Informacje

31.08.2014 15:56 były utrudnienia

Walczyło 6 tysięcy biegaczy. Pierwszy dobiegł Kenijczyk

SERWISY:


Kenijczyk John Tanui został zwycięzcą BMW Półmaratonu Praskiego w Warszawie. W gronie kobiet triumfowała Iwona Lewandowska. Na trasę długości 21 km 97 m wystartowało sprzed Stadionu Narodowego ponad 6 tysięcy zawodników z 20 krajów.

Tanui uzyskał czas 1:03.51, a Lewandowska - 1:13.10. Wśród osób niepełnosprawnych najszybciej trasę prowadzącą m.in. Wałem Miedzeszyńskim, w 37.29, pokonał na wózku Tomasz Walisiewicz (GTM DSS Team Konstancin-Jeziorna), który obie nogi stracił w wieku 18 lat w wypadku tramwajowym w Toruniu.

Jedną z imprez towarzyszących był bieg dla dzieci na dystansie 500 m. Wzięło w nim udział pół tysiąca dziewcząt i chłopców w wieku od 3 do 10 lat. W roli "zająca" wystąpił były rekordzista Europy na 100 m Marian Woronin, którego czas 10,00, uzyskany 30 lat temu, jest do dziś rekordem Polski.

Tylko po prawej stronie

BMW Półmaraton Praski to pierwsza masowa impreza biegowa zorganizowana w całości po prawej stronie Wisły. Trasę pokonali m.in. mistrz olimpijski i świata w wioślarstwie Adam Korol z Gdańska oraz były reprezentant kraju w piłce nożnej, a obecnie dyrektor sportowy Legii Michał Żewłakow.

Trasa biegu prowadził ulicami: al. Józefa Poniatowskiego, Wybrzeże Szczecińskie, Wał Miedzeszyński (zachodnie jezdnie) do ul. Skalnicowej i dalej Wał Miedzeszyński, Wybrzeże Szczecińskie (jezdnie wschodnie), ul. Sokola.

W związku z imprezą do godz. 13.30 były utrudnienia w ruchu tramwajów, a autobusy jeździły objazdami.

PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ppor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2014 15:19 ~ppor

    Edek~Edek

    Zapraszam biegaczy do biegania w Warszawie. 8 tys biegaczy, a każdy biegnie powiedzmy 3 godziny, czyli 8000*3*3600 wdechów po ok 4 litry, czyli ponad 86 milionów wdechów po 4 litry , czyli prawie 350 tysięcy metrów sześciennych powietrza przefiltrowanych płucami biegaczy z sadzy, pyłów, ołowiu, siarki i wielu innych szkodliwych substancji. Nie wiem jaka jest średnia ilość szkodliwych substancji w m^3 warszawskiego powietrza, ale myślę, że powietrze będzie czystsze. Zapraszam także masę kretyniczną do jeżdżenia po ulicach Warszawy. Nie zapraszam natomiast vervy racing, gdyż ta niewielka grupka rodziców, co przyjdzie oglądać to widowisko ze swoimi pociechami, nie odfiltruje swoimi płucami i płucami swoich dzieci wszystkich spalin jakie wyrzucą z siebie samochody biorące udział w pokazie.

    po każdej imprezie biegowej w mieście wypisujesz te same ekstermenty. Doznajesz przy tym jakiegoś szczególnego rodzju ekscytacji? Sciereczka się potem przydaje?

  • malgonia1985

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2014 13:47 ~malgonia1985

    A ja akurat biegłam w tym biegu. Pierwszym w moim życiu. A to dlatego, ze na poprzedni półmaraton się nie załapałam z formą bo był na wiosnę. Więc już nie przesadzajmy, że takie biegi są co tydzień.
    Nie zmienia to faktu, że problem z blokowaniem Pragi jest i to dość spory i nie da się tego wytłumaczyć tym, że to stolica i to normalne.

  • Werter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2014 10:12 ~Werter

    huxley~huxley

    @Werter: Dowartościowałeś się wsiową Białołęką? Siedzisz w sypiącej się kamienicy, między menelami drącymi ryje i bijącymi żony i wypisujesz takie bzdety w Internecie? Mieszkałem dwadzieścia-parę lat na Mokotowie. Nie było praktycznie dnia, żeby ktoś nie zaczepiał o pieniądze, żeby w autobusie nie było śmierdzącego żula i żeby ktoś w bloku nie darł ryja na całe osiedle.

    Od czasu przeprowadzki na Tarchomin prawie zapomniałem co to patologia (prawie, bo dojeżdżam do pracy do centrum). Młodzi ludzie, pozytywna atmosfera, dużo nowych inwestycji dla mieszkańców (place zabaw, szkoły, a teraz też tramwaj). Menelstwo w ilościach śladowych. Do pracy dojeżdżam samochodem w 25 minut, a po pracy czuję że żyję.

    Nie mieszkam w rozsypującej się kamienicy, wręcz przeciwnie, tutaj nikt nikogo o pieniądze nie zaczepia, a menele są widywane z rzadka, jak ktoś z innej dzielnicy nas odawiedzi. Naprawdę nie muszę się dowartościowywać, nie widzę potrzeby.

  • huxley

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2014 09:14 ~huxley

    @Werter: Dowartościowałeś się wsiową Białołęką? Siedzisz w sypiącej się kamienicy, między menelami drącymi ryje i bijącymi żony i wypisujesz takie bzdety w Internecie? Mieszkałem dwadzieścia-parę lat na Mokotowie. Nie było praktycznie dnia, żeby ktoś nie zaczepiał o pieniądze, żeby w autobusie nie było śmierdzącego żula i żeby ktoś w bloku nie darł ryja na całe osiedle.

    Od czasu przeprowadzki na Tarchomin prawie zapomniałem co to patologia (prawie, bo dojeżdżam do pracy do centrum). Młodzi ludzie, pozytywna atmosfera, dużo nowych inwestycji dla mieszkańców (place zabaw, szkoły, a teraz też tramwaj). Menelstwo w ilościach śladowych. Do pracy dojeżdżam samochodem w 25 minut, a po pracy czuję że żyję.

  • Niewolno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2014 21:42 ~Niewolno




    wars~wars

    do koło-
    nie obrazaj jak nie znasz, bo sie mylisz, ja urodziłem sie w Warszawie i moja rodzina też. Nie obrazaj ludzi ze wsi bo to nie ich wina ze tam sie urodzili, bez nich nie miałbys co jeść. Biegałem 40 maratonów w roku ale nie co tydzien, bo stawy nie wytrzymają, zwłaszcza jak biega się tylko po asfalcie. Zawodowo biegałem na Skrze i miałem rekordy Polski (ty pewno robiłes wtedy w pieluchy) i biegałem za granicą, w Berlinie też, ale tam nie ma tak częstych blokad ulic z byle powodu , nie przemyślanych przez ratusz i organiżatorów ,nie tylko z powodu maratonu ale i innych imprez oraz częstych remontów.
    kolo~kolo


    A skąd ty wiesz co się dzieje w Berlinie ???
    Jak często jest blokowane miasto jak siedzisz w Warszawie ???
    Co do remontów w Berlinie i Warszawie to chyba "dziadku" zapomniałeś ile lat jest Warszawa za Berlinem pod tym względem.
    Co do ludzi ze wsi mam ich już dość w Warszawie tak jak większość Warszawiaków za zepsucie rynku pracy i wprowadzanie swoich "wiejskich zwyczai".
    Mieszkałem do niedawna na Mokotowie gdzie przyjezdnych jak na lekarstwo a teraz mieszkam na Białołęce i widzę co ci przyjezdni wyczyniają.
    Co do mojego wieku to możesz grubo się pomylić.
    Werter~Werter

    A wolno spytać, po co przeprowadzałeś się z ekskluzywnego Wilanowa na wsiową Białołękę ? I musisz patrzeć na słoiki i cierpieć ?
    kolo~kolo


    Drogi słoiku Mokotów to nie tylko Wilanów.
    To na przykład osiedle domków jednorodzinnych przy Metro Wilanowska.
    A co do reszty to niewolno.

    Nie do wiary, zaprawdę ! Nigdy bym nie pomyślał, że Mokotów jest większy od Wilanowa, jak to słoik z rodowodem warszawskim od pokoleń. A co NIEWOLNO ?

  • W pis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2014 21:36 ~W pis


    Edek~Edek

    Zapraszam biegaczy do biegania w Warszawie. 8 tys biegaczy, a każdy biegnie powiedzmy 3 godziny, czyli 8000*3*3600 wdechów po ok 4 litry, czyli ponad 86 milionów wdechów po 4 litry , czyli prawie 350 tysięcy metrów sześciennych powietrza przefiltrowanych płucami biegaczy z sadzy, pyłów, ołowiu, siarki i wielu innych szkodliwych substancji. Nie wiem jaka jest średnia ilość szkodliwych substancji w m^3 warszawskiego powietrza, ale myślę, że powietrze będzie czystsze. Zapraszam także masę kretyniczną do jeżdżenia po ulicach Warszawy. Nie zapraszam natomiast vervy racing, gdyż ta niewielka grupka rodziców, co przyjdzie oglądać to widowisko ze swoimi pociechami, nie odfiltruje swoimi płucami i płucami swoich dzieci wszystkich spalin jakie wyrzucą z siebie samochody biorące udział w pokazie.
    edea~edea


    Weź pierw zobacz jak długo się bienie półmaraton...
    Ale i tak jesteś lepszy niż przy w pisach po maratonie warszawskim, bo pojemność płuc zmniejszyłeś :)

    A ty PIERW się naucz pisać po polsku.

  • b1979_8

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2014 20:58 ~b1979_8

    Jednak zawsze miałem rację, że Warszawka to głupia jest :) i będzie. Zasrane szambo bez czystej wody. Nawet na imprezie biegowej zabrakło normalnej wody. Ale h.... z wami !!!!!

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2014 19:34 ~Paweł


    Jendrus~Jendrus

    Czy istnieje cóś takiego jak "półwarszawiak"?.Kretynizm językowy.
    "Półmaraton"to jak -pół-Tusk.
    Zabiegani~Zabiegani

    To chyba jest fachowe określenie. Chodzi o to, że biegną w tę i weftę po jednej trasie.


    Głupszego komentarza dawno nie czytałem. Półmaraton jest pólmoaratonem, ponieważ jesgo długość - 21097 metrów - wynosi dokładnie połowę długości maratonu, czyli 42192 metrów...

  • MKO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2014 19:34 ~MKO

    A ja mam gdzieś maratony i temu podobne. Czy ja nie jestem obywatelem? Muszę to kochać i przez to cierpieć? A własciwie prze idiotów organizatorów? Zamiast jechać na Targówek przez Pragę, jechałem przez Siekierki i mostem Gdańskim, bo jakiemuś debilowi nie chciało się postawic informacji skrzyżowanie wcześniej, tylko policjantów blokujących wjazd na Miedzeszyński. Stamtąd już nie było wyjscia: na drugą strone Wisły wszyscy. Na zwróconą uwagę policjant tylko spuścił głowę. Kazano mu tu stać.

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2014 19:15 ~waw

    ZOBACZCIE JAK POMAZANY JEST POCIĄG KOLEI MAZOWIECKICH - DRAMAT

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »