Informacje

11.01.2018 19:22 znana z konserwatyzmu

Warszawska posłanka
wyrzucona z Platformy

SERWISY:


- Zarząd Platformy Obywatelskiej podjął jednomyślnie decyzję o wykluczeniu z partii trojga posłów, którzy zagłosowali wbrew dyscyplinie partyjnej w sprawie środowych głosowań nad projektami dotyczącymi aborcji - poinformował rzecznik PO Jan Grabiec. Wśród wykluczonych jest warszawska posłanka Joanna Fabisiak.


Sejmowa większość odrzuciła się środę obywatelski projekt komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", który zakłada liberalizację obowiązujących obecnie przepisów dotyczących aborcji . Do komisji trafił natomiast inny obywatelski projekt, komitetu "ZatrzymajAborcję", zaostrzający prawo.

Podczas obu środowych głosowań klub Platformy podzielił się - zdecydowana większość głosowała za skierowaniem do dalszych prac pierwszego z projektów i odrzuceniem drugiego. Troje posłów: Joanna Fabisiak, Marek Biernacki i Jacek Tomczak głosowali odwrotnie - chcieli odrzucenia propozycji komitetu "Ratujmy Kobiety" i dalszych prac nad projektem "ZatrzymajAborcję". Część posłów PO nie wzięło udziału w głosowaniach, choć większość z nich była obecna tego dnia podczas innych głosowań.

- Zarząd PO podjął jednomyślnie decyzję. Po pierwsze o wykluczeniu z Platformy Obywatelskiej trojga posłów, którzy zagłosowali sprzecznie z dyscypliną określoną wczoraj przez zarząd partii - powiedział rzecznik PO Jan Grabiec. Dodał, że chodzi o Joannę Fabisiak, Marka Biernackiego i Jacka Tomczaka.

Konserwatywna posłanka

Fabisiak weszła do Sejmu po raz pierwszy w 1997 roku. Był to Sejm III kadencji, po której zakończeniu miała czteroletnią przerwę. Po raz drugi została posłanką w 2005 roku i od tego momentu zasiada w ławach parlamentu.

Zanim Fabisiak została posłanką, przez kilkanaście lat była radną Warszawy (od 1990 do 2005 roku). Uchodziła za bliską koleżankę Hanny Gronkiewicz-Waltz. Od zawsze była uważana również za jedną z najbardziej konserwatywnych osób w Platformie, czego zresztą nie ukrywała.

- Byliśmy i jesteśmy partią demokratyczną, zostało stanowisko przegłosowane na klubie, że będzie dyscyplina (w głosowaniu nad projektem liberalizującym prawo aborcyjne - PAP). Ponieważ ja miałam i mam takie poglądy, ten drogowskaz moralny zależy tylko ode mnie i zachowałam się tak, jak się zachowałam - podkreśliła w rozmowie z dziennikarzami sama Fabisiak.

Przyznała też, że nie wyklucza odwołania od decyzji zarządu partii.

Posłanka pytana, czy zamierza dołączyć do innego klubu parlamentarnego poinformowała, że nie otrzymała jeszcze decyzji partii na piśmie. - Wszystko przede mną, a teraz nie będę mówiła co zrobię. Jestem dorosłym człowiekiem, a nie małą dziewczynką i nie podejmuje tak "hop, siup" decyzji, tylko w sposób dojrzały - dodała.

Ukaranie niegłosujących

Jan Grabiec oświadczył w czwartek również, że zarząd krajowy podjął jednomyślnie decyzję w sprawie posłów, którzy nie uczestniczyli we wczorajszym głosowaniu dotyczącym obu projektów ustaw - chodzi o 17 posłów, którzy nie uczestniczyli w głosowaniu, mimo że byli obecni w Sejmie.

Dodał, że zarząd kieruje do prezydium i kolegium klubu parlamentarnego PO wniosek o ukaranie tych posłów zgodnie z katalogiem kar. - W najbliższym czasie podczas prezydium i kolegium klubu PO zostanie podjęta decyzja w sprawie ukarania tych posłów - zapowiedział Grabiec.

- Te sprawy będą badane indywidualnie. Każdy z posłów będzie mógł wyjaśnić powody nieuczestniczenia w tym głosowaniu i adekwatnie do tej sytuacji prezydium podejmie decyzje - dodał rzecznik PO.

Schetyna: trzeba reagować zdecydowanie

Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna powiedział po spotkaniu zarządu, że jest mu przykro z powodu konieczności rozstania z trójką klubowych kolegów. - Tutaj trzeba reagować w zdecydowany sposób, bo mieliśmy dyscyplinę i niestety troje posłów głosowało inaczej - głosowało za projektem radykalnie zaostrzającym ustawę antyaborcyjną. Nie można tego zaakceptować, stąd decyzja, jednogłośna decyzja zarządu - dodał Schetyna.

W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że przed środowymi głosowaniami była długa dyskusja na ten temat w klubie PO. - Wczoraj cały dzień rozmawialiśmy, przekonywaliśmy, mówiliśmy, jak ważna jest jednomyślność głosowania, jak ważna jest walka o kompromis antyaborcyjny. Trzech posłów nie posłuchało i to są konsekwencje - powiedział szef PO. Zastrzegł jednak, że wykluczeni posłowie mają prawo odwołać się od decyzji zarządu.

>> CZYTAJ TEŻ NA STRONIE TVN24.PL <<

PAP/js/kw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2018 13:32 kubat



    Demaskator~Demaskator

    I to jest partia która ciągle narzeka na ograniczanie wolności. To Przykre, ale pokazuje co myślą tak naprawdę. Władza, tylko to.
    Piotr~Piotr

    Jeżeli partia mówi wyborcom, że będzie reprezentować określone poglądy, to nie może dopuszczać, by posłowie głosowali wbrew tym poglądom. Traci na tym bowiem wiarygodność partii i tak przegrywa się następne wybory. To przez takie postawy, jak Fabisiak czy gowin, na słabnącej PO wyrastają Razem czy Nowoczesna. Wyborcy oczekujący od partii współczesnych wartości (a za taką uważa się PO) są nagle konfrontowani z zaściankowymi poglądami posłanki Fabisiak czy posła Gowina i odchodzą od PO.
    Wolnośc, o której piszesz, polega na tym, że posłanka Fabisiak może przejśc do innej partii, która takie poglądy ma na sztandarach.
    Kluski~Kluski


    Jeżeli partia mówi wyborcom, że będzie reprezentować określone poglądy to mówi.

    Wiarygodność partii nie wynika z tego, że partia nie zmienia poglądów tylko czy zmienia je na lepsze.
    A co jest lepsze, ocenia (poprawnie lub niepoprawnie) większość.
    W tym wypadku każdy może sam ocenić, czy wykluczenie za poglądy było liberalne czy zakłamane. Nikt nie musi na siłę tego ustalać.


    I znów nasuwa się pytanie: czy poseł wykluczony z danej partii nie powinien składać mandatu? Ostatecznie zdobył go zgadzając się na jej program.

  • res

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2018 13:28 ~res


    tarranco~tarranco

    Dyscyplina to dyscyplina. Posłowie danej partii muszą reprezentować poglądy partii, a nie swoje prywatne w kluczowych sprawach. Posłanka Fabisiak zasłania się swoim sumieniem, ale jednocześnie chce być strażniczką sumienia milionów kobiet. Głosując zgodnie z dyscypliną nie stanęła by wbrew swoim poglądom czy sumieniu, po prostu pozostawiłaby tę ważną, decydującą o całym życiu decyzję - sumieniu i poglądom milionów kobiet. Uważam, że kobieta ma prawo zrezygnować z ciąży, nie tylko przed stosunkiem, ale też i po nim...
    PomidorowaNieZrobiSieSama~PomidorowaNieZrobiSieSama


    Sumieniu i poglądom milionów kobiet i dzieci, nie zapominajmy.



    Także tych dzieci narodzonych, z silnymi wadami, żyjących później w męczarniach parę tygodni...

  • xzenon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2018 12:10 ~xzenon

    Jedną z wielkich "reform" pisu było obniżenie wieku emerytalnego. Pis mówi, że dał obywatelom wybór - albo głodowa emerytura już w wieku 60 lat, albo mniej głodowa w wieku 67... Dlaczego nie chce dać wyboru Polkom co do tego czy chcą być w ciąży czy nie. Zamiast zabiegi wykonywać w Polsce, będą musiały one jechać do Niemiec, Czech na Słowację, czy innego kraju UE, który kulturą, cywilizacją, bogactwem i szczęściem obywateli bije na głowę w każdej dziedzinie polski zaścianek i piekiełko na ziemi...

  • xzenon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2018 12:09 ~xzenon

    J23~J23

    Szykują się do przejścia do PIS


    albo do Ruchu Narodowego lub ONR...

  • aparat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2018 11:35 ~aparat

    Piotrek~Piotrek

    Gratuluję "odwagi" i czekam na transfer do PIS przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi :-)


    Dobrze, że odwagę umieściłeś w cudzysłowie - tu się akurat zgadzam.

  • Kluski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2018 11:29 ~Kluski


    Demaskator~Demaskator

    I to jest partia która ciągle narzeka na ograniczanie wolności. To Przykre, ale pokazuje co myślą tak naprawdę. Władza, tylko to.
    Piotr~Piotr

    Jeżeli partia mówi wyborcom, że będzie reprezentować określone poglądy, to nie może dopuszczać, by posłowie głosowali wbrew tym poglądom. Traci na tym bowiem wiarygodność partii i tak przegrywa się następne wybory. To przez takie postawy, jak Fabisiak czy gowin, na słabnącej PO wyrastają Razem czy Nowoczesna. Wyborcy oczekujący od partii współczesnych wartości (a za taką uważa się PO) są nagle konfrontowani z zaściankowymi poglądami posłanki Fabisiak czy posła Gowina i odchodzą od PO.
    Wolnośc, o której piszesz, polega na tym, że posłanka Fabisiak może przejśc do innej partii, która takie poglądy ma na sztandarach.


    Jeżeli partia mówi wyborcom, że będzie reprezentować określone poglądy to mówi.

    Wiarygodność partii nie wynika z tego, że partia nie zmienia poglądów tylko czy zmienia je na lepsze.
    A co jest lepsze, ocenia (poprawnie lub niepoprawnie) większość.
    W tym wypadku każdy może sam ocenić, czy wykluczenie za poglądy było liberalne czy zakłamane. Nikt nie musi na siłę tego ustalać.

  • PomidorowaNieZrobiSieSama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2018 11:24 ~Pomidorowa…

    tarranco~tarranco

    Dyscyplina to dyscyplina. Posłowie danej partii muszą reprezentować poglądy partii, a nie swoje prywatne w kluczowych sprawach. Posłanka Fabisiak zasłania się swoim sumieniem, ale jednocześnie chce być strażniczką sumienia milionów kobiet. Głosując zgodnie z dyscypliną nie stanęła by wbrew swoim poglądom czy sumieniu, po prostu pozostawiłaby tę ważną, decydującą o całym życiu decyzję - sumieniu i poglądom milionów kobiet. Uważam, że kobieta ma prawo zrezygnować z ciąży, nie tylko przed stosunkiem, ale też i po nim...


    Sumieniu i poglądom milionów kobiet i dzieci, nie zapominajmy.

  • Janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2018 11:08 ~Janek

    tarranco~tarranco

    Dyscyplina to dyscyplina. Posłowie danej partii muszą reprezentować poglądy partii, a nie swoje prywatne w kluczowych sprawach. Posłanka Fabisiak zasłania się swoim sumieniem, ale jednocześnie chce być strażniczką sumienia milionów kobiet. Głosując zgodnie z dyscypliną nie stanęła by wbrew swoim poglądom czy sumieniu, po prostu pozostawiłaby tę ważną, decydującą o całym życiu decyzję - sumieniu i poglądom milionów kobiet. Uważam, że kobieta ma prawo zrezygnować z ciąży, nie tylko przed stosunkiem, ale też i po nim...

    Głosowanie było nad skierowaniem projektów do dalszych prac w komisji. Co ma do tego sumienie?

  • judge

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2018 11:06 ~judge

    Tomek~Tomek

    Wolność i demokracja jest według Schetyny wtedy, kiedy wszyscy głosują jak stado baranów i tak jak on chce.


    Poglady PO zmieniaja sie czesciej niż niektorzy zmieniaja bielizne.
    Bedziemy przyjmowac uchodzcow bo tak trzeba, Nie dla 500+! ... Po przegranych wyborach... nie bedziemy przyjmowac uchodzcow, damy 500 na kazde dziecko!

  • Piotrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2018 10:50 ~Piotrek

    Gratuluję "odwagi" i czekam na transfer do PIS przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi :-)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »