Informacje

12.04.2014 07:00 25 - lecie wydarzeń 1989r.

Warszawa była ich bramą do wolności. Niemcy chcą podziękować Polakom

SERWISY:

Z niezwykłą inicjatywą do Ambasady Niemiec w Polsce zgłosili się mieszkańcy dawnej NRD. Chcą podziękować warszawiakom za pomoc 25 lat temu w ucieczce przez stolicę Polski do RFN. - Tędy przechodzili do wolności - mówi Lukas Wasilewski, attache prasowy ambasady Niemiec.

W 1989 roku przez Warszawę do Niemiec Zachodnich przedostało się 6 tysięcy uciekinierów z
Niemieckiej Republiki Demokratycznej (państwo o ustroju socjalistycznym , należące do bloku wschodniego po II wojnie światowej). Wschodnie i Zachodnie Niemcy dzielił jeszcze wtedy pilnie strzeżony mur berliński. Warszawa, obok Budapesztu i Pragi była jedną z europejskich stolic, w których mieszkańcom NRD azylu udzielały ambasady Republiki Federalnej Niemiec. Prawo RFN w kwestii jednolitości Niemiec przyznawało swoje obywatelstwo każdemu Niemcowi, który znalazł się na terenie Republiki Federalnej, tj. na przykład w ambasadzie czy konsulacie. W Warszawie ambasada mieściła się wtedy na Saskiej Kępie między ul. Katowicką a Dąbrowiecką. Tu po pomoc zgłaszali się uchodźcy.

"Te historie są niesamowite"

Mieszkańcy Niemiec przyjeżdżali wtedy do Warszawy trabantami czy wartburgami, koczowali na ulicy przed ambasadą i przeskakiwali przez płot, by tylko dostać się do wolnej części świata. - Jesienią 1989 roku tysiące mieszkańców NRD wyjechało przez Czechosłowację, Węgry i Polskę do RFN. Przez Warszawę - ponad sześć tysięcy osób. Dalej mają ze sobą kontakt i zdecydowały, że 25 lat po wyjeździe chcą podziękować Polakom za to, co wtedy dla nich zrobili - mówi Lukas Wasilewski.

- To niezwykłe historie. Ci ludzie spotkali się w Polsce z pomocą, życzliwością i uczciwością. I nie była to tylko "oficjalna Polska": rząd czy instytucje, takie jak Kościół, PCK czy Solidarność. Pomagali taksówkarze dowożąc za darmo do ambasady, konduktorzy w tramwajach nie pobierając opłaty za bilet. Tym, którzy koczowali pod bramą ambasady mieszkańcy Saskiej Kępy pomagali w różny sposób: od kanapek, aż po nocleg - mówi Wasielewski.

Wyjątkowe spotkanie

Spotkanie warszawiaków z Niemcami, którzy przez Warszawę przedostali się na Zachód, zaplanowane jest na 19 września. - Jako ambasada popieramy tę prywatną inicjatywę, bo ta niesamowita historia niestety jest mało znana w Polsce, ale też w Niemczech. Interesują się nią też niemieckie media, bo 6 000 uchodźców to ogromna liczba w porównaniu z innymi krajami takimi jak Czechy czy Węgry - podkreśla Wasilewski.

19 września odsłonięta zostanie także tablicy upamiętniająca tamte wydarzenia na Saskiej Kępie. Z kolei 20 września odbędzie się dzień otwarty w ambasadach Niemiec i Francji - weźmie w nim udział delegacja zza naszej zachodniej granicy.

- Odwiedzi nas reprezentacja byłych uciekinierów - przede wszystkim, by się spotkać i podziękować za wsparcie w tamtym czasie, a także by zobaczyć miejsca, w których doszło do tamtych wydarzeń. Chcemy to spotkanie uświetnić uroczystością w ambasadzie - mówi Wasilewski.


"Przez Warszawę ku Wolności"

Na terenie ambasady Niemiec jest już jedno miejsce poświęcone pamięci tamtym wydarzeniom. "Przez Warszawę ku wolności" to instalacja dwóch warszawskich artystów - Wojciecha Zasadni i Michała Kałużnego. Instalacja składa się z bramy dawnej ambasady niemieckiej, na którą wspinali się uciekinierzy. -To oryginalna brama przeniesiona z ulicy Katowickiej. Bezpośrednio nawiązuje do tamtych wydarzeń. Przy tej bramie mieszkańcy NRD koczowali, warszawiacy wynosili im jedzenie, pomagali im… Z relacji świadków wiem, że zawiązały się przyjaźnie - mówi Wojciech Zasadni.

Jej elementem jest postać, która zapala się na zmianę na czerwono i zielono. - Kolory nawiązują do przejścia ulicznego - czerwony: stop, zielony: idź. Zielony symbolizuje nadzieję przejścia, zmiany  i bezpieczeństwo, a czerwony zagrożenie i nocne ucieczki - dodaje Zasadni.

Ambasada zwraca się do osób, które pomagały mieszkańcom NRD lub mogą pomóc w dotarciu do nich o kontakt pod numerem 22 58 41 700 lub przez formularz na stronie ambasady.

Katarzyna Śmierciak/ k.smierciak@tvn.pl



Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • rabin sokołowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2014 17:30 ~rabin sokołowski

    wszędzie kibuce to ratunek dla polski

  • sensat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2014 22:30 ~sensat







    ksiadz~ksiadz

    kibol - wez czopki i wyluzuj. o ofiarach wojny material jest gdzie indziej
    sum~sum

    Kibol ma rację. Ci, co pamiętają tamte czasy wiedzą, że Niemcy z R F N byli przyjaźni Polakom. Ci z N R D przeciwnie. Zawistni, wrogo odnoszący się do nas. Inni ludzie.
    Cień NRD~Cień NRD

    Tym ze wschodu charaktery popsuło 50 lat komunizmu i okupacja radziecka.
    sum~sum

    Nie sądzę. Akurat Rosjanie nie są do nas wrogo nastawieni. Myślę raczej, że Niemcy z NRD to ci, co zostali, żeby mieć bliżej. Do Polski, do Oświęcimia.
    sum~sum

    Pamiętam takie zdarzenie. NRD, Berlin, ja na wycieczce, prywatnie. Pytam policjanta o drogę. Znam dobrze niemiecki, ale akcent zdradza Polaka. Niemiecki policjant w ciemnym podgumowanym płaszczu. Jesień. Popołudnie. Policjant nie odpowiada. Najpierw odwraca się plecami. Milczy. Po chwili cedząc słowa, z wyraźną pogardą, raczy udzielić odpowiedzi. Poczułem w tym momencie, w tym policjancie, bydlaka nazistowskiego. Oni są, z tej strony Niemiec, nadal nazistami. Nadal wrogimi Polsce oszolomami. Nie spotkałem się z czymś takim w Hamburgu, Bremie, w Bonn. Tam Niemcy byli normalni. Na wschodzie nie.
    Slavian~Slavian

    Sorry, ale o ofiarach Niemców i Ukrainców oraz Rosjan trzeba przypominać, bo za jakiś czas okaże się że to Polacy wywołali II WS
    res~res

    Ty tak na poważnie? Bo chyba nie na temat.

    Po co im przerwałeś?, jedna wypowiedź głupsza od drugiej wiesz do jakich wniosków mogli dojść?, a tak zabawa się skończy.

  • me_gusta_rozpusta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.04.2014 12:13 me_gusta_rozpusta

    jesli niemccy organizatorzy tych obchodów rocznicowych publicznie podkreślą że upadek komuny w 1989r rozpoczął proces zainicjowany przez JPII, przez Solidarność, Wałęsę, okrągły stół.. to proszę bardzo, niech czczą, niech się cieszą.

    Jeśli te warszawskie uroczystości miały by być prowokacyjną promocją i umacnianiem teorii że to jednak rozłupywanie kilofami 9 listopada 1989 i fizyczny upadek muru berlińskiego był najważniejszym wydarzeniem w politycznym procesie upadku komuny w Europie wschodniej; to niech lepiej siedzą sobie w Berlinie i się rozpływają nad swoimi historycznymi "sukcesami" ;p

    PS. a jeśli mają poczucie humoru to na ew. bankiet uświetniający te ew. warszawskie uroczystości zaprosiliby Maleńczuka xD

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 22:31 ~wawa

    PRZYJDA I ZABIORA WARSZAWE............

  • res

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 22:26 ~res






    ksiadz~ksiadz

    kibol - wez czopki i wyluzuj. o ofiarach wojny material jest gdzie indziej
    sum~sum

    Kibol ma rację. Ci, co pamiętają tamte czasy wiedzą, że Niemcy z R F N byli przyjaźni Polakom. Ci z N R D przeciwnie. Zawistni, wrogo odnoszący się do nas. Inni ludzie.
    Cień NRD~Cień NRD

    Tym ze wschodu charaktery popsuło 50 lat komunizmu i okupacja radziecka.
    sum~sum

    Nie sądzę. Akurat Rosjanie nie są do nas wrogo nastawieni. Myślę raczej, że Niemcy z NRD to ci, co zostali, żeby mieć bliżej. Do Polski, do Oświęcimia.
    sum~sum

    Pamiętam takie zdarzenie. NRD, Berlin, ja na wycieczce, prywatnie. Pytam policjanta o drogę. Znam dobrze niemiecki, ale akcent zdradza Polaka. Niemiecki policjant w ciemnym podgumowanym płaszczu. Jesień. Popołudnie. Policjant nie odpowiada. Najpierw odwraca się plecami. Milczy. Po chwili cedząc słowa, z wyraźną pogardą, raczy udzielić odpowiedzi. Poczułem w tym momencie, w tym policjancie, bydlaka nazistowskiego. Oni są, z tej strony Niemiec, nadal nazistami. Nadal wrogimi Polsce oszolomami. Nie spotkałem się z czymś takim w Hamburgu, Bremie, w Bonn. Tam Niemcy byli normalni. Na wschodzie nie.
    Slavian~Slavian

    Sorry, ale o ofiarach Niemców i Ukrainców oraz Rosjan trzeba przypominać, bo za jakiś czas okaże się że to Polacy wywołali II WS

    Ty tak na poważnie? Bo chyba nie na temat.

  • sum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 22:24 ~sum

    kibi~kibi

    Zastanawiam się do kogo autor skierował wyjaśnienie

    Coś miałeś do powiedzenia, czy tak tylko wpadłes?

  • kibi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 20:40 ~kibi

    Zastanawiam się do kogo autor skierował wyjaśnienie : z Niemieckiej Republiki Demokratycznej (państwo o ustroju socjalistycznym , należące do bloku wschodniego po II wojnie światowej). Do młodzieży ?? Jakimż trzeba być bezgranicznym tłukiem, żeby tego nie wiedzieć ? Co prawda zdaniem wielu obecnych gimnazjalistów stolicą Francji jest Luwr, więc może i autor ma rację ? W każdym razie Ci co narzekają na obecnych polityków niech sobie dadzą spokój, TVN24 przewiduje, że rządy prawdziwych kretynów dopiero nadejdą.

  • Slavian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 20:23 ~Slavian





    ksiadz~ksiadz

    kibol - wez czopki i wyluzuj. o ofiarach wojny material jest gdzie indziej
    sum~sum

    Kibol ma rację. Ci, co pamiętają tamte czasy wiedzą, że Niemcy z R F N byli przyjaźni Polakom. Ci z N R D przeciwnie. Zawistni, wrogo odnoszący się do nas. Inni ludzie.
    Cień NRD~Cień NRD

    Tym ze wschodu charaktery popsuło 50 lat komunizmu i okupacja radziecka.
    sum~sum

    Nie sądzę. Akurat Rosjanie nie są do nas wrogo nastawieni. Myślę raczej, że Niemcy z NRD to ci, co zostali, żeby mieć bliżej. Do Polski, do Oświęcimia.
    sum~sum

    Pamiętam takie zdarzenie. NRD, Berlin, ja na wycieczce, prywatnie. Pytam policjanta o drogę. Znam dobrze niemiecki, ale akcent zdradza Polaka. Niemiecki policjant w ciemnym podgumowanym płaszczu. Jesień. Popołudnie. Policjant nie odpowiada. Najpierw odwraca się plecami. Milczy. Po chwili cedząc słowa, z wyraźną pogardą, raczy udzielić odpowiedzi. Poczułem w tym momencie, w tym policjancie, bydlaka nazistowskiego. Oni są, z tej strony Niemiec, nadal nazistami. Nadal wrogimi Polsce oszolomami. Nie spotkałem się z czymś takim w Hamburgu, Bremie, w Bonn. Tam Niemcy byli normalni. Na wschodzie nie.

    Sorry, ale o ofiarach Niemców i Ukrainców oraz Rosjan trzeba przypominać, bo za jakiś czas okaże się że to Polacy wywołali II WS

  • lelko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 18:35 ~lelko

    Bardzo fajny artykul. Od dawna nie bylo czegos takiego na tvn warszawa. Az milo sie czyta. No i dyskusja na forum calkiem rzeczowa. Pozdrawiam redakcje

  • sum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2014 18:08 ~sum




    ksiadz~ksiadz

    kibol - wez czopki i wyluzuj. o ofiarach wojny material jest gdzie indziej
    sum~sum

    Kibol ma rację. Ci, co pamiętają tamte czasy wiedzą, że Niemcy z R F N byli przyjaźni Polakom. Ci z N R D przeciwnie. Zawistni, wrogo odnoszący się do nas. Inni ludzie.
    Cień NRD~Cień NRD

    Tym ze wschodu charaktery popsuło 50 lat komunizmu i okupacja radziecka.
    sum~sum

    Nie sądzę. Akurat Rosjanie nie są do nas wrogo nastawieni. Myślę raczej, że Niemcy z NRD to ci, co zostali, żeby mieć bliżej. Do Polski, do Oświęcimia.

    Pamiętam takie zdarzenie. NRD, Berlin, ja na wycieczce, prywatnie. Pytam policjanta o drogę. Znam dobrze niemiecki, ale akcent zdradza Polaka. Niemiecki policjant w ciemnym podgumowanym płaszczu. Jesień. Popołudnie. Policjant nie odpowiada. Najpierw odwraca się plecami. Milczy. Po chwili cedząc słowa, z wyraźną pogardą, raczy udzielić odpowiedzi. Poczułem w tym momencie, w tym policjancie, bydlaka nazistowskiego. Oni są, z tej strony Niemiec, nadal nazistami. Nadal wrogimi Polsce oszolomami. Nie spotkałem się z czymś takim w Hamburgu, Bremie, w Bonn. Tam Niemcy byli normalni. Na wschodzie nie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »