Informacje

17.10.2012 06:58 po ulewnych deszczach

Warszawa pod wodą.
"Podtopione piwnice i garaże"

W związku z dużymi opadami deszczu doszło do wielu podtopień. Straż interweniowała w wielu miejscach na terenie całego miasta. Zdjęcia pokazujące podtopione ulice na Bielanach otrzymaliśmy na Kontakt24 od @Konrada.

- Zalane domy na ulicy Lektykarskiej. Nie wytrzymała kanalizacja - napisał @Konrad. Zalana była również ulica Wirażowa.

Mokry wtorek

Cały wtorkowy wieczór padało. W nocy pogoda nie poprawiła się. Skutki tego ulewnego deszczu odnotowali mieszkańcy Warszawy.

- W tej chwili trudno jest oszacować liczbę zgłoszeń, jaką otrzymaliśmy. Strażacy cały czas interweniują. Najwięcej zgłoszeń otrzymaliśmy z ulicy Gdańskiej i Komorowskiej - poinformował we wtorek asp. Jerzy Frelek z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy.

Dodał, że zgłoszenie przede wszystkim dotyczą podtopień piwnic i garaży.

- W sumie interweniowaliśmy dziewięć razy. Były to działania związane z opadami deszczu - podsumowuje w środę Robert Gołębiowski ze straży pożarnej. - Głównie pracowaliśmy przy wypompowaniu wody z piwnic budynków znajdujących się przy ul. Gdańskiej na Żoliborzu- dodaje.

To jednak nie jedyne interwencje strażaków. Wraz z silnymi opadami deszczu wiał wiatr. - Jedenaście razy braliśmy udział w akcji wycinania i usuwania połamanych drzew i konarów - wyjaśnia Gołębiowski.

Deszcz przeszkodził w rozegraniu meczu

Duże opady deszczu uniemożliwiły także rozegranie meczu Polska - Anglia na Stadionie Narodowym. Został on przełożony na środę, na godzinę 17, o ile warunki atmosferyczne na to pozwolą.

Synoptycy nie zapowiadają w stolicy tak intensywnych deszczów.

Czytaj także na Kontakcie 24.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Babel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 20:41 ~Babel

    poplacz sie.

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 19:52 ~Dziadek tetryk

    Coś Wam dzieci opowiem...
    Za tej przeklinanej komuny, raz w miesiącu miałem smród pod balkonem, bo odbywało się czyszczenie studzienek. 50 lat temu przychodziło dwóch panów z szuflą na czterometrowym trzonku i wyciągali czarny, cuchnący szlam robiąc z niego "kupę" na chodniku obok studzienki. W kilka godzin póżniej przyjeżdżała ciężarówka i ten szlam zabierała, zostawiając jedynie plamę brudu. Później panów z szuflą zastąpił szary samochód z pompą, ale studzienki dalej co miesiąc czyszczono.
    Dziś co jakiś czas widzę na ulicy śliczne granatowe Mercedesy z logo MPWiK. Parę z nich ma nawet podobną pompę tak jak ten szary Star sprzed lat. Ale te auta tylko GDZIEŚ jadą. Przez co najmniej 15 lat ŻADEN z nich nie zatrzymał się pod moim balkonem

  • fanklub 407

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 16:28 ~fanklub 407

    tak się dzisiaj rano jechało Wirażową w strone Okęcia z Ursynowa
    http://www.youtube.com/watch?v=YTf7XPHsLPw
    Pozdrawiam

  • Otis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 14:24 ~Otis

    Znam gościa

  • michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 13:55 ~michał

    Sądzę,że nie ma miejsca w Warszawie gdzie nie byłoby problemów z kanalizacją, ale zapraszam chętnych do wymoczenia nóg przy każdym, nawet drobnym deszczu, na rondo Zwirki/Sasanki tam się dopiero dzieję.michał

  • ori

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 13:34 ~ori

    ledwo co popadało a już wszystko zalewa...
    A co by było jak by w ciągu np 3h spadło tak ze 40mm deszczu na każdy metr???

    System kanalizacji to najcenniejszy przedmiot muzealny.

  • ART

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 13:11 ~ART

    leon~leon

    Jak miasto zacznie brać podatek od deszczówki, to będzie się musiało liczyć z płaceniem odszkodowań za zalane domy, tą właśnie deszczówką. Niech zatem pomyślą, czy warta skórka za wyprawkę. Bo kij zawsze ma dwa końce.

    Masz rację.. I już widzę płacz urzędasów..

  • paulina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 13:00 ~paulina

    dziekuje za okazaną pomoc i wielkie serce strażkom, funkcjonariuszom zarzadzania kryzysowego oraz moim sąsiadom.
    noc była bardzo cieżka ale ciesze się ze nie ma rannych i możemy wracać do domów.

  • air

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 11:32 ~air

    Bardzo dobrze że tak lało to przynajmniej dziś na mecz większość słoików nie przyjedzie. Wieś taka jaka była wczoraj to wstyd.

  • koń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 11:13 ~koń

    nie dlatego ze wody było za dużo , a dlatego ze niedrożne jak zwykle byly studzienki kanalizacyjne ponieważ zapcały je liście.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »