Informacje

21.05.2014 13:50 Materiały zostały zebrane przez Narodowe Archiwum Cyfryzacji

Warszawskie powodzie sprzed lat

SERWISY:


Warszawa w XIX i XX wieku bardzo często zmagała się ze skutkami ulewnych deszczy. Jedną z największych powodzi była ta z 1934 roku. Intensywne opady w dniach 13-17 lipca podniosły dorzecze Dunajca. Fala powodziowa spłynęła do Wisły. W Warszawie rzeka wylała parę dni później. Wtedy odnotowano polski rekord opadów, kiedy to 16 lipca na Hali Gąsienicowej spadło 255 l/mkw. deszczu.

W XIX wieku powodzie nawiedzały cyklicznie Warszawę. Franciszek Galiński w "Gawędach Warszawskich" pisał, że najgorsze były ty, które pojawiały się pod koniec zimy tzw. marcówki. Przerażenie budziły również jakubówki, występujące pod koniec lipca.

Najgorzej powodzie znosiło warszawskie Powiśle. Mieszkańcy tej części stolicy w trakcie powodzi musieli uciekać, by przetrwać tragedię. Później wybudowano tam bulwary, które chroniły przed zalaniem okolicznych terenów.

XX wiek

W XX wieku Warszawa również zmagała się ze skutkami ulewnych deszczy. Miasto przygotowało się na jej nadejście powodzi usypując wały.

Jedną z większych powodzi ubiegłego wieku była ta z 1934 roku. Lipcowe ulewy zalały 1260 km kwadratowych obszaru. Powódź zabiła wtedy 55 osób. Straty były ogromne. Woda zniszczyła ponad 22 tys. budynków, 167 km dróg i 78 mostów. Oszacowane powstałe szkody na równowartość 60,3 mln złotych (przedwojennych).

Powódź stulecia

W lipcu 1997 roku w Czechach spadły obfite deszcze solidnie zasilając górne dorzecze Odry. Również w Polsce opady przyczyniły się do podniesienia poziomu wód w rzekach, w tym między innymi Wisły i Odry.

Przybór wód był gwałtowny. Na Odrze w miejscowości Raciborzu Miedoni poziom wody przekroczył normę o 2 m. Na całej długości rzeki ogłaszano stany alarmowe. Kolejna fala opadów spowodowała falę wezbraniową na Bobrze i Nysie Łużyckiej, a także wywołała kolejne fale powodziowe.

Wisła osiągnęła kulminację w Krakowie, Karsach i Szczucinie 10 lipca. Przez nałożenie się fal Wisły i jej górskich dopływów poziom wody wzrósł o 30 cm powyżej poziomu z 1934 roku. W stolicy Wisła również przybrała, jednak nie przekroczyła wtedy stanów alarmowych.

Przyczyną wielu powodzi są niże, które przynoszą do nas ulewne deszcze. Docierają do nas z południa Europy, z włoskiego miasta Genua. Stąd pochodzi ich nazwa - niż genueński. Kiedy nadpływają nad Europę środkową, bardzo często zostają zablokowane przez wyże stacjonujące w Europie wschodniej. Wirują wokół przynosząc na obszar znajdujący się pod nim ulewy, powodując zalania terenu i podnoszenie poziomu wód w rzekach.

Narodowe Archiwum Cyfrowe

Skutki ulew i powodzi można zobaczyć w Narodowym Archiwum Cyfrowym, który dysponuje materiałami archiwalnymi z XX wieku.

W prototypie Zbiorów NAC on-line – audiovis, internauci znajdą 110
tysięcy fotografii oraz około 15 tysięcy opisów nagrań. Ilość obiektów dostępnych on-line
będzie się zwiększać wraz z postępem digitalizacji zbiorów Narodowego Archiwum
Cyfrowego.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TVNMETEO.PL

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • resoltum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2014 20:30 ~resoltum

    "Docierają do nas z południa Europy, z włoskiego miasta Genua."
    Daleko idące uproszczenie, na szczęście śmiech wychodzi na zdrowie ;)

  • lolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2014 18:40 ~lolo

    To też jest wina Tuska!

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2014 18:15 ~Marek

    piotrm74~piotrm74

    SZOK czytając ten artykuł:
    W XX wieku Warszawa również zmagała się ze skutkami ulewnych deszczy...Jedną z większych powodzi ubiegłego wieku była ta z 1934 roku.... Straty były ogromne. Woda zniszczyła ponad 22 tys. budynków, 167 km dróg i 78 mostów.
    Czyli przed wojną Warszawa miała 78 mostów !!!!. Władze Wrszawy poprzednie, obecne i przyszłe - bierzcie przykład !!!

    witam,
    to się chyba jednak odnosi do całego kraju
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Pow%C3%B3d%C5%BA_w_Polsce_%281934%29

    pozdrawiam

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2014 18:05 ~xyz

    To jest juz kolejny akapit, w ktorym chodzi o powodzie w całej Polsce...

  • Kr1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2014 18:00 ~Kr1

    Powodzie nie biora się tylko z niży. Jeszcze głupota obecnych meliorantów, którym wydaje się, że każdą rzekę można przerobić na kanał daje się we znaki. Gdyby nie regulacja małych rzek, zatrzymujących duż eilości wody dzięki wiosennym rozlewiskom, nie mielibyśmy takich spiętrzeń na dużych rzekach jak teraz.

  • piotrm74

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2014 14:44 ~piotrm74

    SZOK czytając ten artykuł:
    W XX wieku Warszawa również zmagała się ze skutkami ulewnych deszczy...Jedną z większych powodzi ubiegłego wieku była ta z 1934 roku.... Straty były ogromne. Woda zniszczyła ponad 22 tys. budynków, 167 km dróg i 78 mostów.
    Czyli przed wojną Warszawa miała 78 mostów !!!!. Władze Wrszawy poprzednie, obecne i przyszłe - bierzcie przykład !!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »