Informacje

05.11.2018 07:02 "fakty" tvn

Walka z pseudohodowlami. "Jesteśmy bezsilni"

SERWISY:

Pogotowie dla Zwierząt wkracza na giełdę w Słomczynie i pokazuje, że handel zwierzętami domowymi na targowiskach i pokątne pseudohodowle wcale nie zniknęły. Prawo jest obchodzone, a służby są bezradne. Nabywcy nie wiedzą, co kupują. Nie mają też pojęcia, jak kupowane zwierzęta były traktowane.

Handel zwierzętami domowymi, przede wszystkim psami, przy giełdzie w Słomczynie kwitnie. Co do rasy, to czysta ruletka. Czasami można zobaczyć rodziców, ale nie w hodowli, a w telefonie - na zdjęciach pokazywanych przez sprzedawcę. - Border collie, a w domu mamy oryginalne yorki. Jak się na spacer wyjdzie to się nie trzęsie, a cena 450 złotych - mówi jedna ze sprzedawczyń. Czyli "za grosze", bo rasowy pies z udokumentowanym rodowodem kosztuje nawet kilka tysięcy.

- Te zwierzęta najczęściej żyją w skandalicznych warunkach. To nie jest tak, że to są zwierzęta domowe, najczęściej są rozmnażane gdzieś po stodołach - mówi Mateusz Czmiel z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami we Wrocławiu.

I bez troski o dobre geny. Towarzystwo Pogotowie dla Zwierząt od lat walczy z pseudohodowlami. Bezskutecznie.

- To jest jedna wielka grupa, która w momencie kiedy my wchodzimy na interwencję, ona doskakuje i atakuje. My jesteśmy bezsilni - mówi Grzegorz Bielawski ze Stowarzyszenia "Pogotowie dla Zwierząt".

Ustawa nie pomogła

Handlu zwierzętami domowymi na targowiskach zabrania ustawa o ochronie zwierząt, która miała pseudohodowle wyplenić, ale tylko na trochę wyhamowała. - Ustawa w tej formie zrobiła więcej złego niż dobrego - mówi Agnieszka Zaleszczak z hodowli psów "Magia Gwiazd". Jak mówi, na początku były ogłoszenia: "sprzedam smycz - pies gratis", potem powstały nowe stowarzyszenia, kluby hodowców, federacje kynologiczne.

Hodowcy zarejestrowani w Związku Kynologicznym szacują, że szara strefa to aż 80 procent rynku. Handlarze ze Słomczyna też się zorganizowali. - Ponieważ przepis dotyczący zakazu wprowadzania do obrotu zwierząt nie dotyczy organizacji, no, to grupa ludzi stworzyła taką organizację, aby prawo obchodzić - wyjaśnia adwokat Katarzyna Topczewska.

Inspektor weterynarii może jedynie sprawdzić stan zdrowia sprzedawanych zwierząt oraz dokumenty.

- Zwrócimy się do starostwa, co było w tym kierunku zrobione, jeśli chodzi o nadzór nad takim stowarzyszeniem. Bo to nie może być tak, że oni tylko to stowarzyszenie rejestrują i nic nie robią - mówi Piotr Bielawski, powiatowy lekarz weterynarii w Grójcu.

W niedziele - gdy handluje się psami - starostwo nie pracuje.

Marzanna Zielińska ("Fakty" TVN)

CZYTAJ TEŻ NA STRONIE "FAKTÓW" TVN

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • dora

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2018 15:07 ~dora

    Co to oznacza, że jesteśmy bezsilni, jest ustawa, jest prawo, a gdzie jest policja? Gdzie jest starostwo, które nie wywiązuje sie ze swoich obowiązków nadzoru nad stowarzyszeniami?
    Policja pilnuje domu ministra Zielińskiego i nie ma czasu wywiązywać się ze swoich obowiązków, czyli że nasze państwo nadal jest teoretyczne i nad niczym nie panuje. To już skandal międzynarodowy bo psami handlują poza naszymi granicami wywożąc je tysiącami nielegalnie, służby graniczne również nie reagują.

  • Pan Władek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.11.2018 11:47 ~Pan Władek

    leosia~leosia

    Ja kupiłam w swoim życiu 4 psiaki z FCI i wszystkie były niestety chore ...do niektórych pseudo nic nie mam bo właśnie tam kupiłam wreszcie zdrowego psa ...

    Pso sie nie kupuje. Przyjaxni sie nie kupuje.

  • leosia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 22:56 ~leosia

    Ja kupiłam w swoim życiu 4 psiaki z FCI i wszystkie były niestety chore ...do niektórych pseudo nic nie mam bo właśnie tam kupiłam wreszcie zdrowego psa ...

  • Pan Pete

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 11:19 ~Pan Pete

    W koncu! Juz dawno powinni wziąć te hodowle w obroty! To po pierwsze, a po drugie przyjaciela sie NIE KUPUJE!!!

  • Bikiniarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 11:19 ~Bikiniarz



    fran~fran

    a czym różni się pies z hodowli zarejestrowanej od psa z targowiska - poza ceną oczywiście ? na papierach mi nie zależy
    Bikiniarz~Bikiniarz

    psa czy kota się nie kupuje!!! Schroniska sa pelne psiakow do wziecia za darmo. Poniał?

    nietak~nietak


    "poniał" ...Wrcaj do swojego związku radzieckiego albo naucz się pisać po polsku.

    no cóż, ksywa nietak mówi o tobie i twoim zyciu wszystko :D

  • Zdzisalw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 11:17 ~Zdzisalw


    Pan Pete~Pan Pete

    W koncu! Juz dawno powinni wziąć te hodowle w obroty! To po pierwsze, a po drugie przyjaciela sie NIE KUPUJE!!!
    długi~długi

    A skąd się bierze? Lepi z plasteliny? Może nie ma się ochoty na to, co oferuje schronisko? Weź się puknij w pusty łeb.

    uuu to słabe masz zycie skoro przyjaciela nie pozyskujesz w inny sposob jak tylko kupując :D

  • Kolejarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 11:16 ~Kolejarz


    Pan Pete~Pan Pete

    W koncu! Juz dawno powinni wziąć te hodowle w obroty! To po pierwsze, a po drugie przyjaciela sie NIE KUPUJE!!!
    długi~długi

    A skąd się bierze? Lepi z plasteliny? Może nie ma się ochoty na to, co oferuje schronisko? Weź się puknij w pusty łeb.

    ciebie chyba ulepili z plasteliny człowieczku, Nie ma sie ochoty czy chce sie podniesc swój śmieszny status poprezz kupienie psa rasowego z "rodowodem". Czasami pomysl troszke zanim walniesz kolejnego babola.

  • Ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 18:53 ~Ewa

    A tym się rózni, że w dobrej hodowli dobiera się odpowiednich rodziców, bez wad genetycznych, że sa regulaminy i hodowca musi zapewnić odpowiednie wyżywienie, dorosłym psom jak i maluchom, co wpływa na ich zdrowie, odpowiednie warunki, suka może rodzic raz w roku, musi być odrobaczany, szczepiony, chipowany.Sprzedaż tylko w miejscach hodowli. Widzisz już różnicę między tymi za 300 zł a tymi za 1500 zł ?

  • karawaniarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 18:20 ~karawaniarz


    robal_pl~robal_pl

    Jeżeli zwierzę z oficjalnej hodowli kosztuje 1500 zł lub więcej a takie z nieoficjalnej 300 zł...
    Jedynym celem tej ustawy o hodowlach jest zwiększenie zysków .
    lastanetaarionlastanetaarion

    O jakiś pseudo-hodowca broni biznesu :D...

    Albo ten artykuł sponsorują ci co za psa za 4 stówy żądają 1500

  • teraz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 18:09 ~teraz

    Co znaczy"jesteśmy bezsilni"? Zmienić prawo, pobudować nowe więzienia, wprowadzić drakońskie kary i po problemie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »