Informacje

03.10.2013 10:11 przed referendum ws. odwołania prezydent Warszawy

Warszawiacy oceniają.
Reforma śmieciowa

SERWISY:

Zamieszanie wokół wprowadzenia w życie zapisów nowej ustawy śmieciowej było jednym z powodów krytyki, jaka spadła na Hannę Gronkiewicz-Waltz i kroplą, która przelała czarę goryczy. Warszawiacy ruszyli do składania podpisów pod wnioskiem o referendum, a ratusz zaczął się ratować rozwiązaniami pomostowymi.

W przededniu referendum, w którym warszawiacy będą decydować, czy chcą odwołania prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz pytamy, jak mieszkańcy miasta oceniają jej rządy. Sprawdzamy, jakie są najbardziej sporne kwestie i przypominamy, co udało się zrobić, a z czym rządząca ekipa sobie nie poradziła.

Po komunikacji miejskiej daliśmy wam do oceny warszawskie drogi i utrudnienia na nich. W trzeciej części cyklu "Warszawiacy oceniają" zapytaliśmy o zmiany w odbiorze śmieci.

Problem śmieciowy

- Pojemniki są nieumyte, co grozi rozmnożeniem się robactwa, jest gorzej, niż było, należy się dwója - słyszymy na jednym z ursynowskich osiedli.

I takie głosy pojawiają się najczęściej, choć nie brakuje pozytywnych opinii.

- U nas jest jest dobrze, ale to zależy od spółdzielni - słyszymy gdzie indziej.

Problem z wywozem śmieci dotyczy również tzw. odpadów chemicznych. - Nikt nie chce ich zabierać i nie wiadomo, co z nimi zrobić - mówi jedna z naszych rozmówczyń.

Podobne problemy ludzie zgłaszają ze starymi meblami i innymi dużymi śmieciami.

Warszawa, jako jedno z niewielu miast, nie poradziła sobie z wprowadzeniem ustawy śmieciowej, a program pomostowy będzie obowiązywał aż do lutego. 

O problemach z wprowadzeniem ustawy śmieciowej czytaj tutaj.

Ratusz: "Jest nieźle"

Wiceprezydent Jarosław Dąbrowski broni systemu pomostowego.

- Śmieci są odbierane jak do tej pory, stawki zaproponowane przez radę miasta korzystne, więc chyba system działa nie najgorzej. Jeżeli chodzi o nieprawidłowy system wywozu śmieci, to tak było przed 1 lipca i zdarza się i teraz. Takie sytuacje trzeba zgłaszać na naszą infolinię - ucina Dąbrowski.

WIĘCEJ O SPECJALNEJ INFOLINII DLA MIESZKAŃCÓW.

System pomostowy

Zgodnie z przepisami tzw. ustawy śmieciowej, gminy do 1 lipca br. miały przeprowadzić przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Nie udało się to m.in. w Warszawie, gdzie do 31 stycznia 2014 r. będzie obowiązywał tzw. system pomostowy.

W tym czasie mieszkańcy będą przekazywać opłatę śmieciową miastu, a nie firmom śmieciowym. Miasto będzie z niej opłacać faktury za odbiór śmieci.

Mieszkańcy stolicy od 1 lipca zapłacą za segregowane odpady od 10 do 60 zł - ZOBACZ WIĘCEJ O STAWKACH. To mniej więcej o połowę mniej, niż to wynikało z poprzedniej uchwały rady miasta, którą wprowadzono by, gdyby przetarg został rozstrzygnięty. Jakie będą stawki po 31 stycznia 2014 r., na razie nie wiadomo.

Część mieszkańców skarżyła się, że już dziś płacą więcej niż wcześniej.

Lwia część dla MPO

9 września ratusz ogłosił wyniki przetargu na odbiór odpadów. Zdecydowano, że pięć obszarów stolicy obsłuży MPO, trzy Lekaro i jeden firma SITA. Czytaj więcej o tym podziale.

Jeżeli wyniki przetargu się uprawomocnią, to wybrane firmy będą odbierały śmieci po zakończeniu okresu pomostowego i wprowadzeniu docelowego systemu gospodarowania odpadami.

Wielcy przegrani

Zgodnie z wyborem ratusza, żadnego obszaru nie obsłużą Remondis i Byś. Druga firma dwukrotnie zaskarżała już przetargi na odbiór śmieci. Za pierwszym Krajowa Izba Odwoławcza nakazała poprawić przetarg. Jeden z najważniejszych zarzutów dotyczył zapisu, zgodnie z którym wykonawcy mieli się wykazać konkretną instalacją regionalną do odbioru odpadów o określonych mocach. To preferowało konkretnego wykonawcę - należącą do miasta firmę MPO. Izba to potwierdziła w swoim orzeczeniu.

We wrześniu kolejne odwołanie do KIO złożyły Byś i Remondis. Firmy twierdzą, że cena proponowana przez zwycięskie MPO jest zaniżona, a miejska spółka jest w złej kondycji finansowej - czytaj więcej.

Referendum 13 października

Referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz z funkcji prezydent Warszawy odbędzie się 13 października. Tego dnia lokale wyborcze będą czynne od 7 do 21. Na kartach do głosowania znajdzie się jedno pytanie: Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Hanny Beaty Gronkiewicz-Waltz Prezydenta m.st. Warszawy przed upływem kadencji?

Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy głosowali wyborach na prezydenta Warszawy w 2010 roku. Wtedy w głosowaniu wzięło udział 649 049 osób. Oznacza to, że referendum w sprawie odwołania prezydent będzie ważne, jeśli zagłosuje co najmniej 389 430 osób. Wynik referendum jest rozstrzygający, jeżeli za jednym z rozwiązań w sprawie poddanej pod referendum oddano więcej niż połowę ważnych głosów.

Inicjatorem referendum jest Warszawska Wspólnota Samorządowa. Podpisy pod wnioskiem o jego przeprowadzenie zbierały też m.in. PiS i Ruch Palikota. Gronkiewicz-Waltz zarzuca się m.in. podwyżki cen biletów, nieprzygotowanie miasta do przejęcia gospodarki odpadami od 1 lipca br., źle prowadzone inwestycje i rozrost biurokracji.

Jak oceniacie odbiór śmieci po reformie śmieciowej?

Co myślicie o nowych stawkach?

Wpisujcie swoje oceny (od 1 do 5) wraz z uzasadnieniem na forum tvnwarszawa.pl.

WSZYSTKO O REFERENDUM W WARSZAWIE - ZOBACZ.

ij/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2013 16:48 ~Nick

    Sama koncpecja może jest i dobra. ale wykonanie fatalne. Nie podoba mi się przede wszystkim:

    Powstanie Biura Gospodarowania Odpadami Komunalnymi (czy jakoś tak-nazwy nie pamiętam). Nie dość, że mamy przerost zatrudnienia urzędników, nie dość, że obsługa petentów jest w większości przypadków na bardzo niskim poziomie, to jeszcze powstaje kolejny twór. W dodatku większość urzędników ma zbyt wysokie wynagrodzenia, nierzadko przewyższające zarobki w korporacjach. Zaznaczam, że większość = nie wszyscy, bo mnie zaraz skrytykują ci, którzy zarabiają 2000-2500 netto. Jesteście promilem w skali całej warszawskiej administracji.

    Koszt wywozu jest większy, pomimo, że firmy wywożące odpady obsługują większe obszary.

    Nałożono na wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie prowadzenie rozliczeń i pilnowanie składek oraz prowadzenie ewidencji mieszkańców. POWINNO BYĆ TAK, ŻE KAŻDY SAM ODPROWADZA NALEŻNOŚĆ BEZPOŚREDNIO DO URZĘDU DZIELNICY a nie wpłaca na konto spółdzielni lub wspólnoty.

    Dobre natomiast jest to, że teraz będzie można powiedzieć płacę = wymagam. I nic mnie nie będzie obchodziło, że firma wywozi śmieci samochodami wielkości tirów, które nie mieszczą się na wąskich osiedlowych uliczkach. Do tej pory własnie taka była argumentacja niektórych firm. A śmieci zalegały tygodniami.

  • majki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2013 14:40 ~majki

    lesiosta~lesiosta

    Ten przetarg był na ODBIÓR nieczystości a nie odzyskiwanie ,od tego są inne firmy.Jak Byś chce to może zaproponować firmom ODBIERAJĄCYM śmieci swoje usługi.Powtarzam przetarg był na O D B I Ó R śmieci.

    Przetarg był na odbiór i zagospodarowanie śmieci. Najpierw doczytaj, a potem się wymądrzaj - taka mała rada.

  • radeks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2013 14:20 ~radeks

    Ocena: 1
    Ogólnie całe wdrożenie chorej ustawy w beznadziejny sposób. Ale od początku - teza i dowody:

    1. Stawki za wywóz śmieci zostały ustalone z kosmosu. Dla przeciętnego mieszkańca stawka wzrosła przynajmniej dwukrotnie. Okres przejściowy pokazał, że mogą być niższe o połowę.

    2. Deklaracyjny sposób naliczania opłaty za wywóz. Najbardziej drogi sposób obliczania stawki wymagający zatrudnienia stada dodatkowych urzędników. W dodatku w jego efekcie okazało się, że w Warszawie "mieszka" 600 tys. mieszkańców. A przecież ponad 95% terenów posiada przyłączenie do sieci wodociągowej więc dodanie dodatkowej opłaty do opłaty za wodę to naprawdę niewielki nakład pracy na wdrożenie i rozliczenie. Finalnie to 600 tys. osób będzie ponosić koszt wywozu śmieci od ilu mieszkańców? Prawie 2 mln?

    3. Przetarg, gdzie głównym kryterium była cena. Nie dość, że stawki za wywóz zostały drastycznie podniesione (po okresie przejściowym przecież mają wrócić do swojej nominalnej wartości) to jeszcze jakość usług spadnie. Wygrała firma, które może zaproponować nawet 0 zł za wywóz, bo jak będzie miała kłopoty finansowe to miasto ją dofinansuje z naszych podatków.
    Śmieci trafią do mniej nowoczesnych zakładów przetwarzania i w dużo większej części niż wcześniej na zwałkę. Już teraz rozpoczęło się wywożenie śmieci na górę w Radiowie, która to miała być już nieczynna.

    W całej realizacji reformy śmieciowej nie znajduję ani jednego punktu, dosłownie niczego, co byłoby pozytywnie. Ocenie 1 nie można nawet dać malutkiego plusa na zachętę. Po prostu: pała, siadaj.

  • radeks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2013 14:05 ~radeks

    Ocena: 1
    Ogólnie całe wdrożenie chorej ustawy w beznadziejny sposób. Ale od początku - teza i dowody:

    1. Stawki za wywóz śmieci zostały ustalone z kosmosu. Dla przeciętnego mieszkańca stawka wzrosła przynajmniej dwukrotnie. Okres przejściowy pokazał, że mogą być niższe o połowę.

    2. Deklaracyjny sposób naliczania opłaty za wywóz. Najbardziej drogi sposób obliczania stawki wymagający zatrudnienia stada dodatkowych urzędników. W dodatku w jego efekcie okazało się, że w Warszawie "mieszka" 600 tys. mieszkańców. A przecież ponad 95% terenów posiada przyłączenie do sieci wodociągowej więc dodanie dodatkowej opłaty do opłaty za wodę to naprawdę niewielki nakład pracy na wdrożenie i rozliczenie. Finalnie to 600 tys. osób będzie ponosić koszt wywozu śmieci od ilu mieszkańców? Prawie 2 mln?

    3. Przetarg, gdzie głównym kryterium była cena. Nie dość, że stawki za wywóz zostały drastycznie podniesione (po okresie przejściowym przecież mają wrócić do swojej nominalnej wartości) to jeszcze jakość usług spadnie. Wygrała firma, które może zaproponować nawet 0 zł za wywóz, bo jak będzie miała kłopoty finansowe to miasto ją dofinansuje z naszych podatków.
    Śmieci trafią do mniej nowoczesnych zakładów przetwarzania i w dużo większej części niż wcześniej na zwałkę. Już teraz rozpoczęło się wywożenie śmieci na górę w Radiowie, która to miała być już nieczynna.

    W całej realizacji reformy śmieciowej nie znajduję ani jednego punktu, dosłownie niczego, co byłoby pozytywnie. Ocenie 1 nie można nawet dać malutkiego plusa na zachętę. Po prostu: pała, siadaj.

  • disko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2013 13:09 ~disko

    A mi sie nie podobają nalepki papierowe na chlebie.

  • lesiosta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2013 13:08 ~lesiosta

    Ten przetarg był na ODBIÓR nieczystości a nie odzyskiwanie ,od tego są inne firmy.Jak Byś chce to może zaproponować firmom ODBIERAJĄCYM śmieci swoje usługi.Powtarzam przetarg był na O D B I Ó R śmieci.

  • paul

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2013 12:53 ~paul

    W naszej spółdzielni nie ma anizadnych pojemników do segregacji ani segregacji? Kto za to odpowiada?Czy to w porządku, a jeśli nie to tto za to odpowiada nie wiem. Nie wiem co z tym fantem powinno się zrobic.

  • oczywiscie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2013 12:31 ~oczywiscie

    Anna~Anna

    Daje - 5 . Syf az strach. U mnie pod blokiem na mokotowie stoje te kontenery przy wyjsciu z bloku . Smierdzi na odleglosc 10 m. Dobze ze nie mieszkam na parterze bo bym to czul . Jesli chodzi o robacwo - karaluchy az chodza po chodnikach a szczury w nocy tak grasuje ze caly kosz chodzi . Smieci wyworzone sa chyba raz w mc wiec obok kosza ( bo sie nie miesci ) leza nastepne smieci . Ludzie mieszkajacy na parterze maja w mieszkaniu pelno karaluchow i ponoc szczury . To jedna wielka pomylka.
    Dziekuje HGW


    Popieram. Mieszkam na parterze. Od karaluchow az kipi . ! musze sie wyprowadzic na inne mieszkanie bo nie da sie tego zniesc !

  • one

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2013 12:29 ~one

    Reforma śmieciowa na pałę!!! Mokotów jest brudny ja nigdy, sterty walających się śmieci koło pustych, często zamkniętych na kłódkę !!! pojemników... syf i zgroza...

  • znawca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2013 12:13 ~znawca

    Sluchajcie to jest po to aby firmy zajmujace sie dezynsekcja karaluchow i szzcorow mialy popyt na swoje uslugi. Mozg w ratuszu pracuje , nie bujcie sie i tak was wycyckaja ze z pensji zoztanie wam na bulki .

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »