Informacje

19.10.2011 17:12 grabią liście, w których kryje się szrotówek

Walczą z wrogiem drzew

SERWISY:

To w opadłych liściach kasztanowców kryją się poczwarki ich wroga numer jeden: szrotówka kasztanowcowiaczka. Dlatego licealiści i uczniowie podstawówki grabili w środę liście w Ogrodzie Saskim, zachęcając tym samym do podobnych akcji.

Chodziło nie tylko o jednorazowe sprzątnięcie liście, lecz także o zachęcenie zarządców  zadrzewionych terenów do takiego sprzątania.

Dlaczego grabienie liści i usuwanie ich wraz z poczwarkami szrotówka jest tak ważne? Tłumaczą ekolodzy. - Wygryzając liście, poczwarki osłabiają drzewa. Liście dla roślin są jak płuca i skóra dla człowieka  - mówił Sławek Brzózek, wiceprezes fundacji Nasza Ziemia. Naruszone drzewa chorują, a czasem nawet umierają.

Jak się ich pozbyć

Jak wyjaśnił ekspert, istotne jest, by zgrabione liście trafiły do utylizacji, a jeśli zostaną użyte jako kompost - by nie używać go od razu na wiosnę, bo poczwarki przetrwają i dalej mogą niszczyć drzewa. Liście można też zakopać, jednak należy to zrobić na głębokość większą niż 30 cm, gdyż spod płytszego wykopu poczwarki szrotówka mogą się wydostać na powierzchnię. Na wiosnę mogą przepoczwarzyć się w motyla, który zacznie się rozmnażać, powodując kolejne zagrożenie dla drzew.

KASZTANOWCE PRZY ŁAZIENKACH CHORUJĄ - ZOBACZ WIĘCEJ

Szrotówek opanował kontynent

Szrotówek kasztanowcowiaczek to mały motyl z rzędu kibitnikowatych. Mimo wprowadzania coraz nowych sposobów walki, szrotówek opanował niemal cały kontynent.

Jego larwy zżerają miękisz liści kasztanowców, uszkadzając bardzo poważnie cały aparat asymilacyjny. Na jednym liściu potrafią utworzyć wiele pustych korytarzy, ogołoconych z tkanki. W efekcie ich ataku liście na drzewach brązowieją już w sierpniu. W październiku kasztanowce zostają bez liści. Ubytek zdrowych liści doprowadza drzewa do poważnego osłabienia, chorób, a czasami do uschnięcia.

Z jednego kilograma pozostawionych liści wylatuje na wiosnę ok. 5 tysięcy motyli. Najskuteczniejszą metodą walki ze szkodnikiem jest sumienne wygrabianie, wywożenie i palenie jesienią liści, w których zimą wegetują poczwarki.

Akcję "Pomóżmy kasztanowcom" organizują Kancelaria Prezydenta RP, Fundacja Nasza Ziemia oraz Lasy Państwowe.

PAP/mz/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • MIrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2011 10:42 ~MIrek

    A co ze stonką?

  • milo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2011 08:39 ~milo

    Grabie pozostawione do góry zębami? A gdzie przepisy BHP czy choćby zwykła logika i wyobraźnia??

  • botanik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2011 23:26 ~botanik

    Należałoby zaznaczyć, że szrotówek kasztanowcowiaczek żeruje tylko na liściach kasztanowca zwyczajnego i to w okolicy tego drzewa należy grabić liście i jak najszybciej je spalić. W liściach innych drzew szrotówek nie zimuje, bo na innych gat. drzew się on nie rozwija.
    Przedstawiony artykuł jest tak napisany by zachęcał w ogóle do grabienia wszelkich liści przed zimą - ja tego nie robię, ponieważ jest to naturalny nawóz, opadłe liście ulegają rozkładowi, materia nieorg. zostaje wchłonięta do gleby a na wiosnę drzewo ponownie je wykorzystuje. Gdybym miał "kasztana" zaatakowanego przez szrotowka w ogrodzie to bym grabił opadłe liście przez cały okres wegetacji i je od razu palił - larwy motyla drążą korytarze wewnątrz liścia, zjadając miękisz asymilacyjny, kilkukrotnie linieją a następnie przepoczwarzają się w wydrążonym kanele tzw. "minie" (szer. 2-3mm, dł. do 5cm) do postaci dorosłej, która to wylatuje z liścia i szuka partnera do kopulacji - i tak może być nawet 4 razy w całym sezonie. Niestety jest problem, a mianowicie nie wiem kto wymyślił zakaz palenia zgrabionych liści, za co grozi kilkuset złotowy mandat od straży miejskiej. Wg. przepisów zgrabione liście należy wsypać do szczelnego foliowego worka, wystawić przed posesje, a gmina ma obowiązek je zutylizować. Z tymże takie worki odbierane są tylko na jesień i zazwyczaj trafiają do kompostownika (nie są palone) skąd na wiosnę zimujące motyle wyfruną by szukać partnera do kopulacji i zaatakować ponownie drzewa kasztanowców.

    Tłumaczenia "ekologów" są thebeściackie...

    "- Liście dla roślin są jak płuca i skóra dla człowieka" - "skóra" to tkanki okrywające czyli epiderma i peryderma, "płuca" u roślin to aparaty szparkowe w epidermie i przetchlinki w korze.

    "Wygryzając liście, poczwarki osłabiają drzewa. (...) Naruszone drzewa chorują, a czasem nawet umierają." – to nie jest tak, to larwy zjadają wnętrze liści (poczwarka to nie pobierająca pok

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »