Wesołej. Informację i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

"Alfa Romeo wpadło na przebiegającego przez ulicę Okuniewską łosia. Zwierzę nie przeżyło wypadku" - poinformował na Kontakt 24 torito.

Informacje potwierdziła Monika Brodowska z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji. - Zgłoszenie wpłynęło około godziny 13 - powiedziała. Jak dodała, kierujący samochodem był trzeźwy. Nic mu się nie stało.

- Martwe zwierze zostało zabrane przez Lasy Państwowe - dodała Brodowska.

W miejscu zderzenia nie ma już utrudnień w ruchu.

Na tvnwarszawa.pl pisaliśmy też o potrąceniu łosia przez autobus:

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2019 10:15 ~Warszawiak


    Nie kłam, nie ma takiego przepisu. A kierowcy współczuję - najpewniej dostanie figę z makiem, a nie odszkodowanie.
    [/cytat_2954359]
    Racja

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2019 09:03 ~tatuś

    najwięcej łosi jest na łosiedlu

  • onncs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.01.2019 15:54 ~onncs

    Odstrzelić wszystkie łosie, tak jak i dziki.

  • matthew007

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.01.2019 11:11 ~matthew007

    Vampiorek~Vampiorek

    Codziennie jeżdżę tą drogą i tylko łosie walą w łosie. OK w nocy to kwestia szczęścia lub pecha, ale w dzień, teraz gdy nie ma liści wgłąb lasu widać na jakieś 200 - 300 m. Trzeba się rozglądać a nie 100 na blat, klapki na oczy i przed siebie. To miejsce, gdzie poległ łoś jest korytarzem dla tych zwierząt i łosi tam poległo już dużo. Prawie każdy, kto wie zwalnia tam do 70 - 80 i rozgląda się a nie 100 i nic mi się nie stanie.
    Druga bajka to to co robią kierowcy po wypadku, jechałem tamtędy o 15, łoś leżał jeszcze na poboczu, a wspaniałomyślni kierowcy omijają samochód, który ma go zabrać. Efekt był taki, że zmuszony byłem do gwałtownego hamowania i ucieczki do boku by nie zaliczyć czołowego nie z mojej winy. Bo się komuś spieszyło, bo zdąży...

    Póki co nie miałem styczności z łosiem ale opowiem Ci jak wygląda obserwowanie sarny.
    Widzisz sarnę która stoi ok 70m od drogi, ale cały czas jej nie obserwujesz więc bardziaj skupiasz się na drodze. 3 sekundy później patrzysz w strone sarny a jej nie ma. mija kolejna sekunda a ta przeskakuje rów i pakuje się na drogę i staje... było sucho więc udało się wyhamować.
    to tylko zwięrzęta leśne i łatwo je spłoszyć

  • chyba Gienek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.01.2019 09:31 ~chyba Gienek

    Przeczytałem najpierw: "Wesoły kierwoca potrącił łosia".

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.01.2019 09:12 ~Boom

    czytelnik~czytelnik

    tam gdzie są zwierzęta są znaki ostrzegawcze które zobowiązują do ograniczenia prędkości, na tym odcinku wszyscy pędzą ile mogą a powinni jechać jak obok szkoły, powinna być ciężka kara


    Nie kłam, nie ma takiego przepisu. A kierowcy współczuję - najpewniej dostanie figę z makiem, a nie odszkodowanie.

  • Ven

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.01.2019 00:33 ~Ven

    To nie łoś przechodzi przez ulice. To ulica przechodzi przez las.

  • Anarcho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2019 22:41 ~Anarcho

    czytelnik~czytelnik

    tam gdzie są zwierzęta są znaki ostrzegawcze które zobowiązują do ograniczenia prędkości, na tym odcinku wszyscy pędzą ile mogą a powinni jechać jak obok szkoły, powinna być ciężka kara


    Znaki ostrzegawcze o zwierzętach NIE ZOBOWIĄZUJĄ do zmniejszenia szybkości tylko jak sama nazwa wskazuje OSTRZEGAJĄ o potencjalnym zagrożeniu. Chyba że znakowi ostrzegającemu towarzyszy drugi - z ograniczeniem prędkości.

  • Vampiorek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2019 21:03 ~Vampiorek

    Codziennie jeżdżę tą drogą i tylko łosie walą w łosie. OK w nocy to kwestia szczęścia lub pecha, ale w dzień, teraz gdy nie ma liści wgłąb lasu widać na jakieś 200 - 300 m. Trzeba się rozglądać a nie 100 na blat, klapki na oczy i przed siebie. To miejsce, gdzie poległ łoś jest korytarzem dla tych zwierząt i łosi tam poległo już dużo. Prawie każdy, kto wie zwalnia tam do 70 - 80 i rozgląda się a nie 100 i nic mi się nie stanie.
    Druga bajka to to co robią kierowcy po wypadku, jechałem tamtędy o 15, łoś leżał jeszcze na poboczu, a wspaniałomyślni kierowcy omijają samochód, który ma go zabrać. Efekt był taki, że zmuszony byłem do gwałtownego hamowania i ucieczki do boku by nie zaliczyć czołowego nie z mojej winy. Bo się komuś spieszyło, bo zdąży...

  • lysy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2019 19:46 ~lysy

    Przestańcie bredzić, łoś wtargną na jezdnie wprost pod nadjeżdżający samochód, na szczęście kierowcy nic się nie stało. łoś zginą na miejscu. Tyle w temacie. Teraz przed kierowcą batalia o odszkodowanie które pokryje naprawę uszkodzeń samochodu.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »