Informacje

17.04.2019 11:37 zablokowana aleja szucha

"Walczymy o godność". Nauczyciele demonstrowali przed ministerstwem

SERWISY:


Przed Ministerstwem Edukacji Narodowej demonstrowali nauczyciele. Zablokowany był przejazd aleją Szucha.

- Jest morze ludzi, dochodzą nowe szkoły: podstawowe, licea, technika i Warszawski Międzyszkolny Komitet Strajkowy. Zapraszają minister Annę Zalewską, żeby do nich wyszła. Mówią, że nie chcą rozmów politycznych, a merytorycznych – relacjonowała po godzinie 11.10 Ewa Paluszkiewicz, reporterka TVN24.

"Walczymy o godność"

Manifestujący mieli ze sobą transparenty z numerami szkół i hasłami "Marność Edukacji Narodowej", "Strajk", "Walczymy o godność", "Nasza godność, nasza przyszłość", "Kto oświatę w Polsce psuje, ten na pałę zasługuje", "Edukacja moją pasją", czy "Pracujemy z powołania, strajkujemy dla godności". Nie brakowało też wykrzykników, które są symbolem strajku nauczycieli.

Jak informował reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz, na miejscu były również dzieci.

- W wyniku przekształcenia gimnazjów w szkoły podstawowe straciłam pracę. Jestem nauczycielem języka angielskiego z 30-letnim stażem. Do tej pory miałam pracę na etat, a teraz proponuje mi się zatrudnienie na czas określony. W wyniku tego w wakacje nie będę zarabiała - powiedziała PAP przewodnicząca komitetu strajkowego ze szkoły 319 na Ursynowie Beata Serafin.

Zablokowany był wjazd w aleję Szucha. Jak podawał Zarząd Transportu Miejskiego, linia 222 była kierowana na objazdy.

W środę wieczorem przed Teatrem Studio odbędzie się koncert poparcia dla nauczycieli.

Strajk od 8 kwietnia

8 kwietnia rozpoczął się bezterminowy strajk w szkołach i przedszkolach w całej Polsce. Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych nie osiągnęły porozumienia z rządem w sprawie postulatów nauczycieli. Porozumienie ze stroną rządową podpisała jedynie oświatowa Solidarność. Według danych ZNP, do strajku przystąpiło ponad 74 procent placówek. Premier zapowiedział, że po świętach wielkanocnych zostanie zwołany okrągły stół z nauczycielami.

ran,PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sasha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2019 02:11 ~sasha




    Matka~Matka

    Moj syn jest zakładnikiem.
    Nauczyciel ma wybór. Moze porzucić nieskoplatna, nie dająca satysfakcji prace.
    Maturzysta nie ma wyboru. Pechowo wybrał LO, w ktorym kadra jest na tyle pozbawiona empatii i rozsądku, by grać jego losem.
    Nauczyciele domagają siè ofiar.
    Tego jeszcze w historii strajków nie było. Lekarze nie więzili swoich pacjentów.
    Moj syn jest więźniem. Gdyby miał mozliwosc, w tej chwili zmieniłby szkole.
    Pozostaje trwanie w niepewności. Pozostanie niesmak. On i wielu jego kolegów wyrzuca z pamięci te traumę. Ten trudny, piękny czas przygotowań do matury, ostatnich spotkan z klasa, tego, co kazdy inny rocznik pielęgnuje w pamięci.
    Moj syn juz został tego pozbawiony. Moj syn jest zakładnikiem...
    I nie wmawiajcie mi, ze to wina rzadu... Spora cześć maturzystów jest wolna (a rząd ten sam).
    Ojciec~Ojciec


    100/100
    Bardzo Pani współczuję - mój syn ma mieć maturę za rok, ale też nie wiem czy tak się stanie, bo jak nie dostanie promocji to utknie w tej II klasie... To co robią strajkujący "nauczyciele" to czysty terroryzm. I chyba powinno się z nimi zacząć obchodzić tak, jak z terrorystami...
    skarabeusz~skarabeusz

    Bardzo współczuję Pani Synowi i Pani. Mam takie same zdanie na temat strajku nauczycieli. Wniosek trzeba dzieci uczyć historii żeby wiedzieli co jest prawdą a co fałszem. Trzymajcie się jestem z Wami.
    byłynauczyciel~byłynauczyciel

    Patrząc na wasze podejście można zauważyć, że wg was lepszą formą strajku byłoby jakby nauczyciele złożyli wypowiedzenia i zatrudnili się gdzieś indziej. Ale wtedy nie byłoby komu zrealizować podstawy programowej, a wasze dzieci zostałyby w tej samej klasie na kolejny rok

    Niech się zwolnią bo w tym zawodzie trzeba mieć dużo empatii i wyrozumiałości, a dobro uczniów trzeba stawiać na pierwszym miejscu. nie potrzebni tacy pseudonauczyciele

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2019 22:08 ~gość

    Ludzie czy Wy straciliście rozum?Czy uważacie ,że siedzenie w szkole czy przedszkolu po 10 godzin dziennie dobrze wpływa na rozwój Waszego dziecka?Każdy z nas chodził do szkoły.Czy mieliście tyle podręczników ile jest teraz?Czy siedzieliście w szkole po 10 godzin?To są Wasze dzieci nikt tak o nich nie zadba jak Wy.Co raz więcej dzieci ma autyzm lub aspergera.Dzieci mają nerwicę .A Wy obwiniacie za to lekarzy ,że podają szczepionki dzieciom.Nauczycieli,że nie zajmują się Waszymi dziećmi tylko strajkują .Oni walczą o wyższe wynagrodzenie dla siebie ,ale również o zmianę systemu nauczania.Nauczyciel to nie Wasz parobek,który ma być dostępny na każde zawołanie.Uważacie ,że źle uczą bo dzieci muszą chodzić na korepetycje.To znaczy,że Wy rodzice też nie uważaliście na lekcjach.Ja mam 60 lat i dałam radę pomagać swoim dzieciom ,a teraz daję radę pomagać wnukowi.Nie musi chodzić na korepetycje.Nie mogę mu pomóc w angielskim ,bo sama uczyłam się rosyjskiego.Ale z tym nie ma problemu ,bo rodzice są w stanie mu pomóc.Uważam,że jeśli komuś nie odpowiada państwowa szkoła to zawsze może posłać dziecko do szkoły prywatnej,a nie wieszać psy na nauczycielach.I gdyby wszyscy wsparli nauczycieli to myślę ,że wszystko już dawno by się zakończyło.A na koniec chciałabym zadać temat do przemyślenia.Ludzie chętnie biorą pieniądze od rządu(czyli nasze podatników,bo rząd swoich pieniędzy nie ma). Jak naród zacznie tylko brać ,to kto będzie pracował?Skąd będą pieniądze na rozdawnictwo?Co będzie wtedy z Waszymi może już dorosłymi dziec
    ćmi?

  • ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2019 12:54 ~ktoś

    A niech złożą wypowiedzenia, jaką są gwarancją bezpieczeństwa dla dzieci, nie wiadomo w której chwili im się zachce strajkować.
    Jestem pewna, że nikt wypowiedzenia nie złoży bo gdzie znajdzie taką ciepłą posadkę...musiałby w pracy siedzieć bite 40h ...a to ich organizm nie przyzwyczajony: ))
    Bo się 4,5 h posiedzi w szkole i do domku...

  • byłynauczyciel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2019 12:24 ~byłynauczyciel



    Matka~Matka

    Moj syn jest zakładnikiem.
    Nauczyciel ma wybór. Moze porzucić nieskoplatna, nie dająca satysfakcji prace.
    Maturzysta nie ma wyboru. Pechowo wybrał LO, w ktorym kadra jest na tyle pozbawiona empatii i rozsądku, by grać jego losem.
    Nauczyciele domagają siè ofiar.
    Tego jeszcze w historii strajków nie było. Lekarze nie więzili swoich pacjentów.
    Moj syn jest więźniem. Gdyby miał mozliwosc, w tej chwili zmieniłby szkole.
    Pozostaje trwanie w niepewności. Pozostanie niesmak. On i wielu jego kolegów wyrzuca z pamięci te traumę. Ten trudny, piękny czas przygotowań do matury, ostatnich spotkan z klasa, tego, co kazdy inny rocznik pielęgnuje w pamięci.
    Moj syn juz został tego pozbawiony. Moj syn jest zakładnikiem...
    I nie wmawiajcie mi, ze to wina rzadu... Spora cześć maturzystów jest wolna (a rząd ten sam).
    Ojciec~Ojciec


    100/100
    Bardzo Pani współczuję - mój syn ma mieć maturę za rok, ale też nie wiem czy tak się stanie, bo jak nie dostanie promocji to utknie w tej II klasie... To co robią strajkujący "nauczyciele" to czysty terroryzm. I chyba powinno się z nimi zacząć obchodzić tak, jak z terrorystami...
    skarabeusz~skarabeusz

    Bardzo współczuję Pani Synowi i Pani. Mam takie same zdanie na temat strajku nauczycieli. Wniosek trzeba dzieci uczyć historii żeby wiedzieli co jest prawdą a co fałszem. Trzymajcie się jestem z Wami.

    Patrząc na wasze podejście można zauważyć, że wg was lepszą formą strajku byłoby jakby nauczyciele złożyli wypowiedzenia i zatrudnili się gdzieś indziej. Ale wtedy nie byłoby komu zrealizować podstawy programowej, a wasze dzieci zostałyby w tej samej klasie na kolejny rok

  • byłynauczyciel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2019 12:21 ~byłynauczyciel

    Matka~Matka

    Moj syn jest zakładnikiem.
    Nauczyciel ma wybór. Moze porzucić nieskoplatna, nie dająca satysfakcji prace.
    Maturzysta nie ma wyboru. Pechowo wybrał LO, w ktorym kadra jest na tyle pozbawiona empatii i rozsądku, by grać jego losem.
    Nauczyciele domagają siè ofiar.
    Tego jeszcze w historii strajków nie było. Lekarze nie więzili swoich pacjentów.
    Moj syn jest więźniem. Gdyby miał mozliwosc, w tej chwili zmieniłby szkole.
    Pozostaje trwanie w niepewności. Pozostanie niesmak. On i wielu jego kolegów wyrzuca z pamięci te traumę. Ten trudny, piękny czas przygotowań do matury, ostatnich spotkan z klasa, tego, co kazdy inny rocznik pielęgnuje w pamięci.
    Moj syn juz został tego pozbawiony. Moj syn jest zakładnikiem...
    I nie wmawiajcie mi, ze to wina rzadu... Spora cześć maturzystów jest wolna (a rząd ten sam).


    Oczywiście, że nauczyciel może zmienić pracę. Każdy nauczyciel może to zrobić. W ogóle zamknijmy państwowe szkoły. Prywatne czekałyby z otwartymi ramionami na Pani pieniądze

  • skarabeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2019 10:58 ~skarabeusz


    rodzic~rodzic

    Podstawa demokracji jest wysoki poziom nauczania! Etos wiedzy i umiejetnosci powinien stac na najwyzszym stopniu. Przyszłosc narodu lezy w rekach dobrych i respektowanych nauczycieli.
    takto~takto


    Nie zapewni tego danie pieniędzy tzw "nauczycielom" i bronirzowi (celowo z małej)


    w rękach nauczycieli którzy mają gdzieś przyszłość naszych dzieci, którzy tak uczą, że większość dzieci musi korzystać z korepetycji. Kiedyś nauczycielom leżała na sercu dobra edukacja młodzieży a teraz leży tylko portfel ...

  • skarabeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2019 10:52 ~skarabeusz


    Matka~Matka

    Moj syn jest zakładnikiem.
    Nauczyciel ma wybór. Moze porzucić nieskoplatna, nie dająca satysfakcji prace.
    Maturzysta nie ma wyboru. Pechowo wybrał LO, w ktorym kadra jest na tyle pozbawiona empatii i rozsądku, by grać jego losem.
    Nauczyciele domagają siè ofiar.
    Tego jeszcze w historii strajków nie było. Lekarze nie więzili swoich pacjentów.
    Moj syn jest więźniem. Gdyby miał mozliwosc, w tej chwili zmieniłby szkole.
    Pozostaje trwanie w niepewności. Pozostanie niesmak. On i wielu jego kolegów wyrzuca z pamięci te traumę. Ten trudny, piękny czas przygotowań do matury, ostatnich spotkan z klasa, tego, co kazdy inny rocznik pielęgnuje w pamięci.
    Moj syn juz został tego pozbawiony. Moj syn jest zakładnikiem...
    I nie wmawiajcie mi, ze to wina rzadu... Spora cześć maturzystów jest wolna (a rząd ten sam).
    Ojciec~Ojciec


    100/100
    Bardzo Pani współczuję - mój syn ma mieć maturę za rok, ale też nie wiem czy tak się stanie, bo jak nie dostanie promocji to utknie w tej II klasie... To co robią strajkujący "nauczyciele" to czysty terroryzm. I chyba powinno się z nimi zacząć obchodzić tak, jak z terrorystami...

    Bardzo współczuję Pani Synowi i Pani. Mam takie same zdanie na temat strajku nauczycieli. Wniosek trzeba dzieci uczyć historii żeby wiedzieli co jest prawdą a co fałszem. Trzymajcie się jestem z Wami.

  • prolety cyfrowe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 21:22 ~prolety cyfrowe

    Zdziwiony~Zdziwiony

    "Walczymy o godność" - to jakaś zmiana w narracji tych nierobów? Bo do tej pory podobno walczyli o podwyżki po tysiaka z wyrównaniem od stycznia ??
    Kolejna nadzwyczajna kasta...

    Sam zabierz sie za robote i nie zazdrosc innym. Im tez to sie to po prostu nalezy...

  • Ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 18:44 ~Ojciec

    Matka~Matka

    Moj syn jest zakładnikiem.
    Nauczyciel ma wybór. Moze porzucić nieskoplatna, nie dająca satysfakcji prace.
    Maturzysta nie ma wyboru. Pechowo wybrał LO, w ktorym kadra jest na tyle pozbawiona empatii i rozsądku, by grać jego losem.
    Nauczyciele domagają siè ofiar.
    Tego jeszcze w historii strajków nie było. Lekarze nie więzili swoich pacjentów.
    Moj syn jest więźniem. Gdyby miał mozliwosc, w tej chwili zmieniłby szkole.
    Pozostaje trwanie w niepewności. Pozostanie niesmak. On i wielu jego kolegów wyrzuca z pamięci te traumę. Ten trudny, piękny czas przygotowań do matury, ostatnich spotkan z klasa, tego, co kazdy inny rocznik pielęgnuje w pamięci.
    Moj syn juz został tego pozbawiony. Moj syn jest zakładnikiem...
    I nie wmawiajcie mi, ze to wina rzadu... Spora cześć maturzystów jest wolna (a rząd ten sam).


    100/100
    Bardzo Pani współczuję - mój syn ma mieć maturę za rok, ale też nie wiem czy tak się stanie, bo jak nie dostanie promocji to utknie w tej II klasie... To co robią strajkujący "nauczyciele" to czysty terroryzm. I chyba powinno się z nimi zacząć obchodzić tak, jak z terrorystami...

  • Zdziwiony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 18:40 ~Zdziwiony

    "Walczymy o godność" - to jakaś zmiana w narracji tych nierobów? Bo do tej pory podobno walczyli o podwyżki po tysiaka z wyrównaniem od stycznia ??
    Kolejna nadzwyczajna kasta...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »