Informacje

04.04.2011 08:05 warszawiacy obronili mur

Walka o służewieckie graffiti

SERWISY:

Minął tydzień od kiedy na zlecenie firmy Adidas zamalowano część graffiti na służewieckim murze. Mimo dwukrotnych przeprosin ze strony firmy odzieżowej, wciąż nie wiadomo, jak planuje zadośćuczynić artystom likwidację tej nieformalnej galerii. Tymczasem stołeczni writerzy sami rozpoczęli zamalowywanie czarnej części muru.

Kiedy w sobotę(26 marca) jako pierwsi poinformowaliśmy o tym, że graffiti na służewieckim murze zostanie zamalowane pod reklamę Adidasa, błyskawicznie zareagowało środowisko związane z kulturą hip-hop. – Reklama w takim miejscu długo się nie utrzyma. Writerzy szybko ją "zmodyfikują" – prorokował w rozmowie z tvnwarszawa.pl Miesto, streetartowiec.

Nie wiadomo, co miała przedstawiać przygotowywana w tym miejscu reklama. Firma poinformowała nas tylko, że szykować miało ją 15 osób, prawdopodobnie wynajętych grafficiarzy.

Internet "za" graffiti

Do tvnwarszawa.pl zaczęli zgłaszać się mieszkańcy okolicy, którzy na graffiti patrzyli codziennie w drodze do pracy. - Mieszkam w tej dzielnicy od kilkunastu lat, oglądanie graffiti było codziennym rytuałem podczas drogi do i z centrum. OK, można polemizować czy to jest legalne, czy nie, ale jest to jakaś forma wyrazu artystycznego i była dość ciekawa - napisał na warszawa@tvn.pl Marcin. Przysyłali też zdjęcia.

Błyskawicznie zareagował internet. Sami internauci zaczęli przekazywać sobie na forum informacje, co się na Służewcu w dzieje. - W sobotę na miejscu pojawili się ochroniarze i stanął czarny parkan - napisał jeden z nich.

Nasze informacje szybko znalazły się także na Facebooku. Powstał fanpage zachęcający do bojkotu produktów Adidasa - "polubiło go" ponad 26 tys. osób.

Internauci dawali też do zrozumienia, że reklama nie będzie mile widziana i zastanawiali się co zrobić, żeby stare graffiti wróciło na Służewiec. Powstała inicjatywa Jam Graffiti. We wspólnym malowaniu na służewieckim murze udział zadeklarowało ponad 2 tys. użytkowników Facebooka.

Niezadowoleni z pomysłu opublikowali setki komentarzy na oficjalnym profilu Adidasa, który ma blisko 2 miliony fanów na całym świecie.

Adidas się broni

Wobec coraz większej presji środowiska, w którym jest wielu klientów Adidasa, firma już w niedzielę przesłała do tvnwarszawa.pl oświadczenie o wstrzymaniu prac.

- Potraktowaliśmy to jako szansę dla uczczenia sztuki ulicy w formie graffiti i street art. Mieliśmy najlepsze intencje, aby zwrócić uwagę na jej wyjątkowość, bez niszczenia dorobku - zapewniali przedstawiciele Adidasa.

Dobre intencje nie wystarczyły, szczególnie że zachowanie dorobku przyjęło dość nieoczywistą formę: do niedzielnego popołudnia 500 metrów bieżących galerii, w tym np. dzieło w hołdzie Cataniemu, zniknęło pod czarną farbą. Na tej szybko zaczęły pojawiać się "wrzuty" z wyrazami niezadowolenia.

Hip-hopowcy znaleźli mediatora

Wobec zaostrzającego się protestu internautów, którzy nawoływali do bojkotu produktów Adidasa, jako mediator wystąpił DJ 600 V, który przy ogranizacji swoich imprez współpracował z tą firmą. Zapowiedział, że zawiesza z nią współpracę.

- Adidas szykuje przeprosiny i ma 48 godzin na zadośćuczynienie - poinformował na swoim oficjalnym profilu na Facebooku. Jednocześnie apelował o powstrzymanie się od "hejterskich" ataków na Adidasa.

Adidas na nielegalu

Zanim jednak firma zdążyła przeprosić, pojawiły się kolejne fakty, świadczące na jej niekorzyść.

Dom mediowy, który prowadził kampanię promocyjną Adidasa, nie miał zgody na zamalowanie ani ogrodzenie muru przy Torze Wyścigów Konnych. Właścicielem toru - więc i muru - jest Totalizator Sportowy, który był zaskoczony informacją o powstającej reklamie i wydał w tej sprawie oświadczenie.

Nie było także zgody Zarządu Dróg Miejskich na zajęcie chodnika pod ogrodzenie. Nikt nawet o nią nie występował. Firmie groziła kara finansowa, ale uniknęła jej, szybko zabierając barierki.

Na mur momentalnie wrócili grafficiarze.

Przeprosili dwa razy

Dopiero we wtorek pojawiły się pierwsze przeprosiny Adidasa. "Popełniliśmy błąd i wycofujemy się z projektu" - przyznała firma.

W środę przeprosili po raz drugi. - Przepraszamy, że doszło do sytuacji, która nie powinna mieć miejsca - pisze Krzysztof Sak, Brand Activation Manager. - Nie będziemy w żadnym aspekcie kontynuować prac na służewieckim murze - dodał.

Manager zapewnia, że nadal liczy na przychylność osób związanych z polską sceną hip-hop i graffiti. - Wspólnie ze środowiskiem twórczym poszukujemy najlepszych pomysłów i projektów, które potwierdzą nasze zaangażowanie w rozwój tej kultury - obiecał Sak.

Street Art Doping szykuje akcję

Grafficiarze też planują i działają. Na wspólną akcję 3 kwietnia skrzyknęli się na Facebooku. Kilkadziesiąt osób zamalowywało czerń na murze.  Ale na tym nie koniec:

- Nie dalej niż w czerwcu zostanie zorganizowana większa akcja - zapowiedział w TVN24 Robert Przepiórski, organizator festiwalu Street Art Doping.

Kultowe miejsce

Przez lata na kilkusetmetrowej długości murze wzdłuż ul. Puławskiej tworzyły pokolenia graficiarzy. Tu odbywały się pierwsze streetartowe imprezy w stolicy. Ostatnio dzieje się tu mniej, a "miejscówka" stanowi poligon dla młodych streetartowców. W opinii wielu z nich jest to najlepsze miejsce do realizowania artystycznej pasji.

mz

 

 

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • megi231

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2011 23:27 ~megi231

    Hej! w te wakacje będę miała spory mur w centrum Warszawy. Będę chciała aby powstał tam obraz postaci jazzowych na jasnym tle. Mój numer gg 36299585. Jesteście w stanie mi to namalować?

  • ursynowiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2011 12:18 ~ursynowiak

    Ciekawe ile Adi wydał na tą potężną antyreklamę. Nic z adika już nie kupię.

  • joint

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2011 13:47 ~joint

    juz nigdy nie kupie nic z adidasa

  • graficiarz 001

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2011 13:44 ~graficiarz 001

    dobrze lolek ja tez nie bede kupował nic z adidasa

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2011 14:18 ~asd

    do ~wspólnota…
    jeśli chcesz wiedzieć to malowały tam osoby przed 30, a nie dzieci. Jak nie wiesz to się nie wypowiadaj . Pozdrawiam

  • Lolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2011 19:38 ~Lolek

    no adidas, będę was omijał ...

  • kary

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2011 19:34 ~kary

    Bezmyślność Adidasa i komercja, brak obycia, działanie niezgodne z prawem i z oczekiwaniami ...a w zasadzie czego się po nich spodziewać, komercha z paskami na mózgu

  • Ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2011 15:59 ~Ja

    bazgroły na rozpadającym się murze są zaiste interesujące,

    @Nie ja, Dyzio M: obejrzyjcie sobie jeszcze reportaż na temat psich kup na trawnikach zrobiony przez dziennikarzy TfuVN

  • wspólnota mieszkaniowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2011 15:33 ~wspólnota…

    Ta histeria przypomina mi walkę o krzyż na Krakowskim Przedmieściu.Ciekawe czy w dumu u mamy malują i co na to ich rodzice,jak odbieraja tę piękna sztukę pisania po ścianach, klatkach schodowych,pociągach itd.Niech adidas im zadośćuczyni jak znikna wszystkie bazgroly z innych ścian zdewstowanych przez psełdo artystów

  • freeman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2011 14:14 ~freeman

    Jak napisano poniżej kolego "nagrobek" zamolowali już wcześniej jacyś "artyści" z trzeciej klatki po lewej stronie... adidas nic nie miał z tym wspólnego

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »