Informacje

19.03.2018 12:22 przegląd prasy

Warszawa rozbiera nielegalny skatepark.
Londyn i Kopenhaga potrafią docenić

SERWISY:

Wyrok na zbudowany bez pozwoleń skatepark na Powiślu zapadł. Szkoda, bo - jak pokazują przykłady z innych miast - takie instalacje mogą być pożyteczne.

W poniedziałek rano napisaliśmy o planach likwidacji betonowego basenu do jazdy na desce. Konstrukcja znajduje się w arkadach mostu Poniatowskiego. Powstała nielegalnie, więc nadzór budowlany zdecydował o rozbiórce, do której szykują się śródmiejscy urzędnicy. Wcześniej w podobny sposób warszawscy urzędnicy potraktowali rowerzystów z Kopca Powstania.

Nie wiadomo jednak, co powstanie w zamian na Powiślu. Tym bardziej, że to specyficzne miejsce – niby w centrum, ale jednak na uboczu, z niejasną sytuacją własnościową, która utrudnia realizację czegokolwiek (czego najlepszym dowodem są niszczejące od lat konstrukcje, które wykorzystali skate'ci).

Samowola, ale ogrodzona

Podobną sytuację opisał niedawno brytyjski "Guardian". Hullet (dun. Dziura) była bardzo podoba do warszawskiego Szaber Bowl - miejska legenda głosi, że powstała, gdy amerykańska firma, która realizowała  w Kopenhadze oficjalny skatepark, przekazała część swojego "know how" miejscowym skate'om. Ci mieli zrobić z wiedzy szybki użytek. Wykopali dziurę, wylali beton i stworzyli swoje miejsce.

W tym miejscu historia znacząco różni się jednak od tego, co dzieje się w Warszawie. Jak relacjonuje "Guradian", gdy duńscy urzędnicy zobaczyli dziurę w ziemi, skontaktowali się z kierownikiem największego legalnego skateparku w mieście, który pełnił też rolę nieoficjalnego "ambasadora" skate'ów. Chcieli dowiedzieć się, co robi młodzież. A potem zaproponowali wspólne uregulowanie statusu "inwestycji". Na początek poprosili o... ogrodzenie placu budowy.

Rozmówcy brytyjskiej gazety tłumaczą, że władze stolicy Danii wierzą, iż mieszkańcy mają prawo do kształtowania przestrzeni w zgodzie ze swoimi potrzebami. Rozumieją też, że dzięki temu Kopenhaga staja się żywym, postępowymi miastem, a miejsce opuszczone i niechciane stają się atrakcyjne.

Oddziały szturmowe gentryfikacji

Na takich inicjatywach zyskuje nie tylko wizerunek miasta. Jak dowodzą sami zainteresowani, dzięki skate'om miejsca na uboczu, pod mostami, w sąsiedztwie linii kolejowych, które zwykle nie należą do bezpiecznych, stają się właśnie takie. A z czasem wręcz atrakcyjne i drogie.

Tak miało się zdarzyć między innymi w okolicach parku Love w Filadelfii. Jak wspomina na łamach "Gurdiana" Ocean Howell, profesor architektury, a kiedyś także skate, w latach 80., była to strefa "no-go", opanowana przez bezdomnych i narkomanów. W latach 90. pojawiły się dzieciaki z deskami a - jak zauważyć miał Ricky Oyola, legenda tego rodzaju sportów - "jeżeli młodzi ludzie się nie boją, to dlaczego ja miałbym? Jestem 30-latkiem wracającym z pracy".

"Guardian" zwraca jednak uwagę, że nic nie trwa wiecznie, a efekt obecności skate'ów może być tak silny, że można ich nazwać "oddziałami szturmowymi gentryfikacji". Tak właśnie stało się w parku Love, który doczekał się w końcu drogiej przebudowy. Po niej nie było już jednak miejsca dla deskorolek i BMX-ów.

Wodę z ogniem pogodzić próbuje Londyn. "Guardian" opisał też, jak w dzielnicy Southbank, kilkanaście lat temu rozebrano skatepark, który istniał 40 lat. Teren miał być zabudowany, ale w 2014 roku nastąpiła nieoczekiwana zmiana - pozytywną rolę skate'ów doceniono na tyle, że powstał pomysł, by pomiędzy nowymi inwestycjami powstały miejscówki. Do współpracy zaproszono tych, którzy na deskach w tym miejscu jeździli kilka dekad wcześniej.

Niedasizm i wiecznoprowizorkizm

Nietrwała okazała się też kopenhaska "Dziurą". Gazeta pisze, że w jej miejscu mają powstać mieszkania. Ulotność jest więc wpisana w filozofię DIY, a jej wytwory przegrywają z innymi siłami kształtującymi miasto.

W Warszawie też mamy takie siły - to formalizm, niedasizm i wiecznoprowizorkizm, dzięki którym pod mostem Poniatowskiego jeszcze długo nie wydarzy się raczej nic pozytywnego.

TAK WYGLĄDA BETONOWA MISA POD MOSTEM PONIATOWSKIEGO:

ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wojtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2018 10:18 ~wojtek

    MTB~MTB

    identycznie było z torem downhillowym na zaśmieconej przez wiele lat górce. Dopiero jak WKK chciał zalegalizować działający od kilku lat to padła decyzja - rozebrać!!! zaorać!!!
    Urzędasy - sami nie potrzebują to należy odebrać komuś, kto ma ambicję coś innego robić niż walić gaz w bramie...
    I drodzy hejterzy: "przyjezdność" nie ma tu nic do wspólnego!!!


    a samowoli, tzw czarnego kota, to 20 lat nie potrafili zlikwidować. "bohaterzy", tfuu!

  • asdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2018 09:26 ~asdf

    Jak stało puste tyle czasu to nikt się nie interesował i miejsce zostało zapomniane. Nagle jak ktoś z tego miejsca zrobił coś i ma z tego użytek to się miastu przypomniało, że to ich... Żałosne.

  • goostav234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2018 08:39 ~goostav234

    Mam dość lewackich kompleksów sram na londyn i kopenhage!

  • BMC

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2018 07:42 ~BMC


    smocza~smocza

    tylko dla czego, gdzie pojawią się skejciarze, to w całej okolicy zniszczone są elewacje budynków, dla czego oni zaznaczają swoją obecność dewastacją całej okolicy?
    andreooo~andreooo

    właśnie po rozebraniu obiektu na powiślu będzie to bardziej odczuwalne niż kiedykolwiek

    Bzdury piszesz, właśnie tam gdzie zbiera się "młodzież" jest syf i bałagan. Dlaczego nie zadbali o normalność w tym miejscu tylko wszystko wymalowane bazgrołami.

  • Rym Pałka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2018 21:24 ~Rym Pałka

    Do robots lepiej się weźcie~Do robots lepiej się weźcie

    A po co na tech deskach jeździć!! Komu to potrzebne!!! Do nauki smarkacze niech się lepiej wezmą albo zrobią coś pożytecznego a nie na tych deskach jeżdżą nie wiadom po co

    chociaż jestem 40letnim ramolem to uważam ze deska super sprawa uczy balansowania własnym ciałem co jest niezwykle ważne dla rozwoju człowieka pewnie bardziej niż gryzienie zębami i wypisywanie durnych komentarzy co jak dowiedli naukowcy nacisk na zęby powoduje odstresowanie - a jazda na desce powoduje ze nie przegrzewa się pałka w połączeniu z padami z dżudo może więcej nauczyć niż niejedna nudna pogadanka lekcyjna

  • eusebio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2018 19:20 ~eusebio

    Waadza musi pokazać swoją władzę! Prawda?

  • andreooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2018 18:47 ~andreooo

    smocza~smocza

    tylko dla czego, gdzie pojawią się skejciarze, to w całej okolicy zniszczone są elewacje budynków, dla czego oni zaznaczają swoją obecność dewastacją całej okolicy?

    właśnie po rozebraniu obiektu na powiślu będzie to bardziej odczuwalne niż kiedykolwiek

  • PATOLOG

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2018 17:47 ~PATOLOG

    Kurcze! Może da się coś z tym zrobić! Sami zrobili. Pomóż człowieku choć dobrym słowem. Chyba, ze lepszy beerpark z piwo-pochodnym pistolejros. No tak! Skatowcy jestescie w mniejszosci, wiec się nie liczycie!!!

  • smocza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2018 16:46 ~smocza

    tylko dla czego, gdzie pojawią się skejciarze, to w całej okolicy zniszczone są elewacje budynków, dla czego oni zaznaczają swoją obecność dewastacją całej okolicy?

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2018 16:38 ~nemesis

    Może parking dla autokarów turystycznych, które nie mają absolutnie żadnego miejsca do parkowania w mieście wskutek czego powodują zagrożenie?

    Tylko wtedy miasto musiałoby posprzątać wreszcie te zaszczane schody od Muzeum Wojska Polskiego i pkp Powiśle

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »