Informacje

01.08.2014 06:42 Warszawskie kanały uratowały życie wielu powstańcom

"Wchodziło się do kanałów z ogromnym przekonaniem i chęcią walki"

Miejsce, które uratowało życie wielu powstańcom warszawskim - sieć miejskich kanałów. Schyleni, idąc na kolanach, a czasem pełzając, uciekali nimi z zasadzek lub ewakuowali rannych. Niektórzy z nich ginęli. Kanały przeszły do powstańczej legendy. O ich rzeczywistości opowiada jeden z łączników, który dobrze poznał warszawskie podziemia.

Wiktor Walasiak miał w powstaniu pseudonim "Lopek". 15-letni wówczas harcerz był jednym z tak zwanych "szczurów kanałowych". - Pierwszy raz bylem w kanałach w sierpniu, gdzieś pod koniec dwudziestego. Nieśliśmy tam trochę broni, środki opatrunkowe i jakiś komunikat dowódcy powstania - wspomina.

Łącznicy w kanałach

Po kilku przejściach "Lopek" został wyznaczony do niewielkiego zespołu specjalnej łączności kanałowej. O swoich pierwszych wrażeniach mówi - druzgocące.

- Przejście kanałem 80-centymetrowym, mniej więcej do 30 cm zapełnionym fekaliami, bo kanalizacja w Warszawie jest ogólnospławna, czyli jest tam wszystko. Wejście w ogóle do takiego kanału pierwszy raz, to to jest trudne - opowiada Walasiak.

W niektórych miejscach kanały były wyższe - tak jak pod ulicą Karową. Ten - komfortowy - odcinek ma powyżej 2 metrów. Ale zdecydowana większość przejść liczyła zaledwie 135 centymetrów.Czasem szło się nimi nawet kilkanaście godzin. - Każdy miał patyk, na szerokość kanału. Prawie na kolanach, jedna noga do przodu, przekładano patyk, podciągano się i tak jakby żabką skakano - wspomina powstaniec.

"Wrzucali granaty, wlewali ropę"

Niemcy początkowo nie doceniali znaczenia kanałów. Gdy uświadomili sobie, jak ważne mogą być - zgotowali łącznikom piekło. - Wchodziło się do kanałów, w tych akcjach specjalnych, z takim ogromnym przekonaniem i chęcią walki. Niemcy byli bezwzględni - mówi były powstaniec.

- Oni (Niemcy - przyp. red.) starali się w jakiś sposób przeszkodzić powstańcom, otwierali włazy, wrzucali granaty, wlewali ropę. Niemniej cały czas łącznicy, łączniczki starali się zachować łączność ze Starym Miastem - dodaje Karol Karasiewicz, przewodnik z Muzeum Powstania Warszawskiego.

Bez żalu

W ciemnościach i gąszczu korytarzy łatwo się było zgubić. Łatwo było też o pomyłkę. Pan Wiktor wspomina, jak kiedyś zamoczyła mu się lampka, którą dawał sygnał kanałowym służbom wartowniczym, że idzie "swój", a nie Niemiec. - W prostym kanale siedzieli moi koledzy, którzy zapalili już czerwoną lampkę. Czerwone światło znaczyło, że zaraz zaczną strzelać. I wtedy zaczęliśmy z kolegą biec i krzyczeć - relacjonuje.

Nosili broń, rozkazy, zaopatrzenie. Później wyprowadzali kanałami cywilów i powstańców. Wielu za swój trud - tak jak pan Wiktor - otrzymało Krzyż Walecznych.

Gdy pyta się go, czy kiedykolwiek żałował zejścia do kanałów - odpowiada krótko i zdecydowanie: Nie!

TVN24

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • klapaucius

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 12:32 ~klapaucius

    Gdyby nie wywołali tej tragedii nie mówił byś po polsku i kilka innych takich ale ty i tak tego nie zrozumiesz wiec nawet nie napisze nic więcej takiemu nikczemnemu człowiekowi...

  • Ikarus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 11:33 Ikarus


    [/cytat_1954794]

  • Ikarus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 11:33 Ikarus


    [/cytat_1954794]

  • marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 08:54 ~marcin

    przykro byc idiota zamieszczajac tak debilne komentarze siedzac wygodnie nad piwkiem w kapciuszkach cieszac sie wolnoscia dajaca mozliwosc miedzy innymi nieskrepowanego klapania ozorem bez sensu i to dzieki NIM !!!!! Powstancom. jedna rada - zamilcz !!!!!!!!!!!!!!

  • ben

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 08:34 ~ben

    bezsensowna śmierć młodych ludzi. ci co wywołali tą tragedią powinni być osądze ni przed trybunałem stanu.

  • wi Ty ek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 07:53 ~wi Ty ek

    Ja jestem "słoikiem" ale widze że moi przyjaciele rodowici ze stolicy to "kanalarze" :-D
    P.s.
    Moze tez być "kana(7)arze"...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »