Informacje

10.01.2017 06:54 Budżet partycypacyjny

Warszawiaków pomysły na smog:
mech go zje, a wieża oczyści

SERWISY:

Stacje pomiarowe, mech "zjadający" zanieczyszczenia czy wieża antysmogowa. Mieszkańcy mają swoje pomysły na zwalczanie szkodliwego pyłu w powietrzu i próbują przeforsować je w kolejnej edycji budżetu partycypacyjnego.

Zgłaszanie projektów do budżetu na 2018 rok trwa od 1 grudnia do 23 stycznia. Do tej pory zgłoszono już trzy wnioski, które bezpośrednio dotyczą smogu: we Włochach, Mokotowie i Białołęce.

Mech, który zje smog

"Oddychajmy czystszym powietrzem w Warszawie!" – apeluje pani Sylwia, pomysłodawczyni wniosku pod hasłem "Mech zjadający smog".

"Projekt zakłada powstanie mebla miejskiego, na którym rośnie specjalna odmiana mchu pochłaniająca spaliny. Jedna instalacja z mchu neutralizuje tyle samo smogu co 275 drzew. Cała konstrukcja wyposażona jest w czujniki kontrolujące rozrost kolonii mchu, system nawadniania i panele słoneczne" – wyjaśnia w opisie projektu.

Specjalny "smogowy mech" miałby zostać zasadzony u zbiegu ulic Belwederskiej, Gagarina i Spacerowej. Służyłby wszystkim mieszkańcom, bez względu na wiek i płeć. W końcu wszyscy chcieliby oddychać powietrzem "świeżym" nie tylko z nazwy.

Koszt projektu – według autorki – to 120 tys. zł.

Urządzenia do pomiaru powietrza

Kolejny pomysł to urządzenie do badania i pomiaru stanu jakości powietrza. Miałoby zostać zamontowane na ścianie budynku urzędu dzielnicy Włochy.

Stacja – według autora – powinna być wykonana z solidnej konstrukcji umożliwiającej pracę w środowiskach w temperaturach od -20 do 50 st. C. Musi zapisywać wyniki "w chmurze" umożliwiającej zdalne raportowanie o przekroczonych stężeniach.

"System miałby na celu zapewnić rzetelną ocenę stanu jakości powietrza i wymuszać działania mające na celu osiąganie wymaganych standardów, które będą wpływać na poprawę warunków życia mieszkańców. Dzięki systemowi będzie można opracowywać strategie walki ze smogiem w dzielnicy na najbliższe lata" – przekonuje pan Robert, projektodawca. Koszt takiej stacji ocenia na 75 tys. zł.

Smogowa wieża w Białołęce

Trzeci pomysł to specjalna wieża smogowa, której zbudowanie proponuje w Białołęce radny Filip Pelc. Jej najważniejsza funkcja to oczyszczanie powietrza.

- Urządzenie ma zasysać brudne powietrze, przefiltrowywać je i wypuszczać już oczyszczone. Podobne rozwiązanie zastosowano na przykład w Rotterdamie czy w Pekinie. U nas chciałbym, aby stanęło przed urzędem dzielnicy w Białołęce - mówi nam Pelc.

Wieża, która stanęła w Pekinie ma jeszcze jedną nietypową cechę. Oprócz oczyszczania powietrza, pozyskuje surowiec do tworzenia... biżuterii. Zanieczyszczenia są sprasowywane pod bardzo wysokim ciśnieniem. Dzięki niemu tworzą się niewielkie kostki, które potem można wykorzystać jako jubilerski kamień.

Projektodawca koszt wieży oszacował wstępnie na 250 tys. złotych.

Urzędnicy mówili "nie"

Pomysły na stacje pomiarowe pojawiały się już w budżecie partycypacyjnym w poprzednich latach. Autorzy przekonywali, że takie urządzenia na bieżąco informowałyby mieszkańców o jakości powietrza w mieście i przede wszystkim – podnosiły świadomość społeczną dotyczącą tego problemu.

Urzędnicy jednak odrzucali takie pomysły na etapie weryfikacji twierdząc, że monitorowanie powietrza to zadanie władz centralnych, a nie samorządowych.

Weryfikacja tegorocznych wniosków potrwa od 24 stycznia do 8 maja. Dopiero wtedy okaże się, czy nowe pomysły mieszkańców na walkę ze smogiem zostaną poddane pod głosowanie.

Jak walczyć ze smogiem? Zobacz naszą sondę sprzed roku:


 

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 12:33 ~real

    Ja się pytamjak nasze władze majązamiar oczyścić powietrze na Śląsku bo tutaj zanieczyszczenia przekraczały 3000 procent?!!!!Główne zapylenie pochodzi z ogrzewania domków jednorodzinnych które na Śląsku przeważają w zabudowie na obrzeżach miast potrzebne są ciepłownie i-elektrociepłownie.W tak dużych zakładach łatwo jest zamontować bardzo dobre i wydajne filtry.Państwo powinno zakazać ogrzewania węglem w nowo powstających domkach jednorodzinnych a już istniejących dofinansowywać zmiany ogrzewania z węglowego na elektryczne olejowe, geotermalne, gazowe, bo głównym. naszym trucicielem i producentem smogu8v są indywidualne gospodarstwa.

  • efekt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2017 22:12 ~efekt

    yyy mech? nie bądźcie śmieszni. Jak chcecie oczyścić powietrze to kupcie jakiś oczyszczacz powietrza - rewelacyjna rzecz na taki czas. ja mam electroluxa z media experta. różnica w powietrzu w domu jest ogromna. szkoda że nie da się takiego mega oczyszczacza zainstalować na zewnątrz

  • adonis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2017 15:45 ~adonis

    Może by tak dać niższe normy wielkim zakładom ? W domach ile tego wyprodukujemy ?
    Według władz jest wszystko ok. Dali dzień darmowej komunikacji. Ludzie, a właściwie bydło powinni być zadowoleni !

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2017 13:56 ~qwerty


    qwerty~qwerty

    To "leczenie" objawów a tu należy usunąć przyczynę.
    Warszawa to nie Kraków, które ma praktycznie same domy na węgiel. U nas ich niewiele. Miasto powinno zastosować drakońskie kary dla trucicieli.
    Nikt nikogo nie zmusza do mieszkania w domku, więc kogo nie stać na palenie gazem to powinien się przenieść do bloku.
    Toms~Toms



    Tak czytam Twoje posty o tramwajach i smogu i się zastanawiam czy ty jesteś zdrowy na umyślę. Wychodzi mi że jednak na 100% nie.

    Kary za węgiel? Raczej dofinansowania wymiany kotłów i rozwój sieci C.O. to by było realne rozwiązanie.


    Dofinansowanie proszę bardzo, ale płać ze swoich pieniędzy. Od moich (podatków) się odczep. Socjalizm się skończył. Każdy powinien mieszkać w warunkach na jakie go stać. A nie chałupa 250m2 a potem nie ma na ogrzewanie i truje śmieciami.

  • zdrowie psychiczne

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2017 13:34 ~zdrowie psychiczne

    A może niech każdy włączy swój odkurzacz i wystawi rurę za okno!
    Przecież odkurzacze mają filtry, często HEPA więc to musi pomóc!

    Wprawdzie trzeba będzie więcej prądu z węgla, ale to mniej ważne niż zmniejszenie zanieczyszczeń ze spalania! Wszystko dla zdrowia!

  • Muki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2017 13:30 ~Muki

    Świetne pomysły. Z tej samej półki jak ten, że gdy ktoś się topi to należy mu łyżeczką wodę z ust wybierać.

    Mam jeszcze jeden.
    Trzeba rozwieszać taśmy klejące, cząsteczki będą się do nich przyklejać i powietrze się oczyści!
    Może również wystąpił bym o dofinansowanie? :)

  • Moriarty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2017 12:57 ~Moriarty


    mimi~mimi

    Więcej drzew filtrujących powietrze!!!!!!!!!!!!!! Więcej drzew!!
    uni~uni

    Tylko, że zimą te drzewa nie mają liści i nic nie filtrują niestety. Wiosną od razu widać i czuć różnicę w powietrzu.


    W dzisiejszych czasach elektrociepłownie nie stoją fochów i dąsów. Nie ma wytycznych ile wieczorów musi być temperatura poniżej określonej w przepisach żeby zacząć "grzać". w domu jednorodzinnym podłączonym do msc też możesz sobie włączyć ogrzewanie i to nawet w lipcu. Będziesz miał jak jazdę kabrioletem. Skąd według Ciebie ludzie z domków podpiętych do sieci mają ciepłą wodę w domach?? Grzeją cały dzięń na słońcu w czarnym kubełku?

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2017 12:46 ~qwerty

    A kto wydaje zgodę na wycinkę drzew w Wawie, jego za to rozliczyć, ale nie bo nowy betonowy apartamentowiec jest bardzo potrzebny. Taką władzę Wawy wybraliście to teraz wąchajcie smrody.

  • Wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2017 12:15 ~Wwa

    Pan radny chyba chce poprawić ale sobie warunki pracy ! A czemu innej lokalizacji nie podał ? Tylko pod swoim nosem ?
    Oj nieładnie dbać tylko o siebie!
    W następnej kadencji chyba panu podziękujemy jeśli dba sie tylko o swoje.

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2017 12:07 ~Toms

    qwerty~qwerty

    To "leczenie" objawów a tu należy usunąć przyczynę.
    Warszawa to nie Kraków, które ma praktycznie same domy na węgiel. U nas ich niewiele. Miasto powinno zastosować drakońskie kary dla trucicieli.
    Nikt nikogo nie zmusza do mieszkania w domku, więc kogo nie stać na palenie gazem to powinien się przenieść do bloku.



    Tak czytam Twoje posty o tramwajach i smogu i się zastanawiam czy ty jesteś zdrowy na umyślę. Wychodzi mi że jednak na 100% nie.

    Kary za węgiel? Raczej dofinansowania wymiany kotłów i rozwój sieci C.O. to by było realne rozwiązanie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »