Informacje

19.11.2013 10:03 INWESTYCJA ZA MILIARD ZŁOTYCH

Warsaw Spire kryzys nie rusza. Laserowy pokaz i kamień węgielny

SERWISY:

Jeśli gdzieś wciąż widać kryzys w nieruchomościach, to na pewno nie na budowie Warsaw Spire. W poniedziałek podpisano akt erekcyjny i zamknięto go w tubie, która niebawem zostanie wmurowana w recepcji przyszłego, 220-metrowego wieżowca. Impreza była huczna i spektakularna, jakby miała obwieszczać całemu światu, że tu kryzys nie dotarł.

- To jest największy realizowany obecnie w Europie projekt biurowy - chwali się belgijski deweloper, firma Ghelamco. I obiecuje, że do 2015 roku przy skrzyżowaniu Łuckiej z Towarową gotowy będzie 220-metrowy wieżowiec, dwa 55-metrowe biurowce (wygięta w łuk konstrukcja pierwszego jest już gotowa, ostatnio zwiedził ją... lis). Łącznie będzie tu 100 000 metrów kwadratowych powierzchni biurowej (w całej Warszawie jest około 4 milionów metrów) w odległości dwustu metrów od budowanej stacji II linii metra.

Wartość inwestycji: miliard złotych.

Prezentacja na bogato

W dużym namiocie rozstawionym na budowie na potrzeby poniedziałkowej uroczystości żadnego kryzysu widać nie było: drogie garnitury i kreacje, hostessy w sukienkach przypominających kształtem budowany wieżowiec, modna, nowoczesna kuchnia i wino. A do tego spektakularny pokaz wideo - prezentacja projektu w formie, jakiej w Warszawie jeszcze nie stosowano. Mapping 3D, komputerowa grafika rodem z gier komputerowych, głęboki głos budujący napięcie i obiecujący Warszawie projekt, na który "naprawdę zasłużyła".

No i VIP-y: ambasador Królestwa Belgii Raoul Delcorde, minister-prezydent Flandrii Kris Peeters, wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

Zabrakło przedstawicieli warszawskiego ratusza. W ocenie kuluarów, zajęci są gaszeniem pożaru wizerunkowego, który wybuchł wraz z tym w nowym pociągu metra.

"Wizualizacja" od Dwurnika

Tymczasem w blasku projektu Ghelamco ratusz mógłby się ogrzać z czystym sumieniem. W toku kilkuletnich negocjacji urzędnikom udało się namówić inwestora, by teren wokół inwestycji pozostał otwarty. Warszawiacy dostaną nie tylko plac publiczny z użytkowymi lokalami w parterach szklanych wież, ale też zieleń, a nawet amfiteatr i futurystyczny pawilon z restauracją. Szczegóły tej części projektu mamy poznać za jakiś czas. Na razie wszystko to można było podziwiać na wizualizacjach, ale i na... obrazie wieżowca namalowanym przez Edwarda Dwurnika.

Całość kompleksu Warsaw Spire zaprojektowana jest tak, by stworzyć nowe połączenie między stacją metra Rondo Daszyńskiego z rejonem skrzyżowania Wroniej z Grzybowską, czyli m.in. terenem dawnych Browarów Warszawskich, gdzie kryzys widać już dużo lepiej. Na tle porośniętej chaszczami działki absurdalnie wygląda pawilon z napisem "biuro sprzedaży". Sprzedawać nie ma tu bowiem czego - hiszpańscy inwestorzy nie przeszli przez kryzys tak szczęśliwie jak belgijscy.

"Do zobaczenia w 2015"

Tymczasem przy Łuckiej zakończyła się budowa konstrukcji jednego z niższych budynków, ruszyła realizacja wieży, a lada dzień zaczną się prace przy nadziemnej części drugiej z niższych części całego założenia. Potężna dziura, o której pisaliśmy prawie rok temu, jest już całkowicie przekryta stropem.

- Jestem dumny, że nasza firma bierze udział w procesie zmian w Polsce i cieszę się, że te zmiany przebiegają tak sprawnie. Jestem pewien, że za dwa lata zobaczymy się na otwarciu tego wspaniałego budynku - mówił Paul Gheysens, prezes Ghelamco Group, podpisując się na akcie erekcyjnym.

Akt trafił następnie do metalowej tuby, razem z garścią złotówek i euro, a także gazetami z poniedziałkowymi Polski i Belgii.

roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ukrainuec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.05.2016 10:29 ~ukrainuec

    A może pezestana zatrudniać nielegalnie Ukraińców którzy śpią na spore?

  • Agent Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2016 21:38 ~Agent Tomek

    zgadzam sie z kolegą niżej Monting wykorzystuje swoich ludzi za urlop jest 50 zl za dzień to śmiech jest! kierownictwo ma ludzi za Niewolników ktorzy muszą non stop charowac tak w dzien jak i w nocy za tą samą stawke nie wolno ci nawet chorować bo mówią że już kombinujesz poprostu wielkie dno i tyle !!!!!!!!

  • stachu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.03.2014 18:46 ~stachu

    nikt nie wspomina o firmie ktora buduje ten wiezowiec ktora to wykorzystuje ludzi ukrywa wypadki zabieraja ludzi ciezko rannych do prywatnych aut i woza dzo szpitala nie chca dawac urlopow i kaza pracowac po 12godz dziennie na zmiany czy to w nocy czy w dzien za ta sama stawke !!! szef tej firmy traktuje ludzi jak smieci i wogole sie nimi nie przejmuje a czesto zastrasza zwolnieniem z pracy -to wlasnie super firma Monting generalny wykonawca konstrukcji !!!

  • Nikoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 17:03 ~Nikoś

    A który to na imprezie tak wrzeszczał pijany a Policja bala sie go? O tym juz nikt nie pisze? A pozniej wył ze pobili go ....

  • tomekkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2013 22:38 ~tomekkk

    sporo dzieje się na Woli. Widać ile metro w tym ma zasługi. bo inwestycje powstają wzdłuż linii, w końcu biura w dobrze skomunikowanych miejscach są najatrakcyjniejsze. tego typu lokalizacje są na wagę złota, do tego stopnia, że tak jak UBS nie opłacało sie utrzymywać nierentownego Ilmetu i w jego miejsce postawić nowy biurowiec. Jestem ciekaw jak ta częśc Warszawy będzie wyglądała za kilka lat

  • sum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2013 13:47 ~sum

    Miłośnikom obcych nazw polecam ośrodek wczasowy Amber Apartments w Stegnie nad morzem. Mieści się w starych domkach kempingowych, zionących wilgocią i plesnią. Coż, jaka nazwa, takie apartments.

  • Pytajnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2013 13:05 ~Pytajnik

    Dreptak Warszawski~Dreptak Warszawski

    Warszawa jest jednak miastem polskim. Na świecie szanuje się własną kulturę i język i tak we Francji nazwy ulic czy gmachów są francuskie, w Portugalii portugalskie, w Niemczech niemieckie.
    Pan/pani @Jaaa wietrzy tu teorię spiskową, tymczasem sprawa jest prostsza. Ja w Polsce wolę kupować w sklepie „pod Nosalem” niż w „Nosal Shopping Center”; oceniać wzornictwo a nie design; na wakacje wybierać sobie cel podróży a nie destynację; widzieć osiedle „Pod Sosnami” zamiast „Tychy Residence”. Oraz czytać opinie ludzi którzy nie tłumaczą „tower” jako „budynek biurowy”.
    Dreptak Warszawski



    Nazwę wymyśla sobie właściciel dla użytkowników. Jego sprawa.

  • Dreptak Warszawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2013 10:07 ~Dreptak Warszawski

    Marian Paździoch~Marian Paździoch

    Zgadzam się z Jaaa z 15:39. Też wolę, jak budynek - jeśli już musi się jakoś nazywać - to nazywa się dajmy na to Towarowa Tower, niż Towarowa Biurowiec, albo dosłownie tłumacząc Towarowa Wieża

    Jeżeli nazwy angielskie dadzą ci poczucie, że jesteś kimś lepszym w lepszym świecie, to - czywiście - wolno ci marzyć. I zapomnieć o prowincjonanych kompleksach.
    Dreptak Warszawski

  • Dreptak Warszawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2013 10:02 ~Dreptak Warszawski

    Warszawa jest jednak miastem polskim. Na świecie szanuje się własną kulturę i język i tak we Francji nazwy ulic czy gmachów są francuskie, w Portugalii portugalskie, w Niemczech niemieckie.
    Pan/pani @Jaaa wietrzy tu teorię spiskową, tymczasem sprawa jest prostsza. Ja w Polsce wolę kupować w sklepie „pod Nosalem” niż w „Nosal Shopping Center”; oceniać wzornictwo a nie design; na wakacje wybierać sobie cel podróży a nie destynację; widzieć osiedle „Pod Sosnami” zamiast „Tychy Residence”. Oraz czytać opinie ludzi którzy nie tłumaczą „tower” jako „budynek biurowy”.
    Dreptak Warszawski

  • wwl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 20:02 ~wwl

    jeszcze nie pobudowali a juz swietuja..
    zenada..

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »