Informacje

20.08.2013 13:00 KONCERT LEGENDY ROCKA

Waters na Narodowym.
Są jeszcze bilety

SERWISY:

O 20.00 na Stadionie Narodowym zagra były basista i wokalista zespołu Pink Floyd, Roger Waters. Muzyk wykona materiał ze słynnej płyty "The Wall".  Ci, którzy chcą zobaczyć artystę na żywo, mogą jeszcze kupić bilety.

- Są jeszcze do dostania bilety w różnych kategoriach cenowych, od 165 złotych do około 600 złotych, na różne miejsca na stadionie. Nie ma jednak już biletów na płytę - relacjonuje we wtorek sprzed Stadionu Narodowego Łukasz Gonciarski, reporter TVN24.

Jak informuje reporter, bilety można kupić w kasie przy bramie nr 2 przy Stadionie Narodowym.

Na warszawskim koncercie Watersa nie zabraknie takich przebojów jak Hey You, Another Brick in the Wall, Comfortably Numb, Run Like Hell czy Mother.

Płyta The Wall (1979) to najsłynniejszy album konceptualny Pink Floyd. Według Watersa, który w czasie jego produkcji wyrósł na dominującą siłę w zespole, ta rock-opera opowiadać miała historię o alienacji i depresji muzyka rockowego, skazanego na samotność hotelowych pokojów, wielkich stadionów i wieczne odgrodzenie od publiczności.

Założyciel Pink Floyd

Roger Waters (ur. 1943) był jednym z członków-założycieli zespołu Pink Floyd, w którym występował do 1985 roku jako basista i wokalista. Był także jednym z głównych kompozytorów i tekściarzy w formacji. Wychowany został w lewicowym, wolnomyślicielskim domu - ojciec, choć był zdeklarowanym pacyfistą i komunistą, zginął na froncie II wojny światowej. Matka była lewicującą nauczycielką.

Gdy trafił do szkoły, spotkał w niej przyszłego gitarzystę Pink Floyd, Syda Barretta. Innych Floydów - Nicka Masona, Ricka Wrighta - poznał na studiach architektonicznych w Londynie. W 1965 roku założyli zespół Pink Floyd, a dwa lata później zadebiutowała ona albumem "The Piper at the Gates of Dawn", utrzymanym w stylistyce psychodelicznego rocka.

W 1967 r. stan zdrowia psychicznego Barretta, który wyrósł na lidera grupy, znacznie się pogorszył, uniemożliwiając gitarzyście dalszą pracę. W jego miejsce przyjęto Davida Gilmoura. Wówczas, w związku z odejściem z zespołu Barretta, wieszczono grupie rychły koniec kariery.

The Wall i kariera solowa

W 1973 r. do sklepów trafił album "Dark Side of the Moon", który do dziś sprzedał się w ponad 45 milionach egzemplarzy na całym świecie. Płyta okazała się wielkim sukcesem, nagrywana była jednak w atmosferze konfliktów między muzykami. Był to ostatni album Pink Floyd, w pracach nad którym w równym stopniu uczestniczyli wszyscy członkowie zespołu. Przy pracach nad The Wall prym wiódł Waters, niemal nie dopuszczając innych do projektu.

Basista pozostał w Pink Floyd do 1983 r. odszedł po ukazaniu się albumu "The Final Cut". Następnie rozpoczął karierę solową, debiutując dobrze przyjętym albumem "The Pros and Cons of Hitch-Hiking" (1984), którego koncept wyrastał z pracy nad The Wall. Również tu tematem były dysfunkcyjne związki: zalety i wady związków monogamicznych i wierności.

Kolejny koncert w Polsce

Z kolegami z Pink Floyd Waters wystąpił jeszcze tylko jeden raz - w 2005 r. w Londynie, podczas koncertu charytatywnego Live8, organizowanego przez Boba Geldofa, odtwórcę roli Pinka w filmie w reżyserii Alana Parkera z 1979 r. Waters grywał w Polsce już wcześniej: w 2002 r. wystąpił w Warszawie na Stadionie Gwardii, w 2006 r. wystawił w Poznaniu swoją operę.

PAP/su/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ann

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2013 12:09 ~Ann

    Uwielbiam PInk Floyd , usłyszeć ich na żywo i zobaczyć to widowisko to niezwykłe wrażenie. niestety nagłośnienie nie było tak idealne jak muzyka. z czystym sumieniem mogę jednak powiedzieć że treść i przekaz jak i sam odbiór wizualny stanęło na wysokości zadania . THE WALL rządzi . : )

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2013 15:28 ~Rafał

    Jakość dźwięku wołała o pomstę do nieba! To niesamowite jak konstrukcja obiektu (bo na 100% nie dźwiękowiec Watersa był odpowiedzialny za to co się wczoraj stało) może zepsuć taki piękny spektakl. To nie pierwszy koncert gdzie dźwięk błądzi po całym stadionie odbijając się od każdej napotkanej przeszkody czyniąc odbiór muzyki nie do zniesienia. Ten Stadion pachnie jeszcze nowością. Pytam - jak to można było tak zepsuć w fazie projektowania? Kto za to wziął pieniądze? Starożytni Grecy tworząc swoje amfiteatry mieli lepsze pojęcie niż współcześni architekci. Wielka szkoda...

  • ADS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2013 10:12 ~ADS

    Waters'a uwielbiam , ale tego jazgotu nie dało się słuchać! To było zabicie muzyki i czysta porażka-kolejna- stadionu ....

  • Chemik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2013 07:32 ~Chemik

    "The Wall i kariera solowa
    W 1973 r. do sklepów trafił album "Dark Side of the Moon", który do dziś sprzedał się w ponad 45 milionach egzemplarzy na całym świecie. Płyta okazała się wielkim sukcesem, nagrywana była jednak w atmosferze konfliktów między muzykami. Był to ostatni album Pink Floyd, w pracach nad którym w równym stopniu uczestniczyli wszyscy członkowie zespołu. Przy pracach nad The Wall prym wiódł Waters, niemal nie dopuszczając innych do projektu."
    Autor pomieszał w jednym akapicie informacje nt. dwóch płyt, przez co strasznie namieszał, bo możnaby wywnioskować, że The Dark Side... przy nagrywaniu wygenerowała konflikty, które doprowadziły do rozpadu...
    Nawet do takiego artykułu warto się przygotować i kilka razy przeczytać, zanim się wyśle dalej.

  • wallfan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2013 03:44 ~wallfan

    "20.08.2013 16:42 ~Mkk

    Można współczuć ludziom, że znów niczego tam nie usłyszą oprócz hałasu. Najgorszy obiekt "koncertowy" na jakim w życiu byłem. Spłacanie stadionu trwa. Cała Polska kocha Warszawe, musi."


    W pełni zgadzam się z przedmówcą - gdyby Pan Waters mial "przyjemność" zobaczyc i usłyszeć (?) swoj koncert z perspektywy osoby siedzacej na najwyzszej trybunie - pewnie splonąłby ze wstydu, ze za taka kakofonie tzreba bylo zaplacic ponad 200 zlotych ;/

  • KajtekGr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2013 21:49 ~KajtekGr

    Byłem na jego koncercie miesiac temu w Atenach-Grecja.Niezapomniane widowisko.

  • celestyn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2013 19:00 ~celestyn

    Pink Floyd jest O.K.
    Po Milesie Davisie prekursorzy prawdziwej muzyki z głębi ducha.

    Ale na ten stadion pójdę jak tam bedzie znowu bazar europa.

    Forma przerosła treść.

    Stadion za pieniądze biedaków dla bogatych bo tylko ich stać na bilety w tej cenie.



  • Mkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2013 16:42 ~Mkk

    Można współczuć ludziom, że znów niczego tam nie usłyszą oprócz hałasu. Najgorszy obiekt "koncertowy" na jakim w życiu byłem. Spłacanie stadionu trwa. Cała Polska kocha Warszawe, musi.

  • ernest29

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2013 16:03 ~ernest29

    Wygladam przez okno - widzę, że dach zamkniety. A mieszkańcy Saskiej Kepy mimo wszystko wolą imprezy za oknem plus objazdy, niż szczury na walącym sie targowisku. Wokół jest pieknie i czysto.

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2013 15:41 ~warszawianka

    ghul~ghul

    Po raz kolejny wyrazy współczucia dla mieszkańców Saskiej Kępy. Znowu będą musieli udowadniać, że tam mieszkają i śmigać objazdami, część Pragi też tradycyjnie musi pokombinować. Szpetna, przeskalowana w stosunku do otoczenia i przeszkadzająca budowla, pomnik urzedniczej pychy, niekompetencji i arogancji. Sam koncert zapowiada się fenomenalnie.


    jeszcze ze dwa lata i już policjanci będa ich wpuszczać bez legitymowania:-). Po pierwsze - ze względu na wyraz twarzy (wściekłość, zacisk zębów itp), po drugie - ze wzgledu na rozpoznwalność :-) Po np 2 latach to juz mozna powiedzieć " ze się znamy" :-) masakra...i wyrazy współczucia!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »