Informacje

07.03.2012 18:33 Wystawa Karola Beyera

Warszawa sprzed 150 lat

SERWISY:

Jest rok 1861. Narasta carski terror. Na Placu Zamkowym wojska rozstawiają namioty. Na Krakowskim Przedmieściu stoją armaty. Po ulicach Warszawy chodzi i fotografuje, często z ukrycia, Karol Beyer. Jego zdjęcia od wtorku można oglądać na plenerowej wystawie obok Domu Spotkań z Historią.

- Pięknie fotografował miasto, ale i ludzi. Modne było wtedy posiadanie portretów. Zdjęcia pochodzą z drugiej połowy XIX wieku, czasów sprzed Powstania Styczniowego – mówi Monika Cichocka z Domu Spotkań z Historią, współorganiztor wystawy.

Właśnie dlatego na zdjęciach pojawiają się carskie wojsko, które rozbija namioty na placu Zamkowym. Widać karabiny, działa i maszerujących żołnierzy. Na innych fotografiach można zobaczyć jak w XIX wieku wyglądał pomnik Mikołaja Kopernika na Krakowskim Przedmieściu. A w jego pobliżu furmanki jeżdżące po ubitej ziemi i tak zwanych "kocich łbach".

Misja: fotografia!

Autor tych zdjęć, Karol Beyer, otworzył w 1845 roku w Warszawie pierwsze stałe atelier i uprawiał nowy zawód. Była to dla niego misja.

- Facet miał bujną wyobraźnie. Był nowatorem. Starał się uwiecznić to dla potomnych i chwała mu za to – ocenia pan Jan, jeden ze spacerowiczów, którego spotkaliśmy na wystawie.

Zakład Beyera był pracownią, ale również galerią. Ze swojego balkonu dokumentował gwarne życie stolicy, manifestacje patriotyczne i represje carskie. Uwiecznił również wiele nieistniejących już dziś fragmentów zabudowy tej najważniejszej wówczas warszawskiej ulicy. Karola Beyera uznaje się dziś za twórcę polskiej fotografii profesjonalnej. W 1863 Rosjanie zesłali go w głąb Rosji za działalność patriotyczną. Udało mu się jednak wrócić do Warszawy, wtedy też zrezygnował z pracy fotografa. Sprzedał kamienicę i swoje zdjęcia, które dzięki kolekcjonerom przetrwały do dziś.

W zbiorach Muzeum Narodowego znajduje się około 1000 jego fotografii. Część możemy oglądać na skwerze im. Ks. Twardowskiego do 31 sierpnia.

Album ze zdjęciami Karola Beyera w języku polskim i angielskim można kupić w Domu Spotkań z Historią. Jego autorką, a za razem scenarzystką ekspozycji na skwerze, jest: Danuta Jackiewicz. Wystawę przygotowało Muzeum Narodowe razem z Domem Spotkań z Historią.


band//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Sebek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2015 12:17 ~Sebek

    co do tej "wielkiej przestrzeni" w starej Warszawie, my tu widzimy zdjęcia wybranych, bardziej eleganckich części miasta, których absolutnie nie można odnosić do całości. Prawda była także i taka, że przedwojenna Warszawa dusiła się od gęstej zabudowy, wąskich uliczek, "studniowych" kamienic, których mieszkańcy tłoczyli się na niewielkiej przestrzeni. Paradoksalnie dopiero zniszczenia II wojny umożliwiły "przewietrzenie" miasta. Oczywiście wojna była wielką tragedią i spowodowała nieodwracalne straty w infrastrukturze, jednak nie bez powodu Warszawa została zbudowana od nowa w innej formie. Stary układ przestrzenny po prostu przestał się sprawdzać.

  • Mati

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2012 03:27 ~Mati


    historyk~historyk

    07.03.2012 22:12 ~warszawiak, co ty widzisz takiego pięknego? Im kto młodszy tym bardziej naiwny. Kilkadziesiąt eleganckich domów, setki kamienic z jednoizbowymi mieszkaniami z kiblem na korytarzu lub podwórzu i tysiące drewnianych bud mieszkalnych ze sławojkami - to jest prawda o Warszawie.
    hhg~hhg

    W Paryżu było gorzej, a generalnie wszędzie podobnie...

  • reder

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2012 16:32 ~reder

    kłopoteck~kłopoteck

    Ach, ile wtedy było wolnej przestrzeni, żadnych reklam, samochodów, kazdy budynek był ładnie widziany, bogactwo detalu...

    a jakby komuny nie bylo, to by gruzy zostaly?w 45-47 odbudowa byla niemal wylacznie prywatna..

  • rewew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2012 16:29 ~rewew

    kłopoteck~kłopoteck

    Ach, ile wtedy było wolnej przestrzeni, żadnych reklam, samochodów, kazdy budynek był ładnie widziany, bogactwo detalu...

  • Polka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2012 19:07 ~Polka

    Mojej Matki rodzina wychowała się w Warszawie, mam kilka zdjęć z okresu międzywojennego i z czasów zaborów. Ja wychowałam się na Mazurach, bo po wojnie część z rodziny tam uciekła, przecierać szlaki. A ja wróciłam ma rodzinne śmiecie kilka lat temu.I mi się podoba, choć fakt, " tamta" Warszawa była zupełnie inna, niż ówczesna. Czemu jednak się dziwić? Kraj był młodziutki, raptem nieco ponad 20-letni.. A jacy są dwudziestoletni? Pełni idei, pełni siły. A co się dzieje z dwudziestolatkiem w obliczu tragedii, jaką była okupacja, okrutny gwałt na młodziutkim kraju? Dlaczego ludzie po fakcie są tacy mądrzy? Miałam okazję rozmawiać z jednym z powstańców. Robili to, co uważali za słuszne! Byli młodzi i chcieli ideałami pobić hitlerowców. A że nie wyszło? A nam, dwudziestolatkom, coś wychodziło, gdy żyliśmy ideałami? Przecież Oni chcieli dla nas i dla siebie wolnej Polski! A komunizm to był taki ojczym, który bardzo nie lubił przybranego dziecka.. I mu wszystko utrudniał, cokolwiek by chciał uczynić... Ale to już było! I oby nie wracało więcej....Ważne, aby chcieć dalej walczyć o Warszawę..i o cały kraj! Ktoś słusznie stwierdził, że miasto budują ludzie. Życzę i miastu, i mojemu kochanemu Państwu- solidnych budowniczych. Nie budujemy tylko dla siebie. Budujemy dla dalszych pokoleń i to, co po sobie pozostawimy, może kiedyś będzie na fotografiach...w cyfrowym muzeum?

  • janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2012 09:14 ~janek

    Krzych~Krzych

    Grupa wieśniaków z Wilanowa ;-)


    Hehe, od razu chciałem linka do zdjęcia wysłać znajomym z miasteczka wilanów :)

  • jultman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2012 22:55 ~jultman

    Polecam książki Warszawa w starej fotografii i książkę Warszawa - Ballada o okaleczonym mieście (opisująca stolicę zaraz od 1945 roku). Miasto to ma najtragiczniejszą historię. Nie ma już tego co na starych zdjęciach. Warszawy już nie ma. Nie ma takiej jak sprzed wojny...Jak w ogóle Niemcy mogli tak dać się pociągnąć za sznurek i dopuścić się do tak bestialskiego ostrzału i zniweczenia całej Warszawy!? Chcieli wszystko zagarnąć dla siebie? Tak chcieli zagrnąć, że wszystko zniszczyli? Niemcy wówczas pokazali jak nisko upadli, jekie dno. Naród, który wielbi tylko siebie a innym może wszystko zniweczyć! Sowieci patrzyli bezpardonowo jak Warszawa kapituluje. Miasto zrujnowane i opustoszałe. Polska straciła olbrzymi procent inteligencji przedwojennej. I niwola ruska. Komuchy też dobiły Warszawę burząc besialsko dawną zabudowę np. Mariensztatu, Ujazdowskich, Marszałkowską, kamienice w okolicach pl. Trzech Krzyży, beszcześcili dawne elemnty, rzeźby, drzwi secesyjne. To powinno być rozliczone! Zarówno żyjący hitlerowcy jak i komuniści, którzy przyczynili się do tego zła, powinni zostać jak najsurowiej ukarani przeszło dwie dekady temu! Dziś nadal jeszcze niszczeją resztki zabytkowej Warszawy, nadal widać jeszcze wojnę.

  • Krzych

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2012 20:30 ~Krzych

    Grupa wieśniaków z Wilanowa ;-)

  • neoretronick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2012 18:02 ~neoretronick

    Szanowny Xavery po II wojnie światowej z w lewobrzeżnej Warszawie pozostały jedynie ruiny. Żebyś nie wiem jak się naprężał, to nie zmienisz faktów. Warszawa została odbudowana i rozbudowana za czasów PRL !
    To co teraz widzisz w 98% odbudowano i zbudowano za czasów komuny.

  • kłopoteck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2012 10:39 ~kłopoteck

    Ach, ile wtedy było wolnej przestrzeni, żadnych reklam, samochodów, kazdy budynek był ładnie widziany, bogactwo detalu...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »