Informacje

06.03.2016 09:43 "feed them up"

Walczą z marnowaniem żywności

SERWISY:



"Feed Them Up" to nazwa akcji, której celem jest walka z marnowaniem żywności. Organizatorzy namawiają warszawskie restauracje, żeby przekazywały jedzenie potrzebującym.

Za akcją stoją studenci Szkoły Głównej Handlowej. O swojej inicjatywie opowiadali w niedzielnym "Wstajesz i wiesz" w TVN24.

- Chcieliśmy wziąć udział w olimpiadzie "Zwolnieni z teorii" i podsunięto nam hasło: marnowanie żywności. Stwierdziliśmy, że chcemy zająć się tym problemem od strony lokali gastronomicznych - tłumaczył Marcin Pietrowski. - Żywność zdatna do spożycia niestety marnuje się w związku z tym, że nie została sprzedana, czy zjedzona przez gości - dodał.

"Mierzymy wysoko"

Najczęściej marnują się pieczywo, owoce, warzywa czy nabiał. Studenci współpracują z pięcioma placówkami pożytku publicznego, którym jedzenie jest przekazywane. Na Saskiej Kępie z ośrodkiem dla kobiet DOM, a na Woli ze wspólnotami bezdomnych czy niepełnosprawnych.

Do akcji może przyłączyć się każdy chętny lokal. Co trzeba zrobić? - Proces jest prosty, wystarczy podpisać umowę darowizny oraz protokoły przekazania oraz odebrania żywności. Dzięki temu restauracja i placówka pożytku publicznego są zwolnione z VAT – wyjaśniła Joanna Bogdanowicz.

I dodała, że zgłaszają się do nich osoby z innych miast. – Mierzymy wysoko i mamy nadzieję, że akcja rozprzestrzeni się poza Polskę – dodała Bogdanowicz.

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Furtas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2016 14:54 ~Furtas

    Był już taki jeden, co rozdawał niesprzedany chleb. Skarbówka go dojechała wzorowo.

  • Asiulka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2016 11:03 ~Asiulka

    Nakarmimy was - zamiast Feed them up.
    Jesteśmy w Polsce jeszcze, czy już nie?

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2016 09:58 ~Nick

    Michał~Michał

    Mam nadzieję że się zmieniło prawo. Taka akcja dobrego serca dla jednego z piekrzay skończyła się bankructwem. Kochany Urząd Skarbowy nałożył karę i kazał zapłacić podatek od pieczywa które rozdał.
    W restauracjach szczególnie sieciowych do kosza idzie dużo jedzenia. Mają wyśrubowane normy przydatności do spozycia i to co jest nie sprzedane pod koniec dnia idzie do kosza.
    Pracowałem wiele lat tem w sieciowej Pizzerii. Niestety manager nie zgodził się na wypieczenie samych blatów pod pizze i danie tego jako chleb. Wtedy aktywnie działał np Marek Kotański. I chcielismy np jemu to przekazać.
    Nie było takiej mozliwości. Piec po zamknieciu restauracji chodził na marne a ciasto i składniki szły do kosza.

    Zmieniło się. Darowizny tego typu są zwolnione z VATu a tamten gość oszukiwał na darowiznach-lewiznach.

  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2016 09:27 ~aaaa

    taka racja~taka racja

    Codziennie z okna mojej pracy widzę jak Makro marnuje żywność wyrzucając tonami owoce i warzywa które ewidentnie nadają się jeszcze do spożycia. Ogromne ilości lądują w kontenerze, który jest zamykany na kłódki. Kiedyś zostawiali otwarty żeby ludzie mogli sobie brać. Przepisy sa takie, że makro by dostało kare za rozdawanie takiej żywności. Tak to wygląda.

    W Niemczech sa specjalne fundacje, które odbierają z marketów taka żywność po czym organizują bazar dla biednych ludzi, gdzie za 2 euro bierzesz ile chcesz.

    A jak by ludzie się potruli zepsutymi owocami to też byś szczekał że co za kraj.. ;)

  • taka racja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2016 09:17 ~taka racja

    Codziennie z okna mojej pracy widzę jak Makro marnuje żywność wyrzucając tonami owoce i warzywa które ewidentnie nadają się jeszcze do spożycia. Ogromne ilości lądują w kontenerze, który jest zamykany na kłódki. Kiedyś zostawiali otwarty żeby ludzie mogli sobie brać. Przepisy sa takie, że makro by dostało kare za rozdawanie takiej żywności. Tak to wygląda.

    W Niemczech sa specjalne fundacje, które odbierają z marketów taka żywność po czym organizują bazar dla biednych ludzi, gdzie za 2 euro bierzesz ile chcesz.

  • Michal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2016 08:51 ~Michal

    Mam nadzieję że się zmieniło prawo. Taka akcja dobrego serca dla jednego z piekrzay skończyła się bankructwem. Kochany Urząd Skarbowy nałożył karę i kazał zapłacić podatek od pieczywa które rozdał.
    W restauracjach szczególnie sieciowych do kosza idzie dużo jedzenia. Mają wyśrubowane normy przydatności do spozycia i to co jest nie sprzedane pod koniec dnia idzie do kosza.
    Pracowałem wiele lat tem w sieciowej Pizzerii. Niestety manager nie zgodził się na wypieczenie samych blatów pod pizze i danie tego jako chleb. Wtedy aktywnie działał np Marek Kotański. I chcielismy np jemu to przekazać.
    Nie było takiej mozliwości. Piec po zamknieciu restauracji chodził na marne a ciasto i składniki szły do kosza.

  • Michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2016 08:39 ~Michał

    Mam nadzieję że się zmieniło prawo. Taka akcja dobrego serca dla jednego z piekrzay skończyła się bankructwem. Kochany Urząd Skarbowy nałożył karę i kazał zapłacić podatek od pieczywa które rozdał.
    W restauracjach szczególnie sieciowych do kosza idzie dużo jedzenia. Mają wyśrubowane normy przydatności do spozycia i to co jest nie sprzedane pod koniec dnia idzie do kosza.
    Pracowałem wiele lat tem w sieciowej Pizzerii. Niestety manager nie zgodził się na wypieczenie samych blatów pod pizze i danie tego jako chleb. Wtedy aktywnie działał np Marek Kotański. I chcielismy np jemu to przekazać.
    Nie było takiej mozliwości. Piec po zamknieciu restauracji chodził na marne a ciasto i składniki szły do kosza.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »